Skocz do zawartości

Vulc

Użytkownik
  • Postów

    2 223
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Treść opublikowana przez Vulc

  1. Vulc

    Valor Mortis

    Zrobiłem demko. Not great, not terrible. Oprawa bez szału, animacje przecinania przeciwników na pół wyglądają słabo. Walka poprawna, ale nie porywa. Setting za to dość ciekawy, nie ma dużo gier w tych klimatach. Mam jednak obawy czy uda się go należycie wykorzystać.
  2. Vulc

    HADES 2

    No to nie będę spoilerować, ale podziemia to tak połowa gry.
  3. Vulc

    HADES 2

    Którego bossa masz na myśli, tego w podziemiach czy tego na powierzchni? Ja używam głównie Umbral Flames, z buildów celuj w synergię klątw płynącą z karty Origination - na max levelu to aż 63% dodatkowych obrażeń dla przeciwników objętych minimum dwoma klątwami. Żeby odblokować aspekty, musisz bodajże rzucać zaklęcia w tym wielkim, srebrnym kotle, o ile masz składniki.
  4. Po 2h jest okej. Zero crashy czy bugów. No prawie, raz nie wyświetlało naszej punktacji. Tak jak w becie, bardzo szybkie wchodzenie do gry, chyba najszybsze w serii. Od strony gameplay'u, spread i recoil zostały nieco zwiększone, tak na moje oko. Odrobinę. Map wszystkich jeszcze nie widziałem. Ta w mieście obok mostu średnio na jeża. Firestorm klasyk. New Sobek daje radę, ale na trzy gry jedna ze stron zawsze miała mocną przewagę w punktach, raz zamknęli nas w respie. Ciężko powiedzieć czy to przypadek czy problem z balansem mapy.
  5. Oczywiście, że problem leży po stronie EA Play, to gówniany launcher, tak mniej więcej od... zawsze. Na Steam też są problemy, ale ich skala z reguły dużo mniejsza.
  6. Tym bardziej strzelanki. A zwłaszcza Battlefielda.
  7. W Ea app wystarczy kliknąć dwa razy w kafel gry po lewej, odpali się mimo błędu. A kolejka spada szybko, nie ma co panikować widząc cyferki. Zobaczymy jak z faktycznym dołączeniem do gry.
  8. Niezdefiniowany błąd. To jest gra od EA, błąd jest jak najbardziej zdefiniowany.
  9. Ja wiem.
  10. Blackwell Fields będzie 28 października jako jedyna mapa. Ma być średnich rozmiarów w kierunku większej, przynajmniej tyle wynika z pierwszych przecieków.
  11. Są dwie większe, reszta to jednak mapy średnie i małe. Zwłaszcza jeśli chodzi o tzw. playable area, bo co z tego, że teren wydaje się obszerny, jeśli sporo z jego powierzchni jest niedostępna. To jest BF skrojony pod obecne trendy + takie Mirak Valley, żeby staruchy nie jęczały. Nie wiadomo też czy ta największa mapa będzie grywalna, bo to kwestia całkiem niezależna.
  12. Jak nazwać grę za przeszło już chyba 800 milionów, siedzącą po bodajże 12 latach w wersji alpha? Wystarczy ją odpalić w jakiś free dzień, aby się przekonać o jej toporności. A listę dodanych rzeczy to można zrobić w 5 minut, gdzie większość z niej stanowią jakieś małe bzdety. Nie zrozum mnie źle, uwielbiam takie klimaty, ale wracając do gry jak jest dostępna za darmo do testów, zmian widać tyle co nic.
  13. 17.00.
  14. Rzadko kiedy jakieś specjalne wersje warte są złamanego grosza. Nie inaczej jest w tym wypadku.
  15. Rozwałka jest dobra. Quality wise, już w becie widać było, że gra jest całkiem dopracowana, w zasadzie chodziła lepiej niż niektóre odsłony na premierę. Jest dobry dźwięk, jest fun ze strzelania na skompresowanych pod obecne standardy mapach. Pewnie EA się szybko będzie chwalić cyferkami.
  16. Właśnie kwestia gier jest kluczowa, bo jeśli celują w pudło do multiplatform, to na droższym, mocniejszym sprzęcie, mogą się grubo przejechać. Swoją drogą mam obawy, że od ich studiów może wyjść coś naprawdę mocnego. Nawet swoje flagowe Halo potrafili spartaczyć.
  17. Może tak być, bo pomijając kosmiczny hype na nowego BF'a i krzykliwe tytuły jak to gra nie zarządzi na serwerach, nie ma się co czarować - to nie będzie czołówka najlepszych BF'ów. Na bezrybiu i rak ryba, tego typu produkcji (skala, dźwięk, zniszczenia) i tak na rynku praktycznie nie ma. A co szło zrobić lepiej, to już wiadomo po becie. Z sieciówek gram tylko w Battlefielda, więc ja generalnie wyboru nie mam. CoD to dla mnie martwa seria, hero shootery wszelkiej maści budzą uśmiech politowania na twarzy. Jest BF i długo, długo nic.
  18. Tak, tak, wizualnie jest jak jest. Co powtarzane było już dziesiątki razy, więc o czym tutaj więcej pisać? Akurat z tym nikt problemu mieć nie powinien, bo wystarczy spojrzeć na screeny lub obejrzeć filmik - od razu człowiek wie na czym stoi. Styl się nie podoba, można zrobić skip i tyle.
  19. Odpalałem to jak był free play event i gra nadal wyglądała jak wczesna alpha. Co mogło się zmienić przez rok? Co zmieni się za kolejny? To jest największa finansowa spłuczka w historii.
  20. Panika w EA, no na pewno. Cenzura jest śmieszna, ale sugerowanie, że Arc Raiders może być konkurencją dla BF6, jest jeszcze zabawniejsze. Dwie gry o różnym targecie i zainteresowaniu. No, ale coś trzeba wrzucić w tytuł filmiku, żeby wyżebrać jakieś wyświetlenia. Widzę hype jest ostry na nowego BF'a. A tyle osób się zarzekało, że nie kupi. No preorders, ale "dzień po premierze się nie liczy". Niesamowicie jak niektórzy boją się przyznać do kupienia przed premierą, bo przecież "tak nie wypada". Jeszcze ktoś sobie pomyśli, że mogą robić ze swoją kasą co tylko chcą. U mnie wjeżdża abo na miesiąc, tak jak wcześniej pisałem, bo nie widzi mi się płacić pełnej kwoty za takiego trochę kota w worku. Zobaczymy co posklejali do kupy. W recenzjach i opiniach martwi mnie wielkość map, daleko tutaj do poprzednich odsłon. Dość gorzka pigułka, ale gunplay w becie był przyzwoity.
  21. Zrobiłem jedną grę. Na razie jest naprawdę przyzwoicie, jeśli chodzi o mechaniki. Sporo jednostek, możliwość płynnego switchowania danego typu jednostki w zależności od wymagań mapy, fajne pasywne bonusy do rozwoju, całkiem dużo czarów. Sam feeling momentami zahacza o klimaty starszych odsłon, ale ostatecznie to jednak całkiem inna bajka. Animacje spoko, trochę lepszych trochę gorszych. Na razie gra fest zbugowana, niektóre przyciski nie działają, brakuje dźwięków przy akcjach budowy, opcje po ustawieniu się nie zapisują. Brak siatki ruchu. Sporo pracy przed twórcami.
  22. Plotki, plotki i po plotkach. Microsoft ponoć ostro pracuje nad kolejną, klasyczną konsolą, która w założeniach ma być droższa i mocniejsza od PS6. https://gamerant.com/xbox-magnus-leak-teases-expensive-console-more-powerful-than-the-ps6/ Dodatkowo faja im zmiękła i ponoć ludzie, którzy zdecydują się przedłużyć GPU, zrobią to w tej samej, starej cenie. Dotyczy to najwyraźniej tylko mieszkańców Europy. Desperacka zagrywka, ale może ktoś skorzysta.
  23. Vulc

    Ghost of Yōtei - PS5

    Sporo jest opinii tego pokroju. Co do reszty, jest raczej zgoda, że większość rzeczy poprawiono, ale często mówi się o bardzo bezpiecznym sequelu. Co samo w sobie nie jest złe, bo to dopiero druga część serii, ale część ludzi miała większy apetyt. Druga odsłona serii i możliwe, że nie ostatnia, studio nie wyklucza kolejnej. Na tapecie może też być powrót do Sly Coopera i dla mnie osobiście byłaby to najciekawsza droga.
  24. No to by było dla branży wybitnie dobre rozwiązanie, nie ma co. 😑 To o czym rozmawialiśmy, jeśli chcą się pchać w third party, spoko. Ale jeżeli chcą wszystko przenieść w chmurę, która działa między tak sobie a gównianie, plus kolejne podwyżki abonamentu - krzyż na drogę. 😆 Z kolejnych ploteczek, podobno w najbliższych dniach ma zostać zapowiedziany... remake Halo: Combat Evolved. Ba, nie wyklucza się nawet opcji, że będzie to akcja podobna do tej z Oblivionem, gra zaraz po imprezie Halo World Championship, będzie już dostępna do pobrania. Jeszcze grubsze płoty mówią o dostępności także na PS5, co w sumie nie byłoby wielkim zaskoczeniem.
  25. Vulc

    Ghost of Yōtei - PS5

    Pudło to swoiste zabezpieczenie, które - o ironio - zachęca do kupowania gier na premierę. Zwłaszcza w krajach, gdzie handel używkami kwitnie. Niestety to i tak wydań fizycznych nie obroni, cyfrowa dystrybucja z roku na rok tylko rośnie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...