Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Mam nadzieję że problemy zakupowe nie wpłyną negatywnie na zabawę ;D

 

Ależ się napociłem w The Watchers Nest żeby otworzyć grób. 1.5 godziny się tam kręciłem, aż otwarłem sobie pewną starą notatkę i się wyjaśniło wszystko :hihot: Im dłużej się człowiek męczy tym większa satysfakcja po rozwiązaniu zagadki. Aż ciary przeszły z zadowolenia. 

 

Agresję wrogów zmniejszyłem sobię na niską i jest super fajnie teraz. W sumie to ta gra to w większości eksploracja, a walki jest stosunkowo mało. Fajna jest historia, choć nieznana jest geneza tych kreatur. Każda napotkana osoba po drodze jest jak jajko niespodzianka i mile widziana, bo zawsze da jakieś wskazówki - a te wskazówki nie powodują że pojawia się nad moją głową strzałka dokąd isć i wpis u góry ekranu z najistotniejszymi rzeczami - i to jest super. Klimat mroczny i bardzo wciągający. Nic poza kompasem nie potrzeba, żadnej mapy :P

  • Upvote 2
Opublikowano

Na cdkeys teraz zwane loaded nie raz miałem skan klucza z pudełka. Ja tam dużo kupuję, bo nie miałem z nimi problemów, a raz udało się wyrwać PES19 w cenie 60zł bo napisali, że to edycja Premium a klucz był do zwykłej wersji i zwrócili różnicę, a i tak płaciłem za podstawkę.
Żeby nie było że ich bronię, niestety zdarza się.

Hell is Us nie jest chyba długa grą, a demko jakie oferowali było wystarczające by zapoznać się z grą, teraz nie mam "okienka" na granie w tę grę, to poczeka na inny termin.

  • Upvote 1
Opublikowano
5 godzin temu, raul_ole napisał(a):

Tylko dlaczego ostatnio nie ma kluczy na cdkeys przy większych premierach FC, BF....f1

też to zauważyłem, zwykle klucze do rezydentów tam kupowałem wiele miesięcy przed premierą a teraz pustka, to samo z dying light. 

być może coś jest na rzeczy, nowa nazwa, brak kluczy, wszędzie cenzura i ograniczenia na świecie, być może jakaś instytucja się im do dupy dobrała, albo sami wydawcy. 

Opublikowano
19 godzin temu, caleb59 napisał(a):

Jak tam, przebijacie się dalej? Ja już na jeziorze Cynon.

Ja już na końcówce act 2 chyba jestem... Nie bede ial 100% bo wycieo mi jakies good deeds... :( a nie chce mi sie zaczynac od nowa. Ale gra jest genialana, moge siedziec i siedziec i zwiedzac... Oderwac sie nie mozna... Gdybym tylko nie byl dorosly i nie pracowal... :placz2:

Opublikowano
28 minut temu, aureumchaos napisał(a):

Oderwac sie nie mozna... Gdybym tylko nie byl dorosly i nie pracowal... :placz2:

Wtedy byś za szybko skończył albo przedawkował i by się znudziło 🥴 Przynajmniej ja tak mam. Najlepsza opcja to dzień wolnego, albo sobota i z samego rana gaming przed śniadaniem. Ale kiedyś wolałem wieczorami. Ale gaming całymi dniami wcale nie jest fajny na dłuższą metę.

 

Mi się udało tylko wczoraj wieczorem dostarczyć mleko. I też tak się czołgam przez ten świat bo sobie zwiedzam zakamarki. Chyba będę to przechodził 50 godzin czyli jakieś 3x dłużej niż mówi "how long to beat".

Opublikowano (edytowane)

Całe życie gram... od 7 roku życia, commodore potem amiga  potem PC... Zawsze mało czasu było bo była nauka, a teraz praca... No ja jestem dlugodystansowcem... Jak mam weekend, ze nie ma nikogo i pogoda do dupy to spokojnie mogę i 16h dziennie naparzać z przerwami na jedzenie, siku i higienę ;D

 

Mi się gry nie kończą... W samym steamie mam 180 tytułów  w wishliscie... A po drodze jeszcze ciągle cos wychodzi (zwłaszcza uwielbiam indy horrory)... Nigdy tego nie ogra wszystkiego bo za mało czasu xD

Edytowane przez aureumchaos
Opublikowano
W dniu 15.09.2025 o 09:45, HappyLittleGamer napisał(a):

Wtedy byś za szybko skończył albo przedawkował i by się znudziło 🥴 Przynajmniej ja tak mam. Najlepsza opcja to dzień wolnego, albo sobota i z samego rana gaming przed śniadaniem. Ale kiedyś wolałem wieczorami. Ale gaming całymi dniami wcale nie jest fajny na dłuższą metę.

 

Mi się udało tylko wczoraj wieczorem dostarczyć mleko. I też tak się czołgam przez ten świat bo sobie zwiedzam zakamarki. Chyba będę to przechodził 50 godzin czyli jakieś 3x dłużej niż mówi "how long to beat".

u mnie natomiast ostatnimi czasy wygląda to trochę podobnie do CIebie, że wolę za dnia i z rana przysiąść do grania. większośc mówi, że lepiej się gra wieczorem, czy w nocy. ale zupełnie nie mogę się w nocy zmusić do grania, za oknem musi być chociaż szarówka, a idealna pogoda to poranek deszcz i chmury, a jak to u was wygląda? 

Opublikowano

No i skonczone...

Daje 9/10. Odejmuje 1 za koncowke i walke bo dziwna byla. 

 

Technicznie gra zoptymalizowana i zero crashy. Swiat ladny i dopracowany, ciekawe lokacje. Powoli mozna zbierac info na temat swiata i tego co sie dzieje. Taki troche Death Stranding i troche calej reszty. Nie udalo mi sie wszystkiego ogarnac. M oze nastepnym razem. 

Screenshot 2025-09-18 112130.png

  • Like 1
  • Upvote 2

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Dokładnie...u ciebie widać syf na dole budy, u mnie nie...bo jest biała     Dlatego wolę jasne kolory
    • Witam, Jak w temacie, chciałbym się dowiedzieć czy wśród aktualnych modeli znajdę jakąś perełkę która spełni moje oczekiwania i nie przetrzepie przesadnie kieszeni. Żeby było prościej może opisze w skrócie co mi się podoba w sprzęcie z którym mam styczność:   Eizo CG277 od niedawna w robocie - praca w coreldraw oraz adobe photoshop, grafika głównie pod druk - wysoki komfort pracy, świetne kolorki(pełne 10bit), teksty i krzywe wyraziste jak nigdy, no i tam chyba odświeżanie monitora jest prądem stałym a nie zmiennym jak w typowych monitorach - nie męczy nawet po kilku godzinach siedzenia, ale do grania się nie nadaje, za wolny - bo to nie jego przeznaczenie, wiadome   TV sony 65XF9005 - matryca LCD (PFS LED – “TRILUMINOS”) typ. VA, Direct LED(Full Array Local Dimming) - z tego co wyczytałem to taka technologia analogiczna do QLED (kropka kwantowa) czy LCD LG (NanoCell), zapewnia wysokie pokrycie barw i wszystko wygląda bardzo naturalnie, atrakcyjnie cieszy oko ale nie jest przesadnie przejaskrawione, maksymalna jasność po kalibracji 600cd/m2 (pełny ekran klasyczna treść SDR), 1 100 cd/m2 (HDR, skrawek ekranu), kontrast statyczny 6000:1, kontrast ANSI 3500:1, świetne kąty, czarny bardzo dobry - przy zgaszonym świetle w pokoju i czarnej planszy z białymi napisami końcowymi w filmie, widzisz wyraźnie tylko białe napisy, ostre i wyraźne, dla porównania u kumpla to samo oglądałem na OLED to czerń spoko ale napisy i jasne elementy dużo słabiej wypadały, za mocno świeciły i stawały się przez to mało wyraźne, jak dla mnie przegrywa z oledem jedynie płynnością ruchu, mimo że matryca jak na swój rodzaj do wolnych nie należy.   iiyama G2770HS 180Hz FastIPS, 0,2ms - monitor kupiony okazyjnie bardzo tanio jako tymczasowy, szybka matryca, ale max 1080p w 27" i praca z tekstem to słabe połączenie, używam go na zmianę z Dell 2713hm   Dell 2713hm - chyba najdłużej na nim siedziałem i w pracy w domu głownie do pracy z grafiką zanim pojawił się Eizo, do pracy ok, ale w grach za wolny   Lenovo R27q-30 - kupiony dla syna do grania, jakoś nie mogłem znaleźć sensownych ustawień dla niego, obraz wydawał mi się za ciemny, albo za jasny, coś w nim nie pasowało, mimo że na papierze wydawał się spoko wyborem   No i teraz pytanko czy jest coś na rynku co mogłoby spełnić moje oczekiwania? przeznaczenie to głównie granie 75%, czytanie 20%, grafika 5%, praca z grafiką na nim to raczej sporadycznie raz na jakiś czas, ale wtedy mocno i intensywnie -  mam też taki zamysł że może zamiast skupiać się przy monitorze na tym aspekcie - olać to i po prostu brać monitor z roboty na czas prac i tyle, a docelowy mieć tylko pod rozrywkę, chociaż zapewne jak dobry monitor by sie trafił to jak sRGB będzie niezłe bo to się głównie w grach liczy to i Adobe RGB też będzie nienajgorsze:) Idąć dalej... dużo czytam i przetwarzam danych tekstowych, więc komfort pracy z tekstami, czcionkami itd. tu bardzo się liczy i gdyby nie to pewnie celowałbym w OLEDY, ale tam teksty to słaby temat, tak więc... co by tu wziść na celownik? jeżeli chodzi o budżet to sam niewiem ile trzeba by wydać? 1400-2200zł to jakieś sensowne pieniądze? czy za mały budżet na takie potrzeby?
    • Oj za małe mam doświadczenie, ale np. Lies of P w ogóle mi nie przypadł do gustu. Jakiś taki koślawy i mało soczysty. Dziwny, krótki unik. Przeciwnicy to paralitycy, nie czułem "ciężaru" starć, a jednak LoP ma lepsze przyjęcie niż Khazan, gdzie już walka ze śnieżną bestią w demku dała mi tego pierwotnego kopa z DS1 (w Demona nie grałem).
    • Nie no, Breath of the Wild mnie zabije ta gierka. Z moim stylem gry zaglądania w każdy metr kwadratowy to będzie bite 300h i ja nienawidzę sandboxów. Jednak tutaj włączam i sobie biegam, chociaż świat momentami pustawy a questy mocno sztampowe i bez wyborów jakichkolwiek. Taka w sumie "crap" gierka a jednak włączam, chociaż nienawidzę sandboxów. Nie wiem, deszczyk zaczyna padać, ja stoję pod skałką z rozpalonym ogniskiem i jeszcze wjedzie w tle pianino, to chyba ta mityczna magia Nintendo na 10/10 ; ) Crapik na 10/10 ; ) I jeszcze ta plastyczna grafa, detale i grube zależności rządzące tym światem. Jak oni to zrobili na taki słabiutki tablecik SW1 to ja nawet nie wiem, w sumie na WiiU pierwotnie. A na SW2 to chodzi fenomenalnie, żelazne 60 klatek, chyba nie dostrzegłem ani jednego dipa. Czasem tylko za duży pop up trawki, postaci no i otoczenie daleko w tle dramatycznie traci poligony, wchodzi w uproszczone formy. Zapomniałem profesjonalną ang nazwę tego zastosowania by gra trzymała wydajność. Ale całościowo, nadal śliczna gra stylistycznie.
    • @Tankietka jakbyś określił top5 soulslików nie od FS to jaka by ona była?  
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...