Skocz do zawartości

Vulc

Użytkownik
  • Postów

    3 049
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Treść opublikowana przez Vulc

  1. Niektóre liczby wydają się nierealne, ale to jest Rockstar, to jest GTA. Żadna inna firma i żadna inna marka nie mogą sobie pozwolić na tak abstrakcyjne koszty produkcji, mając niemal pewność, że już w dzień premiery (lub w okresie 2-3 dni) całość się zwróci, a później będzie już tylko przynosić zysk. A mówimy o sprzedaży wersji na konsole, z czasem dojdzie rdycja PC i przede wszystkim GTA Online, z którego zyski - tak jak w GTA5 - mogą przekroczyć 40% wszystkich dochodów. Nie wiem co musiałoby się wydarzyć w recenzjach tej gry, żeby ludzie zrezygnowali z kupna. W okresie premierowym wszędzie w mediach, na forach, będzie panować totalna sieczka. Widzieliśmy to dziesiątki razy w przypadku dużo mniejszych produkcji, a w przypadku GTA6, skala będzie minimum kilkukrotnie większa.
  2. Tak, tak, tyle też czytałem i jest w tym głębszy sens, w kontekście fabuły. Czekam raczej na informacje jak to wygląda z szerszej perspektywy, nie do końca przemawia do mnie rozwiązanie, gdzie część zadań przepływa człowiekowi między palcami, bo nie ma na nie czasu. To nie jest absolutnie zarzut w stosunku do twórców, sam pomysł wydaje się ciekawy i niewątpliwe dość oryginalny. Może jestem za mało elastyczny pod tym względem.
  3. Ale tylko w wersji reżyserskiej.
  4. Nie ma za co przepraszać, to są świetne klimaty, które w grach nie pojawiają się zbyt często. Zwłaszcza tych z sensowną fabułą. O ile mnie pamięć nie myli, jest właśnie AC1 i później długo, długo nic, z większych produkcji. Aż się chce obejrzeć ponownie Królestwo Niebieskie.
  5. Ach, piękne czasy. Hashi i jego próby przekonania całego świata, że poziome pasy w Order 1886 to było true cinematic experience, a nie cięcia rozdzielczości wynikające z potrzeby utrzymania sensownego poziomu klatek per sekunda. Bo tak powiedzieli twórcy. Trochę człowiek tęskni, ale jednak nie do końca, momentami mózg się lasował.
  6. Dywagacje o grafice przez dwie strony, klasycznie. Faktycznie czuć tutaj vibe W3 i oczywiście dziwić to nie powinno. W dyskusji czy to jest bardziej czy mniej poziom oprawy W3, brać zamiaru nie mam. Na moje oko wygląda ok - brakuje wyraźnie do topki, ale nie odrzuca. Spokojnie można wszystko nadrobić contentem. Na razie czekam na więcej informacji dotyczących presji czasowej, bo to jest główny czynnik, który mnie blokuje. I może jeszcze fakt, że nie jestem wielkim fanem wampirzych klimatów. Natomiast zdecydowanie lubię dobrze napisane historie, a ta produkcja taką pachnie.
  7. Vulc

    ASUS ROG Gaming Mini PC

    Przedział cenowy w kontekście wspomnianego Asusa, który jest całkiem na innym poziomie. Chyba sam sobie możesz policzyć jaka jest procentowa różnica między SM za 4.7k, PS5 Pro za 4k czy nawet PS5 za 2.7k, a Asusem za 12k w najtańszej konfiguracji. Bez kontrolera. Serio, nie wiem po co w to dalej brnąć. Nikt przecież nie pisze tutaj o opłacalności SM, ten temat był już szeroko poruszany w sąsiednim wątku.
  8. Vulc

    ASUS ROG Gaming Mini PC

    Steam Machine to nadal przedział cenowy konsol, mimo wyraźnie niższej wydajności. A to diametralnie zmienia postać rzeczy. Serio, nie ma sensu brnąć w tą argumentację. To ślepa uliczka. Napisałeś też, że może być alternatywą dla konsol i do grania w salonie na TV. Nie może i nigdy nie będzie.
  9. Przecież właśnie to wyżej napisałem. Zresztą twierdzenie, że to nie Assasyn, jest zwyczajnie nieprawdziwe. Wątki są, po prostu jest ich mniej, ale i tak więcej niż w niektórych nowszych odsłonach. Zwłaszcza postać Edwarda Kenwaya i jego powolne wchodzenie w świat Templariuszy i Asasynów, zrealizowano całkiem sprawnie.
  10. Black Flag to przede wszystkim Assasyn jeszcze ze starej szkoły, jeśli chodzi o mechanikę rozgrywki. Bez wszystkich tych dodanych później erpegowych naleciałości, więc będzie się w to grać całkiem inaczej niż w cokolwiek z trójki Origins/Valhalla/Odyssey. Fabularnie gra nie porywa, jest powiedzmy poprawnie. W czym bryluje to piracki klimat, fantastyczne szanty, efektowne bitwy morskie, fajne ulepszanie statku. Część lądowa jest raczej uboga na tym tle, a sama gra ma zdecydowanie najmniej "asasyńskiej" atmosfery spośród klasycznych odsłon serii.
  11. Vulc

    ASUS ROG Gaming Mini PC

    Oj Azgan, nikt nie podważa tego, że to pewnie dobry sprzęt (choć ponoć dość głośny w niektórych konfiguracjach), ale cena zabija sens jakiejkolwiek dyskusji w kontekście konkurencji. Ta ostatnia, zwłaszcza w przypadku rynku konsolowego, o którym wspominałeś, opiera się na relacji cena-wydajność. A nawet jeśli konsole nie są z zasady urządzeniami, które oferują najlepsze, najwydajniejsze bebechy, to nadal po podłączeniu do TV 4K, w trybach performance i pochodnych zapewniają dobrą jakość obrazu i płynności animacji. Przy cenie 3-krotnie niższej. Tego nie da się ani przeskoczyć, ani obejść i żadne racjonalizowanie 12k za tego Asusa niczego w tym względzie nie zmieni. To pudło dla ludzi, którzy nie mają co robić z kasą, które nigdy nie trafi do mainstreamu, bo to nie jest jego target. Nie będzie więc żadną alternatywą dla czegokolwiek.
  12. Mam nadzieję, że to się nigdy nie wydarzy. To najlepsze odsłony, ale klepanie rimejków pierwszych części serii, która jest absolutnym, światowym liderem na polu wałkowania tego samego po raz "enty", w tym przypadku przez 14(!) kolejnych odsłon, to już szczyt branżowej bezczelności. Choć może tylko na tyle Ubi obecnie stać. A później jest narzekanie na kryzys w branży, wypalenie, brak nowych pomysłów, kręcenie się w kółko.
  13. Tylko żeby mieć ogarniętych ludzi i iść w jakość, a nie ilość, trzeba mieć ogarniętych ludzi. Zmotywowanych do pracy, a nie z wiszącym nad nimi widmem zwolnienia, jak już robota zostanie wykonana. To co ma teraz Ubi, to zwykły pierdolnik bez żadnej kontroli. Takie rozdrabnianie się między różne zespoły ma pewnie spore uzasadnienie ekonomiczne dla firmy (a jakże), ale nigdy nie będzie gwarancją jednolitej wizji i końcowej jakości.
  14. Murzyn zrobił swoje, murzyn może odejść. Szkoda strzępić ryja, typowe korpo jest typowe. A ludzie się jeszcze łudzą, że on mają zmotywowane teamy, które w przyszłości będą w stanie robić wartościowe gry. Ale co zrobić jak wystarczy rzucić odpicowanym kotletem i preordery się sypią.
  15. Vulc

    PlayStation 5/5 PRO

    Jasne, takie zagrywki to zawsze jest w jakimś stopniu "gamble". Tutaj Sony liczy przede wszystkim na przywiązanie do ich ekosystemu ogromnej bazy użytkowników. Przyzwyczajenia, zwłaszcza w krajach prosperujących, są ciężkie do ruszenia. Konkurencja jest, ale obwarowana gwiazdkami. Nintendo to całkiem inna biblioteka gier i półka wydajnościowa. Xbox nie ma gier i na razie nie ma nawet planu na przyszłość swojej dywizji gejmingowej. PC? Przy obecnych cenach komponentów i często wymogiem startu od nowa, nie będzie to dla wielu osób atrakcyjna oferta. Dlatego Sony postanowiło to ogłosić właśnie teraz. Rockstar przetarł szlak, oni poszli za ciosem.
  16. Vulc

    PlayStation 5/5 PRO

    Nie podzielam wiary w to, że filmiki i protesty cokolwiek zmienią, choć na pewno nie zaszkodzą. Historia często pokazywała, że gracze mają krótką pamięć i są niekonsekwentni w swoich obietnicach. Wersje pudełkowe większości gier od lat współistnieją z cyfrowymi wydaniami, taką grę można odsprzedać i odzyskać część kasy, pudełeczko postawić sobie na półce. A i tak ich udział z roku na rok spada. Przywiązanie do boxów słabnie. Dlatego ogłoszono to teraz, sporo przed premierą PS6, aby mieć czas na analizę nastrojów i ewentualną reakcję. Sensowną opcją jest również rozwiązanie które jeszcze kilka lat temu brzmiało niepoważnie - sprzedaż gry w ramach platformy. Środki trafiają do wirtualnego portfela i można za nie kupować inne produkty. Proteza rynku wtórnego, ale na więcej raczej nie można liczyć. Kluczowa sprawa zwłaszcza w przypadku gier singlowych o niższym replayability, kupowanych głównie z myślą o odsprzedaży zaraz po ukończeniu. Niestety, Sony zainteresowane jest raczej pełną kontrolą. To jest to, do czego dąży każda firma, oferująca swoje gry na platformach cyfrowych. Mniejsze koszty wydawnicze, zyski banalnie proste do oszacowania. Z punktu widzenia korpo elegancki i skuteczny system.
  17. Vulc

    PlayStation 5/5 PRO

    Pomijając już ceny, to chodzi jakby chciało, a nie mogło. W moich oczach nie ma to nic wspólnego z komfortem, ani pod względem jakości oprawy, ani płynności animacji. I póki to się diametralnie nie zmieni, czyli po prostu nie będzie przypominać zwykłego grania na stacjonarnym sprzęcie, będzie mnie interesować tyle co nic.
  18. Powiedziałbym całkiem w stylu Rockstara i GTA.
  19. Vulc

    PlayStation 5/5 PRO

    Moment na ogłoszenie tego jest dobry, przede wszystkim robią to odpowiednio wcześnie. Teraz będzie grillowanie póki się klika, później okres nazwijmy to spokoju i na koniec przyszłego roku znów temat zacznie grzać. I dobrze, niech internet płonie. Niekoniecznie to pomoże, ale też nie zaszkodzi. Do takich firm jak Sony przemawiają głównie liczby. Jeśli cały ten bajzel nie będzie miał przełożenia na sprzedaż kopii cyfrowych przy okazji najbliższych, większych premier, na co można liczyć?
  20. Vulc

    PlayStation 5/5 PRO

    Wiadomo, że dane mogą być podkoloryzowane, aby pasowały do narracji, ale niestety nie było przypadku w tym, że sprzedaż cyfry cały czas rosła. Teraz to jest trochę gracze przeciw graczom i oburzenie jak tak można. Nigdy nie kupiłem na PS3/4/5 żadnej gry premierowej w formie cyfrowej. Natomiast jeszcze na Labie i później już tutaj, mnóstwo ludzi miało przed premierą gotowe preloady. Reakcja internetu jest zrozumiała i potrzebna, ale równocześnie nie ma tutaj żadnej niespodzianki.
  21. Vulc

    PlayStation 5/5 PRO

    Fajnie, tyle że rozmawialiśmy w kontekście konsol, które podłącza się najczęściej do TV, gdzie nawet w hybrydowych trybach można liczyć na ~45 klatek i sensowny upscaling. Jak chcesz taką rozdzielczością i wydajnością zachęcić konsolowców do porzucenia budowanych przez lata bibliotek gier, bazy znajomych do Fifek i innych sieciówek? SM zasadniczo nie ma przewagi nawet nad obecną generacją, która dobiega końca. Na tle kolejnych konsol i nawet średnich konfiguracji PC w normalnych budach, wcześniej czy później po prostu przepadnie.
  22. Vulc

    PlayStation 5/5 PRO

    Ty już masz sensowny sprzęt do grania i potrafisz sobie go złożyć. Przeciętny hamerykaniec ma konsolę i MacBooka, albo innego laptopa do internetów. W naszym wypadku nie ma więc żadnego shiftu, po prostu przestajesz kupować na jednej platformie i kontynuujesz kupowanie na drugiej. Dla wielu osób będzie to budowanie od nowa na nieznanym sprzęcie i przede wszystkim rezygnacja z ogromnej biblioteki gier tworzonej przez lata, w którą zainwestowali mnóstwo hajsu. Za rok 2025, bodajże 50% przychodów Sony z tytułu Playstation to DLC, monety w grach, mikrotransakcje i tym podobne. Bardzo trudno będzie z tego zrezygnować i Sony doskonale o tym wie.
  23. Vulc

    PlayStation 5/5 PRO

    Tak jak pisałem, chciałbym w to wierzyć, ale już teraz większość ludzi kupuje cyfrę na premierę w pełnej cenie i ten trend się tylko pogłębia. Cześć "pudełkowców" zrezygnuje? Sony na pewno się z tym liczy. Na ich miejsce przyjdą kolejni, wychowani już w cyfrowym świecie.
  24. Vulc

    PlayStation 5/5 PRO

    Chciałbym w to wierzyć, ale większość ludzi jest tak przywiązana do konsol, że szybciej zapłacą niż będą składać kompa i poznawać jego możliwości. Z lenistwa, z braku umiejętności technicznych czy wiedzy. Dlatego pisałem to w kontekście konsol, tam Nintendo oferuje całkiem inną bibliotekę gier, a Xbox jest w dupie od tak dawna, że nie wiem czy warto umieszczać go w równaniu. A Steam Machine? Ze swoim 1080p to raczej mało kogo przekona. Yep, o mnie mowa. I często za ten hajs z odsprzedaży, ludzie kupują kolejną grę i tak to się kręci. Tyle, że z perspektywy Sony to żaden argument. Pełna kontrola nad rynkiem nadal brzmi znacznie korzystniej.
  25. Vulc

    Rower jest wielce OK

    Używam nie więcej niż pięć razy, o ile test łańcucha po założeniu pokazuje, że spinka nadal trzyma. Jak spinka po ściśnięciu się trochę rozpina lub bardzo łatwo się zapina, bez potrzeby szarpnięcia łańcuchem, idzie do wymiany.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}