Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam,

Obecnie mam mały 512Gb dysk ssd nvme w mobo, chce kupic cos wiekszego i zastanawiam sie jak najprosciej bedzie sklonowac obecny dysk na ten nowy aby nie musiac niczego instalowac na nowo. Niestety w mobo jest tylko jeden slot 

Opublikowano

Sklonuj na SSD SATA, potem sklonuj z SSD SATA na nowy SSD M.2.

Z softu jest trochę takich co nie działają do końca tak jak powinny.
Mi się parokrotnie sprawdził Macrium Reflect Free (jest też jakiś trial 30 dni pełnej wersji).
No i pamiętaj po poszerzeniu partycji na nowym dysku. Ja się przesiadałem z 512GB na 1TB.

Opublikowano (edytowane)

Tak to logiczne, ale zamiast tabliczek z gliny myslalem ze moze sa jakies tanie adaptery na aliexpress zeby jakos tam wpiac dwa nvme i cos sklonowac, albo chociaz jeden jakas przesciowka dac na sata itp. 

Bo znajomych z dwoma portami M.2 tez nie mam :D

Edytowane przez Targaryen
Opublikowano (edytowane)

Wiesz co, ze swojego doświadczenia, powiem tak, kiedyś próbowałem klonować hdd, na ssd, jestem trochę ogarnięty, wiec net i poradniki, gdzieś coś nie pykło i koniec, końców, zrobiłem czystą instalację, wyszło mnie szybciej niż szukanie, co poszło nie tak itp itd. A pomysł z adapterem z ali to też bym powiedział że średni... z jakością u nich różnie bywa, a raczej byś niechciał jakiejś awarii podczas kopiowania :) Mówię jako człowiek co woli na zimne dmuchać.

Ile programów posiadasz na tym dysku że musisz klonować? Ze wszystkich korzystasz? Bo często się słyszy że nie chcę formata, bo później wszystko trzeba na nowo instalować... a później się okazuje że 90% programów jest w ogóle nie używana ;) 

Edytowane przez AndrzejTrg
Opublikowano
9 godzin temu, AndrzejTrg napisał(a):

gdzieś coś nie pykło i koniec, końców, zrobiłem czystą instalację,

ja robię zawsze tak jak tu Kamil pokazuje, również swoje jak przechodziłem z sata na m2 i większe, lepsze itd 

 

 

ale faktem jest, że jakbym miał kombinować w zakup i zwrot adaptera to postawiłbym czysty system

 

wydaje mi się że klonowanie po usb potrwa wieki, to jak już jest taką cebulą to chyba lepiej kupić dysk SSD Sata, na niego sklonować i  zwrot..

  • Upvote 1
Opublikowano
W dniu 2.12.2024 o 20:25, Targaryen napisał(a):

Witam,

Obecnie mam mały 512Gb dysk ssd nvme w mobo, chce kupic cos wiekszego i zastanawiam sie jak najprosciej bedzie sklonowac obecny dysk na ten nowy aby nie musiac niczego instalowac na nowo. Niestety w mobo jest tylko jeden slot 

Klony systemów to ja robię co drugi dzień.

Ile masz zajętego miejsca na SSD? Wystarczy że na HDD będziesz miał ciut mniej niż zajętego na SSD i wio! Bez problemów. Nie, nie musisz nic kasować z HDD.

Opublikowano

Programy do klonowania dysków często posiadają algorytm "inteligentnego" kopiowania tylko zajętych sektorów i dodatkowo dane są kompresowane, więc nie potrzebujesz wcale 512 GB wolnego miejsca, ale znacznie mniej - w zależności od zajętości i co tam trzymasz. Ja np. miałem dysk z systemem 240 GB, zajętość ok. 200 GB, a plik backupu tego wszystkiego w Macrium Reflect ważył ok. 90 GB. Z tego pliku potem można przywrócić dane na inny dysk.

 

Oprócz Macrium Reflect używałem kiedyś Aomei Backupper (wersja darmowa) i też dawał radę - tak samo wynikowe pliki były dużo mniejsze niż wielkość dysku.

 

Wywal z dysku, czego nie potrzebujesz, opróżnij kosz, odinstaluj niepotrzebne rzeczy, uruchom systemowe narzędzie czyszczenia dysku i może się okazać, że się zmieścisz.

Opublikowano

Obudowa nvme z allegro czy innego ali za kilkadziesiąt PLN, wpinasz do portu USB, klonujesz dysk (np. clonezillą), po sklonowaniu przekładasz dysk w komputerze i to wszystko. A stary dysk wkładasz do obudowy nvme i masz fajny, szybki pendrive.

  • Upvote 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Tylko z powodu słabej dostępności, to z regularną ceną nie miało nic wspólnego i nie jest żadnym wyznacznikiem w tej sytuacji. 
    • powiem wam że te antywirusy i cleanery to jest jakaś kaszana    https://github.com/KPRCB/XboxGameBarExample   to już w ogóle totalnie jakaś głupota, bo to mój kod c++ x D      logi z eseta to też jest kaszana   żadnych prawdziwych wirusów nie znalazł   Potrzebujemy jakiegoś poważniejszego toola!
    • Zgadzam się... Większość ludzi tak robi ze strachu ale to nie oznacza, że bandyci mogą robić co chcą! Wiem, że Polska to kraj z kartonu, ale nie wiedziałem, że dodatkowo dziki zachód...  A lata 90te dawno już się skończyły... Ja też w takiej sytuacji najpewniej nawet bym nie zwrócił uwagi w sklepie widząc (prawdopodobnie podpitych) kolesi tego pokroju. Natomiast reakcja dziewczyny jak i to co było potem było normalne...   To mi się przypomina ta sprawa ze Szwecji gdzie młody imigrant pozaeuropejskiego pochodzenia zabił Polaka z powodu zwróconej uwagi...
    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...