Skocz do zawartości

Ryszawy

Użytkownik
  • Postów

    859
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Ryszawy

  1. Można latać na Wyvernku jak go się podpasie mięsem i urośnie. Czyli jest smok, bez tych wszystkich wad smoka w tej grze.
  2. Te gameplaye z ILL to krążą już od kilku lat. Potem się okaże, że to wyrenderowane filmiki.. Ale Atomic Heart też wyglądał podejrzanie dobrze na tych video sprzed premiery. Więc, może...
  3. Przy takiej kwocie, to nie ma szans. To ma aktywnych graczy na Steam tyle co Crimson Desert, który jest singlem, więc nie trzeba utrzymywać całej infrastruktury, według doniesień CD zarobił kilkaset milionów, ale gdzie tu do tych 4 mld.
  4. Ryszawy

    Fatekeeper

    No dobra, mam i ja... Pół litra plus zapitka, przekonaliście mnie Będzie co porównywać. Mam akurat zainstalowanego Darka Mesjasza w wersji RTX Remix i trochę ograłem, żeby zobaczyć, czy czar nie prysnął po tych latach, O dziwo nie było źle. Wrócę jeżeli uda mi się skończyć Crimson Desert jeszcze w tym roku...
  5. Można edytować chmury, ich wysokość, kształt, kolor, kolor nieba, wielkość i teksturę księżyca, mgłę wolumetryczną, siłę wiatru, częstotliwość grzmotów, w jakim regionie jaka pogoda ma występować i i chyba też przedział czasu, kiedy będzie aktywna. Można sobie też pewnie zrobić deszcz, który leje cały czas. Nie bawiłem się tym za bardzo, bo właściwie nie ma co poprawiać. Skorygowałem trochę chmury, zdjąłem trochę saturacji z nieba i zacienionych miejsc, zmniejszyłem siłę światełka od słońca i siłę wiatru. Z RenoDX poprawiającym kolor trawy, wschody, zachody i noce oraz drobnymi korektami kolorów w ReShade, jest jak dla mnie idealnie.
  6. Ja tu nie marudzę, ale Redzi też nie spieszyli się z wydawaniem narzędzi do modowania, szczególnie dla Wiesława i Wiesław nie umarł... Ale i tak ten autorski silnik PA pozwala na duże ingerencje, przez zwykłe edytowanie zmiennych, więc nie jest tak źle. Ja używam Crimson Weathers i to jest całkiem fajne narzędzie, pozwalające, o dziwo, w sporo rzeczy ingerować w czasie rzeczywistym i zapisywać zmiany.
  7. Nie mam pojęcia co tam w przyszłości czeka CD. Mieli świetny debiut, ale zobaczymy, czy sam wielki świat wystarczy. Skyrim to ewenement, bo silna scena modderska i starożytny silnik podatny na modowanie, Starfield czy Oblivion Reamstared nie przędą zbyt dobrze, szczególnie ten drugi. CP 2077 ma fabułę, zwłaszcza po dodaniu do niego DLC, czego CD nie ma, ale mody to tam raczej sama kosmetyka.
  8. Aż go odsubskrybowałem. AI infografiki to on może sobie w tyłek wsadzić...
  9. Chyba uważają, że qiucksave jest dla mięczaków a nie prawdziwych Szarogrzywych
  10. Oczywiście, jeżeli wywalasz wszystkich z pracy i nikt nie ma pieniędzy na żarcie i inne frykasy, to masz gwarancję rewolucji. Więc... Z PR-owego punktu widzenia nie ma sensu dawanie komuś kasy i kazanie mu tą samą kasą płacić za swoje usługi. Lepiej chyba powiedzieć, że coś tam ma za darmo, czyli w gratisie, ale nie mam pojęcia jak to wygląda z punktu widzenia socjo-techniki. Wiesz za gówniaka wierzyłem, że w XXI pierwszym wieku będzie jak w Jetsonach. Każdy będzie miał mini śmigłowiec, żarcie z tubki, ludzie będą latać na Księżyc na wakacje, itd.. No, i co z tego mamy? Telefony komórkowe i socjal-media. Do dupy..., więc może jednak postęp nie gna do przodu na łeb i szyję. Na razie ludzie są ciągle tańsi od robotów i AI
  11. Zas, wiem, że to dziwne, ale pamiętaj, że PC służą niektórym ludziom także do pracy (na razie). No cóż, jak to mówią, pożyjemy zobaczymy. Pamiętaj też, że każdy biznes musi przynosić zyski, a biznes AI na razie tak nie działa i jeżeli twoje twierdzenie się sprawdzi, że większość z nas zostanie "nowym proletariatem" czyli zbędnymi ludźmi, to kto za te usługi AI będzie płacił, przy kosztach jakie one generują? Energia, woda, podzespoły nie są za darmo. Ta twoja wizja prowadzi też do nierozwiązywalnych paradoksów. Mamy "proletariat", który dostaje ten dochód gwarantowany. Kto go daje, jakieś mega korporacje? I co? Z tej kasy, którą ci dadzą, będą chcieli żebyś płacił za usługi, które oferują? Jaki to ma sens? Co z internetem, jeżeli nie ma już w nim ludzi? Zostanie siecią dla botów AI, które ze sobą będą gadać? Po co? Myślisz, że Elity zrobią jakieś rezerwaty dla ludzi? No wiesz, żeby tam się rozmnażali. Bo niby skąd będą brali tych nieletnich, których cały czas potrzebują dla zaspokojenia swoich zachcianek? "I am too old for this shit", ogranie kupki wstydu zajmie mi trochę, granie w "streaming" mnie nie interesuje. Jeżeli dostępne będą jeszcze podzespoły PC, przez jakiś czas, to jakoś dociągnę do końca dni moich... no chyba, że kosmity i wszystko się na ryj wywali...
  12. Ja mam wiwernę jako zwierzaka, prawie smok... Ale tych prawdziwych to też nie widziałem, oprócz jednego szkieletu w jakimś opuszczonym zamku
  13. No, w końcu: Change Training Dummy to Yann Powalczyłem trochę z Tytanem. To chyba najgorzej zaprojektowana walka z bossem w tej grze. Łamigłówka, która doprowadza do tej walki to jeden wielki WTF z niedziałającymi mechanikami, musiałem wszystko resetować przez podróż do teleportera bo jedna z wież nie chciała działać. Wracając do walki, nie dość, że ma trzy fazy, to ta trzecia, w moim przypadku, to była jakaś żenująca potyczka z jego dłonią. Teraz patrze do internetów i okazuje się, że trzeba się było na niego wspiąć. Kurła, really? Mam za sobą kilkadziesiąt potyczek z bossami, w żadnej nie było mowy o żadnym wspinaniu się. Nie ma nawet podpowiedzi, że trzeba to zrobić. Poprzednia moja potyczka z tak wielkim bossem, to był ten robot z cyrku i tam nie było mowy o żadnym wspinaniu. Za to była wprowadzona mechanika niszczenia części przez wbicie miecza. Więc ja, oczywiście jak debil, usiłowałem to samo zrobić tutaj, żeby mu tą zbroję zniszczyć. No brawo, nie ma to jak konsekwencja...
  14. A, i wsadziłem 20 sztabek złota do banku. Dałem strategię inwestycji na zrównoważoną. Sprawdzam wczoraj licząc na tłuste sakiewki srebrników i z 20 sztabek zrobiło mi się 16. Bankierzy nigdy się nie zmienią....
  15. No ja gram, ale przyznam, że fabułę olewam. Bo ona jest tak pretekstowa i robi tylko za łącznik między misjami wygenerowanymi przez AI chyba. Jestem pod koniec ósmego rozdziałku, po odbiciu zamku olałem pojedynek z Przeklętym Rycerzem i polazłem porobić trochę zadań pobocznych bo to pozwala pozwiedzać świat. Najlepsze jest to, że gra na to pozwala Zamek płonie, rycerze biegają a ja sobie znikam na parę dni, podlać ogródek, wykluć z jajek wiwernę i ptaka Kuku i połazić po lokacjach. Jak wróciłem wszystko wyglądało tak samo, nawet te same skrypty odpalały się w tych samych miejscach, jacyś rycerze wypadający zza rogu, kiedy przechodzisz przez daną bramę itd. Potem obiłem mu twarz "gołom renkom" i znowu polazłem robić poboczne, bo chyba powyskakiwały mi te, które powinny wyskoczyć dopiero w 9 rozdziale. do grania Damiane jakoś mi się nie pali. No ale polazłem do Demeniss i ogólnie chciałem na "rympał" wleźć do zamku, ale się nie da. Bo jak walczysz wewnątrz murów miasta, i wokół luda kupa, zawsze odpala się skrypt z jakimś gostkiem co powala cię na ziemię i musisz nacisnąć R w odpowiednim momencie, masz dwie szanse, co z moim refleksem raczej niewykonalne i lądujesz na dachu przed bramą i wszystko się resetuje. Nawet jak nawalasz z łuku to i tak spawnuje ci się jakaś grupka za plecami i znowu to samo.
  16. W dzienniku, zadania frakcji, masz zawsze podaną ilość questów i ile już zrobiłeś. Rozwiniesz fabułę dojdą nowe rody i frakcje z nowymi questami. Na tą wkurzającą misję z dostarczaniem materiałów i kasy do obozu (a ci ciągle chcą więcej) jest myk, który opisałem w jakimś wcześniejszym poście. działa na materiały, na kasę nie. Byłem u Ducha Gór, Białego Roga, walka gołymi rękami jest trochę OP w tej grze jak się rozwinie postać w tym kierunku (standardowy poziom trudności), a w ogóle nie ulepszam ekwipunku, bo sknera ze mnie i żyłuję na artefaktach, wszystko ulepszone tylko do 4 poziomu, oprócz wiertła do wydobywania minerałów, tam 6 poziom to minimalka. Płócienna zbroja z zestawu z tym fikuśnym kapeluszem z dużym rondem i wiszącymi z niego łańcuszkami, to się chyba Skyblazer nazywa. Trochę szybkość ataku i ruchu podciągnięta artefaktami i rękawice i buty z krytykami, plus dwoma unikatowymi artefaktami, które wyciągnąłem ze znalezionych rękawic Damiane.
  17. Spoko, rozwijaj fabułę, będziesz odbijał Pailune, do którego można później przenieść obóz. Potem Demeniss, które jest sporo większe od Hernand. Tyś nawet tej słynnej Crimson Desert na oczy jeszcze nie widział (ja właściwie też, chociaż zajrzałem na chwilę i do dżungli też wpadłem przy okazji) Świat jest spory, ale eksploracja to dopiero od 8 rozdziału w górę. Zadania poboczne wyskakują wraz z rozwojem fabuły, więc w Hernand też jeszcze trochę ich będzie. Co do obozu, to musisz go rozwinąć do momentu kiedy mamy tam ogródek, bo to pozwala na uprawę i zbieranie różnych potrzebnych dla rozwoju postaci materiałów.
  18. Jak tam? Szykujecie się już na koniec ery PC?
  19. Ja też już się poddałem jeżeli chodzi o mody, a używałem tylko RenoDX. Co aktualizacja to połowa rzeczy w RenoDX nie działa. Przesiadłem się na Crimson Weather działa z wersją 1.8, można sobie stonować wiatr na przykład, który w grze miejscami wkurza, włazisz do lasu, z HDR a tam wszystko drży i się telepie, co powoduje takie migotanie światła, że można ataku padaczki dostać. Ustawiłem siłę wiatru na 0.3 i jest ok. Plus korekcja kolorów w ReShade. Niby można zablokować automatyczne aktualizacje na Steam, ale dziady z PA dodają za dużo fajnych rzeczy w tych swoich patchach. Z ostatniej łatki to wiwerna jako zwierzak, całkiem spoko i poprawili cienie, teraz są RT, przynajmniej te od słońca, co robi sporą różnicę, bo potrafiły migać jak szalone. Ja się cieszę grą, dla mnie to taki powrót do młodości, mimo tych wszystkich fabularnych bolączek. Zwiedzanie tego świata uzależnia, a sporo mi tego jeszcze zostało. No a w związku z tym, że granie na PC niedługo odejdzie do lamusa, to staram się dobrze bawić, dopóki jeszcze mogę...
  20. Jasne, że nie mesjasz. Ja kończę ósmy rozdział. Te misje tutaj to śmiech na sali. Zero podbudowy. Idziesz gdzieś masz coś zrobić, ale po co i dlaczego to już musisz sam zgadnąć. Polazłem zrobić zadnie dla wiedźm, przy okazji postanowiłem znaleźć gówniaka z Pororina. Patrzę jakiś zamek, latające smoki wokół niego (to niby wiwerny), na mapie neutralny, podszedłem tak z ciekawości, nagle okazuje się że to złole i tam mieszka jakiś super złol, na którego ubicie wyskakuje mi misja prosto z du...py. Kto to, po co, dlaczego, to są zagadki CD. Eksploracja super fajna, ale fabuła to buła... Z pozytywnych informacji, da się "gołom renkom" załatwiać bossów, nawet bez żadnych ulepszaczy dla walki wręcz, co jest fajne i tak teraz staram się robić (już chyba pięciu plus Goryl z początkowych bossów, bo mi się przypadkowo włączył i postanowiłem sprawdzić). Chociaż, kiedy luda kupa i Herkules dupa, więc w tłumie jest różnie, szczególnie z Inkwizytorami. Dlaczego Wachlarz Wiedźm jest teraz w torbie z narzędziami po ostatniej aktualizacji?
  21. Między 20K a 40K na Steam, całkiem nieźle jak na singlową grę 2-miesiące po premierze. DEATH STRANDING 2 miało premierę razem z CD jeżeli już mówimy o trupach.... No i Pearl Abyss cały czas wypuszcza aktualizacje, w odstępie kilku, kilkunastu dni, i to takie, które cały czas dodają coś nowego do gry i z reguły jest to coś, czego chcieli gracze. Tutaj nie ma nawet co porównywać do zachodniej deweloperki.
  22. Z ciekawostek, można używać broni palnej jako Kliff i mieć staw z rybkami w obozie...
  23. https://www.nexusmods.com/crimsondesert/mods/632
  24. Informacyjnie. Jakby co, to działająca wersja RenoDX jest od wczoraj na ich Discordzie. Działa prawie wszystko (trochę tęskniłem za dużym księżycem, bo ta kropka w grze jest fatalna), pewnie będzie działać do następnej aktualizacji
×
×
  • Dodaj nową pozycję...