Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Cześć, ciemna noc i trochę wspomnienia się włączyły.

Wpadłem na pomysł, by zrobić listę najważniejszych artykułów dotyczących najważniejszych wydarzeń związanych z forum PCLab.pl, aż do zamknięcia.

 

Wklejajcie, może ktoś ma coś ciekawego.

 

 

Troszkę jest happy end w postaci migracji na ITH :)

Edytowane przez Filip454
Opublikowano

super, że zebrałeś to wszystko w jedno miejsce. 

jedyny art jaki widziałem to na purepc, ale ja tylko tam zaglądam ostatnimi czasy.. 

mam nadzieję, że info zawarte w tych pięciu materiałach wpłyną pozytywnie na "migrację" a być może na napływ nowych userów 

może to nie na miejscu, ( i nikt o to nie prosil z PCL) ale dodałem komentarze na "socjalach" gdzie ludzie mogą być zainteresowani tematem zamknięcia i przymusowej migracji. 

 

Opublikowano

Po ujrzeniu informacji że lab kaput z końcem listopada odczuwałem smutek i niedowierzanie. Ale teraz nawet się z tego cieszę, na tym forum przynajmniej są zmiany na bieżąco dzięki adminom i modom, chatbox, stara ekipa już się przeniosła, jest ekipa z ith. Myślę że będzie gitarra, brakuje tylko trochę swiezakow z setnym pytaniem "co wybrać do xxxx PLN" " co lepsze, intel czy amd". Widać że jeszcze google słabo pozycjonuje to forum (chciałem napisać nasze ale zaleciało mi memem zsrr :E )

Opublikowano

@zlatan1981
Szybciej znajdę tu odpowiedź, niż w zalewie tego spamu na facebookach, od ludzi piszących szczątkowe wypowiedzi. Na forach przeważnie występuje większa kultura wypowiedzi i większa dbałość o szczegóły, a odpowiedzi są wtedy bardziej przejrzyste.

Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, zlatan1981 napisał:

Przykro to mówić, ale fora to już jest przeszłość. Garstka ludzi z sentymentu korzysta i tyle, choćby takie dinozaury jak ja.

I to jest zastanawiające. Ludzie wolą iść w szamba, czyli np. jakieś rolki, gdzie treść merytoryczna ma 20 słów w filmowej formie, z czcionką 50, niż mieć wartościowe treści, łatwe do odszukania w Google. Czyli co dobre zamienić na złe.

Edytowane przez Áltair
Opublikowano

latest?cb=20231218160953

@hwdp43Skoro politykom co zapili na twitterku można, to mnie też - to był włam na konto:E. Hakier tego mema wrzucił. 

 

Opublikowano

Wygląda to na żerowanie na konającym forum. Z tym stawianiem warunków, to już popłynął na grubo. 1000 userów mu wyczarować z kapelusza, to wykupi licencję na forum. A jak nie, to co? Łagr ;D?

 

 

Opublikowano

Chłop miał swój projekt życia. I sprzedał. Drugiego już nie będzie. Widać nie jest łatwo się z tym pogodzić ;).

Opublikowano
1 godzinę temu, Áltair napisał:

I to jest zastanawiające. Ludzie wolą iść w szamba, czyli np. jakieś rolki, gdzie treść merytoryczna ma 20 słów w filmowej formie, z czcionką 50, niż mieć wartościowe treści, łatwe do odszukania w Google. Czyli co dobre zamienić na złe.

Takie czasy. Pamiętam początki internetu w PL. Ludzie zakładali swoje strony i dzielili się swoimi pasjami. Pamiętam, że jedn typ prowadził stronę o Star Wars gdzie była ogromna ilość materiałów. Musiał poświęcać masę czasu na prowadzenie takiej strony, a kasy chyba z tego nie było (nie pamiętam aby były jakieś reklamy). Potem przyszedł czas na fora tematyczne i takie co łączyły różne treści. Ludzie mieli coś do powiedzenia i dzielili się widzą. A teraz mamy śmieszne obrazki lub kilkusekundowe filmy. Media społecznościowe zabiły fora dyskusyjne.

Opublikowano

Trochę rozumiem Pawła, ale wizerunkowo moim zdaniem źle to wygląda.

 

Zamknięcie portalu PCL już było dostatecznym sygnałem co do tego, jaki będzie utrzymywał się trend i kierunek działań ze strony RASP. To już był ten moment, gdy należało działać. Drugi moment to zamknięcie Forum KŚ. Wówczas stało się jasne, że Forum PCL było dryfującym statkiem bez sternika, które w końcu rozbije się o skały. Przez 4 lata można było wskoczyć na pokład wielokrotnie i spróbować jeśli nie zmienić kurs, to chociaż ewakuować część załogi.

 

Teraz to wygląda natomiast tak, że spora część osób uratowała się już na inny statek, po czym podpływa się na bliską odległość trzecim, wielokrotnie mniejszym statkiem i krzyczy: "no wiecie, głupio wyszło, ale jak będziecie mieli na obu pokładach 1000 osób to może skombinuję jakieś szalupy".

 

Ludzie nie są niczyją własnością. Armator potrzebował kasy, zaciągnął kredyt, budował sobie dom, więc potraktował portal i forum jako ruchomość, którą można sprzedać. Nowy armator obiecywał świetlaną przyszłość, ale to było korpo. A korpo jak to korpo, wykorpiło wszystkich na ostro w piec :D. I to nie tylko PCL, nie tylko jeden raz.

 

Uważam, że temu projektowi powinno dać się skończyć. Dopiero wtedy może się coś zacząć. A że już się zaczęło, jakiekolwiek nowe działania są zbędne i będą tylko przedmiotowym wykorzystywaniem jednej rzeczy: sentymentu. Coś jak próby reaktywacji Amigi, Atari czy Commodore.

Opublikowano
4 godziny temu, zlatan1981 napisał:

Przykro to mówić, ale fora to już jest przeszłość. Garstka ludzi z sentymentu korzysta i tyle, choćby takie dinozaury jak ja.

Z tym że na obecnie używanych "alternatywach" (FB, Discord itd.) niestety ciężko cokolwiek znaleźć... Ja dinozaurem raczej nie jestem (rocznik 1997), ale powiem Wam szczerze, w ciągu ostatnich kilku lat mam wrażenie, że przez zamykanie for i co ciekawszych bardziej wyspecjalizowanych stron ogólnie jakoś ciężej znaleźć przydatne informacje albo rozwiązanie jakiegoś problemu. Jestem "team fora" :D.

Opublikowano

Może bym jeszcze się zainteresowała tą Fabryką Pasji, gdyby nie to, że tam dosłownie nic nie ma. :E Ostatni post na forum 4h temu, a wcześniejszy sprzed 2 lat. Newsy na stronie głównej z tego roku cztery, poprzedni z sierpnia zeszłego roku. Trochę mało, żeby to nazywać "prowadzeniem projektu".

Opublikowano (edytowane)

@zireael7 Bo żadna z tych platform nie ma charakteru bazodanowego. Forum ma. Dlaczego na FB czy DS nie ma tak mocno rozbudowanego marketingu szeptanego i promowania głupot celem osiągnięcia zysków ze sprzedaży? Bo średnio się to pozycjonuje, lub nie pozycjonuje wcale. Po prostu nie można na tym zarobić inaczej, niż bezpośrednio.

 

Forum jest natomiast kolektywnym zbiorem danych, które mają charakter jakkolwiek trwały. Wyszukiwarki bardzo je lubią, ale jest to też niestety wykorzystywane. Jako admin i mod widziałem już naprawdę różne fikołki w postach. A także agresję handlarzy i cwaniaków, którym nie dawałeś zarobić, bo głośno nazwałeś ich bullshit po imieniu.

 

Siłą PCL było to, że forum było budowane w czasach, gdy ludzie chcieli dzielić się autentycznie wiedzą. Obecnie budowanie takiego projektu od zera jest bardzo trudne. I to nie tylko w IT. Dziś usuniesz post jakiegoś typa, to ten straszy Cię sądem i prokuratorem, bo naruszyłeś jego godność osobistą i odebrałeś swobodę wypowiedzi. A jeśli bana, to już w ogóle nie masz życia. Ludziom po prostu nie chce się w to bawić albo świecić potem oczami na komendzie, zwłaszcza gdy forum finansujesz sam z własnej kieszeni, a na jego łamach zostawiłeś serce i wiele lat pisania pro bono.

Wszystko po to, aby przyszli na nie ludzie, którzy nie dołożą się nawet groszem, nie napiszą nic ciekawego, a którym wiecznie wszystko się należy i to od razu na gotowo za darmo, bo jak nie to jesteś męskim przyrodzeniem, panną lekkich obyczajów i masz biec prędko.

 

3 minuty temu, Ayane napisał(a):

Może bym jeszcze się zainteresowała tą Fabryką Pasji, gdyby nie to, że tam dosłownie nic nie ma. :E Ostatni post na forum 4h temu, a wcześniejszy sprzed 2 lat. Newsy na stronie głównej z tego roku cztery, poprzedni z sierpnia zeszłego roku. Trochę mało, żeby to nazywać "prowadzeniem projektu".

 

Może więc omija nas kolejny pump'n'dump.

Edytowane przez EvilKillaruna
Opublikowano

No niestety ale drugi raz się nie uda, ten Paweł to już nie tamten Paweł - wtedy wszyscy polecieli do pasjonata, każdy jak mógł dokładał swoją cegiełką w rozwoju portalu i forum bo czuć było od Pilarczyka że wkłada w "swoje dziecko" każdą cząstkę siebie.

W momencie sprzedaży PcLaba coś pękło... a "co pęknie to się nie odpęknie".

Mógł mieć i pieniądze i pasję, a wygrał pieniądz, pasja znikła.

Dużo pieniędzy i zero pasji? czy mniej pieniędzy ale nadal ma się pasję? wybieram do drugie, Paweł wybrał co innego.

 

Tak więc co się wydarzyło tego nie da się cofnąć i Paweł drugi raz już nie ściągnie ludzi do siebie... > KLIK <

Opublikowano
5 godzin temu, zlatan1981 napisał:

Przykro to mówić, ale fora to już jest przeszłość. Garstka ludzi z sentymentu korzysta i tyle, choćby takie dinozaury jak ja.

 

Gdzieś te komputery Polakom trzeba składać. Więc czy forum, czy discord, czy profil na FB jest miejsce na PC-towy "pomocnik".

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • @TheMr. Toż to inny monitor niż Paladyn wrzucił 
    • Gordon no nic bot nie zaorał  Dobrze pamiętałem, że ok 10% przedsiębiorców chce iść na etat. Jest 12% i osób, które są niby na własnym ale tak naprawdę mają jednego klienta (coś jak ty  ) 26% co mnie nie dziwi. Co do 2 kwestii o marzeniach przejścia na "swoje" napisałem, że z d. no i były z d. ale jeszcze podrążę...   I kolejny raz proszę o mniej agresji w dyskusji i eliminowanie słów typu "kocopoły", "brednie" itp. Myślę, że stać cię na bardziej kulturalną rozmowę  A czasami mam wręcz wrażenie, że strasznie emocjonalnie to traktujesz.    @ITHardwareGPT dziękuję za te dane. Ale czy możesz poszperać bardziej i sprawdzić czy w badaniach psychologicznych z Europy lub USA padło pytanie czy osoby na etacie marzą o czymś swoim typu własny biznes? Restauracja, usługi? Bo stwierdzenie, że ktoś będąc na etacie nie chce być samo zatrudniony sugeruje raczej wyłącznie kwestie podatkowe, a nie zmianę stylu życia i całego życia. I nie to miałem na myśli pisząc o marzeniach, że ktoś obecnie pracuje na etacie, a niby marzy mu się zmiana formy na działalność, wykonując wciąż tą samą pracę. Wiem, że filmy to słabe źródło, ale w co 2 amerykańskim filmie bohater docelowo chce założyć własny biznes. Chyba, że tu są jeszcze różnice z Europą.   @GordonLameman tak uważam, że powinna być pomoc państwa dla najmniejszych przedsiębiorców. I nie tylko pomoc ale wspieranie i zachęcanie i to już zachęcanie od poziomu szkolnego. Uważam, że własna działalność, co wiele razy pisałem powoduje bycie szczęśliwszym, wydajniejszym niż praca gdzieś. W całym wątku jaki założyłem dowodziłem, że brak narzucenia 3 zmianowego, szkodliwego dla zdrowia systemu pracy, brak przymusu pracy w określonych godzinach daje znacznie większą wydajność. Ok. były osoby które de facto mają to samo na etacie i przyjmuję te argumenty. Ale i one wciąż są zależne od tego czy nie zmieni się np. zarząd firmy dla której pracują albo wytyczne i to wszystko im zniknie jednym smsem. Jak było z pracą zdalną na Allegro. Ludzi powinno się zachęcać wszystkimi możliwymi sposobami żeby rozwijali siebie, budowali własne firmy, a nie służyli komuś. Takie jest moje zdanie.
    • Złotówy kupują 20 letnie Priusy z przebiegami 0,5mln km, ładują gaz i robią kolejne set tysięcy. Akurat to jest jedyne po za Yarisem GR co toyocie świetnie wyszło.
    • Dalej obstawiam, że się wypiął lub poluzowały przewody od zasilania gpu jak wyciągali gąbik/pianki/tentegi wsadzone do środka kompa na czas transportu i coś tam teraz jest źle popodpinane po tych wszystkich montażach/demontażach ale mogę się mylić
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...