Skocz do zawartości

bleidd

Użytkownik
  • Postów

    638
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez bleidd

  1. bleidd

    Motoryzacyjna Blabla.

    A teraz niech mi ktoś wytłumaczy po co komuś 7- czy 9-osoby bus aby jeździć nim w 2 albo 3 osoby Bo tak najczęściej jeździ 99% populacji. No chyba, że wychodzimy z założenia, że bo czasem się przyda. To może od razu kupmy autobus, bo czasem się by przydało gdzieś pojechać ekipą 15 osób.
  2. Ale to chyba na ostrych modach. Mam HD Reworked oraz 34 inne mody głównie na grafikę i tekstury i w 4K łyka mi 5.5 GB VRAM. Gram w wersję old-gen. Pytanie kiedy PS6, albo bardziej kiedy gry z PS6 na PC. Stawiam, że wtedy nikt o 16 GB VRAM nie będzie nawet pamiętał
  3. bleidd

    Motoryzacyjna Blabla.

    Nie róbmy sobie jaj, że T4 się parkuje identycznie jak osobówką. Ja tam SUV-ów nie lubię, są dla mnie pokracznie karykaturalne. Ale oddać im muszę, że są wygodne. 99% ludzkości Minivanem woziłaby powietrze.
  4. bleidd

    Motoryzacyjna Blabla.

    A co z tymi naprawami? Że są bardziej awaryjne niż inne?
  5. bleidd

    Motoryzacyjna Blabla.

    No to moje typy były bardziej przyziemne jak Seria 3 czy A5, zwłaszcza stawiając za cel komfort w trasie. Tym bardziej nie wiedzę BEV jako auto na trasę.
  6. bleidd

    Motoryzacyjna Blabla.

    Gdybyście mieli dziś kupić/zamówić auto za ~250k (nowe lub używane ale z zamysłem używania go dłużej więc jak używane to możliwie "świeże") to co by to było i dlaczego? Przeznaczenie - wszystko, ale na pewno komfortowe w trasie.
  7. Model subskrypcyjny to najgorsze co może spotkać tę branżę. Będzie jak na rynku VOD, subskrypcji coraz więcej i są coraz droższe. Netlifx juz 67 zł, Disney 50. Na początku zawsze się konsumentowi opłaca, potem zaczyna się dokręcanie śruby.
  8. Skończyłem Squid Game, zakończenie bardzo rozczarowujące, nic nie wyjaśniające, masa dłużyzn i głupotek. Na pewno lepszy ten sezon 3 (a w zasadzie 2B) niż drugi (2A) bo tamten był okropny ale i tak, słabo. Nie wyjaśnione zostało skąd i dlaczego powstały te rozgrywki, gdy tylko pojawiło się dziecko można było z góry przewidzieć finał, dziecko miało tak silną zbroję fabularną, że sceny mające wywołać emocje ich nie wywoływały. Gry mało ciekawe, te z S1 były dla zachodniego widza na pewno ciekawe ze względu na swoją oryginalność, dodatkowo miały jakiś sens - jak wycinanie tych kształtów igłą. Tutaj poszli na łatwiznę najbardziej w zabawie w chowanego. Gracz 456, niemowa który cały sezon tylko siedział i się patrzył na wszystko i wszystkich spode łba, irytujące "Szychy" (bardziej przerysowanych postaci już nie dało się wymyślić?). Można by długo wymieniać, obejrzeć można zawłaszcza jeśli ktoś nie odpadł po tragicznym sezonie 2. A jak ktoś obejrzał tylko S1 to na tym poprzestać i udawać, że to była zamknięta całość
  9. Serio?
  10. Hmm. Mam S24U, byłem z nim 4 dni w Barcelonie w sierpniu - 35 st w cieniu, kręciłem w 4K na zmianę ze zdjęciami - nic się nie działo, nigdy nie widziałem komunikatu o przegrzeniu. Coś tam musi w tle się dziać. Druga sprawa, że S24U ma spory ekran o wysokiej szczytowej jasności co potrafi dość szybko opróżniać akumulator. Coś za coś.
  11. Z mojej strony nie ma szans. Są ucieleśnieniem wszystkiego czym gardzę w grach Ale to nic, jest tyle gatunków, że każdy sobie swoją niszę znajdzie.
  12. Nie jest to może najgorsza mechanika ale mnie wybija z immersji jeśli gra na czas mocno reżyserowanej akcji sama zapomina o swoich mechanikach. Przykład z dziś grając w TLoU 2 - tam broń biała, młotki, maczety, pałki niszczy się po 3-4 uderzeniach. Mamy konkretny moment w grze gdzie zostajemy bez broni w obliczu ataku wrogów a jedyne co mamy to młotek i ten magicznie przez okres zmasowanego nacierania wrogów staje się nagle niezniszczalny. Kończy się wyreżyserowany segment gry i wracamy do starych zasad i znów broń się rozpada w oczach To samo elementy strzelanin w pościgach - nagle mamy nielimitowaną amunicje. Sekwencja się kończy i naboje już normalne schodzą Tym bardziej śmieszy w grze typu TLoU gdzie amunicja to towar mocno deficytowy i kitra się każdy jeden nabój "na później", na cięższe momenty.
  13. Ja gardzę multi Nie potrzeba mi po pracy jeszcze rywalizacji i użerania się z idiotami. A paczkę znajomych zmontować w tym wieku bez szans, po pracy czy na weekendzie ludzie mają swoje rzeczy i obowiązki, umówić się na jedną godzinę nie da rady. Jedyne multi jakie akceptuje to Among Us, ale gramy w trakcie pracy więc nie ma problemu się skrzyknąć
  14. Pod każdym absolutnie medium są takie same pierdy. Ludzie sobie wmawiają, że słuchając np. indie rocka są lepsi od tych co sobie w pracy puszczają pop z Eski czy innego RMF. Albo jak ktoś idzie na DC czy Marvela do kina, do od razu że to rozrywka dla intelektualnych nizin, on to tylko ogląda irańskie kino niezależne z piwnic Meszhedu (ale nigdy Teheranu!). Z resztą Ludzie sobie potrafią wmówić, że są lepsi bo jeżdżą autem z manualem a nie tym automatem dla leniuchów co nie potrafią obsłużyć 3ciego pe.. aktywatora wysprzęglenia. Jak mieszkają w domu to są lepsi od tych z bloków i tak dalej i tak dalej. Zawsze i wszędzie przekonywanie, że ja jestem LEPSZY bo X Y Z. Ja mam lepszy gust, ja jestem mądrzejszy etc.
  15. Szczerze mówiąc oglądając do nie miałem takich skojarzeń, dopiero teraz o tym pomyślałem. Pewne podobieństwa można odnaleźć - ustronne małe miasteczko, gdzie niemal każdy się zna, spotkała tragedia. Surowe kadry na krajobraz doprawione nastrojową lekko niepokojącą muzyką. No i ciało znalezione na plaży a sprawę prowadzi przyjezdny detektyw. Ale sama konstrukcja fabularna to typowy kryminał, Twin Peaks miał sporo tych swoich - nazwijmy to z braku lepszego słowa - surrealistycznych motywów. Przeplatał klimat i gatunki, od idyllicznej opery mydlanej aż po elementy horroru ze wspomnianym surrealizmem. Broadchurch porównałbym bardziej do The Killing.
  16. Na poziomie trudności przetrwanie walka z wrogami to niezłe wyzwanie. Na padzie przeszedłem na PS5, teraz gram na PC więc prawilnie k/m.
  17. Moja żona śmiga na Kukirin G2 Max, przejechane 4000 km i póki co całkowicie bezproblemowa.
  18. Sterowanie jest okropne na PC, próbowałem coś z tym zrobić customowym przypisaniem klawiszy ale nie da się za bardzo poszaleć. Nie rozumiem dlaczego atak bronią białą nie mógł być po prostu przyciskiem myszy zrobiony, non stop mi się to miesza Jeszcze ten unik Altem. Atak F, unik Alt porażka.
  19. bleidd

    Reprezentacja Polski

    Mam nadzieję, że wybierze jakiegoś specjalistę typu Brzęczek i zacznie się nagonka na całe to PZPN jeszcze większa. Lubię patrzyć jak świat płonie
  20. Broadchurch (2013 - 2017) - bardzo dobry dramat/kryminał. Nie jest odkrywczy ani nadwyraz oryginalny ale zrealizowany wzorowo. Dobrze utrzymuje tempo, zwodzi za nos, podrzuca fałszywe tropy widzowi, aktorzy dobrze to dźwignęli, piękne kadry i muzyka doprawione klimatem małego nadmorskiego miasteczka. Solidne 8/10
  21. Męczą tę grę strasznie długo, a to jednak nie jest ogromna gra i nie trzeba wymyślać też wszystkiego od zera. Ale pewnie brakuje im doświadczenia a UE5 nie jest taki prosty dla niedoświadczonych. Stylistyka gry aż zanadto szarobura jak dla mnie. Dobrze, że odeszli od kolorystyki z Playable teaser z 2019 ale chyba przesunęli wajchę aż za bardzo w drugą stronę
  22. To akurat RE3, przechodzone zaraz po RE2. Bardzo mi siadły oba, RE2 bardziej bo RE3 jest znacznie krótsze, trochę bardziej nastawione na walkę i mniej strachu (ale na pewno nie w takim stopniu jak RE4). Biohazard to moja ulubiona część więc jeśli podobały mi się też RE2 i RE3 to myślę, że i Tobie powinno. Od RE4 się odbiłem, za dużo akcji, za mało klimatu jak dla mnie.
  23. Mnie najbardziej takie komentarze mające pokazać wyższą jednych (świadomych i elitarnych) nad resztą (szarą masą zadowalającą się podłym mainstreamem).
  24. Tak to można wszystko zdyskredytować. Masz Effect to banał o złych kosmitach chcących zniszczyć ludzi, motyw powtarzany po tysiąckroć. A cześć 2 i 3 to w 90% zbieranie sprzymierzeńców do walki z wspólnym wrogiem, banał już wielkości himalajow.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...