Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
49 minut temu, Bono_UG napisał(a):

To kartony też musisz sam odwozić? :o

W takim przypadku to się nie dziwie, że jesteś przyzwyczajony do wożenia śmieci.


mam worki na papier, ale kartony do nich nie wchodzą więc jak się zbierze w garażu to robie wycieczkę na pszok.

 

Opublikowano
11 minut temu, kubikolos napisał(a):

dobrze wytresowany to i usmiech szeroki :hihot::sex:

Dla mnie czynności pomagające środowisku nie są problemem. Tym bardziej, że tak to działa w całej Polsce gdy mowa o domkach jednorodzinnych. Mógłbym kartony drzeć do worka, ale łatwiej i szybciej zawieźć na pszok.

 

Ale wiesz, ja po prostu nie jestem toksycznym idiotą, socjopatą czy bezmyślnym kretynem :) 

Opublikowano (edytowane)
11 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Nie widziałem żeby gdziekolwiek tak to działało na Śląsku.

Bo to Śląsk.:E

Ma to ten plus, że są mniejsze kolejki w dni kiedy jest otwarty pszok.

Edytowane przez Cappucino
Opublikowano

Jak ma się miejsce na składowanie tego to spoko, ja akurat mieszkam w bloku i w mieszkaniu nie mam miejsca więc po prostu od razu wszystko zabieram i wychodzę wywalić na śmietnik.

Miałem kilka rzeczy, które by trzeba do pszoku zawieźć (olej do silnika, płyn chłodniczy itp) ale narazie trzymam to w piwnicy. PSZOK mam 15 km, jakos nie mogę się zebrać żeby wyciągnąć to wszystko z piwnicy, zapakować auto i tam specjalnie jechać.

Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, GordonLameman napisał(a):


mam worki na papier, ale kartony do nich nie wchodzą więc jak się zbierze w garażu to robie wycieczkę na pszok.

 

A tak zapytam, z czego to masz kartony? Ja mieszkam nad zakładem i sklepem fryzjerskim, do tego jakiś sklep z ciuchami, i tam co wywóz śmieci, kartony spakowane do worków, a dostawy towaru czasem widzę i małe to one nie są. Więc tak mnie trochę ta wielkość zastanawia.

Edytowane przez AndrzejTrg
Opublikowano
17 minut temu, AndrzejTrg napisał(a):

A tak zapytam, z czego to masz kartony? Ja mieszkam nad zakładem i sklepem fryzjerskim, do tego jakiś sklep z ciuchami, i tam co wywóz śmieci, kartony spakowane do worków, a dostawy towaru czasem widzę i małe to one nie są. Więc tak mnie trochę ta wielkość zastanawia.

Ostatnio z akcesoriów dla dzieci, duże kartony po żywności (zamawiam przez neta) etc. 

Opublikowano
3 godziny temu, Bono_UG napisał(a):

A ponoć butelki z żółtych kubłów się nie nadają do czystego przetworzenia, a tu patrz pan jednak trafią w ten "sterylny" obieg :Up_to_s:

Tu już wychodzi kombinatorstwo, a potem będzie narzekanie, czemu wchodzą kolejne restrykcje, bo to wyjdzie prędzej czy później w pozyskanym w ten sposób granulacie lub w trakcie jego przetwarzania. 

Opublikowano
50 minut temu, AndrzejTrg napisał(a):

Ja mieszkam nad zakładem i sklepem fryzjerskim, do tego jakiś sklep z ciuchami, i tam co wywóz śmieci, kartony spakowane do worków

Jeżeli mają odbiór osobno niż z lokali mieszkalnych, to mogą podlegać pod inne zasady lub mieć inną umowę na odbiór odpadów wynikającą z BDO.

Opublikowano
3 godziny temu, Klakier1984 napisał(a):

Dziś przed żoną w kolejce do butelkomatu jakiś żulik się chwalił, że "przez ostatni tydzień 100 zł z tego wyciągnął, a mówią że trzeba pracować żeby zarabiać" Dobrze wiedzieć, że są osoby zadowolone z tego systemu :E

widzialem to juz w europie przed wejsciem systemu u nas, dla ludzi to podatek a dla zulikow zarobek :hihot:

Opublikowano
Godzinę temu, kubikolos napisał(a):

widzialem to juz w europie przed wejsciem systemu u nas, dla ludzi to podatek a dla zulikow zarobek :hihot:

Czyli wg ciebie każda czynność odbiegająca od wizji twojego standardowego dnia to podatek?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...