Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam chciałbym wymienić mojego leciwego GTX1660 na coś nowszego do 2500zł. W tej chwili chylę się ku RTX4070, ale tu pytanie. Czy jest sens czekać na 5070 w kwestii zakupowej albo liczyć, że spadnie cena 4070 przez jej premierę, a może czekać na premierę czerwonych?

Opublikowano (edytowane)

Diabli wiedzą tak naprawdę. Możliwe że sobie sami nabijają statystyki produktów jak wiele innych popularnych sklepów.

 

@Morv Ciężko dzisiaj cokolwiek mądrego doradzić w kwestii zakupu i dostępności 5070. W jakiej rozdzielczości docelowo chcesz grać i jakim monitorem dysponujesz ?

Edytowane przez Fenrir_14
Opublikowano (edytowane)

Zależy mi na tym żeby karta miała chociaż 12GB VRAM. Bo GPU znowu zostanie ze mną na parę lat tym bardziej że gram bardzo mało, a jak już to w 1080p.

Pewne już jest że 5060 będą miały 8GB VRAM tak jak poprzednia generacja? Tak wiem teoretycznie zapowiadają też wersję 5060ti z 16GB VRAM ale pewnie skończy się tak samo jak z 4060ti która jest nieopłacalna w tym wariancie. 

Edytowane przez Morv
Opublikowano
20 minut temu, Morv napisał(a):

chciałbym wymienić mojego leciwego GTX1660 na coś nowszego do 2500zł. W tej chwili chylę się ku RTX4070, ale tu pytanie. Czy jest sens czekać na 5070 w kwestii zakupowej albo liczyć, że spadnie cena 4070 przez jej premierę?  

Już widzisz jak spadły ceny 4080 Super po premierze 5080. 

 

Wcale. Z uwagi na problemy z dostępnością 5080 ludzie rzucili się na resztki magazynowe 4080 Super, które praktycznie wymiotło ze sklepów. 

  • Zhao zmienił(a) tytuł na Czy warto czekać na 5070?
Opublikowano

Trzeba było przesunąć post do ogólnego tematu... tam lepiej pisać opowieści z mchu i paproci... za chwilę temat czy warto czekać na 5070S, kolejny na 5070Ti, a może czy warto czekać na 5060 itp itd... śmietnik powstaje ;) no ale to moje zdanie.

  • Upvote 1
Opublikowano

W tym zalewie "dyskusji" :E  w wątku o RTX5xxx ten post by i tak zaginął  w akcji

4 minuty temu, AndrzejTrg napisał(a):

za chwilę temat czy warto czekać na 5070S, kolejny na 5070Ti, a może czy warto czekać na 5060 itp itd... śmietnik powstaje

Gorzej niż w wątku ogólnym nie będzie imo :E 

Opublikowano

Wiele danych wskazuje, że 5070 będzie ok. 3% szybsza od 4070S, a cena na premierę jak ma się zaczynać od tych 2850zł to przez hype i skalping pewnie poszybuje do jakichś absurdalnych wartości. Jeżeli uda się kupić w okolicy MSRP to raczej warto. Jeżeli po zawyżonej cenie, to brałbym 4070S chociaż zawsze warto dołożyć do nowej generacji, nawet jak różni się niewiele poza numerkiem bo w perspektywie czasu lepszą będzie miała wartość na rynku wtórnym.

Opublikowano

Rynek gpu w tej chwili jest tak nieprzewidywalny że chyba nikt się tego nie spodziewał :D
Ja bym poczekał na Twoim miejscu . Teraz nie ma sensu nic kupować imo zważywszy na ceny i dostępność. Za rogiem nowe radki, oraz średni i najniższy segment 50xx .
Sam przesiadałem się z 1660s i to chyba w najlepszym możliwym momencie :D . Czekam na nadchodzące premiery i na ceny :D 

Nie kupuj zwykłej 4070. 

Opublikowano (edytowane)

Nie ma niestety za dużego wyboru. Nie ukrywam, że wolałbym kartę Nvidii ze względu na rendering video oraz ogólnie raczej lepszy software, a nawet nie tyle lepszy co po prostu jakoś tak bardziej dostosowany pod/przez inne firmy. Do tego lepiej wspierany ray-tracing. Tak, tak przy karcie z tego segmentu i tak nie będzie fajerwerków, ale lepiej mieć jak nie mieć bo kto wie co będzie w przyszłości, a ja raczej prędko GPU nie zmienię bo mam fazę na granie raz na jakiś czas. 

Generalnie zapewne wystarczyłaby mi zapewne wydajność Geforce 4060, ale nie chce brać karty z mniej niż 12GB VRAM jak już pisałem wcześniej. Właściwie tylko 4070 mi pozostaje w okolicach 2500zł. Co i tak jest za dużą kwotą, ale z drugiej strony jeszcze nie jakoś mega dawno 3060 chodziła w okolicach 2k. Nie musicie mi mówić że wystarczy dołożyć 400zł i będę miał lepszą i opłacalną kartę. Siedzę w tym od lat, wiem jak to działa i można tak robić bez końca, a ja nawet nie wiem czy to wykorzystam bo właściwie do zmiany GPU/CPU zachęciła mnie jedna gra która jest aktualnie w early access więc i optymalizacja pewnie też będzie lepsza. 

Generalnie widzę, że kiepsko trafiłem w czasie. Procesory Ryzen pod AM4 drożeją i nie mam pojęcia dlaczego. Karty graficzne serii 4xxx też bywały tańsze i do tego premiery nowych kart które za pewne wiele nie wniosą. Chyba, że jakimś cudem premierę dostanie jakieś 5060 z 12gb/16gb vram w sensownej cenie na co nie ma raczej co liczyć. 

 

Edytowane przez Morv
Opublikowano
W dniu 7.02.2025 o 19:24, Morv napisał(a):

Witam chciałbym wymienić mojego leciwego GTX1660 na coś nowszego do 2500zł. W tej chwili chylę się ku RTX4070, ale tu pytanie. Czy jest sens czekać na 5070 w kwestii zakupowej albo liczyć, że spadnie cena 4070 przez jej premierę, a może czekać na premierę czerwonych?

W okolicach tej ceny najlepiej kupić 4070 Super. Wystarczy na lata.

Opublikowano (edytowane)
W dniu 7.02.2025 o 19:26, Morv napisał(a):

Zależy mi na tym żeby karta miała chociaż 12GB VRAM. Bo GPU znowu zostanie ze mną na parę lat tym bardziej że gram bardzo mało, a jak już to w 1080p.

To ja doradzę zakup.. niczego.

Ograj zaległości. 1660s to całkiem spoko karta. Wiem bo... od 4 lat się zabieram, żeby ją kupić. :lol2:

edit: a, 1660, a nie 1660s

A potem albo zmień hobby, albo kup od razu coś od 5070Ti Super wzwyż, razem z monitorem 1440p. bo obecnie jest moda na gry zamydlone, które w 1080p wyglądają tragicznie, a do tego ta moda postępuje. Kupisz 4070 z nadzieją, że wystarczy na kilka lat, a tu zonk. 

Przepraszam. Napisało mi się 4070 zamiast 5070. To pewnie przez to, że wydajność będzie porównywalna ;) 

PC gaming to teraz raczej ma sens jako zabawa dla majętnych, co mogą sobie pozwolić na bardzo szybkie podzespoły.

Poczekaj spokojnie conajmniej do kwietnia, ceny 9070 i 5070 ostygną, albo będzie przynajmniej wiadomo w którą stronę to zmierza i wtedy sobie zadecyduj.

 

PS. Ja na PC przez ostatnie 2 lata grałem z 10 godzin łącznie. Bo wolę standalone VR, którego kupiłem za 1/3 kosztu 5070tki, co też mocno polecam. Więcej to da radości niż granie w te kilka gier na PC, w które zagrasz zanim to się zamieni w złom, na którym wszystko wygląda jak zajechana kaseta VHS

 

Edytowane przez VRman
Opublikowano (edytowane)
6 godzin temu, VRman napisał(a):

To ja doradzę zakup.. niczego.

Ograj zaległości. 1660s to całkiem spoko karta. Wiem bo... od 4 lat się zabieram, żeby ją kupić. :lol2:

edit: a, 1660, a nie 1660s

A potem albo zmień hobby, albo kup od razu coś od 5070Ti Super wzwyż, razem z monitorem 1440p. bo obecnie jest moda na gry zamydlone, które w 1080p wyglądają tragicznie, a do tego ta moda postępuje. Kupisz 4070 z nadzieją, że wystarczy na kilka lat, a tu zonk. 

Przepraszam. Napisało mi się 4070 zamiast 5070. To pewnie przez to, że wydajność będzie porównywalna ;) 

PC gaming to teraz raczej ma sens jako zabawa dla majętnych, co mogą sobie pozwolić na bardzo szybkie podzespoły.

Poczekaj spokojnie conajmniej do kwietnia, ceny 9070 i 5070 ostygną, albo będzie przynajmniej wiadomo w którą stronę to zmierza i wtedy sobie zadecyduj.

 

PS. Ja na PC przez ostatnie 2 lata grałem z 10 godzin łącznie. Bo wolę standalone VR, którego kupiłem za 1/3 kosztu 5070tki, co też mocno polecam. Więcej to da radości niż granie w te kilka gier na PC, w które zagrasz zanim to się zamieni w złom, na którym wszystko wygląda jak zajechana kaseta VHS

 

Nie mam czasu i chęci ogrywać zaległości. Właściwie w ogóle bym tematu nie dotykał, ale wyszła gra która mnie interesuję i 6GB VRAM to mało, a właściwie nawet 8 też, a jak już coś brać to chce by wystarczyło na moje potrzeby chociaż 3 lata. 

48 minut temu, JacekRTX napisał(a):

Jest nawet moim zdaniem lepszy https://www.x-kom.pl/p/1177471-karta-graficzna-amd-gigabyte-radeon-rx-7800-xt-gaming-oc-16gb-gddr6.html ale jakoś do amd mam awersje po dramatach z 4850. Do tego TDP karty w stosunku do 4070 też nie zachęca. 

Tyle czasu czekałem to jeszcze chwile poczekam co pokażą Radeony 9070. 5070 pewnie będzie chodzić za ponad 3000 zł więc zostaje mi tylko ta opcja. 

Jak nic na rynku nie zmieni się do połowy marca to biorę 4070. 

Edytowane przez Morv
  • Confused 1
Opublikowano

Ten gaming oc wcale nie jest lepszy od wersji challenger, może ma niższe o 2-3 stopnie temperatury ale za to dzwięk samych wentylatorów jest zdecydowanie przyjemniejszy na asrocku (nie mówie tutaj o szumie powietrza spowodowanym obrotami) a ogólnie o dzwięk wytwarzany przez wentylatory.. tak się składa że w tamtym roku miałem w rękach oba te chłodzenia tylko że na 7700XT.

Opublikowano
2 godziny temu, Morv napisał(a):

Nie mam czasu i chęci ogrywać zaległości. Właściwie w ogóle bym tematu nie dotykał, ale wyszła gra która mnie interesuję i 6GB VRAM to mało, a właściwie nawet 8 też, a jak już coś brać to chce by wystarczyło na moje potrzeby chociaż 3 lata. 

Jest nawet moim zdaniem lepszy https://www.x-kom.pl/p/1177471-karta-graficzna-amd-gigabyte-radeon-rx-7800-xt-gaming-oc-16gb-gddr6.html ale jakoś do amd mam awersje po dramatach z 4850. Do tego TDP karty w stosunku do 4070 też nie zachęca. 

Tyle czasu czekałem to jeszcze chwile poczekam co pokażą Radeony 9070. 5070 pewnie będzie chodzić za ponad 3000 zł więc zostaje mi tylko ta opcja. 

Jak nic na rynku nie zmieni się do połowy marca to biorę 4070. 

Był dziś na ole ole za 1850zł.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok, ale z drugiej strony wolałbym chyba od razu przejść na 4K. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...