Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
2 godziny temu, tgolik napisał(a):

Ja też nie narzekam. Jedynie, jak pojeżdżę za długo ścigaczem po tych preriach, to dobijam do 24 GB VRAM i spadają klatki. jednak nie ma szarpania (stutteru).

 

2 godziny temu, PaVLo napisał(a):

Mam to samo 🙄 Pomaga, na jakiś czas, zmiana lokacji przez szybką podróż

Potwierdzam u mnie też tak jest 

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

Gra jest bardzo nierówna. Są fajne misje, z fajnymi postaciami, ciekawymi dialogami. Z drugiej strony takie irytujące niedorobienia jak brak możliwości wspinania się na większość obiektów, szczególnie skał. W ogóle trudno określić, którędy wejść do miejsc położonych wyżej. Czasem na skałkę można wskoczyć, czasem półka sięgająca do pasa jest nie do przejścia. W Far Cry kotwiczki do wspinania były rozmieszczone jakoś sensowniej a skały niemożliwe do pokonania jakoś jednoznaczniej określone.

No ale gramy dalej. Blaster już zabija, śmigacz skacze na 60 metrów - zauważyłem, że po ulepszeniu blastera przeciwnicy przestali być wyzwaniem - kilka razy nie musiałem się już w ogóle skradać, tylko rozwalałem wszystkich jak leci.

Edytowane przez tgolik
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

@Barosz

Piszemy od tygodnia, że jest lepiej. Ja w sumie bawię się dobrze i z 6 rozgrzebanych gier najbardziej ciągnie mnie do Outlaws. Widać, że UBI włożył w ten świat gigantyczną ilość pracy. Obawiam się, że po nieudanej premierze na STEAMie Ubi porzuci grę. A szkoda, hejterzy pewnie są zadowoleni.

Edytowane przez tgolik
  • Like 1
  • Haha 1
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

No tak i przez tych legendarnych hejterów UBI przebudowało podstawowe mechaniki w tej grze, czyli walkę i skradanie, długo, długo po premierze? Może ja trochę w innej epoce żyję, ale czy nie powinni zrobić tego raczej przed premierą? Może wtedy plemię hejterów nie wylazłoby spod ziemi i wszyscy byliby zadowoleni? Ale co ja tam wiem...

Edytowane przez Ryszawy
Opublikowano (edytowane)

Wg mnie spokojnie można wiele misji zakończyć tylko skradając się - jest kilka mechanizmów wspomagających skradanie się (atak, odwrócenie uwagi przez zwierzaka lub gwizdnięcie). No i wysoka trawa jak w Horizonie.

Edytowane przez tgolik
Opublikowano
W dniu 4.12.2024 o 12:24, ODIN85 napisał(a):

Wykrycie już nie powoduje końca misji i tyle:)

A poza tym? Mieli też chyba reagować trochę lepiej, poza brakiem końca misji miały być ogólnie przebudowane poziomy alarmu, wykrywanie kamer... 

Opublikowano (edytowane)
21 minut temu, ODIN85 napisał(a):

Najwięcej osób ogrywa gry w pierwszym miesiącu,stąd taki marny wynik na Steamie.

To nie jest tego przyczyna ta gra i tak wyszła wyjątkowo wcześnie na steam bo po niecałych 3 miesiącach i zaliczyła tylko 2.5k peak.

 

Nawet taki Mirage co wyszedł na steam dopiero przecież po ~roku miał 3x większe zainteresowanie

Nie mówiąc już o Valhalla, które to wyszło na steam ponad 2 lata po premierze i miało 6x większe zainteresowanie.

 

Ogólnie to się pokrywa z tym co już w okolicach premiery szacowali analitycy. Słabe i poniżej oczekiwań UBI zainteresowanie tą grą. A premierowo lekko mówiąc nie zrobili najlepszego wrażenia :E I to się za nimi dalej ciągnie.

Edytowane przez lukadd
  • Upvote 1
Opublikowano
Cytat

Performance

Fixed an issue that caused performance drops when aiming the camera straight down with RTDXI enabled

Oho, nawiązanie do RTX DI - każdy kto ma kartę 12-16GB VRAM niech sprawdzi czy dalej grę muli po mniej więcej godzinie grania, wsiadać na ścigacz i ganiać po okolicy.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok, ale z drugiej strony wolałbym chyba od razu przejść na 4K. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...