Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Godzinę temu, dawidoxx napisał(a):

Nie ma przecież polskiego to jakiś błąd na epic. Info z ich strony: 

Polska wersja była planowana - nawet na oficjalnej stronie wydawcy to wisiało, ale z jakiegoś powodu zrezygnowali (niektóre źródła to potwierdzają). Może tłumaczenie było słabe albo coś nie pykło.

Brak polskiego języka mi nie przeszkadza, i tak nie gram w soulsy dla fabuły, a z tego co czytałem w recenzjach, to historia jest raczej mocno przeciętna.
Nieważne... U mnie gra już czeka na dysku. Teraz tylko czekać do 4 rano. :E 

Opublikowano

Przez woke prasę. Patrząc na oceny graczy i ilość kupionych wersji to nic się nie zmieniło. 

 

Ale to gorgeous visuals to tak trochę na wyrost. Nie chcę jechać po tej grze bo może być fajna. Tyle że kamienie w Stellar Blade wydają się bardziej żywe niż roślinność tutaj.

 

 

  • Haha 1
Opublikowano
Godzinę temu, AndrzejTrg napisał(a):

Widzę Demo zaczyna przygodę, z rana oglądnę sobie i zobaczymy co ma do powiedzenia, choć przeglądając wszystkie soulsliki jakie wyszły to jedynie Lies of P i ewentualnie LotF mnie interesują, te chińszczyzny jakieś takie nijakie :) 

Widziałem kilka urywków z jego rozgrywki i trzy rzeczy mi się nie podobają: stamina bardzo szybko się wyczerpuje, bieganie pod X? Serio? Jakiś dziwny pomysł.:hmm: Zapytałem, czy da się to zmienić, ale nie odpisał. No i jeszcze HUD z paskiem życia po lewej stronie - może być upierdliwy. Ale ogólnie po jego reakcji widać, że gra mu się podoba. Jeszcze kilka godzin i sam się przekonam.;) 

  • Like 1
Opublikowano

@Jaycob Ja sobie po robocie na spokojnie oglądnę, i wtedy coś więcej będę mógł powiedzieć. On wsumie chyba wszystko z gatunków soulsów lubi, choć tylko co od niego widziałem to DS-y i ER. 

 

Przy tej grze mi się to jakieś takie za bardzo żwawe wydaje, no ale sobie głowy nie zawracam na razie, jak nie będę miał w co grać to się zastanowię, bo z ostatnich soulslików ten mi chyba najbardziej podchodzi, no ale to się będziemy martwić za rok o ile nie dłużej :)  

Opublikowano (edytowane)

Ta gra to hołd dla Dark Souls, z zasadzkami, mimikami, irytującym rozstawieniem przeciwników i naszymi ulubionymi łucznikami, którzy potrafią nas zestrzelić z windy :lol2: Level design przypomina Soulsy na sterydach. Mnóstwo opcjonalnych lokacji, bossów i skrótów. Można się zgubić, raczej przy pierwszym przejściu nie ogarniemy tego wszystkiego. Trudnego bossa można ominąć, wybierając inną drogę, oczywiście nie wszystkich. Kamera działa w dwóch trybach, skupiona na postaci albo na przeciwniku. Jest też suwak FOV. Możliwe, że dzięki temu ominą nas sytuacje, w których bardziej walczyliśmy z kamerą niż z przeciwnikiem.

 

Unikalną mechaniką jest szaleństwo, które rośnie po zabijaniu ludzi, a spada przy likwidowaniu demonów lub dotkniętych plagą. Przy pełnym pasku zadajemy i otrzymujemy większe obrażenia. Jeśli zginiemy z maksymalnym szaleństwem, pojawia się nasz sobowtór, który broni dusz i atakuje wszystko wokół. Musimy go zabić, żeby odzyskać to, co straciliśmy. Można to wykorzystać taktycznie. Warto uważać na dialogi NPC, bo pominięcie czegoś albo pójście gdzieś, gdzie nie powinniśmy, może zablokować dostęp do innych obszarów i zadań. Gra ma cztery zakończenia. To tyle, ile wyłapałem z różnych recenzji.

Edytowane przez DITMD
  • Like 1
  • Thanks 1
Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, DITMD napisał(a):

Gra jest bombardowana przez Chińczyków ze względu na cenę u nich i optymalizację :lol2:

Tam podobno obniżyli cene w europie a u chińczyków nie i dodali bonusy z tej droższej wersji do zwyklej aby podbić sprzedaż. XD

 

 

IMG_0101.jpeg
 

U mnie 4K/Ultra i DLAA niby jest 60FPS ale dziwne migotanie obrazu mam. Jak skalowanie zmiejszymy o jedno oczko do „99” to wchodzi DLSSQ i jest 120FPS. Sam początek narazie. 

Edytowane przez userKAMIL
  • Thanks 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Punty reputacji   Za to emotki z uśmiechem są przydatną funkcjonalnością forum.     Jak się da to najlepiej połączyć opcję reakcji, choć nei wiem czy to technicznie wykonalne, ale najlepiej jeśli już ten bezużyteczny ranking miałby zostać, to może osobno - przycisk "pomógł w wątku komputerowym", np. ikonka klucza i śrubokręta.  - osobny przycisk do reakcji, nie liczących nic nigdzie do niczego. Jak ktoś wrzuca śmieszny filmik, to przy scrollowaniu całych podstron, warto się zatrzymać jak się zobaczy kilka reakcji z "".   Punkty reputacji są bez sensu po części dlatego, że często ludzie faktycznie pomocni bywają mocno toksyczni, więc "reputacja" to złe słowo.    Jak bardzo ktoś jest pomocny. To tak.  Ale najlepiej to w cholerę to wywalić. Przecież tu są stare dziady, których nic nie obchodzą takie pierdoły jak "poziom reputacji".
    • A tej jedynej strony tematu nie przeczytałeś. 😀  
    • "Miał życzenie od Shenrona" - właśnie Piccolo albo się z kimś scala, albo życzeniami sobie podnosi lvl  Nie jak pozostali, trening trening trening  
    • @TheMr. Toż to inny monitor niż Paladyn wrzucił    Ale tak, jak to u nas, podatek od nowości. Głównie za sprawą małej dostępności, bo pierwsze batche lecą głównie na zachód.
    • Gordon no nic bot nie zaorał  Dobrze pamiętałem, że ok 10% przedsiębiorców chce iść na etat. Jest 12% i osób, które są niby na własnym ale tak naprawdę mają jednego klienta (coś jak ty  ) 26% co mnie nie dziwi. Co do 2 kwestii o marzeniach przejścia na "swoje" napisałem, że z d. no i były z d. ale jeszcze podrążę...   I kolejny raz proszę o mniej agresji w dyskusji i eliminowanie słów typu "kocopoły", "brednie" itp. Myślę, że stać cię na bardziej kulturalną rozmowę  A czasami mam wręcz wrażenie, że strasznie emocjonalnie to traktujesz.    @ITHardwareGPT dziękuję za te dane. Ale czy możesz poszperać bardziej i sprawdzić czy w badaniach psychologicznych z Europy lub USA padło pytanie czy osoby na etacie marzą o czymś swoim typu własny biznes? Restauracja, usługi? Bo stwierdzenie, że ktoś będąc na etacie nie chce być samo zatrudniony sugeruje raczej wyłącznie kwestie podatkowe, a nie zmianę stylu życia i całego życia. I nie to miałem na myśli pisząc o marzeniach, że ktoś obecnie pracuje na etacie, a niby marzy mu się zmiana formy na działalność, wykonując wciąż tą samą pracę. Wiem, że filmy to słabe źródło, ale w co 2 amerykańskim filmie bohater docelowo chce założyć własny biznes. Chyba, że tu są jeszcze różnice z Europą.   @GordonLameman tak uważam, że powinna być pomoc państwa dla najmniejszych przedsiębiorców. I nie tylko pomoc ale wspieranie i zachęcanie i to już zachęcanie od poziomu szkolnego. Uważam, że własna działalność, co wiele razy pisałem powoduje bycie szczęśliwszym, wydajniejszym niż praca gdzieś. W całym wątku jaki założyłem dowodziłem, że brak narzucenia 3 zmianowego, szkodliwego dla zdrowia systemu pracy, brak przymusu pracy w określonych godzinach daje znacznie większą wydajność. Ok. były osoby które de facto mają to samo na etacie i przyjmuję te argumenty. Ale i one wciąż są zależne od tego czy nie zmieni się np. zarząd firmy dla której pracują albo wytyczne i to wszystko im zniknie jednym smsem. Jak było z pracą zdalną na Allegro. Ludzi powinno się zachęcać wszystkimi możliwymi sposobami żeby rozwijali siebie, budowali własne firmy, a nie służyli komuś. Takie jest moje zdanie.   Podzielę się osobistą refleksją, że gdyby nie życie i de facto coś co mnie do tego zmusiło nie założyłbym własnej DG te 21 lat temu  Wydawało mi się będąc na etacie, że wszystko jest dobrze. Zanim nie miałem własnej DG po prostu nawet nie miałem pojęcia "jak to jest", a szczególnie, że mocno straszono i wciąż się straszy ludzi. Nie miałem też nigdy w rodzinie nikogo kto miał coś swojego. Wszyscy zawsze na etacie i to jeszcze w budżetówce. Tata nauczyciel. Mama spółki skarbu państwa (ale nisko  ) i też nauczycielka. Dalsza rodzina nauczyciele. Jedynie wujek po podstawówce miał własną firmę, ale we Francji i to założył w czasach u nas PRLu więc to dla mnie była zupełna abstrakcja. Reasumując nie miałem absolutnie żadnych wzorów. Wszystko zrobiłem sam
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...