Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Indeksy maja to do siebie, ze z definicji beda dlugoterminowo rosly. Naskok na GPW wynika z tego, ze brak jest rzetelnych zrodel/informacji dotyczacych spolek tam notowanych, nie dlatego ze glowne indeksy nie rosna.

Pisalem juz to wczesniej w tym watku chyba, randomowa spolka w stanach > masz 20 prognoz, wyniki, opinie analitykow, i to wszystko z rzetelnych (na papierze) zrodel.
Randomowa spolka u nas > masz prognoze glownej ksiegowej, czesto bezimiennej, albo z tej spolki XD, albo z jakies instytucji finansowej i dwa wywiady z ceo. Tyle. 

Oczywiscie to jest wyolbrzymione, ale pattern wlasnie taki jest. Wrozyc z fusow moze kazdy, mylic tez moze sie kazdy. 

Opublikowano

Mozemy duzo pisac, taki juz urok forum online ze kazdy mysli ze jest od wszystkiego ekspertem. To ze dla Ciebie jest oderwane, moze nie byc oderwane dla osoby ktora 'w tym siedzi'. 
Ja jestem po finansach, pracuje w finansach a i tak a) nie jestem ekspertem od wyceny spolek, b) nie jestem ekspertem od wszystkich branz, c) nie jestem ekspertem od forecastowania
Do tego wszystkiego wole sobie poczytac ludzi, ktorzy sie na tym teoretycznie znaja i ma to dla mnie wieksza merytoryczna wartosc od noname'a z internetu, czy noname'owej analizy (nawet oficjalnej, jak te z gpw). 

Tak jak wyzej pisalem, nikt nie jest nieomylny i czesto te prognozy sa aktualizowane, albo sie kompletnie nie sprawdzaja ot, taki urok prognoz ;)

Oczywiscie nie mowimy tutaj o wyjatkach, gdzie nawet analitycy mowia ze cos nie ma w niczym pokrycia, a jedzie po prostu na hype.

Opublikowano
1 godzinę temu, galakty napisał(a):

GPW nie daje zarobić część 2137

naprawde sciezka wykopowego inwestora jeszcze przed toba XD

 

wyszukac indeks malych spolek i jeszcze pokazac go z covidowej pompy na ktorej caly swiat urosl przez inflacje i na koniec na tej podstawie oceniac kondycje GPW XDDDDDDDDDDD

 

 

to teraz zobacz jak wyglada kondycja GPW na przestrzeni ostatniej dekady, nieustanny boczniak, w zasadzie boczniak ze strata w dol, to indeks ktory nawet nie pokonuje inflacji XDDDDDDDDDD

 

potem sobie zobacz indeksy US i zastanow sie dlaczego caly swiat inwestuje tam a nie w bambustanie, zadanie odpracuj w milczeniu bo naprawde nie ma sensu sie kompromitowac

 

EWZAFVj.png

 

  

Godzinę temu, oldfashioned napisał(a):

Indeksy maja to do siebie, ze z definicji beda dlugoterminowo rosly.

*no chyba ze jestes glownym indeksem bambustanu to z definicji bedziesz w dlugoterminowym boczniaku z ktorego ratuje tylko dar inflacji :hihot:

 

oczywiscie sie nabijam i wyolbrzymiam ale z zasady inwestowanie na GPW polecam tylko osobom o pogladach lewicowych, dla ludzi polecam US gdzie wystarczy IQ 5+ i zamkniete oczy

  • 2 tygodnie później...
  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

Pewnie ma to na myśli że kupił za X a żeby sprzedać to musi zejść później ceny X czyli ciężko jest zarobić. 

 

Sreberko ładnie wczoraj popłynęło ciekawe kto tam za sznurek pociągnął 

Opublikowano
3 godziny temu, Klakier1984 napisał(a):

Co rozumiesz przez zadzieranie z ceny?

Są ogromne spready u dilerów. Sztabka 1kg Au. Sprzedaż po 17k a skup po 12k %-) a i tak mają już tyle srebra że nie chcą kupować. 

 

Można próbować sprzedać srebro prywatnie ale jest bardzo ciężko. 

Opublikowano
12 godzin temu, Wercyngoteryx napisał(a):

Podzielić się chciałem jedna myślą. Nie tak łatwo sprzedać fizyczne srebro :hmm: człowiek tego nabrał, ale teraz to upłynnić bez zdzierania z ceny jest problem.

Oczywiście że nie, to samo złoto. Kupują a jak będzie kryzys/wojna to nic z tym nie zrobią. To już chyba beton jest bardziej płynnym aktywem. 

Opublikowano (edytowane)

Złoto bez problemu sprzedaż, są mennice w większych miastach i tracisz  ok. 2-4% względem tego co zapłaciłeś w zależności gdzie sprzedajesz przy kursie z danego dnia oczywiście.  Ja wybuchnie wojna to złotem wszędzie zapłacisz a banknotem to najwyżej tyłek podetrzesz.

Oczywiście pół roku musisz poczekać by uniknąć podatku.

Edytowane przez Cappucino
Opublikowano
48 minut temu, galakty napisał(a):

Oczywiście że nie, to samo złoto. Kupują a jak będzie kryzys/wojna to nic z tym nie zrobią. To już chyba beton jest bardziej płynnym aktywem. 

Widać, że chyba nigdy nie miałeś do czynienia ze sprzedażą złota ;) Złoto jest jednym z najbardziej płynnych aktywów. Sprzedasz od ręki praktycznie u każdego dealera. Ludzie pakują się w srebro bo rośnie, ale nie do końca rozumieją, że jednak pozycja jego jest inna. Złoto poza przemysłem ma zastosowanie w systemie monetarnym, srebro jest stricte przemysłowe. Chociaż Stany to niedawno zmieniły klasyfikując je do aktyw strategicznych. A druga sprawa jak @Cappucino wspomniał srebro jest opodatkowane, stąd takie różnice w spreadzie. A pisanie, że w czasie wojny jest do niczego też nie jest prawdą. Jasne mogą skonfiskować i tyle, ale będzie miało wartość. W czasie wojny wszystko traci. Trafi bomba w twoje nieruchomości i odszkodowanie dostaniesz nie wiadomo kiedy albo w ogóle. Akcje polecą na łeb. Złoto ma bardzo dużą gęstość kapitału. Równowartość mieszkania jesteś w stanie przenieść w kieszeniach spodni. Jedyny problem to granice. Niestety nie ukryjesz tego, więc będzie potrzeba deklaracji, podczas której rożnie może być. Pod względem transportu jednak Bitcoin wygrywa.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...