-
Postów
813 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Bono_UG
-
Ale jednak system kaucyjny na szkło i tak wprowadzili. A jak skutecznie to dzisiaj widziałem pod pracą, jak stopił się śnieg wokół porzuconego samochodu. Tyle małpek, że druga pochodna nie byłaby zerowa
-
W trasie, to wiadomo że się nie wyczaruje ale na co dzień można w domu napełnić sobie butelkę, kubek termiczny, bidon czy co tam wygodniej, kawą, herbatą, wodą czy co tam lubisz. Dzięki, brakowało tych podstaw w dyskusji. Tłumaczy też dlaczego przez kilka lat system kaucyjny ma mieć odzysk 77% a potem nagle 90%, zamiast stopniowo rosnąć co roku. Do butelek szklanych jest jakaś oddzielna dyrektywa? Przecież sortownie śmieci mamy od dawna i jak się przejrzy jakieś materiały, to przewijają się zdjęcia ładnie sprasowanych i spiętych palet z butelkami po napojach. A odnośnie odwożenia butelek do sklepu, to przetarte skarpety też ochoczo wozisz do PSZOK-u, czy po prostu wyrzucasz do czarnego pojemnika? Kupuj w 5l to kaucji nie będziesz płacił. Jak dużo pijesz to spokojnie taką butlę w kilka dni spijesz przelewając do jakichś poręcznych butelek/bidonów. Możesz też kupić dzbanek filtrujący z mineralizatorem i po prostu lać kranówę. Pewnie nawet wyjdzie taniej niż te mineralne bez kaucji, no chyba że kupujesz najtańsze czyli kranową sprzedawaną jako mineralna
-
Przy 50 jest już tak sobie, różne źródła inaczej podają ale oscylują wokół 50/50 że się przeżyje. 75km/h to zdaje się 10 może 20 % szans na przeżycie. Dla kontrastu 30km/h to okolice 90%. Generalnie powinna być % skala a nie o konkretną wartość. Co innego jechać 40 na ograniczeniu do 20, a co innego 140 na ograniczeniu do 120. Niezależnie czy zabudowany czy nie, 2x przekroczenie powinno kończyć się natychmiastowym aresztem i rozprawą o odebranie uprawnień w ciągu 48h.
-
No to pokaż te mapy dla 1%, bo jak na razie to nawet do -25 się nie zbliżyłeś. Jeżeli trzeba uwzględnić ten 1%, to to są właśnie te ekstremalne pojedyncze przypadki. Z windami dalej bredzisz.
-
Czyli jak kłamiąc wygra, to ok. A co jeżeli mówi prawdę, a to oskarżenie kłamie? Taki system, to by był szczyt kto kogo przegada, kto ma lepszego prawnika z bonusem w postaci zaostrzenia kary jak się ma słabszego. No chyba jednak nie o to chodzi. Nie ma rzeczy oczywistych, nie w przypadku wypadków drogowych, gdzie przeważnie jest wiele przyczyn.
-
Jakiś cytat z ustawy czy raczej uzasadnienia projektu ustawy? Dyrektywa z tego co wiem, nie nakłada norm czystości, tylko % odzysku danego materiału, jako stosunek masy wprowadzonej do obiegu i przetworzonej ponownie. Zwiększenie czystości przez system kaucyjny nie przybliża do spełnienia tego progu. Dyrektywa nie określa, że mamy przetwarzać 70 czy 90 procent butelek pet. Mamy osiągnąć poziom przynajmniej 55% dla ogółu opakowań plastikowych. Dlatego pytałem o dane, bo jeżeli w tych powiedzmy 35% przetworzonego plastiku pety stanowią niewielki ułamek, to tak system kaucyjny pomoże dociągnąć do progu. Jeżeli stanowiły większość, to praktycznienic ten system nie przybliży nas do wymaganych 55%. Jeżeli chodziłoby wyłącznie o czystość, to oznaczałoby że ten system został wylobbowany przez firmy zajmujące się przetwórstwem tych materiałów. To by dowodziło, że system powstał dla kasy, a nie jako wynik dążenia do spełnienia poziomów z dyrektywy. Zyskuje niewielka grupa operatorów kaucyjnych i przetwórców surowców, tracą spółki gospodarowania odpadami (przeważnie gminne) i my jako społeczeństwo upierdliwością systemu. Taka propozycja, odzwyczaj się od napojów w puszkach. Wygodniej i zdrowiej
-
Audyty obywatelskie / Konfitura i inne - "Prowokacje policji"
Bono_UG odpowiedział(a) na Camis temat w Dyskusje na tematy różne
Przecież tak wszyscy jeżdżą - przynajmniej w opinii debilnych komentujących w różnych miejscach -
Nie, wprowadzasz milion opakowań z danego materiału, z czego powiedzmy 40% objętych kaucją. Jeżeli odzyskasz 70% kaucyjnych, to masz całościowy odzysk na poziomie 28%. Twierdzisz, że dzięki wprowadzeniu systemu kaucyjnego, dotychczasowy recycling przestał działać? W ten sposób to nigdy nie dojdziemy do wymaganych poziomów Nie rób już jaj, zbyt ogarnięty jesteś, żeby sadzić takie babolce. Podstawą jest dyrektywa, która ma odzwierciedlenie w tabelce w załączniku 1, który pominąłeś (podałeś tylko 1a). To co wstawiłeś to nasz krajowy system kaucyjny i wymagania do jego działania, a nie to co musimy spełnić w ramach Wspólnoty. Jeżeli butelki pet stanowią 40% wszystkich opakowań plastikowych, to osiągając zakładany poziom odzysku w systemie kaucyjnym 90%, dojdziemy tylko do 36% odzysku tworzyw sztucznych, braknie 19pp do spełnienia wymogu. Jeżeli masz dane jaki jest obecnie poziom odzysku, to pokaż i wtedy zobaczymy czy system kaucyjny w obecnej formie jest w stanie dociągnąć nas do wymaganych progów. Mi się udaje wyszukać jedynie dane za 2022, gdzie poziomy wahają się w granicach 30-50% w zależności od materiału i sposobie liczenia.
-
No chyba nie. Jaki sens ma liczenie % z systemu kaucyjnego? Przecież wtedy nie robiąc systemu masz 100% odzysku bo nic nie musisz Poziomy odnoszą się do ogółu opakowań wprowadzonych na rynek, a nie wyłącznie objętych kaucją: https://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/DocDetails.xsp?id=WDU20210002375 Tutaj jeszcze dyrektywa: https://eur-lex.europa.eu/PL/legal-content/summary/packaging-and-packaging-waste.html Zatem jeżeli wprowadzamy 1000 opakowań ale tylko 300 z nich jest objętych systemem kaucyjnym, to ten system nie ma szans dociągnąć do wymaganego poziomu, a tak to właśnie na razie wygląda. Jeżeli bot googlowy dobrze podaje, to butelki pet stanowią 40% ogółu opakowań plastikowych, czyli nawet jeżeli system kaucyjny spowoduje 100% odzysk (nie czarujmy się nie będzie tyle), to nie ma szans na dobicie do wymaganych 55% i tak trzeba inne ze śmietników przetwarzać.
-
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
Bono_UG odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
Zejdźcie na ziemię, oskarżają go o nieuprawnione przekazywanie informacji. -
Demografia Polski - System Emerytalny
Bono_UG odpowiedział(a) na Camis temat w Dyskusje na tematy różne
I dlatego z tych przedmieść codziennie takie korki na dojazdówkach do miasta Przeprowadzka z małego miasta, na przedmieścia to jak z deszczu pod rynnę. Główna migracja jest z dużego miasta na obrzeża, bo jest taniej. Wygodniej to raczej nie. -
Skoro wszystkie są dziurawe, to znaczy że się nie udało, co dowodzi, że sensu nie ma Jak spojrzysz ciut wyżej w post, którego fragment cytowałeś, to masz odpowiedź: prawo pisane na kolanie na ostatnią chwilę. To ile wyłączeń w ostatniej chwili dodawali i brak jasno rozpisanego planu kiedy te wyłączenia przestaną działać, zbyt jasno pokazuje, że będzie ciężko z działaniem systemu i pewnie nie osiągniemy wymaganego poziomu recyclingu.
-
Skoro "ekspert" w tv ważniejszy niż normy budowlane, to nie ma o czym dyskutować. Jakieś dowody na to? I nie chodzi o jednostkowe przypadki rekordowych mrozów, a typowe temperatury. No i skoro wszystko ma być przystosowane do znanych ekstremów i do tego z zapasem, to ile więcej podatków chcesz płacić, żeby było z czego tak budować? Jak ci walną podatek drogowy x10, to pewnie będziesz pierwszy do narzekania. Jesteś kompletnie odklejony od rzeczywistości.
-
Bo standardowo pisane na kolanie na ostatnią chwilę i wprowadzane od d strony? W obecnym stanie nie osiągnie się wymaganego % odzysku, a niedługo będzie wchodzić wyższy próg. Plany na przyszłość nie są jasne, a to co się pojawia nie daje szans na spełnienie norm. W takim razie po co powstał ten dziurawy jak sito system? Zagrożenie karami za zbyt niski odzysk jest takie samo, a tylko ludziom się życie utrudnia.
-
A przypadkiem teraz nie jest szurska narracja, że śmiercionka zabija po 6 latach? Trzeba jeszcze poczekać z hura. A potem kolejne 2, 4, 6, 10 jak się będzie śpiewka zmieniać
-
Koszt systemu operacyjnego to najmniejszy koszt w korpo. Najwięcej idzie na obsługę infrastruktury, usług i zabezpieczeń, a specjaliści, admini linuksowi niekoniecznie są tańsi. Tylko nie wiem po co to wyciągasz skoro kontekst był o prostym komputerze do uruchamiania przeglądarki, nie o stacji roboczej, nie o pracy biurowej. Po co aktualizować sterowniki skoro wszystko chodzi poprawnie? Jaki sens ryzykowania, że coś się wyłoży po takiej aktualizacji? W kontekście starego komputera tym bardziej bez sensu, bo większość producentów przestaje się przejmować kompatybilnością wsteczną i mimo obsługi starych urządzeń, nowa wersja może coś psuć bo jest optymalizowana pod aktualny sprzęt. Według mnie nie ma sensu tutaj ciągnąć tego wątku. Jak chcesz to w dziale linuksowym jest odpowiedni.
-
Ale pełne miał gdzie trzymać?
-
No to muszę się dokształcić. Pisałem z pamięci, więc być może nieaktualne lub źle zapamiętane.
-
Archiwizacja zdjęć i filmów na płytach Blu-ray 50GB
Bono_UG odpowiedział(a) na CozyHog temat w Nośniki danych
Jeżeli przygotowujesz specjalne archiwum na każdą płytę, to czym się to różni od po prostu pogrupowania plików? Jeżeli cały zbiór pakujesz z podziałem na kolejne pliki o zadanym rozmiarze, to uszkodzenie jednego kawałka pociągnie resztę do piachu. RAR miał jakieś opcje dodawania danych odzyskujących ale nie kojarzę, żeby dawało to zabezpieczenie przed uszkodzeniem jednej paczki i pozwalało na wypakowanie reszty. Bardzo dawno nie miałem w rękach WinRar-a więc mogę źle pamiętać, mogło się też coś pozmieniać. Format systemu plików. ISO daje maks 4GB czyli pewnie wyjdą te wspomniane 3,8. UDF chyba nie ma ograniczeń. Do doczytania czy ma jakieś wady. -
Demografia Polski - System Emerytalny
Bono_UG odpowiedział(a) na Camis temat w Dyskusje na tematy różne
A przed 60 nie pracujesz, że chcesz dopiero wtedy się zatrudniać? Czy uważasz, że firma zwolni kogoś tylko dlatego, że osiągnął taki wiek? Mhm, bo boom oznaczał zatrudnienie młodzików jak od kreski Grupa studentów zakładających firmę może tak ale każda większa czy starsza zatrudniała o wiele szerzej. Po prostu nie ma możliwości zdobycia doświadczonego pracownika w wieku około 20 lat. Specjaliści 30-40 letni wtedy też już byli, więc teraz część jest już na emeryturze, część niedługo przejdzie. -
To ja poproszę o fakty. 1. Jakie są wymogi prawne, budowlane itp. 2. Jaka jest moc ciepłowni i jaką mają sumę mocy w umowach na dostarczanie ciepła. 3. Podaj parametry projektowe ciepłowni, jak i sieci przesyłowej i wyklaruj czy chodzi o moc czy wytrzymałość infrastruktury na mrozy. To co piszesz, to stek bzdur, byle się coś przykleiło. Coś, gdzieś, chyba, ale solidny wylew frustracji. Fakty są takie: - awaria jednego kotła o mocy 112MW co stanowi około 15,5% mocy elektrociepłowni, 14,5% całej sieci (spalarnia śmieci z elektrociepłownią 44MW, elektrociepłownia Matarnia 10MW) - wieszczono, że będą dzielnice bez ogrzewania, a skończyło się głównie na obniżeniu temperatury (część mocy zwolniono np. ze szkół), pewnie były poszczególne budynki, ulice w gorszej sytuacji ale generalnie system się nie załamał - tej zimy temperatura w Gdańsku kilkukrotnie spadało w okolice -20, lokalnie pewnie bywało mniej i nic z tego dla mocy cieplnej nie wynikało, awaria kotła też nie była związana z niską temperaturą. Pękające rury się zdarzają, nawet przy mniejszych mrozach. Odnośnie temperatury, to jeżeli już, nie -16, a -20 i nie jest to granica załamania, po której nie będzie ogrzewania, a granica utrzymania zamówionej mocy: https://grupagpec.pl/dictionary/moc-znamionowa/ Przykład z windą bzdurny, bo żeby została dopuszczona do użytku, to musi przejść odbiór, a to oznacza m.in. konieczność umieszczenia w widocznym miejscu maksymalnego obciążenia. Na koniec zdradzę ci pewną tajemnicę. Dostawca prądu cię okłamuje! Jak zsumujesz moc zamówioną ze wszystkich mieszkań budynku, to wyjdzie ci, że przekroczy moc podłączoną do niego! Normalnie mega-oszustwo! Zejdź na ziemię, bo to żadne oszukiwanie, a czysty pragmatyzm i gospodarność. Po co generować nadwyżkę mocy, bo może się zdarzy, że wszyscy w tym samym momencie chcą wykorzystać pełną? To są skrajne przypadki, mało prawdopodobne, więc nie ma sensu przepłacać.
-
Z tego co wiem, to proszki, płyny do prania, zmywania są pakowane w "woreczki" żelatynowe i problemem nie jest ich rozkład w oczyszczalni, a tężenie w kanalizacji, co ją zatyka. Na ile się orientuję, to nie ma plastików rozpuszczalnych w wodzie, a na pewno nie tak szybko, żeby to się stało podczas cyklu prania, czy zmywania. Te specjalne warunki, to kompostownie z odpowiednią temperaturą i wilgotnością. Czego na pewno brakuje, to ujednoliconego systemu oznaczenia takich opakowań. Wziąłem na próbę takie worki na śmieci bio i na samych workach brak jakichkolwiek oznaczeń, że nadają się do kompostowania. Bez etykiety ciężko rozpoznać, choć w dotyku są inne niż standardowe.
-
A resztki napojów odparowują? Plastiku raczej się nie wypala. Gdzie nie spojrzę na opisy przetwarzania plastiku, to butelki się mieli, a potem myje. Czy to będzie pet czy hdpe to chyba bez różnicy - metoda ta sama. Ile wody idzie ciężko mi powiedzieć ale wątpię, żeby zaschnięta cola łatwo się wypłukiwała. Technologie są, być może za słabo rozwinięte bo nie ma na to presji. I w tym sęk, że dorzuca się opłaty, kaucje, zakazy, a brak nacisku na alternatywne materiały. No jakoś sklepy mają pełno produktów w opakowaniach biodegradowalnych i nie maja z tym problemu - papier, karton (skórki owoców i warzyw ). Większość plastików biodegradowalnych potrzebuje specjalnych warunków kompostowania, żeby się rozłożyć. Nikt by nie wprowadzał do obrotu opakowań, które by psuły się na półkach. To jest właśnie efekt tych zakazów torebek foliowych. Zawijają niby w papier, a faktycznie w papier powleczony plastikiem, więc jeszcze gorsze połączenie, które kompletnie nie nadaje się do przetworzenia. Bo nie mają pojęcia jak to działa i w głowie mają jakieś starego typu, które faktycznie potrafiły śmierdzieć lub efekty wrzucenia do zwykłego pieca. Spalarnia nie jest elementem redukującym emisje (choć przy bioplastiku może i tak). Przede wszystkim pozwala na pozbycie się materiałów bardzo długo się rozkładających, zmniejsza rozrost wysypisk. Nie jest to idealne ale przynajmniej jest jakiś zysk ze śmieci w postaci energii. Ostatnio w Gdańsku taka spalarnia pomogła w utrzymaniu ogrzewania miejskiego jak jeden z kotłów elektrociepłowni miał awarię.
-
Bez baryłki to nie regulacja. Przy szosowych klamkomanetkach chyba nie ma ale są do wstawienia w pancerz: https://www.google.com/search?q=rower+regulator+napięcia+linki+przerzutki
-
Podstawowa wada, to źle użyta nie działa - nie topi, a przy tym uniemożliwia ubicie się śniegu i zostaje takie nie wiadomo co o konsystencji piasku ale śliskie. Najlepsze podsumowanie na samym końcu:
