Skocz do zawartości

The Last of Us Part II Remastered - PS5, PC


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
38 minut temu, caleb59 napisał(a):

@MUZ co prawda nie 4K a 1080p ale detale na maxa + DLAA. Poza tym zwróć uwagę na koniec mojej wypowiedzi i jaka tam widnieje ikonka.

Po drugie zanim zaczniesz pisać, że z grą jest coś nie tak sprawdź jak działa na ustawieniach fabrycznych/domyślnych swojego PC - bez OC/UV itp.

Zdarzały się tutaj przypadki u chłopów, że mieli na 101% stabilne UV a taki TLOU 1 czy Stalker 2 weryfikował tę "stabilność" już na początkowym etapie kompilacji shaderów.

Jeśli tylko ta gra mi wywala co jakiś czas, a inne nie, to oznacza, że gra i mój setup gdzieś się nie lubią i deweloper musi paczami to poprawić.

Opublikowano
15 minut temu, @MUZ napisał(a):

Jeśli tylko ta gra mi wywala co jakiś czas, a inne nie, to oznacza, że gra i mój setup gdzieś się nie lubią i deweloper musi paczami to poprawić.

Jeżeli nawet tylko ta gra Tobie się wywala na OC/UV a na ustawieniach fabrycznych się nie wywala to nie masz 100% stabilnych ustawień.

  • Upvote 3
Opublikowano (edytowane)

Są stabilne dla wszystkich gier i 3d marka, ale nie dla Part 2, które w pacz notes pisze, że paczuje krasze - sorry, ale to wina gry. Poza tym już wcześniej pisałem, że bez oc też kraszowała i że dzięki ostatniemu paczowi i fixowi krasze są rzadsze. Co więcej, nie mamy pewności czy te krasze to wina oc/uv czy na przykład z powodu włączonego rebaru czy innego mambo jumbo. Znajdą się gracze, którzy mają uv/oc i gra im nie będzie kraszować. Za dużo jest składowych, aby jednoznacznie stwierdzić, że to wina uv/oc. 

Edytowane przez @MUZ
  • Upvote 1
Opublikowano

Jeśli sprzęt działa z 9 różnymi programami, ale z 10 nie działa to jest to wina tego programu a nie sprzętu, tym bardziej, że deweloper programu sam jest świadomy, że jego program powoduje krasze na sprzętach o różnych specyfikacjach i ustawieniach.

Opublikowano (edytowane)
3 godziny temu, caleb59 napisał(a):

bo mnie też swego czasu posądzano o niestabilności PC. :E

I to wielokrotnie :E

 

Co do crashy, 17 godz. w grze za mną i póki co zero problemów ;) Krótkie jak i dłuższe sesje. Dziś w nocy np. ponad 3 godz.  Ale rozdziałka 3440x1440, wszystko max + DLAA, lock fps na 100

Edytowane przez maras2574
  • Haha 1
Opublikowano (edytowane)

Po przełączeniu bohaterek, z Elly na Abby byłem wzburzony, zniechęcony i zniesmaczony. Im dalej w las tym kobieta zaczęła mnie kręcić...
Warkocz Abby jest spoko, no i w kobiecinie zaczęło się tlić jakieś współczucie do tych dzieciaków + Owen ją wziął w obroty :sex:
Na dziś odkładam padziora, bo chyba ze mną coś nie tak... Myśli że Abby mogła by mi dać klapsa :dupa:...
21h nabite chociaż steam pokazuje 29h. Koniec na dziś pany.

Edytowane przez jameshook93
  • Haha 4
  • Confused 1
  • Sad 1
Opublikowano
6 godzin temu, jameshook93 napisał(a):

Po przełączeniu bohaterek, z Elly na Abby byłem wzburzony, zniechęcony i zniesmaczony. Im dalej w las tym kobieta zaczęła mnie kręcić...
Warkocz Abby jest spoko, no i w kobiecinie zaczęło się tlić jakieś współczucie do tych dzieciaków + Owen ją wziął w obroty :sex:
Na dziś odkładam padziora, bo chyba ze mną coś nie tak... Myśli że Abby mogła by mi dać klapsa :dupa:...
21h nabite chociaż steam pokazuje 29h. Koniec na dziś pany.

Pite było?:wariat:

  • Haha 1
Opublikowano (edytowane)

Mnie Abby nie porwała, a dodatkowo jest jedna scena to lepiej zamknąć oczy.

 

A tak na serio, to po jedynce uważałem, myślałem że pójdzie to w innym kierunku, a okazało się, że zamienili Ellie na Abby, Ellie w tej części wygląda jakby była jakimś wyrzutkiem, całym złem z którym nawet w pewnym momencie walczysz i robisz wszystko byle to Abby nie wygrała.
Sam dawałem jej wygrać, a co... ale to tylko marna próba załatania tej bzdurnej narracji jaką mamy w dwójce, czyli Ellie to zła, a Abby to dobra, którą na siłę musisz polubić, bo niestety ma lepszy gameplay i dosyć sporo z nią musimy się zmagać czy tego chcemy czy nie, a jeszcze nie dawno, czyli na początku gry zrobiła coś za co urwał bym jej "jaja" ale niestety tak się nie stanie i wyjdzie z tego zwycięsko, a Ellie

Spoiler

straci palce i całą godność, za to że ośmieliła się na nią polować za zabicie Joela.

 I tak się kończy ta cała historyjka w TLOU Part 2, która powinna mieć podtytuł albo zmieniony tytuł, bo nie ma nic wspólnego z tym co było w jedynce.

Edytowane przez Reddzik
  • Upvote 1
Opublikowano
23 minuty temu, Reddzik napisał(a):

Mnie Abby nie porwała, a dodatkowo jest jedna scena to lepiej zamknąć oczy.

 

A tak na serio, to po jedynce uważałem, myślałem że pójdzie to w innym kierunku, a okazało się, że zamienili Ellie na Abby, Ellie w tej części wygląda jakby była jakimś wyrzutkiem, całym złem z którym nawet w pewnym momencie walczysz i robisz wszystko byle to Abby nie wygrała.
Sam dawałem jej wygrać, a co... ale to tylko marna próba załatania tej bzdurnej narracji jaką mamy w dwójce, czyli Ellie to zła, a Abby to dobra, którą na siłę musisz polubić, bo niestety ma lepszy gameplay i dosyć sporo z nią musimy się zmagać czy tego chcemy czy nie, a jeszcze nie dawno, czyli na początku gry zrobiła coś za co urwał bym jej "jaja" ale niestety tak się nie stanie i wyjdzie z tego zwycięsko, a Ellie

Mi ten zabieg w sumie całkiem się podobał, bo chodzi o generowanie dylematów i pokazanie "głupiemu" graczowi, że każda postać ma jakieś pobudki i każdą powoduje coś. I że całkiem czytelny, zły, znienawidzony, przeciwnik, postać, itd. tak naprawdę zły jest na tyle, na ile się go nam przedstawi, a bardzo często nie wiemy o nim kompletnie nic, poza jego "czernią charakteru". A często on też ma "białe strony", powody, itd. i nagle... nie jest tak czarny, jak to zwykle nam się go prezentuje. Dlatego zła, brzydka, przekokszona Abby też jest człowiekiem, też czuje, też miała powody - i to chyba nie słabsze niż Allie. ;) Mi to siadło.

Za to kompletnie mi nie siadło...
 

Spoiler

... że tak ortodoksyjna i oddana sprawie zawodniczka nagle ześwirowala i cały swój dotychczasowy świat zlała i postanowiła do niego strzelać, kładąc dziesiątki swoich ziomków, bo... związała się z gówniakiem od blizn.
To dla mnie największy fakap tej gry.

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • "Crimson Desert will be pre-loadable on 6PM ET / 3PM PT on March 17, 2026 (10PM UTC). for Playstation 5, ahead of its worldwide release 48 hours later on March 19. Preload availability for Xbox Series X/S and PC has yet to be officially announced, but digital preloads typically open around 48 hours before launch..." czyli na PS5 jest oficjalnie zapowiedziane, a na resztę platform oficjalnego infa jeszcze nie ma.    I to jest zdrowe podejście. Poczekać, zobaczyć jakie to faktycznie jest i później myśleć o ewentualnym kupnie.    Patrzę na te filmiki i mimo tego że gra mnie w ogóle nie interesuje, to wygląda to zbyt pięknie by było prawdziwe, czytając jakie to ma być ogromne. 
    • To już gry akcjii a nie survivor horror ale dalej może się podobać.
    • To jest seria 4? One tak podrożały?  5 lat temu za moją 4 dałem 1700, jedynie pary nie mam.
    • Kupuj kupuj bo zarasz Szejki przez wojenkę u siebie - wszystko u nas wykupią , zresztą już Jaszczomb (Glapiński) zapowiedział że nie będzie obniżek stóp (teraz wojenka da kolejnego kopa aby wszystko szło do góry).
    • Odchudzanie odchudzaniem, ale coraz więcej elementów interfejsu jest pisanych w WebView. Dlatego np. menu start czy pasek zadań zawsze będą takie ociężałe     Ja nigdy nie miałem jakichś problemów z Windowsami, ale od jakiegoś czasu na 11 dzieją się u mnie dziwne rzeczy, których na CachyOS zainstalowanym obok po prostu nie widzę. Coraz częściej myślę o o formacie i przejściu na Cachy na stałe, bez zabawy w dual boot.   Jedyne co mnie jeszcze wstrzymuje to że Inverse Tone Mapping z Gamescope nadal nie działa do końca poprawnie na Nvidii, więc nie mam odpowiednika AutoHDR/RTX HDR w grach, a bardzo mi na tym zależy. Ale Nvidia ostatnio zabrała się za sterowniki, a ostatnio wyszła beta sterów 595 w której znów są poprawki pod HDR i zmiana mająca rozwiązać problem z wydajnością w DX12. Natomiast tone mapping z kwin działa spoko, gry odpalane w SDR nadal wyglądają świetnie w trybie HDR na pulpicie, nawet jeśli nie mogę wymusić w nich HDR.   W dodatku znalazłem takie kwiatki gdzie np. w remake Residenta 2 natywne HDR na Windowsie wygląda okropnie (co oczywiście jest winą jego implementacji przez Capcom), ale na Cachy wygląda o wiele lepiej, bez wyblakłych kolorów.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...