Skocz do zawartości

DITMD

Użytkownik
  • Postów

    962
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez DITMD

  1. DITMD

    Death Stranding 2 - PS5

    Egzoszkielety, roboty, które za nas noszą, im dalej jesteś, tym więcej mechanik się odblokowuje i gra robi się ciekawsza. Nie mówiąc o tym, że na początku, to wygląda mniej więcej w ten sposób. Później masz całe systemy autostrad, tyrolek, szybkiego przemieszczania, ludzie non stop dobudowują różne rzeczy, tam, gdzie przechodziłeś i się mordowałeś wcześniej, w drodze powrotnej ktoś już zrobił haki z linkami, położył drabiny. W tej grze jest tyle smaczków i detali, że mógłbyś o niej pisać i pisać, i parę innych gier nimi obdzielić.
  2. DITMD

    Death Stranding 2 - PS5

    10h w tej grze to tyle, co nic, to ocenianie całej produkcji po tutorialu. W ten sposób da się zmarginalizować każdą grę. Ktoś mógłby napisać o Clair 33, że to tylko nudne walki i nic poza tym.
  3. DITMD

    Death Stranding 2 - PS5

    To pierwsze zejście z góry do bazy gdy ta muzyka zaczęła grać, kamera zmieniła perspektywę itp, to było coś pięknego
  4. DITMD

    Death Stranding 2 - PS5

    Podobno jest to uproszczone, ale widziałem w jakimś gameplayu, jak gość z tej pierwszej góry zleciał na szczupaka , także ciężko powiedzieć, dopóki się samemu nie zagra.
  5. DITMD

    Death Stranding 2 - PS5

    Tutaj nie tylko nosisz paczki, jest sporo różnych innych rzeczy do roboty, a do tego gra ma fajny klimat, muzykę, pokręconą fabułę, ciekawe postacie, cały ten aspekt społecznościowy, warto w to zagrać, przynajmniej do trzeciego aktu, bo wtedy z tego co pamiętam gra się otwiera. Chodzenie w poprzedniej części wymagało trochę balansowania, tutaj jest podobno na to nałożony mniejszy nacisk. W jedynce miałeś jakąś przyczepkę, na którą mogłeś wskoczyć i używać jak deski do zjeżdżania. m2-res_480p.mp4
  6. DITMD

    Death Stranding 2 - PS5

    Czym to się różni od jeżdżenia ciężarówka z punktu a do b? Ciebie to nudzi, mnie to nuży, ale niektórzy mają po kilka tysięcy godzin w takim ATSie czy ETSie @VulcChodzenie z paczkami teraz podobno jest jeszcze bardziej uproszczone
  7. Niby dlaczego? Są gatunki gier, w których nie czuję się za mocno, i co z tego? Nie gram w nie i nie domagam się, żeby były upraszczane pod mój poziom, rozwadniając przy tym rozgrywkę i rujnując ich ideę dla tych, do których te gry trafiają. Soulslike’i mają być trudne, mają stawiać wyzwanie, to jest ich fundament i tożsamość. Upraszczanie ich tylko po to, by każdy mógł je przejść, zwyczajnie nie ma sensu.
  8. DITMD

    Death Stranding 2 - PS5

    Nie tylko na krawędziach plecaka, na PS5 Pro masz wyższą rozdzielczość, a co za tym idzie wszystko jest bardziej wyraziste, lepiej zdefiniowane, z lepszym LOD'em i mniejszym shimmeringiem. Na zwykłym PS5 nie wygląda to jakoś tragicznie. Chyba sobie kupię, ogram w trybie wydajności, a potem, jak wyjdzie wersja na PC, zagram tak, jak od początku powinno się grać
  9. Ta gra należy do gatunku Soulslike. Może najpierw zobacz, czym te gry się cechują. Jeśli jesteś za cienki, żeby w nie grać, to po nie nie sięgaj. Nie wszystko musi być dostosowane do waszych ułomności, i nie każda gra musi być dla wszystkich. Za takie coś to powinni dawać odznakę karnego kutasa na Steamie, bez możliwości jej zdjęcia z profilu
  10. DITMD

    Death Stranding 2 - PS5

    Sporo gameplayu wyciekło, także radzę uważać z wchodzeniem na Reddity, YT itp, żeby nie popsuć sobie gry.
  11. Jak dla kogoś jest za ciężko, to niech sobie daruje granie w tę grę, i zagra w coś prostego, z czym nie będzie miał problemów, np: https://store.steampowered.com/app/1999740/THE_BUTTON_by_Elendow/
  12. Albo FOV za niski, albo kamera zbyt blisko, tak czy inaczej, też mi się to nie podobało.
  13. Animacje mocno kuleją, przez co całość wypada dość słabo, zwłaszcza walka. Przeciwnikom odpadają ręce, mimo że miecz nawet ich w to miejsce nie trafił
  14. Przeciętnie to wygląda, bliżej temu do Inkwizytora, niż Wiedźmina. Gameplay
  15. Mało fps w Doomie z 1993, 1994, serio? Przecież to na wszystkim dobrze chodziło
  16. Weź pod uwagę też to, że masa ludu i cebulaków rzuciła się na te klucze
  17. A kto wtedy zwracał uwagę na ilość fps, jak ktoś Frapsa odpalił, to był lokalnym ekspertem od sprzętu Ogrywaliśmy gry na CRT-ach z odświeżaniem 60 Hz, w 1024×768, i wszystko było git. Człowiek się jarał jak pochodnia każdą nowością i nie wybrzydzał. Z tego co pamiętam, to F.E.A.R. i Crysis to były gry z największymi wymaganiami, używane jako benchmarki dla sprzętu itp. Mało było gier tego typu. Wtedy głównie się grało po LANie w kawiarenkach internetowych, nawet jak miałeś internet, to ledwo co dawało się grać, bo pingi były kosmiczne.
  18. Wtedy nikt się nie przejmował detalami, bo większość gier chodziło płynnie. Odpalałeś, zmieniałeś z softa na Direct3D, albo OpenGL i grałeś. Między MX'em a pełnym GTS'em było może ze dwie stówy różnicy, a gier, które naprawdę potrzebowały Shaderów 3.0, to można było na palcach jednej ręki policzyć.
  19. Pewnie Double Dragon.
  20. Mnie też gra się podobała, szczególnie fabuła i jej epicki charakter. Questy poboczne to była generyczna padaka, ale trafiło się kilka, zwłaszcza tych mroczniejszych, które były całkiem spoko.
  21. Wystarczy wejść na Nexus do pierwszej lepszej gry, same badziewne Reshady, jakieś UI, tekstury, dźwięki, zmiany czysto kosmetyczne, i nic poza tym, Stellar tutaj nie jest żadnym wyjątkiem. Jak nie ma dostępu do oficjalnych narzędzi, wsparcia od deweloperów, to nie ma nic ciekawego w modach.
  22. Przecież moddowanie już od dawna tak wygląda, żeby znaleźć cokolwiek użytecznego, trzeba się przebić przez tonę śmieci.
  23. Boobs
×
×
  • Dodaj nową pozycję...