-
Postów
3 744 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
6
Treść opublikowana przez Jaycob
-
Nielegalne.;)
-
Decima to piękny silnik. Wciąż wolałbym Kupujesz > Przechodzisz > Sprzedajesz.
-
-
Szybko ten Prosiak się zestarzał.
-
Dokładnie - łatwiej będzie materiały zbierać.
-
Pół lasu wycięte, krew w cutscenkach i kto wie ile jeszcze uproszczeń po drodze, ale najważniejsze - obiecane 60 FPS dostarczone*. *
-
Niezłe cięcia zrobili na konsolach - drzewa są i drzew nie ma. No ale hej, przynajmniej będziecie mieć te 60 klateczek!
-
+ łatka "gra od twórców Wiedźmina".
-
Konsolowcy grają od północy, pc 6 rano. Preload rusza jutro.
-
10 zł zniżki? Chłopie, nie zastanawiaj się - bierz!
-
Sporo poprawili na wydajności - ponad 30% więcej fps.
-
No tak, ale premiera na ITHardware jest już od północy. A Ty: "Gdzie ten kurier?!!”
-
Pierwsze miejsce wśród płatnych bestsellerów. Ciekawe jak się sprzeda. Ponoć było ponad 2 mln wishlist. To preorder bezsensu.
-
Szkoda,ale i tak już czekam kilka lat, więc te kilka miesięcy poślizgu mnie nie zbawi. Nic straconego, w październiku też będzie się sporo działo. Najpierw Gears of War: E-Day, Star Wars: Galactic Racer, potem Valor Mortis, a pod koniec miesiąca Phantom Blade Zero.
-
-
Czego nie lubię w grach Capcomu, to tych ich poziomów trudności. W każdej grze te najwyższe są dostępne tylko w trybie NG+.
-
Zobaczymy. Recenzenci (m.in Skill Up) potwierdzają, że w późniejszych etapach full jest trudniejszy od dema.
-
Typowy eurojank.
-
No to chyba rzeczywiście niewiele zrozumiałem, skoro jedynym argumentem jest: "nie rozumiesz”.
-
No i spoko, każdy może grać jak chce. Tylko trochę nie rozumiem podejścia, że jak mi się nie podoba mechanika, to ją wyłączę. Jak wybieram survival, to chcę survival z jego ograniczeniami, jak Soulsy, to chcę Soulsy.
-
Tylko wtedy trochę zabijamy cały sens tej mechaniki. W survivalach w Stalkerze 2 też ktoś tam chciał mody na brak udźwigu i zmęczenia.
-
Przepraszam bardzo, ale 33 nie robi niczego wybitnego. Podobne mechaniki były znane na długo wcześniej. Dodatkowo spłyca całą turowość do sekwencji QTE i ciągłego wciskania uniku oraz parowania.
-
Zobaczymy w praktyce. Ten system ma swój plus, bo z jednej strony nie ma się poczucia, że twórcy wrzucili ogromną mapę i pierdyliard znaczników tylko po to, żeby gracz wszystko wyczyścił. Trzeba faktycznie wybierać, czym chce się zająć. Z drugiej strony można przez to sporo przegapić. Bo jeden quest może się okazać krótkim zadaniem pobocznym, a drugi świetnym, rozbudowanym wątkiem z ciekawymi postaciami, a przecież z góry nie wiadomo, który jest którym.
-
Spoko, ja nie mówię, że to jest zły pomysł - mam czas mogę przechodzić po kilka razy. Chodzi mi o to, że np Wrota Baldura 3 pokazują, że da się. Też masz tam wybory i realne konsekwencje, możesz stracić questy czy całe wątki, ale nie odcina Ci contentu w taki sposób jak Dawnwalker - nie masz sytuacji, która sprawia, że wykonując jedno zadanie automatycznie rezygnujesz z innego. Zresztą... to nie jest nic nowego. Persony robią coś podobnego od lat.
-
Niby spoko, ale też nie każdemu musi się to podobać. Nie każdy ma ochotę przechodzić grę kilka razy, żeby zobaczyć całą zawartość.
