Skocz do zawartości

BF6  

139 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Czy planujesz kupić grę?

    • Tak - Preorder
    • Tak - kupuję na premierę
    • Tak - kupuję po premierze
    • Nie - A komu to potrzebne


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
31 minut temu, dawidoxx napisał(a):

Auto spotting?  kto wymyslił te ułatwienie..  juz nawet nie trzeba oznaczac wrogów recznie, ba nawet nie trzeba zbytnio  patrzeć w ich kierunku, bo z fovem 125 oznacza się wszystko dookoła samo :E Nie dziwie się że tak ciezko jest  zrobic "plecy" i utrzymać się na nich dlużej..  po co te wszystkie osłony, miejscówki, dym, tona kurzu, skiny z kamuflażem jak wystarczy spojrzeć w kierunku wroga by pojawiła się kropka..

Serio? Autospotting to powinna być funkcja dla snajpera co najwyżej i to też przez lornetkę, a nie zwykły celownik (chyba że go trafi to mogłoby oznaczać). Nieźle. 

 

Czuję że nie pocampię snajpą, tylko trzeba będzie lecieć na Rambo.

  • Upvote 1
Opublikowano

Gra ma wbudowany system pokazywania czy oddany strzal trafil, do tego czy trafinienie jest tylko ze strony klienta czy serwera, dodatkowo monitoring polaczenia i ewentalne problemy mozna wylapac, ale brakuje tez pokazania w co sie trafilo przeciwnika, bo widac tylko w co on trafil kiedy sie padlo. Wtedy mozna by lepiej zdiagnozowac czy rzeczywiscie dostal w glowe czy nie.

Obecnie to z serwerami tak bylo srednio z mojeg doswiadczenia grania w bete. Na premiere jak beda normalne serwery lub wylaczenie crossplaya spowoduje poprawe to moze nie bedzie tak zle. Moze tak byc ze grajac wylaczonym crossplay bedzie to lepiej wszystko rejestrowalo niz z wlaczonym.

Opublikowano
24 minuty temu, skypan napisał(a):

Dobrze, że nie zapomnieli o tabeli wyników jak w 2042. To jest żenada, że zaczynają testy czegoś co powinno być od początku.

Oni nie zapomnieli, specjalnie jej nie bylo aby nikt nie płakał ile razy zgina. Wiesz, toksyczna pozytywność.

  • Haha 2
Opublikowano

Ja na serię patrzę od BF2. Ta część BF-a to był taki "arcadowy milsim". Wtedy na rynku nie było czegoś takiego no i obecnie też nie ma. W późniejszych odsłonach wprowadzili dużo uproszczeń. To jest król.

 

Z nowożytnych części topką rozwiązań ale zrodzonych w bólu jest BF4. Z całą swoją infrastruktura - battlelog, komendant, apka na smartfon, "lewoluszyn" i wiele innych rzeczy. To był szczyt możliwości EA/DICE. Zaraz obok ale już ciut okrojony jest BF1. Ta część miała najlepszy klimat i epickość. Żadna część przed i po BF1 tego nie miała.

 

Po premierze zobaczę gdzie umieszczę 6-kę. Ale już teraz na 100% zakładam, że rozwiązaniami nie pobije 4-ki a klimatem 1-ki.

  • Upvote 3
Opublikowano
11 minut temu, MJRegul napisał(a):

wybuch RPG koło żołnierza nie robi mu prawie nic, czyli standard od czasów BF3.

I to właśnie jest patologia. Trzeba centralnie trafić mu w łeb z RPG aby go zabić, lub chociaż zadać jakiś dmg.

Opublikowano
7 minut temu, galakty napisał(a):

 

 

Czuję że nie pocampię snajpą, tylko trzeba będzie lecieć na Rambo.

Za dużo to nie polatasz.. wystarczy ze jakiś bartek_pl spojrzy przypadkiem w twoim kierunku nie widzać cie dobrze a  juz masz kropke nad głową i oznaczenie na radarze.. W poprzednich odsłonach np w piątce jak ktoś cie oznaczył to miałeś informacje ze jesteś widoczny dla innych.. tutaj nic :E 

  • Sad 1
  • Upvote 1
Opublikowano

Ja mam propozycję:

 

- wywalić autospotting

- ale za to do każdego kto zmienił broń na cokolwiek z lunetą, niech się natychmiast przyczepia 5-metrowa migająca jak popsuty neon strzałka, a postać takiego gracza powinna zamieniać się w:

Spoiler

image.png.d32da29f908d10366bfd3e309f29a0da.png

 

 

  • Haha 1
Opublikowano
2 minuty temu, Kadajo napisał(a):

Na mapie sie wystweila ze jests "spotted" ;) 

Tak widoczne ze nawet nie zwrociłem uwagi :E w V miałeś dzwiek i bodajże na ekranie jakaś wiadomość.

 

Jak nie zrobią zmian w  autospottingu to bedzie lipa a nie gra.

3 minuty temu, VRman napisał(a):

 

- ale za to do każdego kto zmienił broń na cokolwiek z lunetą, niech się natychmiast przyczepia 5-metrowa migająca jak popsuty neon strzałka, a postać takiego gracza powinna zamieniać się w:

  Pokaż ukrytą zawartość

image.png.d32da29f908d10366bfd3e309f29a0da.png

 

 

Juz były kiedyś takie trójkąciki :E 

Opublikowano
Godzinę temu, dawidoxx napisał(a):

Automatyczny spotting zabija całkowicie przyjemnośc z gry.. Jestem przyzwyczajony do ręcznego oznaczania wrogów na "Q" ale w becie kompletnie traci to sens..

 

Po co te skiny z kamuflażem jak wystarczy spojrzeć w kierunku wroga i działa to na takie odległości ze szkoda gadać..  jak już chcieli zrobić to automatycznie to mogli przypisać  jako umiejetność dla jednej klasy czyli zwiadowcy..

 

Cała bete grałem na głosnikach, bo nawet nie chciało mi się zakładać słuchawek skoro na minimapie wszystko widać.. taki legalny cheat :E 

O tym pisałem a zostałem wyśmiany. Mechanika dla dzieci

Opublikowano

Co wy z tym autospotingiem? To ma tylko recon jak spojrzy na kogoś przez lunetę. Ja tam nonstop spamuje Q więc dla mnie bez różnicy czy jest auto czy nie. Mnie to bardziej wkurza, że nie mogę oznaczyć czołgu, mimo ze widzę 1/3 jego powierzchni. Muszę widzieć ponad połowę żeby pozwoliło mi go oznaczyć.

 

RPG który nie zabija piechoty też jest ok pod względem balansu. W końcu ma to być na pojazdy. Jakby zabijało na parę metrów od wybuchu, to ładny rocketspam by był.

Opublikowano (edytowane)

Przeczytałem sobie ostatnie 15 stron dyskusji i mam takie o to przemyślenia. Niemal wszyscy z utęsknieniem nawiązujecie do jakiejś poprzedniej wersji BF'a w stylu "bo w BF X (za X wstaw ulubioną część serii) to było, a teraz to COD". Co po niektórzy nawet zainstalowali starszą wersję, żeby sobie przypomnieć "jak to było", by po jednej sesji usunąć grę ponownie. Dla czego ? Co was powstrzymuje przed powrotem do ulubionego BF'a ? Przecież serwery są i można dalej grać w niemal wszystko od BF3 w górę. Ja tak robię. W wolnym czasie odpalam BF3 i bawię się dobrze. Jedyne czego mi brakuje to starych kompanów. Fajnie było wbić plutonem na serwer i pozamiatać tak, że przeciwnicy wychodzili z serwera :D. Oprócz tego wszystko za czym tęsknicie dalej jest dostępne. Wystarczy tylko odpalić grę.

Edytowane przez Rafik7
Opublikowano
13 minut temu, babayaga napisał(a):

RPG który nie zabija piechoty też jest ok pod względem balansu. W końcu ma to być na pojazdy.

RPG to po prostu nośnik, przeznaczenie zależy od pocisku, a te mogą być i na pojazdy i na piechotę... 

Opublikowano (edytowane)

Parę osób pisało o męczącej rozgrywce. I w sumie na tym filimku tak właściwie wygląda rozgrywka

Napierdalać i to jest właśnie ta COD-owość obecnego BF-a. Tu nie chodzi o szybkość poruszania i inne aspekty rozgrywki ale właśnie o intensywność rozgrywki. Zrobili gierkę na szorty i tiktoka. Mi od oglądania nie dobrze się robi. Wiadomo łatwo taki zlepek zrobić z akcji z każdej gry ale w BF6 wyjątkowo łatwo mi to poszło.

Edytowane przez skypan
  • Like 1
  • Upvote 3

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Naukowcy, pionierzy i inni nie lubią hałasu ani szumu, oni cicho robią swoją pracę. A że rządy (od lewej do prawej) działają tylko wtedy jak wyjdzie się pod sejm, spali kilka opon i zrobi burdę to tacy rolnicy i górnicy potrafią wywalczyć swoje. Są jeszcze emeryci czyli grupa społeczna liczna ale mniej mobilna (z racji wieku), jej wystarczy dać 13'tki, 14'tki, dobre rewaloryzacje i siedzą cicho. Jest jeszcze inny problem z naukowcami/pionerami - nawet jak pieniądze dasz to nic to nie zmieni bo z tym muszą iść jeszcze możliwości rozwojowe. A że do polityki nie idą osoby mądre tylko takie co mają twardą dupę, giętki kręgosłup i pięknie wiją makaron na uszy to nie potrafią myśleć perspektywicznie do przodu co należy rozwijać. Z resztą jak się robi laskę Niemcom czy Amerykanom to nie ma się czasu na myślenie bo całe skupienie idzie na to aby brać po same kule i się nie zakrztusić. Więc taki naukowiec nie widząc żadnych szans rozwoju polskich inicjatyw z racji ich braku, idzie do pracy do zagranicznej firmy i rozwija jej know-how. Wisienką na torcie tego niedasizmu jest górnictwo. Kraj, który stoi na węglu ale jednocześnie ma kastę górniczą mentalnie siedzącą w XIXw, która nie potrafi wydobywać tanio węgla. Jedynie co górnicy opanowali do perfekcji to tworzenie nowych związków zawodowych, które rozprzestrzeniają się niczym macki ośmiornicy. W 2025r państwo polskie (czyli my obywatele) dopłaciło do kopalń 9 mld złotych tylko po to aby pokryć straty z bieżącego funkcjonowania. Z takim budżetem rocznie SpaceX zaczęło wysyłać w kosmos rakiety wielokrotnego użytku. Więc z czym do ludzi? W Polsce nie inwestuje się w rozwój. W Polsce zyski z rentownych działów gospodarki transferowane są aby pokryć straty nierentownych działów. Jak w komunie.
    • UPDATE: Zacznę od tego, że podmieniłem kartę kolegi (RTX 5070) w moim komputerze, gdzie mam RTX 4070 Ti SUPER od Gainward'a i... karta jest normalnie widoczna. Pierwsze wniosek? Płyta, gniazdo PCIe jest uszkodzone? Jednak coś nie dawało mi spokoju i przy obserwacji zauważyłem, że wtyczka kabla HDMI w gnieździe karty zintegrowanej wchodzi głębiej niż w karcie RTX. Ewidentnie widać, że tłoczenie i nachodzenie ramki "okołośledziowej" blokuje w górnej części pełny docisk. Kompletnie tego nie rozumiem dlaczego tak to robią w obudowach jakby na oko klecili je w garażu. I wtedy pomimo przestrzeni między śledziami, porty HDMI, DP nie są na środku, a wysoko przy górnej krawędzie ramki oddzielającej. (Podobnie miałem w obudowie Corsair, ale odnośnie karty dźwiękowej, musiałem kombinować by wtyczki się zmieściły... (bo to STX, gdzie mamy grube wejścia). To trochę komiczne, by modyfikować fabrykę, lub jej pomagać... Po dokładnym obejrzeniu obudowy zdawało się jakby miejscami była lekko wypaczona, niektóre jej fragmenty. A to tylna ścianka od wewnątrz jedno wgniecenie, strasznie te blachy "lelawe" dziś robią i delikatne. Pamiętam swoją obudowę ZALMAN Z12, mogłem na serio na niej usiąść. Widzę pewne nierówności w ramkach gniazd płyty, ale ile się dało to naprostowałem manualnie, poluzowałem wkręty od płyty, ale nie drgnęła by ją jakoś przesunąć. Podłożyłem pod płytę plastikowy ślizg, by była bardziej wyprostowana. Z tyłu blacha od SSD/HDD latała sobie wesoło, niedokręcona, zęby nie trafione... Śledź od RTX nie dochodzi do ramki, stąd też oprócz blokady ramki problem z dystansem kabel-gniazdo.  Co do stabilności. Testuję na okrągło - wszystko śmiga. System od zera, nowe sterowniki. Nie miał ustawionego profilu dla pamięci DDR5, po konsultacjach z czatem-gpt już wiem, że dla AMD trzeba ustawić EXPO1 czy jakoś tak, u siebie na Intelu mam XMP. Szereg testów na stabilność, wszystko jak skała.  Dobrze, że ów ramkę dało się odkręcić i zdemontować, wtedy poszła w ruch piłka do metalu. Wyciąłem fragment dla HDMI i DP, resztę zostawiłem, choć mogłem w sumie całość usunąć, ale i tak więcej niż jednego monitora nie będzie używał. Także taki finał ma ta nietypowa usterka. Dziękuję wszystkim za chęć pomocy i zaangażowanie. Poniżej trochę fotek.    
    • To już nie jest satyra... To jest dokument  
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...