Skocz do zawartości

DITMD

Użytkownik
  • Postów

    962
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez DITMD

  1. Zwykłą ostrzałkę masz od samego początku, a lepsze wersje zdobywasz w trakcie gry. Ostrzałkę zwiększającą efektywność parowania kupujesz u Pulcinelli, ale żeby była dostępna, to musisz znaleźć i dostarczyć mu trzy skrzynki Venigniego.
  2. I gdzie tu jest fun? Puppet to tak naprawdę skill check dla tych, którzy przez całą grę byli niesieni przez widma. W tej walce nie możesz nikogo przyzwać. Zostajesz sam na sam z bossem i musisz polegać wyłącznie na swoim parowaniu oraz unikach. Zresztą nawet jeśli tego nie ogarniasz, to gra daje ci do dyspozycji rękę z tarczą czy ostrzałkę, która przez kilkanaście sekund zapewnia perfekcyjne parowanie, co jest wystarczające na druga fazę Puppeta.
  3. Czy to ważne jak się gra? Grunt, żeby to sprawiało frajdę. Ja największą przeprawę to miałem z władcą iluzji i ostatnim bossem w drugiej fazie, ale później jak ogarnąłem ocb, to obydwu rozjechałem bardzo szybko. Topór marionetki ma niezły stagger, a z rękojeścią szabli, może nie ma takiego pierdolnięcia, ale za to jest bardzo szybki, i możesz używać baśniowego ataku parę razy pod rząd, co się przekłada na to, że w parę sekund potrafisz zjechać bossowi hp do 30%, jak ci się uda seria ataków, to bossowie nie mają nic do powiedzenia.
  4. DITMD

    No Man's Sky

    Ci developerzy od No Man's Sky i Enshrouded to rozwalają system
  5. Trzech bohaterów i są bardzo ograniczeni, główna trudność gry to synchronizacja akcji między bohaterami, bo jedna potrafi strzelać z dmuchawki, druga wspinać po rurach i rzucać kamienie, a trzeci pływać i dusić przeciwników. To nie poziom Commandos, Desperados czy gier od Minimi Games, ale całkiem spoko się bawiłem. Nie przy każdym bossie można wezwać widmo. Nawet jeśli nie opanowałeś parowania, to masz do dyspozycji ostrzałkę dającą perfekcyjny blok oraz rękę z tarczą, która potrafi nieźle skarcić przeciwników. Jestem ciekaw, jak sobie poradzisz przy dwóch końcowych bossach, gdzie parowanie praktycznie jest wymagane
  6. Przeszedłem Eriksholm: The Stolen Dream i muszę powiedzieć, że dobrze się bawiłem. To krótka, lajtowa skradanka. Było jednak kilka momentów, które musiałem powtarzać
  7. Lies of P na legendarnym ukończone. Świetna gra, zaskoczyła mnie ilością wyborów, i głębią. Jedyny minus, jak dla mnie, to to, że końcowe lokacje nie są tak dopieszczone jak te pierwsze, ale ogólnie bawiłem się zajebiście. Za jakiś czas na pewno do niej wrócę, plus jeszcze mam do przejścia dodatek. Teraz coś lajtowego na tapetę, Eriksholm: The Stolen Dream.
  8. Dawny normal to teraz jest zmieniony na challenge. Po patchu masz beginner, normal, challenge i dodatkowo hardcore.
  9. To wygląda jak mod do Wiedźmina 3, walka meh.
  10. Lider sprzedaży w Europie, w Stanach w top 3, a przecież to taki flop miał być, koniec Ubisoftu i w ogóle
  11. Lies of P.
  12. Takie coś to powinno być na premierę, a nie za kilka miesięcy kiedy mało kto będzie o tej grze pamiętał.
  13. Jak na pierwszą grę tego studia wyszło im naprawdę spoko, a nawet z przeciętnych tytułów można czerpać frajdę. Design poziomów moim zdaniem zamiata większość soulslike’ów. Teraz ogrywam Lies of P i eksploracja w tej grze nawet w połowie nie jest tak satysfakcjonująca, idzie się jak po sznurku. Wukong to nie soulsy, Wuchang jest soulslike. Gry się różnią, a że mają podobny setting, to już inna sprawa. Grając w Stellar Blade czuć DNA Automaty, podobny setting, muzyka, fabuła, nawet walka z tymi wszystkimi mignięciami, nie mówiąc o kadrowaniu niektórych scen wprost wziętym z Niera.
  14. Wymagasz jakiejś oryginalności, a wcześniej wspominasz Stellar Blade? Która jest praktycznie klonem Nier Automaty? Każda gra coś zapożycza, kopiuje od innych.
  15. Pod koniec tego miesiąca wychodzi Lost Soul Aside.
  16. I co z tego, że jest klonem, nie będziesz w nią grał z tego powodu? Jeśli te gry będą dobre, to nie robi to dla mnie żadnej różnicy.
  17. Lepsze to niż kolejny Battlefield, albo Call of Duty
  18. Tu masz chińską grę w innym settingu, dziejącą się w Londynie, coś w stylu DMC czy Bayonetty, nie soulslike.
  19. Przyjmować gry takimi, jakimi są, można w przypadku nowych IP, a nie już znanych produkcji czy kolejnych części serii. Twórcy powinni znaleźć jakiś półśrodek i zaoferować niezbyt duży, półotwarty świat pełen treści, zamiast iść skrajnie w jedną albo drugą stronę.
  20. W Cybera w dzień premiery grałem na dwóch platformach i na każdej było to samo, za każdym razem, gdy uruchamiałem grę, widziałem kilka nowych błędów Pełno było miejsc, w których można było spaść poza mapę, ruch zatrzymywał się, bo ktoś zapomniał usunąć niewidzialną barierę. Tego typu niedopracowania spotykało się na każdym kroku, nie licząc tych typowych, związanych z ruchem ulicznym i reakcjami przechodniów. Nigdy nie doświadczyłem tylu błędów w jednej grze, a ja jestem osobą, która zazwyczaj przymyka na to oko jeśli gra mi się podoba. Niektóre z nich były całkiem pocieszne. Tutaj jeden z nich m2-res_480p.mp4
  21. Mafię 3 krytykowano nie za to, że poszła w stronę otwartego świata, ale za to jak został on zaprojektowany, głównie za powtarzalność zadań i brak różnorodności, ciekawych aktywności poza misjami. Tutaj masz to samo, tyle że w bardziej hermetycznym środowisku. Bo ta gra poza fabułą niczego więcej nie oferuje, to generyczny do bólu TPP shooter z wątpliwej jakości gameplayem. Równie dobrze przerywniki można sobie na YT obejrzeć, bo to im najlepiej wyszło.
  22. W poprzednich odsłonach to nie przeszkadzało, wręcz dodawało do immersji.
  23. Colony Ship może być ciekawe, to jest gra od gości co zrobili The Age of Decadence, aczkolwiek na pewno wybory i ich konsekwencje nie będą tak ucieleśnione jak w BG3. The Necromancer's Tale niedawno miała premierę, tam też jest sporo wyborów, i możliwości. Zbieram się do tych gier i zabieram jak pies do jeża Dobre określenie Snake Eater był u mnie wysoko na liście, ale to było, zanim pokazali gameplay, który wyglądał bardziej jak remaster, a nie remake, i szczerze mówiąc to jakoś przeszła mi ochota, aby w to zagrać.
  24. Mam w backlogu tyle gier, że można się przerazić, serio muszę zmienić swoje podejście do grania, bo rozpoczynam masę tytułów i praktycznie żadnego nie kończę. Szkoda tylko ze takich gier gdzie nasze wybory mają realne znaczenie i swoje konsekwencje jest tak mało. Akurat ta gra jest warta tej ceny @Element WojnyGrałeś w coś z tego?
  25. Szczerze to nie wiem, nie śledziłem za bardzo tej gry https://store.steampowered.com/app/3564740/Where_Winds_Meet/ z tego co wymieniłem, to chyba najlepiej wypada Phantom Blade Zero, LSA jest trochę za bardzo przekombinowane. @Element WojnyBG3 to można chyba z dziesięć razy przechodzić, bo jest tam tyle contentu.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...