Skocz do zawartości

Element Wojny

Użytkownik
  • Postów

    5 297
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    38

Treść opublikowana przez Element Wojny

  1. Jak chcesz grać historię tylko 1 bohatera z 4 dostępnych, to pamiętaj że w 2 części gry mnóstwo questów, rzeczy i postaci Ci się w ogóle nie pojawi, a inne pojawią się w wersji ograniczonej (spojlery więc nie będę wchodzić w szczegóły). Zresztą grając Cai'em, widzę ile różnych i niezrozumiałych rzeczy się dzieje w tle, do tego mam za sobą dość duży cliffhanger, który wydaje się nie mieć sensu, ale zakładam że wynika to z fabuły w ścieżce innego bohatera. Jestem już przed finałową walką Caia, ciekawe co tam się odwali.
  2. Ło panie ja już 35 level Uważajcie na questy Paralogue, ekstremalnie łatwo je przegapić - jak tylko je dostaniecie, od razu idźcie je robić, bo one mają dosłownie kilka dni na wykonanie a potem przepadają. Wrzucam tabelkę (bezspojlerową) byście wiedzieli na co uważać, i jak sobie to rozłożyć na różnych ścieżkach. To są questy fabularne, rozszerzające fabułę główną, polecam, zrobiłem już 2. Z tego co czytałem, nie da rady zrobić ich wszystkich w 1-2 ścieżkach, musicie sobie je rozłożyć. I koniecznie, seryjnie koniecznie, trzymajcie się tego co teraz napiszę, żeby nic nie przegapić:
  3. Rekomendowana kolejność dla najlepszego doświadczenia fabularnego to: Cai -> Dietrich -> Leda -> Theodora, dlatego jadę ścieżkę Caia. Ja już mam free time na poziomie 170 dni, w grze 25h, a końca 1-szej części 1-ego protagonisty nadal nie widać. Jeśli wszystkie ścieżki są takie długie, to ja tego chyba do grudnia nie skończę. Nie podoba mi się jednak pocięty i uwsteczniony system bondów względem TH, Cai ma tylko 3 S-bondy finałowe, niestety, sporo radości z dołączania pań wyparowało. Fajne jest to, że kiedy biegasz po mapie, widzisz że inni protagoniści są na niej i coś tam kombinują w określonych lokacjach, ale nie wiesz co. To może być ciekawe doświadczenie, kiedy będziesz robił ich story z ich perspektywy. Za jedną rzecz totalne brawa - w TH musiałeś powtarzać 3 razy dokładnie te same 11 rozdziałów w każdej ze ścieżek, odkrywać te same rzeczy, żeby dojść do 2 części gry - tutaj bardzo to poprawili: eksploracja mapy świata przechodzi między ścieżkami - jeśli skończysz pierwszą ścieżkę (np. Cai) przed rozpoczęciem kolejnej, dane mapy się zachowują. Nie musisz od nowa odkrywać lochów, ukrytych przejść ani miast. Poboczne questy, które są wspólne dla wszystkich ścieżek, automatycznie zaliczają się w kolejnych przejściach, a miejsca odkryte na mapie świata też zostają uzupełnione. Czyli im więcej odkryjesz w 1-szej ścieżce, tym mniej będzie do odkrycia w kolejnych.
  4. Oczywiście że celowo, ale jak osoba która nie wie kto to Zack, i nie zna jego historii z Crisis Core, może w ogóle potraktować tą scenę jako cliffhanger, nie wiedząc o co w niej w ogóle chodzi? Dla mnie - kogoś kto zna Crisis Core i historię Zacka - to jest mega wielki moment, typowy opad szczeny, kompletny mindfuck - ale gdybym nie grał Crisis Core, po prostu bym obejrzał scenę, z której KOMPLETNIE NIC BYM NIE ZROZUMIAŁ, a grając dalej w Rebirth nie odczuwałbym żadnego budowania tajemnicy, bo nie miałbym pojęcia kim gram i dlaczego. Jeśli sądzisz, że finał tutaj załatwi sprawę, tak cyk - a ten gość to tak w ogóle #@!#!@, on 5$#@@#$ i przy okazji $#@$@#$@ ale $%^#$%$, to bardzo się mylisz. Jestem naprawdę zdziwiony, bo gdyby takie pierdoły pisał Odin który fabułę w grach przewija nawet bym nie zareagował, ale gdy takie coś piszesz Ty - zaskoczenie, spore.
  5. Dziwni jesteście. Największy opad szczeny w finale Remake wywołuje właśnie Nie dziwi mnie wcale, że fabuła w grach schodzi u Was na drugi, a nawet trzeci plan.
  6. Po pierwsze spojlerujesz właśnie komuś, kto nie wie o co w ogóle chodzi. Po drugie jak koleś zrozumie zakończenie Remake i co właśnie się wydarzyło, nie wiedząc kto to jest w ogóle Zack? Ja jakoś ograłem, i dobrze się bawiłem. Dla Was ostatnio wszystko jest archaiczne, jak nie ma super grafy i super gameplaya.
  7. W takim wypadku nie rozumiem po co w ogóle grać, obejrzeć podsumowanie całego FFVII na YT i wsio.
  8. Remake znacznie różni się od oryginału pod kątem fabuły, a wydarzenia z Crisis Core są jedną z przyczyn. Naprawdę nie chcę tu spojlerować, Crisis Core jest zwyczajnie wymagany do zrozumienia fabuły.
  9. Jeśli chcesz ograć całe FF VII - zrób sobie przysługę i koniecznie zacznij od Crisis Core - https://www.loaded.com/crisis-core-final-fantasy-vii-reunion-pc-steam-eu - 70zł. Bez tego najważniejsze zwroty fabularne będą dla Ciebie niezrozumiałe, bo nie będziesz miał zielonego pojęcia o co/o kogo w ogóle chodzi.
  10. Mi styka co mam, podłączyłem S2 do swojego OLED'a na biurku i jechanes. A co do FE poprawka: czuję że doskoczę do 200h. Ta gra jest monstrualna, myślałem że będąc daleko w 1-szym akcie 1-ego protagnisty mam już co nieco opanowane, a tu ciągle wyskakują nowe mechaniki jakbym nadal był w prologu, na koncie już ponad 15h, a ja może z 10% mapy odkryłem.
  11. Crisis Core musowo musi ograć, z wiadomych względów, inaczej poważne zwroty fabularne w Remake i Rebirth będą dla niego kompletnie niezrozumiałe.
  12. Odnośnie nadchodzącego Revelation - mam sporo obaw, czy aby ten nadchodzący "ogromny, największy w historii" nie będzie totalnie przeładowany takim samym badziewiem jak Rebirth - ogromne przestrzenie załadowane mini-gierkiami, duperelami, Chadleyami, tysiącem znaczników do odhaczenia - a side-questy to będzie przynieś 10 skór albo zabij 15 wilków. Pod tym kątem Rebirth to było ogromne rozczarowanie.
  13. No cóż, w takim wypadku, wyrazy współczucia.
  14. ograłem ponad rok temu i jakoś pamiętam o co chodziło. może warto wybrać się do lekarza?
  15. Tak, ale nie rób questów Chadleya - żadnych, ani urwa jednego - zaoszczędzisz jakieś 50h i mnóstwo nerwów na tego pajaca.
  16. Ta gra to potwór, nie wierzę że nie przebiję bariery 150h. Zgodnie z rekomendacją, robię wszystkie 4 ścieżki fabularne Cai -> Theodora -> Lena -> Dietrich po kolei do końca 1 części, a dopiero mając wszystkie skończone, rozpocznę 2 część - to rekomendacja pod kątem fabularnym, żeby wszystkie historie się idealnie zazębiły i połączyły w wielkim finale.
  17. No ja też w pierwszym rzucie wybrałem chłopaka, ale zgodnie z rekomendacją zamierzam grać przemiennie wszystkie historie, żeby na bieżąco obserwować wpływ moich poczynań na przebieg wydarzeń. Ciekawi mnie też wpływ "podkradania" kompanów z innych ścieżek - w Three Houses nie miało to żadnych minusów, bo podbierałeś kompanów swoim przeciwnikom których i tak musiałeś wykończyć, ale tutaj będziesz podkradał sam sobie w innej ścieżce, co będzie miało wpływ na fabułę i może nawet utrudnić grę.
  18. Skoro tak, to tak. Poczeka się na jakieś definitive edition.
  19. Star Ocean: The Second Story R ukończone - 39 godzin na liczniku. Trafiłem na tę grę trochę przypadkiem, gdy robiłem rozeznanie w gatunku HD-2D. Odpaliłem demo na kilka godzin, wciągnęło mnie na tyle, że kupiłem pełną wersję w dobrej promce - i przez sporą część gry naprawdę świetnie się bawiłem. Gra wygląda przepięknie, nawet jak na standardy gatunku. Możemy wybrać jednego z dwóch protagonistów i poznać tę samą historię z różnych perspektyw, przy czym różnice są znacznie większe niż tylko kilka innych dialogów. Gdy postacie się rozdzielają, każda ma własne fragmenty fabuły i doświadczenia, o których druga nawet nie wie. Do tego dochodzi aż 99 możliwych kombinacji zakończeń, zależnych od decyzji i relacji z bohaterami. Bardzo podobał mi się system rozwoju postaci. Crafting jest przyjemny - można w nim utknąć na długie godziny. Eksploracja prosta, ale wciągająca, a zagadek jest całkiem sporo. Najlepiej wypada jednak walka: dynamiczna, rozbudowana i dająca mnóstwo możliwości dzięki 12 postaciom, z których 8 może trafić do drużyny. Muzyka również robi robotę w wielu ważnych momentach. Ale nie ma róży bez kolców. To nadal remake gry z 1998 roku i niestety mocno to czuć. Historia jest napisana w starym stylu, bohaterowie są ciekawi, ale zdecydowanie zbyt słabo rozwinięci. Pierwsza połowa fabuły wciąga bardzo mocno, natomiast druga wyraźnie zwalnia i momentami nie dowozi. Największe rozczarowanie to dla mnie dubbing, żywcem przeniesiony z oryginału. Plus że jest - dubbingowano większość dialogów, ale jakość wypada naprawdę słabo. Brakuje jakichkolwiek emocji i dobrej reżyserii - wiele kwestii brzmi, jakby aktorzy po prostu czytali je z kartki, nie wiedząc nawet, co dzieje się w danej scenie. Przez to część potencjalnie mocnych momentów kompletnie traci klimat. Poziom trudności też bywa bardzo nierówny. Przed finałem gra nagle robi się trudna i momentami niesprawiedliwa - mimo że każdą postacią przebiłem 100. poziom, i obniżyłem poziom trudności, nawet na najniższym miałem problemy z końcówką. Wrogowie dosłownie dostają wtedy tryb Terminatora, a bossowie spamują najmocniejszymi atakami bez przerwy. Sam finał i zakończenie również mnie nieco rozczarowały. Podobno dostałem najlepsze dla mojego protagonisty, a mimo to trwało może dwie-trzy minuty i wielu wątków nie domknęło - trochę słabe po prawie 40h gry. Ogólnie bawiłem się dobrze, zwłaszcza w pierwszej połowie gry. Star Ocean: The Second Story R ma piękną oprawę, świetną walkę i bardzo przyjemne systemy rozwoju, ale druga połowa historii, dubbing oraz finał mocno osłabiają końcowe wrażenie. Szkoda, bo z tego materiału można było wyciągnąć znacznie więcej. 7/10.
  20. Kurier DPD już był, ciekawe czy tym razem głównym elementem rozgrywki będzie rozwożenie pizzy rowerem, pompowanie baloników w parku rozrywki czy wkładanie jogurtów do pudła prosto z taśmy.
  21. Moja kopia już doszła, włączyłem na moment i duże oczy, myślałem że włączyłem Three Houses hahahaha Ale póki co nie odpalam, jestem w połowie Star Ocean Second Story R, wpierw skończę jedno zanim zacznę drugie Kurde i aż szkoda, dziś premiera Trails In The Sky 2nd, mega dobre recki, ale przez Fire Emblem i tego Wolverine'a praktycznie przechodzi bez echa
  22. tylko dziś dwie świetne premiery ale niestety prawie wszędzie tylko o tym crapie piszą.
  23. https://www.ppe.pl/recenzje/426640/fire-emblem-fortunes-weave-recenzja-gry-prawdziwy-strategiczny-kolos.html 9/10 https://www.metacritic.com/game/fire-emblem-fortunes-weave/ 89/100 z 45 recenzji.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}