-
Postów
855 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Treść opublikowana przez DjXbeat
-
Jak Ci się silnik zatrze, korby wyjdą bokiem albo zerwany pasek narobi problemów to też ? W większości przypadków koszt naprawy jest nie opłacalny i ludzie szukają na allegro dobrego, używanego silnika. Nikt nie myśli o ASO. To samo jest z bateriami po zakończonej gwarancji. Rynek wtórny. Polecam obejrzeć kanał Auto Serwis Dworaczek - YouTube ile kosztują naprawy silników. Wkładają baterię po naprawach, które dalej mają bardzo długą żywotność i niczym się nie różnią od nowych po za poziomem degradacji. 22tys zł to koszt wymiany razem z baterią czyli kompletna usługa wymiany. Starą baterie można sprzedać pod magazyn energii i taka bateria 78kWh nie nadająca się do auta a idealnie nadająca pod magayzyn kosztuje ~8tys zł więc 22- 8 =14 tyś za wymianę baterii. Trzeba tu nadmienić, że to są sytuacje pogwarancyjne.
-
Tu podają ceny wymiany baterii w ASO i zaskocze Cię jak Ci padnie bateria na gwarancji to nie wkładają Ci nowej baterii a używaną z podobnym poziomem degradacji. Jak nie masz gwarancji to na wolnym rynku koszt wymiany baterii w EV Repair Garage to na dzisiaj ~22 tyś zł Bateria 78kWh Jak padnie Ci silnik to kupujesz nowy w ASO od producenta czy używany ?
-
Jakiej naprawy ? Tych baterii w 90% się nie naprawia bo jest to nie opłacalne. Wymienia się je na używane a robi to sieć serwisów EV Repair Garage. Starą baterię sprzedajesz pod magazyn energii i tyle. Wymiana baterii w Tesli 3 LR 78kWh razem z bateria kosztuje u nich w Piasecznie ~22tys zł.
-
No popatrz a ja EV potrafię zrobić w 7 dni 1600km za każdym razem ładując się w domu czy 4800km w 11 dni ładując się na SuC. Wracając do kosztów to w 2023r w MK5 2.0 TDCI 180km z 2018r wyłożyłem na serwis 9tys zł (wymiana oleju w silniku, skrzyni, filtry, EGR + gumowe przewody, wymiana kompletnego rozrządu z uszczelnieniem pompy CR). + 12tyś zł na ON aby przejechać 29 tyś km. W ciągu roku na serwis diesla wyłożyłem prawie połowę kwoty z kosztów wymiany baterii w TM3. Oczywiście po takim serwisie autko pojeździ ale w następnej kolejności czeka już sprzęgło z dwumasą, Turbo, Wtryski, skrzynia. Po kolejnych 80tys znowu rozrząd, co 15tys wymiany oleju. I to w aucie o znacznie mniejszej mocy. Przy podobnej mocy serwis x2-3
-
Obecnie jak byś wszystkie auta EV w Polsce podłączył to zostanie Ci ponad 70% dostępnych publicznych ładowarek. W trasy 2-3razy w tygodniu czy w trasy 2-3 razy w roku? Bo to bardzo duża różnica.
-
Bo tu nie chodzi o ładowanie a doładowanie i wystarczy 10% by wydłużać żywotność. Szach mat!
-
Wszystkie odpowiedzi na swoje pytania masz w tym co udostępnił @SuLac0 Nie twórz herezji a zwyczajnie zapoznaj się z materiałem. Będzie ci łatwiej to zrozumieć Używana bateria do Soul to wydatek 5tyś zł. Kolejne 8-10tys to robocizna. EV Reapair Garage
-
D. Grzyb w w swojej Tesli Model S ładuje baterie z głową na szybkich ładowarkach DC czyli w zakresie 10-80% i sporadycznie 100%. Stosuje się do zaleceń producenta i jego bateria ma już nalatane prawie 600 tys km i 19.5% degradacji.
-
Przecież żywotność baterii tak samo zależy od stylu jazdy czy nawet od sposobu użytkowania i ładowania - jest to dokładnie opisane w tym co udostępnił @SuLac0 Jak najbardziej masz wpływ na żywotność choćby w sposobie ładowania DC wysoką mocą vs AC ładowanie niską mocą. Choćby poprzez sposób użytkowania czyli ładowanie do 100% i zostawianie auta na wiele dni, rozładowanie do 0% i zostawianie na wiele dni. Ciągłe ładowanie do 100% bez takiej potrzeby. To wszystko ma wpływ na żywotność.
-
Bo są mniej skomplikowane, mniej awaryjne ale nie "bez awaryjne". Takiego auta bez awaryjnego nie ma, nie było i nigdy nie będzie! W kwestii skomplikowania porównaj sobie ilość pierdół w spalinówce, którą musisz serwisować i która potencjalnie może się zepsuć. Silnik - wymiana oleju, wymiana filtrów, świece zwykłe, świece żarowe, przewody, cewki, alternator, pasek alternatora, rozrusznik, termostat, EGR, DPF, pełno czujników, sondy spalin, układ dolotowy, układ wydechowy, sprzęgło, tarcza sprzęgłowa, docisk, łożysko oporowe, dwumasa, skrzynia biegów, wymiana oleju w skrzyni, Turbo, itd. Jest tego od groma czego nie ma w EV. Mi w MK5 padł EGR przy 190tyś a znajomy ma juz 420tyś nalatane w takim samym silniku. To, że mi padł znaczy, że każdemu ma paść przy takim przebiegu? Mam wrażenie, że chwilami zawieszasz się z logicznym myślenie. Jak przybędzie 50% aut na rynku w tym używek to co będzie z serwisem? Zostanie na dzisiejszym poziomie czy raczej będzie rozbudowany? Te 50% aut to kilkanaście jak nie kilkadziesiąt lat rozwoju technologicznego zarówno baterii jak i wzrostu ilości serwisów. Masz przykład z tego co wyżej - koszt wymiany baterii w ASO w 6 letnim aucie podali na 120tys zł gdzie na rynku wymiana takiej baterii na używaną łącznie z ceną zakupu to wydatek 12-14tyś zł. Za 2-3 lata to będzie wydatek rzędu 8-10tyś zł bo cena baterii i usługi wymiany systematycznie spada. Idąc dalej zastanawiałeś się ile kosztuje wymiana silnika w ASO na nowy jak Ci padnie w takim 6 letnim aucie? Kupisz kompletnie nowy silnik z ASO czy jednak używka na allegro? 3 lata temu w Tesli 3 wymiana baterii 78kWh na używaną z gwarancją to był wydatek rzędu 40tyś zł. Dzisiaj baterie wymienisz za połowę tej kwoty.
-
Znane jest Ci pojęcie wyjątek nie stanowi reguły? Jeden silnik spalinowy padnie po 300tys km a drugi po 80tyś. Jednemu wtryski wysiadają po 250tys km a innemu po 120tys km. To samo jest z bateriami w autach czy nawet telefonach.
-
4 lata temu Kupili 3 letnią używkę do Straży Miejskiej i teraz jak padła bateria to chcą wymieniać baterie na nową? Gdzie sens? Gdzie logika? Koszt wymiany baterii na używaną w tym aucie to 13-16tyś zł a nawet i mniej bo starą, nie nadającą się do auta można sprzedać pod magazyn energii więc część kasy odzyskujemy. BTW. Tesla w PL zaczyna powoli udostępniać swoje SuperChargery dla wszystkich pojazdów. Oczywiście cena dla innych marek jest znacznie większa.
-
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
DjXbeat odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
-
Ja 34 lata mieszkałem na totalnej wiosce gdzie domy rozrzucone były po polach. Sielskie życie ale wszędzie daleko, brak sklepów, atrakcji, PKP itd. Przeprowadziłem się do miasta 40 tys i 3 lata mieszkałem na 1 piętrze 50m2. Wszędzie blisko, pełno sklepów w promieniu 300m, rynek ze świeżymi warzywami 200m, piekarnia na parterze pod moją sypialnią, apteka obok, szpital 300m, główny skwer z atrakcjami 300m, Dino, Biedronka, Lidll, Caerfur 400m, Żabka na przeciwko. Pizzerie, siłownie, restauracje w promieniu 400m. Początkowo zachwyt bo żadnych większych obowiązków nie ma. Wszędzie blisko. Po pracy rozrywka. Po 3 latach jednak zatęskniłem za sielskim życiem gdzie miałem przestrzeń, swobodę gdzie każdy się znał a nie był dla siebie obcy jak w bloku Od 2 lat mieszkam ponownie na wsi tylko trochę bardziej zurbanizowanej z uliczkami, 10km od miasta i to jest moje życie. Swój ogród, duża działka, dom i obowiązki wokół niego - za tym tęskniłem. Ci tydzień-dwa grill na działce, basen, koszenie trawki. Pod koniec mieszkania w bloku czułem się jak w klatce
-
Tylko za 155-145k jest nówka ale TM3 z baterią 60kWH i napędem na tył. Za 110-115k można upolować 2-latka TM3 LR z baterią 78kWh, AWD, prawie 500KM z manetkami do biegów, kierunkowskazów z przebiegiem 30-40tyś km. Zasięg w trasie 100km większy, AWD, przyspieszenie, lepsze audio, podstawowa gwarancja jeszcze 2 lata + 6 lat gw na baterie i silniki. Ja osobiście szedł bym w sprawdzoną używkę Był moment, że sprzedawali auta nowe z placu i taki nowy TM3 z baterią 60kWh kosztował 168tyś zł co z dotacją dawało 138-128tyś zł. Momentalnie wyprzedali + LPG
-
Mój poprzedni szef z firmy od 1999r do 2024r jeździł Mondeo MK2 1.8 w LPG. Z 5 lat temu zwróciłem mu uwagę, że z opon druty mu wystają to 2 tygodnie się do mnie nie odzywał Finalnie w zeszłym roku auta nikt już nie chciał podbić bo amortyzatory razem z kielichami przed wybiciem blokowała tylko maska Jaki był dylemat co tu kupić. Od razu wiedziałem co weźmie - MK4 w benzynie + LPG Chłop ma z kilkanaście mieszkań na wynajem i spore udziały w firmie.
-
Dynamiczna wymiana oleju
-
Te 100% jakoś ciężko mi sobie wyobrazić. Do 2030r w PL to nawet 1mln aut EV nie będzie choć z roku na rok tendencja sprzedaży jest wzrostowa. Obecnie przybywa znacznie więcej punktów ładowania niż samych elektryków i tu stosunek wynosi 1:35. To jest największa zaleta w przypadku EV. Niedawno opisywałem swoją sytuacje gdzie w ciągu 7 dni zrobiłem 1600km kręcąc się wokół komina między Łodzią a Warszawą. Ani razu nie odwiedziłem publicznej ładowarki. Cały tydzień auto ładowane w nocy. Wieczorem auto podłączone do ładowarki, rano naładowane na kolejne 400-450km. Podjeżdżasz a tu przy ładowarce Jacek EV - Sorry nie ma Cię na liście. Nie naładujesz się 😂
-
W swoich obliczeniach zapomniałeś o ilości aut na drogach. 20mln aut spalinowych vs 100tys aut EV z których spora część ładuje się z prywatnych przydomowych stacji ładowania
-
11 tys punktów, które są 1-2-4 stanowiskowe. Są też 8-12-16 czy nawet 24- stanowiskowe. To samo w przypadku stacji benzynowych, które są 8 stanowiskowe ale są też i 2-stanowiskowe. Z roku na rok stacji ładowania przybywa znacznie więcej niż EV na drogach. Po za tym spora część osób nie korzysta z nich a ładuje w w garażach czy na prywatnych posesjach. Pracodawcy zakładają ładowarki dla pracowników na swoich prywatnych parkingach.
-
Napisałem w kontekście zakupu Tesli 3 LR. Głównym powodem zakupu tego auta są jego osiągi porównywalne do aut 2-3 krotnie droższych. Ludzie dopłacają względem tańszych aut głównie by zyskać osiągi jakich nie ma u konkurencji w tym przedziale cenowym. Publicznych stacji ładowania jest o 3tys więcej niż stacji benzynowych. Dane z września 2025r.
-
@huudyy Tu nie chodzi o preferencje bo te jak wiadomo są różne i to jak najbardziej rozumiem. Chodzi o fakt, że ludzie, którzy decydują się na EV jako argument podają głównie osiągi tych aut czyli jest zupełnie na odwrót niż to próbuje kreować @galakty, który twierdzi, że ktoś kto chce po zap…. nie bierze elektryka. Właśnie bierze bo oferuje moc aut spalinowych 2-3 krotnie droższych. Znajomy, który kupił w zeszłym roku nową Audi RS7 Kombi za pierwszy roczny, obowiązkowy serwis zapłacił tyle ile ja prawie płacę za OC+AC na 2 lata Tu nie ma co dyskutować bo RS7 jest pod każdym względem lepszym autem od mojej TM3 ale za 1/5 ceny jego RS7 mogę sobie podobnie poza… i poczuć osiągi znacznie droższego auta. Obydwaj przy ostrym ciskaniu przejedziemy ~200km tylko Grzesiek zatankuje w 5min i może dalej ciskać. Ja tego nie zrobię i jestem tego świadomy. Ja natomiast nie mam serwisu a jeśli już to koszt jest śmiesznie niski w stosunku do mocy jaką oferuje auto. Jego 4 obowiązkowe serwisy i mam wymienioną baterie w Tesli
-
To za parę lat dam za nie więcej tak jak przez ostatnie parę lat więćej płacili użytkownicy spalinówek - proste Przecież to Ty masz fobie na punkcie EV i w każdym możliwym aspekcie wypowiadasz się nie mając pojęcia o tych autach. Nawet teraz pierwszy zwróciłeś uwagę cytuje: Po prostu wyprostowałem Cię - ludzie w większości za powód kupna EV podają osiągi jakie te auta generują. Co dziennie. Może kiedyś to zrozumiesz jak będzie miał możliwość jazdy tak dynamicznym autem spalinowym czy EV. I co w ten sposób chcesz udowodnić? Jako użytkowni mam pełną świadomość wad i zalet aut EV. A Ty? Za krótki jesteś by mi mówić co mogę robić
-
Miałem takie coś po środku - w kwestii dynamiki nie daje takiej frajdy z jazdy jak EV. A coś ze spalinówek o podobnej mocy i dynamice z tego samego rocznika kosztuje x1.5-2 co dałem za EV. Nie bez powodu mówi się że EV dają osiągi jakie mają auta 2x droższe.
-
Pokaż mi nowe auto, które ma ponad 500KM i kosztuje 190 tyś zł.. Albo 3 letnie za 120 tyś zł
