-
Postów
971 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Bono_UG
-
Chce ci się wozić smarowidła na jednodniowe wypady?
-
Wojny i konflikty zbrojne na świecie
Bono_UG odpowiedział(a) na Camis temat w Dyskusje na tematy różne
Tam gdzie stacjonują, to raczej bomby nie spadną, no chyba że zakładasz, że w ramach uzgodnień Stany nie przejmą się zniszczeniem sprzętu i zabiciem swoich obywateli. Zatem jest kilka punktów, gdzie te stacjonujące wojska dają nam bezpośrednią ochronę. Wystarczy wspomnieć Redzikowo, Powidz i Łask. Wątpię, żeby Amerykanie chętnie by przystali na zniszczenie tej instalacji, więc będą ją dodatkowo bronić, a to oznacza ochronę także okolicy. Powidz, to lotnisko transportowe, bark obrony, to odcinanie się od możliwości logistycznych. Łask, baza lotnictwa taktycznego. Jeżeli jest tam sprzęt amerykański, amerykańscy żołnierze, to będą się bronić, przy okazji chroniąc też nasze samoloty i ludzi. -
Wojny i konflikty zbrojne na świecie
Bono_UG odpowiedział(a) na Camis temat w Dyskusje na tematy różne
Szukając czegoś o tym radarze trafiłem na artykuł przeczący jego niewykrywalności. W sumie ciekawy efekt wykorzystania słabości konstrukcji. Pytanie jak trudno temu przeciwdziałać i jak długo taka podatność się utrzyma. https://www.wojsko-polskie.pl/wat/articles/nauka-i-technologia-4/sposob-wat-na-wykrywanie-radarow-pasywnych-2/ To że w Polsce projektuje się i produkuje przyzwoite radary, nie znaczy, że są one sensownie wykorzystywane przez wojsko. To czym się chwalą firmy i uczelnie, a co faktycznie jest na stanie wojska, to też trochę inna bajka. Są też aspekty co można daną konstrukcją osiągnąć, co wytrzyma operator i system. Problem polega na tym, że rakiety i drony to stosunkowo małe obiekty, standardowe samoloty są o wiele lepiej widoczne. Jeżeli coś daje mniejszy sygnał, to albo walisz więcej mocy, albo obniżasz próg detekcji. Pomijając problemy z wygenerowaniem mocniejszego sygnału, prowadzi to do zwiększenia liczby wykryć, także fałszywych od ziemi, zjawisk pogodowych, ptaków itp. Jak normalnie masz np. 30 widocznych obiektów, to może ci się zrobić kilkaset, więc odszukaj w takiej masie to co faktycznie jest istotne. -
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
Bono_UG odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
Nie każda praca fizyczna, czy z wykorzystaniem maszyn to system zmianowy. Słyszałeś, żeby np. mechanik samochodowy robił na 3 zmiany? Niby z jakiego powodu mają występować częste uszkodzenia kręgosłupa? Jeżeli czynności wykonuje się prawidłowo, nie próbuje dźwigać ponad możliwości, to stawiam, że plecy będą w lepszym stanie niż przy typowo siedzącej robocie w biurze. Według mnie idealizujesz pewne kwestie i masz krzywe spojrzenie na sprawę. A jak już coś kombinować z progiem, to go po prostu zlikwidować. Ma się odłożone w systemie X, przewiduje się Y lat życia, to wychodzi Z do regularnej wypłaty świadczenia. Za mało, to pracujesz dalej, aż uznasz że wystarczy. No ale to chyba na sąsiedni temat, niekoniecznie w tym. -
Auchan chyba też miał.
-
No to sam sobie odpowiedziałeś, że system ich nie przyjmuje. A ze sklepami bardzo różnie bywa i jedne przyjmują bez problemu, inne wymagają paragonu, a jeszcze inne stwierdzą, że nie i ch... mimo że producent napoju i model butelki się zgadza, no ale inny smak, którego nie mają więc zwrotu nie zrobią. A nie są od początku wdrożenia, bo się koncerny spięły, a prawodawca ugiął. Także ta kaucja, to stare systemy poszczególnych koncernów. Prawie każdy koncernowy. Ja jak już coś kupuję, to raczej z mniejszych, gdzie nie mają zwrotnych. Raz przez kaucje i problemami ze zwrotem, dwa jednak wybór gatunków większy i ciekawszy.
-
Nie ma co panikować z tą jednorazowością. Dopóki czuć opór przy próbie rozpięcia, to nie powinno być problemu. U mnie 12rz kmc jak na razie trzymają się poprawnie. Tak samo 10 ale tutaj nie pamiętam czy mam jednorazowe. Z kolei 8rz, gdzie prawie na pewno mam wielorazowe, potrafiły się zużyć, no ale mieszczuch robi największe przebiegi rocznie i najczęściej przekładam łańcuch. A benzyna to niby czym jest? Trzeba kupić jakiś złomogarnek i wypróbować gorącą kąpiel. Ciekawe czy parownica dałaby radę, bo z olejami nic nie pomagała.
-
Ja przede wszystkim unikam takich z kaucją, a jak już się trafi to tak po prostu wyrzucam do kubła na szkło. Jak na razie szklane nie są objęte systemem kaucyjnym, więc nadal jest burdello z oddawaniem.
-
Ekstremalne zjawiska pogodowe / Zmiany klimatyczne / Globalne ocieplenie
Bono_UG odpowiedział(a) na Camis temat w Dyskusje na tematy różne
Tylko to jest średnia światowa. U nas może być zimniej niż średnia ale na południowej półkuli cieplej, na tyle że całościowo jest powyżej średniej. -
Co z tego, że obok budynku mam kawałek terenu, jak to chodniki i zieleń bez dojazdu. Wiata śmietnikowa jest na innej działce, przynależnej terenowi osiedlowemu, więc wspólnota nie ma bezpośredniego wpływu na nią. Ba, kawałek wyjazdu z hali garażowej jest już poza działką budynku Drogi na osiedlu są do terenu wspólnego ale przy jednym budynku są na działce wspólnoty. Musiały tęgie głowy u dewelopera kroić teren na poszczególne działki...
-
MHDD, do testu powierzchni ale z tego co kojarzę, to od czasów sata ahci miał problem z wykrywaniem dysków, a co dopiero nvme. Projekt martwy od ponad dekady. Był linuksowy klon WHDD ale nie mam pojęcia jaki jest obecny stan projektu. Mam wątpliwości czy poradzi sobie z ssd, a tym bardziej tymi na pcie.
-
Nie miałem, więc ciężko ocenić. Z opisu wygląda raczej na te gęstsze, odporniejsze na wodę ale będzie większy syf. W zapewnienia o braku przyklejania się brudu można olać Tak, generalnie najłatwiej aplikować na tuleje, z których powinien wniknąć gdzie trzeba (im gęstszy tym trzeba mu dać więcej czasu). Jak chcesz być bardo precyzyjny, to musi dotrzeć w każde miejsce gdzie części o siebie trą, czyli w miejsce styku blaszek, pod tuleję. Tyle że aplikując z buteleczek nie idzie tak wpuścić, więc nie ma co się spinać. Najlepiej aplikować minimum potrzebne do nasmarowania, na pewno nie zalewać aż niemal kapie z łańcucha. Ile dokładniej, to już trzeba zobaczyć jaka konsystencja specyfiku. Np. teflonowymi ciężko było dać mało, z kolei rohloff jest tak gęsty, że można odmierzyć bardzo małą kroplę, tylko trzeba dłużej poczekać aż wniknie. Po kilku godzinach, po nocy najlepiej zetrzeć nadmiar, chyba że ci się nie chce. Kwestia pedantyzmu ale koniec końców i tak wszystko będzie usyfione.
-
To niedrogi czy dobry? No i co znaczy niedrogi? Na łańcuchy generalnie oleje, woski. Niektórzy chwalą sobie napakowanie smaru ale syf będzie nieziemski. Ja ostatnio jeżdżę na Squircie (wosk). 120ml wystarcza mi na około rok (~6500km), cena około 60zł. Większe opakowanie wychodzi taniej ale jednorazowo trzeba wydać 3x tyle. Wystarcza na krócej niż standardowe oleje ale łańcuch jest zdecydowanie czystszy. Gorzej chroni przed korozją ale jak zimą nie jeździsz, to nie ma takiego znaczenia. Teflonowe po odparowaniu suchsze i mniej klejące ale byle deszcz i wypłukane. Kiedyś używałem czerwonego Finish Line, konsystencja wody, więc można łatwo nachlapać przy dozowaniu. Oleje dłużej trzymają, lepiej chronią, odporniejsze na wodę ale syf większy. Rohloff droższy ale chyba lepszy, zielony Finish Line klasyk ale syfi mocniej. Jak nie masz dużych wymagań do czystości, to cokolwiek z gęstszych. Jak ma być bardzo tanio, to może masz jakąś resztkę oleju do silnika lub skrzyni. Odlać w coś poręczniejszego i dozować np. strzykawką z obciętą igłą (żeby nie było ostrego końca).
-
Tak było jak piszesz, deweloper zarządzał, dopóki budynek nie był w pełni przekazany, czy tam inne papiery załatwione (u mnie trwało to około pół roku). Wtedy mogła zawiązać się wspólnota, wybrany zarząd, administrator, ustalone regulaminy itp. To się jednaj pozmieniało i obecnie chyba w większości przypadków to deweloper zakłada wspólnotę, w momencie kiedy nie przekazał jeszcze mieszkań. Zarządca wpisany w akt notarialny jest trudniejszy do wykopania, nie wystarczy sama uchwała wspólnoty, jest więcej formalności do załatwienia. Wspólnoty są różne. Są pojedyncze budynki, bywa po kilka. Bywa mały budynek, bywa bardzo duży. U mnie na osiedlu są wspólnoty po jednym budynku ale też po dwa. Kolega z pracy ma chyba 3 budynki we wspólnocie i w sumie to około 400 współwłaścicieli. Jak patrzą na sąsiednie osiedla, to są działki z 5 budynkami, więc pewnie to jedna wspólnota. Czy lepiej czy gorzej, to jeszcze zależy jak wyglądają tereny przyległe na osiedlu, czy wszytko jest wykrojone tak, że tylko wspólnoty mają teren, czy są jakieś wspólne tereny osiedlowe. Ja mam ten problem, że oprócz działki budynku mam współwłasność w terenie między budynkami oraz drogi przechodzącej przez środek osiedla. Rodzi to problemy, bo każdym kawałkiem trzeba oddzielnie zarządzać, więc na osiedlu może być kilku zarządców, kilka firm robiących tą samą robotę itd. Przy spółdzielni jest jeden zarządca całego terenu, co zdecydowanie ułatwia pewne rzeczy.
-
Ekstremalne zjawiska pogodowe / Zmiany klimatyczne / Globalne ocieplenie
Bono_UG odpowiedział(a) na Camis temat w Dyskusje na tematy różne
Sucho jak to zwykle w kwietniu i maju. U mnie nie ekstremalnie ale też z tydzień temu trochę popadało przez 2 dni. -
Bo nie ma skali problemu? Zdarzą się dwa z rzędu, to media od razu huczą i masz wrażenie, że co chwila takie wypadki. Minie trochę czasu, temat się wyczerpie i znowu żyjemy w błogiej nieświadomości. A jak się pogrzebie o różnych wypadkach, to praktycznie zawsze wyjdzie, że nie są tak rzadkie jak się wydaje. A przyczyny pewnie zawsze te same: brak uwagi, pośpiech, złe zabezpieczenie transportu.
-
Kwestia danej wspólnoty i danego miejsca. Jeżeli większość właścicieli faktycznie mieszka na miejscu, to tak idzie się dogadywać i cokolwiek ustalać. Jeżeli większość mieszkań jest na wynajem, to właściciele mają wylane i cokolwiek ruszyć jest bardzo ciężko. Do tego przy nowszych inwestycjach (nie pamiętam kiedy zmienili prawo, coś w okolicach pandemii?), wspólnotę zakłada deweloper, wciskając swojego zarządcę w akty notarialne. Nie słyszałem jeszcze, żeby któryś wykonywał swoją robotę poprawnie, a przy problemie zebrania większości, zmiana administratora (nierzadko też zarządu z nadania) jest bardzo trudna. W spółdzielni też można zmienić zarząd i prezesa, tak samo kwestia zebrania się i przepchnięcia czego trzeba na walnym.
-
Wydaje mi się, że pokazałeś, że jednak Pop jest gorszy
-
Chyba "read". Verify nie ma sensu. Np. u mnie na Plextorze co ma max chyba z 1,5GB/s dał taki wynik: Speed: Maximum 359260 MB/s. Average 183326 MB/s. Minimum 7392 MB/s Na moje to sprawdza interfejs, a nie sam dysk.
-
Wojny i konflikty zbrojne na świecie
Bono_UG odpowiedział(a) na Camis temat w Dyskusje na tematy różne
Jak zaczniesz zagłuszać, to emitujesz sygnał, czyli podajesz się na tacy. Obrona przeciwlotnicza, to też nie są samotne radary i wyrzutnie, tylko system. Zagłuszasz jeden, to inny i tak będzie widział, zwłaszcza, że może pracować w innym paśmie. Koniec końców jak zwykle kończy się tym, kto ma lepszy sprzęt i jest lepiej zorganizowany. -
Audyty obywatelskie / Konfitura i inne - "Prowokacje policji"
Bono_UG odpowiedział(a) na Camis temat w Dyskusje na tematy różne
W tym okresie samochody nie zastawiały prawie niczego, bo tych samochodów nie było Inna sprawa, że to co kiedyś było naturalne, dzisiaj nie musi być. Jak chcesz skrajny przypadek, to kiedyś ludzie za stodołą lub do wiadra i przez okno, potem zaczęli stawiać wychodki, powstawała kanalizacja, wspólne łazienki na kilka mieszkań. Obecnie prawie każdy ma własną łazienkę w mieszkaniu, domu. Skoro kiedyś naturalne było chodzenie w krzaki, to mamy mimo zdobyczy cywilizacyjnych i technicznych nadal tak robić? Ja tam wolę żebyśmy byli cywilizowanym krajem, a to oznacza cywilizowane parkowanie, a nie gdzie popadnie 'bo mi się należy". -
Wojny i konflikty zbrojne na świecie
Bono_UG odpowiedział(a) na Camis temat w Dyskusje na tematy różne
Przez większość czasu lotu, rakiety (ziemia - powietrze) dostają aktualizację danych z radaru. Dopiero w końcowej fazie jest sens używania własnej głowicy naprowadzającej. -
Jakby był ogarnięty, to zamawiałby wodę, napoje razem z odbiorem i się nie przejmował wożeniem, staniem w kolejce itp. Swoją drogą ciekawe czy jeżeli to firmowe zakupy, to czy zwrot kaucji prawidłowo księguje, czy cyk stówka do własnej kieszeni Jeżeli to prywatne zakupy pracowników, to niech sami się martwią o zwroty.
-
Audyty obywatelskie / Konfitura i inne - "Prowokacje policji"
Bono_UG odpowiedział(a) na Camis temat w Dyskusje na tematy różne
Patrząc codziennie co się dzieje na drogach, tak właśnie jest. Rzadko kiedy inny rowerzysta próbuje mnie rozjechać, nawet piesi ostatnio nie tak często włażą pod koła. Kierowcy niemal codziennie próbują rozjechać, a jakby zliczyć wszystkie zachowania mające cechy potencjalnego rozjechania (np. ignorowanie czerwonego i wjazd na zielonej strzałce na pełnej), to wielokrotnie dziennie. Gdyby takie zachowanie nie było normalne i akceptowalne, to kierowcy by: - nagminnie nie przekraczali prędkości - nagminnie nie ignorowali sygnalizacji (zielona strzałka) - nagminnie nie wpierniczali się na chodniki itd. Gdyby mieli choć cień przebłysku świadomości co robią, to by się tak nie gotowali przy zachowaniu typu wymowne spojrzenie, pokręcenie głową z dezaprobatą, czy rozłożenie rąk w stylu "co ty wyprawiasz". Miałem taki przypadek na parkingu pod sklepem, gdzie z przodu przytkane, więc powolutku się dotaczam. Ten z przede mną wsteczny i gaz, tak jakby kompletnie się nie rozejrzał. Na szczęście było gdzie uciec w bok i tyle czasu, żeby to zrobić. Potem puk puk w okienko i serio na spokojnie po prośbie, żeby zachować większą uwagę i się rozejrzeć przed cofaniem. Odpowiedź, to totalne wyparcie i próba zwalenia winy na mnie, a to że nie mam oświetlenia (było po zmroku) - to podniosłem kierownicę i pokazałem działającą lampkę, to zaczął wymyślać o odblaskach jakby miały być lepiej widoczne niż oświetlenie - nogi zadzierać już mi się nie chciało. Takie wyparcie, przekonanie o swojej kompletnej racji jest nagminne. Ile razy widziałem te zaskoczone i mało myślące spojrzenia kierowców tarasujących przejazdy "ale że jak tu jeżdżą rowerzyści?". Jakby mi się chciało wszystko zbierać i zachowywać nagrania z kamerki, to niejeden odcinek "Stop cham" można by zrobić. Trochę niestety ale nie chce mi się nawet słać na policję ewidentnych wymuszeń, zagrożeń na drodze, a przydałoby się eliminować takie jednostki. Za dużo z tym roboty, za mała skuteczność. -
Najpojemniejsze nigdy nie były tanie, bo są kierowane do profesjonalistów, ewentualnie pasjonatów. Pierwsi na tym zarabiają, więc im się zwróci, drudzy są w stanie wydać na swoje hobby absurdalne kwoty. Nie ma się co czarować, karta pamięci o pojemności przeciętnego dysku twardego, to nie jest coś co każdy potrzebuje, czy nawet chciałby mieć. Na tyle ile się orientuję, to obecne telefony niekoniecznie umożliwiają wsadzenie karty, bo mają tyle własnej pamięci, że większości na fotki i filmiki wystarcza. Do aparatów fotograficznych 32GB to już sporo, bo zmieścisz około 1000 zdjęć. Do kamerek sportowych 256GB mieści około 4-6h, kwestia w jakiej jakości nagrywasz. Szybciej bateria się wyczerpuje (do 1-1,5h) niż zapełnisz kartę.
