Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
2 godziny temu, DITMD napisał(a):

Po ostatniej walce z demonem mam PTSD jak widzę ten fioletowy filar :lol2: 

 

Ten boss też sprawił mi trochę problemów

 

Właśnie go pokonałem. :E Zajęło mi to 6 podejść. Wykorzystałem talizman spowalniający, buff na obronę i jeszcze ten, który nakłada ogień na broń. 
U8632q.png

 

  • Like 1
  • Upvote 1
Opublikowano

U mnie już drugi region. Z poprzedniego zebrałem wszystkie główne znajdźki, kodamy, liski a resztę skrzynek… meh, nie chciało mi się już biegać i szukać. :P 
Mam 60 lvl i gra się naprawdę spoko - wręcz zaskakująco łatwo. Chyba to przez ten pół-otwarty świat, bo czasami jestem po prostu nadlevelowany, mimo że w ogóle nie grinduję. Jasne, dalej ginę często (kilkadziesiąt zgonów już wpadło :E ), ale póki co mam wrażenie, że to najłatwiejszy Nioh.

 

Styl Ninja kompletnie mi nie siadł. Mobilność super, o ki nie trzeba się martwić, ataki szybkie… ale dmg dla mnie za mały. Albo nie ogarniam tego stylu, albo mam źle zrobiony build. Używam go głównie do nakładania statusów kunai (polecam te podpalające) i do szybkiego zdejmowania łuczników.

 

Za to Samuraj dużo bardziej mi leży. Gram teraz odachi - na początku słabizna, bo okrtnie żarł staminę, ale po rozwinięciu skilli jest po prostu sztos.
Dobra obrona, uderza jak ciężarówka i bardzo łatwo staggeruje, szczególnie ludzkich przeciwników.
 

Testuję też topór - mega prosty w obsłudze, dmg nawet większy niż w odachi, ale za to zasięg mniejszy i defensywa też wyraźnie słabsza.
 

No i niestety - recykling przeciwników jest spory. Mam wrażenie, że Team Ninja trochę się porwało z tym pół-otwartym światem. Lokacje są ok, ale jakieś 95% mobków to już widziałem w poprzednich częściach. W tym kilka bossów - z trzema już walczyłem wcześniej.

Opublikowano
W dniu 10.02.2026 o 09:51, DżonyBi napisał(a):

Zazdroszczę umiejętności. 

Kilka godzin później utknąłem na dobrą godzinkę na bossie. :E Nie znoszę szefów zajmujących pół mapy.

 

Jestem już przy końcówce (tak mi się przynajmniej wydaje) i tu potrafią się pojawić nagłe skoki trudności, więc trochę pofarmiłem amirytę i w końcu poszło.

A tak przy okazji - skąd brać Azure Cores?
To jakiś endgame’owy materiał? Z całego przetworzonego żelastwa udało mi się zebrać raptem 8, a na pierwszy poziom potrzeba 20… a level 5 wymaga już chyba coś koło 2 tys.:o

Opublikowano
19 godzin temu, DITMD napisał(a):

Robisz soul extraction wysokopoziomowej broni z maksymalnym poziomem familiarity.

No ja to wiem, tylko skąd to brać? Mam tłuc familiarity kilkadziesiąt razy? :E Takie dropy trafiają się bardzo rzadko.

 

Swoją drogą, już jest info, że zeszło 700k sztuk, z czego prawie 50% jest od graczy z Chin. 

8688e7ff-624e-4bd2-a4e7-0b3e16cf6e58-193

50 minut temu, ODIN85 napisał(a):

 

Clickbaitowy tytuł. Obejrzałem cały materiał i dalej nie rozumiem, co niby "Nioh 3 zrobiło takiego jak Wiedźmin 3”. Porównania totalnie z czapy.  :E 

Opublikowano

FromSoftware też poszło w otwarte mapy w Elden Ringu i nikt nie mówił, że nagle "zrobiło to, co Wiedzmin 3”.  Takich przykładów gier, które przeszły z zamkniętych lokacji na otwarte jest mnóstwo.

To typowy clickbaitowy tytuł z W3, żeby ludzie kliknęli i obejrzeli materiał.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik


  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Jakby grę wykonano na wybitnie wysokim poziomie, zagrałoby więcej ludzi, bo także dorośli faceci. To by poprawiło wyniki i zapewne zaowocowało kolejną częścią, czyli one też by na tym zyskały.   Na wyższym poziomie, kreatywności, pomysłowości i oryginalności także. A tu generyczność naprawdę wali po gałach.    Ja bym chętnie zagrał w coś tego typu, może w stronę Beyond Good and Evil. W Kameo grafika zachwycała momentami technicznie, więc entuzjasta gier jak ja miał zabawę. Było też widać talent i doszlifowanie. Było widać nowe fajne pomysły. Fajna gierka do pogrania dla relaksu.  A tutaj anie nic nie zachwyca oprawą, ani nowych fajnych pomysłów nie ma, a jeśli poziom designu leveli i gameplayu jest taki jakiego się obawiam widząc te walki i przede wszystkim tragiczną animację tego kotoliska, którego model jest przesuwany nad ziemią o 5m na każdy przebiegnięty metr, to będzie z tego gra na staroszkolne 4/10 (dzisiejsze 6-7/10)
    • @Sidr Mam tak samo D2R zawsze na dysku i cały czas grane  Nawet przez chwilę grałem w Project D2, ale jakoś mi nie siadło. Zdecydowanie wolę normalną wersję. Jeśli D2R dzięki temu dodatkowi będzie dalej rozwijane to super, nic tylko się cieszyć. Warlock na bank dostanie nerfy. Sama możliwość używania 2H broni i tarczy to lekkie przegięcie. Chociaż Mang Song + Phoenix na off handzie...  Szczerze nie sądzę jednak że D2r jakoś stanie się dużo bardziej popularne. To nie D4. Mechaniki mocno już się nie da zmienić. Zdobycie solidnego sprzętu jednak zajmuje sporo więcej czasu. Jakby zaczęli upraszczać D2r to zrażą do siebie zatwardziałych fanów. Dla mnie to najlepsza część serii pod każdym względem. Nawet graficznie moim zdaniem lepiej to wygląda niż D4. Itemizacja super. Dla mnie to największy minus D4. W D2r nie muszę non stop czegoś zmieniać podczas levelowania.
    • https://e.autokult.pl/przelom-w-finlandii-to-panstwo-staje-sie-wazne-dla-producentow-aut,7253874873452928a   Według szacunków rocznie w Finlandii powstawać będzie 15 tys. ton wodorotlenku litu. W 2025 r. do Europy sprowadzono ok. 50 tys. ton wodorotlenku litu, więc śmiało można powiedzieć, że wydobycie w Finlandii będzie miało znaczące znaczenie dla branży motoryzacyjnej na naszym kontynencie   im szybciej Europa stanie sie niezalezna energetycznie, surowcowo, tym lepiej dla Europy i dla nas.    Norwegia pokazala kierunek. wystarczy tylko uwolnic sie od lobby paliwowego       https://robbieandrew.github.io/EV/  
    • Jest reklama w mediach. Więc do wielu osób dotarło, że pączki tańsze niż pellet. Ale tylko te w złodziejskich cenach.   Powtarzam: 1. dawniej nie odśnieżano do zera, żadnego skrobania 1 czy 2 cm (ludzie wiedzieli, że ta cienka warstwa wody zamarznie) 2. sól działa bardzo dobrze, tylko trzeba jej sypać dużo jak u mnie na ulicy głównej (więc nawet na zadupiu nie ma lodu, za to spore sterty soli), cała ulica się nadaje na rower, ale nie będę jeździć tych samych 15 km codziennie 3. piasek to wersja dla idiotów, nie wiem po co to sypać, od tego jest bardziej ślisko (np. dziś upał 6 stopni, niemal wszystko stopniało a się ślizgam na piasku - bardziej niż 2 dni temu po lodzie) 3a. a gdy stopnieje to nie da się jeździć rowerem po ścieżce przez ten syf. Już dziś mogłem jechać, ale nie tylko ryzyko upadku na piachu, ale też potem godzina czyszczenia roweru.
    • U nas też Kuga jest mocno tania. Z tego co pamiętam to najem był tańszy niż octavii nawet.    Ale ogólnie to serio nie widuje na drogach. A i wśród klientów nie mam nikogo kto by miał fordy we flocie. Ostatnio Bigstery są hitem  
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...