Skocz do zawartości

Auta elektryczne (BEV)


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

jak w kazdym typie napedu - ASO nie oznacza, ze robia wszytko, wiec auta moga byc transportowane na lawetach z roznych powodow.  tym powodem nie musi tez byc jego uszkodzenie/awaria

20 minut temu, IceMan napisał(a):

Ja jestem realistą i pomimo posiadania BEV ,wiem że dla zwykłego Kowalskiego mieszkańca bloku jest to słaba opcja.

 

dla zwyklego Kowlaskiego z bloku, posiadanie auta w ogole staje sie slaba opcja. i nie ma znaczenia jaki typ napedu, jezeli nie ma go gdzie parkowac ;) i obecnie to jest wiekszy problem, a nie gdzie ladowac. to tak w kwestii bycia realista ;)

Edytowane przez SuLac0
Opublikowano
2 godziny temu, marko napisał(a):

Czy jest możliwość, że dany serwis Tesli nie wykonuje wszystkich napraw? 

Nie, serwisy świadczą dokładnie takie same usługi. Możliwe, że w Pradze czas oczekiwania na umówioną wizytę był bardzo długi i ktoś zwyczajnie umówił się w Berlinie bo obsłużą go znacznie szybciej. To normalne. 

3 godziny temu, IceMan napisał(a):

Ale ja w trasy rzadko jeżdżę i zasięg 1000km nie jest mi do niczego potrzebny. 

W zeszłym tygodniu przez 7 dni zrobiłem 1600km kręcąc się po między Łodzią a Warszawą i ani razu nie odwiedziłem ładowarki publicznej. Cały tydzień auto ładowane w garażu w nocy. Takiego tygodnia jeszcze nie miałem :E 

 

Opublikowano (edytowane)
39 minut temu, DjXbeat napisał(a):

Możliwe, że w Pradze czas oczekiwania na umówioną wizytę był bardzo długi i ktoś zwyczajnie umówił się w Berlinie bo obsłużą go znacznie szybciej. To normalne

Serio? Wywozić auto kilkaset kilometrów lawetą, w dodatku za granicę? odebrać auto też ma lawetą czy dojedzie sobie pociągiem?

Edytowane przez marko
Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, marko napisał(a):

Serio? Wywozić auto kilkaset kilometrów lawetą, w dodatku za granicę? odebrać auto też ma lawetą czy dojedzie sobie pociągiem?

Normalne w sensie że ludzie decydują się wstawić auto do warsztatu, który ma najkrótszy czas oczekiwania na naprawę Równie dobrze mógł zwyczajnie umówić się na wizytę w serwisie w Pradze ale pewnie mieli takie obłożeni roboty iż czekał by 2-3msc na termin naprawy więc skorzystał z możliwości i wstawił auto do innego serwisu który naprawi mu auto szybciej To jest całkowicie normalne. 
Zdarzało się, że ludzie na wymianę baterii w Warszawie mieli czekać 3msc, wstawiali auto do Berlina i naprawa gwarancyjną zrobiona w tydzień. Na naprawę możesz umawiać się do dowolnego serwisu a w Berlinie jest największy warsztat Tesli w Europie.
 

 

Edytowane przez DjXbeat
Opublikowano (edytowane)

Serio? Jeśli serio tak jest, to dla mnie taka marka jest skreślona grubą kreską. I absolutnie nie uderzam tutaj konkretnie w Teslę czy BEV (bo niewiadomo po co to auto tam jechało), tylko o samo założenie, że ja mam bujać się, żeby ktoś łaskawie naprawił mi auto i nie trwało to wieczność  

 

Sorry, No Go. 

Edytowane przez marko
Opublikowano

Przecież w każdym serwisie czy to Audi, Ford czy nawet Tesla trafiają się takie okresy gdzie mają od groma aut w naprawie i terminy przyjęć kolejnych aut do napraw są bardzo odległe i trzeba czekać nawet kilka miesięcy. 
W Fordzie czekałem na wizytę prawie 2 miesiące. 

Opublikowano (edytowane)

Przerabiałem kilka marek. Max na termin naprawy po awarii, to dwa tygodnie. Rekord naprawy, to 2 godziny.

Raz bujałem się ponad miesiąc zastępczym w serwisie VW, ale tylko dlatego, że ubezpieczalnia przeciągała sprawę. W aucie brakowało tylnej ćwiartki :E

 

Poza tym. Jak dany serwis nie ma terminów, to jedziesz do miasta obok, a nie kraju obok :E Tutaj kłania się brak siatki serwisów. To jest to, z czym możesz mieć problem, kupując chińskie auto 

Edytowane przez marko
  • Upvote 2
Opublikowano
11 minut temu, galakty napisał(a):

Ostatnio na Instagramie leci często przeróbka piosenki "Ja nie wiem... Ja nie wiem... ja chyba jestem ge..." i właśnie Audi w tle :E 

W przypadku kiecola to gorsze odchyły są, niż homosiowanie XD 

 

images (43).jpeg

  • Haha 3
Opublikowano
21 godzin temu, marko napisał(a):

Przerabiałem kilka marek. Max na termin naprawy po awarii, to dwa tygodnie. Rekord naprawy, to 2 godziny.

Raz bujałem się ponad miesiąc zastępczym w serwisie VW, ale tylko dlatego, że ubezpieczalnia przeciągała sprawę. W aucie brakowało tylnej ćwiartki :E

 

Poza tym. Jak dany serwis nie ma terminów, to jedziesz do miasta obok, a nie kraju obok :E Tutaj kłania się brak siatki serwisów. To jest to, z czym możesz mieć problem, kupując chińskie auto 

Ja na termin wymiany EGR w Mondeo MK5 czekałem prawie 2 miesiące ale zgadzam się z tym, że siatka serwisów to podstawa. W Polsce Tesla ma kilka serwisów i z reguły na naprawę czeka się w granicach 2-3 tygodni od zgłoszenia. Sporą część roboty robiły serwisy mobilne gdzie u Ciebie pod domem usuwali znane usterki i to w ciągu 2-3dni. Im więcej aut na drogach tym serwis powinien się rozwijać ale Tesla nie zarabia na serwisie jak inni producenci więc punktów jest zwyczajnie mało. 

Opublikowano (edytowane)
W dniu 28.10.2025 o 08:07, Katystopej napisał(a):

Na zdjęciu kierownik kolejki, Jacek EV xD

 

Kometo przybywaj.

Kometa przybyła. 
Ładowarka nie ma zasilania i będzie wyłączona do końca roku a od 01.01.2026 będzie już płatna 😀

Zarządzający wziął sprawy w swoje ręce i wyłączył ładowarkę.

Edytowane przez DjXbeat
  • Like 2
  • Thanks 1
  • Haha 3
Opublikowano
3 godziny temu, DjXbeat napisał(a):

Kometa przybyła. 
Ładowarka nie ma zasilania i będzie wyłączona do końca roku a od 01.01.2026 będzie już płatna 😀

Zarządzający wziął sprawy w swoje ręce i wyłączył ładowarkę.

Mogli korzystać jak ludzie, ale nieeee po co :E 

Jeszcze jakby mu sprawę sądową nałożyli za bezprawne zarządzanie... Ahhhh.

Opublikowano (edytowane)

Tak zachowują się ludzie z kompleksami. Chcą być kimś większym, czymś zarządzać, o czymś decydować. 

 

Sprawy mu nie założą, bo nie było jakiejś szkodliwości społecznej. Jakby ktoś tracił na tym hajs, to co innego

Edytowane przez marko
Opublikowano (edytowane)

Zarządcą ładowarki jest gmina. Wyłączyli zasilanie ze względu na olbrzymią ilość skarg na tego typu praktyki zarządzania czyimś mieniem. 
Gmina od stycznia wprowadza płatną ładowarkę. 
Mogli by im dowalić z 3zł/kWh :E 

Edytowane przez DjXbeat
  • Like 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • https://www.wnp.pl/wiadomosci/onz-dzialania-izraela-wobec-palestynczykow-na-zachodnim-brzegu-zaczynaja-przypominac-apartheid,1020025.html   "zaczynaja" XD     Bonus hardcore:  
    • Co do jakości chińskich samochodów to faktycznie można polemizować i trochę za krótko u nas na rynku ale mity o niskim wynagrodzeniu szczególnie w branży motoryzacyjnej to dziecku na dobranoc.   W kilku fabrykach w Polsce chińczyki montują u nas najnowocześniejsze maszyny do precyzyjnej obróbki termicznej i wielofunkcyjne obrabiarki, a nawet całe ciągi produkcyjne - technologia z najwyższej półki. Niektóre maszyny dorównują najlepszym japońskim i europejskim, a wiele z nich je przewyższa zarówno jakością wykonania/sterowania jak i precyzją produktu końcowego. Pomijam już fakt, że są dużo tańsze. Zarówno produkty jak i całe zakłady produkcyjne są certyfikowane. Prawie każdy spełniają nory ISO, GB/T, CE i CCC, a audytorzy z EU również jeżdżą weryfikować czy są zachowane europejskie standardy i przestrzegane normy.   Wiele chińskich maszyn pracuje w naszych fabrykach bez problemów od wielu lat, niektóre ponad 10 ( a w tej branży to już zabytek)  dlatego właściciel decyduje na masowe wprowadzenie nowych maszyn od sprawdzonych chińskich producentów i to w fabrykach na całym świecie. Nadmienię, że 1 h przestoju produkcyjnego jest u nas liczona w dziesiątkach jak nie setkach tys. euro.   Z tego, co wiem to chińczyk w zeszłym roku obsunął się z terminami instalacji ciągów produkcyjnych o 3 miesiące, ponieważ miał braki w personelu i musieli podnieść stawki wynagrodzenia, tak ludzie też im uciekają, a to wszystko przełożyło się na czas produkcji komponentów, transport morski i montaż na miejscu. To już nie te Chiny, co 10 - 20 lat temu i tam, gdzie duże miasta i przemysł to ludzie już żyją jak w europie, a młode pokolenie nie różni się wymaganiami od naszego.   Od 10 lat pracownicy w Chinach coraz bardziej cenią sobie wolne weekendy, a od 2021 nawet weszły jakieś przepisy to regulujące i ichniejsze urzędy zwalczają praktyki wyzysku pracownika. W niektórych sektorach mają 2,5 dnia wolnego czyli w piątek pracują krócej. Oczywiście jest wiele fabryk gdzie nadal pracują jak niewolnicy ale tam nie ma pracowników dobrze wykwalifikowanych i prace maszyn zastępują właśnie tzw "małe chińskie rączki". Myślę, że to samo można powiedzieć o realiach w Polsce i taki pracownik po podstawówce, czy zawodówce będzie zapierdzielał jak niewolnik a jak nie to go szybko zastąpi ktoś inny.  
    • moze nie do konca policja ale nie widzialem lepszego tematu https://www.salon24.pl/u/bhb/1417724,prokurator-na-urlopie-zycia-blisko-19-lat-nie-pracuje-zgarnia-miliony-a-ty-liczysz-kazdy-grosz-na-chleb     tak trzeba zyc XDDDDDDDDDDDDDDDD
    • Te śmieci też niezły wał. Widzą że ludzie mają kasę np przy remoncie to podnoszą np za betony.Cale rzesze w kamizelkach tam chodzą.Przypomina to przedstawicieli medycznych wchodzących do gabinetów lekarskich bo piniondz leży
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...