-
Postów
388 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Ryszawy
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 16
-
W dwójce sporo poprawili. Kotły są lepsze, bo właściwie każdy jest unikalny. Można latać, przez co eksploracja jest trochę ciekawsza. Jest więcej wertykalnego zwiedzania bo łazimy po wieżowcach. Bronie są lepiej zaprojektowane, plus drzewka umiejętność związane ze stylem gry, każdy znajdzie coś dla siebie. Ale są też spore upierdliwości, respawn wrogów, ale to jest raczej wymuszone tym, że aby jakiś element, strój czy broń ulepszyć na maxa to potrzebujemy milion głupich elementów, który wypadają tylko z określonych wrogów. Farmienie tego to nuda, w DLC jest to zrobione lepiej. W dwójce mamy bardziej różnorodny świat, są tu fajne "biomy" w jedynce była tylko "Kalifornia" plus śnieg w DLC, tutaj jest to wszystko lepiej zaprojektowane. Skypan narzeka, że nie ma notatek rozszerzających świat, tych informacji z życia zwykłych ludzi, które zwiększają immersję. Z tego co pamiętam to było tego całkiem sporo, tylko rozlokowane w różnych miejscach, w DLC do dwójki był też cały zbiór misji, to latanie ptaszydłem, związany z tym. Ja bawiłem się w dwójce równie dobrze jak w jedynce. Mały zgrzyt to te DEI pierdy, ale nie ma tego zbyt wiele.
-
"Total Chaos", no cóż, nie spodziewałem się, że to będzie aż tak dobre... Na razie jestem w drugim rozdziale, więc wszystko może się zmienić, ale mam nadzieję, że będzie tak dobrze aż do końca. Klimat gęsty jak smoła, udźwiękowienie to jakiś pijany mistrz Kung-Fu robił. Pierwszy rozdział to takie wprowadzenie, właściwie niewiele się dzieje, ale dzięki oprawie dźwiękowej (noc i słuchawki) to człowiek siedzi na skraju krzesła, starając nie obrobić sobie zbroi. Graficznie bez wodotrysków, ale dla mnie jest idealnie, styl ponad technologię, aż sobie film grain włączyłem bo tutaj po prostu pasi. Fajne uczucie, kupiłem i właściwie dostałem to czego oczekiwałem, a nie jak to z tymi dzisiejszymi grami bywa... No i miło było znowu zobaczyć logo Apogee po tylu latach.
-
"Hail to the Rainbow", wschodni indyczek, zrobiony przez jedną osobę. Grałem kiedyś w demo na którymś z indyczych festiwali Steam. Jestem pod koniec, uczucia mieszane, ale na zimę jak znalazł. Rosyjska retro-postapokalipsa, to się chyba nazywa retro-futuryzm. Samotna podróż przez zimowe krajobrazy, myślę, że starą Ładą. Rozwiązywanie zagadek środowiskowych, trochę strzelania, dziwny oniryczny klimat. Trochę mi Somę przypomina, z różnych względów. Zobaczymy jak się skończy.
-
Grafiki nie będzie, Ramu nie będzie, dysków nie będzie.., jak żyć? Ne Reddit już snują teorie, że to wszystko po to, żebyś nic nie miał i był szczęśliwym posiadaczem abonamentu na granie w chmurze. Bo tam przecież będzie wszystko. Mam nadzieję, że w związku z tym, że AI właściwie nie zwraca kosztów, które się na nią ponosi, banieczka pęknie raczej prędzej niż później. Ciekawe czy będą robić wyprzedaże starych kart graficznych, albo ramów z tych dużych centrów AI?
-
"The spiritual successor"
-
Half Life X / 3, kolejny duży Half Life (nie ma zapowiedzi)
Ryszawy odpowiedział(a) na dawidoxx temat w Gry komputerowe (PC)
He, he, trzynasty raz nie dam się nabrać... -
Podobieństwo zerowe
-
Half Life X / 3, kolejny duży Half Life (nie ma zapowiedzi)
Ryszawy odpowiedział(a) na dawidoxx temat w Gry komputerowe (PC)
Dawno temu ograłem, któryś już tam raz, ale z Fake Factory mod, wersji nie pamiętam (zostawiłem ulepszone modele postaci z oryginału) i było całkiem przyjemnie z podrasowaną grafiką i nowoczesnymi efektami takimi jak paralaksa. -
O żesz, to się uruchamia z automatycznym dubbingiem, Element czy ty chcesz mnie zabić? Takemurę miałby grać Dave Bautista? Bo tak to tutaj wygląda. Chyba, że nie rozpoznałem. Przecież jedyny wybór to Hiroyuki Sanada. Potem jest, że Jackie to tutaj Bautista, który ni grzyba mi nie pasuje z tą jego jajcowatą facjatą. Gdyby tyko Pudzian potrafił grać...
-
Jeżeli to ten gagatek od trzeciego Mass Effecta, to kiepsko. No, ale do 2030 to jeszcze ze trzy razy mogą to anulować.
-
Ja nic nie mam do silnych kobiet, ale tych ze starej szkoły, takich jak Ripley (Sigourney Weaver skradła dzięki tej roli moje serce, co prawda straciła je w ostatnich latach, ale to już inna historia). Natomiast Myszkowa Rey, to jest ta nowoczesna, disneyowska odmiana silnych i oczywiście niezależnych kobiet, na widok których zbiera mi się na wymioty...
-
Trailer do bani (jeżeli chodzi o realizację), Lara fajna (przynajmniej nie znetflixowana), niby czuć ten duch oryginału, ze 100 lat temu w to grałem, zobaczymy jaki będzie efekt końcowy.
-
No i znowu Strong Female Character, to niczego dobrego nigdy nie wróży, od czasu jak marka należy do Myszki.
-
Exodus - Sci-Fi action adventure RPG od Archetype Entertainment
Ryszawy odpowiedział(a) na tuhmunud temat w Gry komputerowe (PC)
Jaram się. Po cichu liczę na to, że to będzie godny następca Mass Effect. No, ale żyjemy w czasach kiedy nie można być niczego pewnym. Są niedźwiedzie bojowe i wielki Wilk towarzysz, więc jest nadzieja.. -
Half Life X / 3, kolejny duży Half Life (nie ma zapowiedzi)
Ryszawy odpowiedział(a) na dawidoxx temat w Gry komputerowe (PC)
Dobrze, że specjalnym wężem nie ciągnie, jak somsiad z butli, żeby go żonka nie nakryła -
Half Life X / 3, kolejny duży Half Life (nie ma zapowiedzi)
Ryszawy odpowiedział(a) na dawidoxx temat w Gry komputerowe (PC)
Uwielbiam ten wątek. Co tu wejdę to... już za chwileczkę, już za momencik, Half Life z Gabenem zaczną się kręcić ... A tu info z pierwszej, drugiej albo może i trzeciej ręki kumpla prosto z San Diego: https://www.gry-online.pl/forum/half-life-3-jest-pewny-info-z-pierwszej-reki/z7100fe5f -
Tainted Grail The Fall of Avalon - temat oficjalny, polskie Skyrim
Ryszawy odpowiedział(a) na Stjepan temat w Gry komputerowe (PC)
Kurde, wszystko tam jest całkiem fajnie wymyślone i poskładane, jeżeli chodzi o otoczenie i jego stronę wizualną, tylko oświetlenie jak sprzed epoki. Trzeba wywalić oświetleniowca- 108 odpowiedzi
-
- open world
- fpp
-
(i 3 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Co to za link? Wygląda spoko, podobno ta gra powstawała 15 lat ..., no cóż zapewnia chyba tylko 2.5 godziny rozrywki więc...
-
O tym jak bardzo jesteśmy w d..ie:
-
Gry indie, niezależne, niskobudżetowe - temat oficjalny
Ryszawy odpowiedział(a) na daerragh temat w Gry komputerowe (PC)
OK, jest data i całkiem fajny, filmowy, trailer: -
Masochizm, to było łatwe
-
Ten ich launcher to reklamowe g...no i chyba tylko temu służy.
-
Tak, tak, napisz, że nie potrafię rozpoznać wybitnego ubi-dzieła po godzince grania. To nie hejt, ja po prostu za stary jestem na takie g... Dwójkę FC wyrzuciłem z dysku jeszcze szybciej Resztę gier od UBI skutecznie ignorowałem przez te wszystkie lata.
-
Ostatnia gra od Ubi, w którą usiłowałem zagrać to był Far Cry 3. Doszedłem do momentu, w którym na przedramieniu naszego bohatera pojawia się cool tatuaż. Poleciało od razu z dysku, dobrze że zakupiłem na jakiejś wyprzedaży. Niech oni jusz umrom, albo niech chińcyki zamienią ich w dobrą chińską firmę, robiącą dobre gry, bo inaczej stadion i wycinanie nerek na export.
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 16
