Skocz do zawartości

BF6  

139 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Czy planujesz kupić grę?

    • Tak - Preorder
    • Tak - kupuję na premierę
    • Tak - kupuję po premierze
    • Nie - A komu to potrzebne


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Też uważam ze ta gra jest ociężała w stosunku do poprzednich BF . Postacie dużo większe,wolny movement .Generalnie tempo rozgrywki jest wolne. Recoil strzelając z daleka też jest niezły :E. Z bliska nawet nie trzeba go kontrolowac,ale z daleka trafić to loteria

Opublikowano
3 minuty temu, Phoenix. napisał(a):

Tzn ?? :D 

No dali dupy jeśli na LOW jest przewaga.

Już zauważyłem ze streamrzy niektórzy tak grają, bo od razu widać, że z grafiki zostaje pasztet, ale przeciwnika widać bardzo wyraźnie :D

Opublikowano (edytowane)

ale idac tym tokiem, lepsze sprzety powinny byc zablokowane albo lock fps na 30 bo ten co ma 5090 bedzie gral na 200 a ten na 5050 bedzie mial ledwo 60 i tamten z 200fps bedzie mial przewage. nawet jesli masz ten  sam zakres wizualny to fpsy beda wieksza przewaga.

takie cos jest na konsolach, na pc to jest norma od samego poczatku.

Edytowane przez Dominix
Opublikowano
1 minutę temu, Dominix napisał(a):

ale idac tym tokiem, lepsze sprzety powinny byc zablokowane albo lock fps na 30 bo ten co ma 5090 bedzie gral na 200 a ten na 5050 bedzie mial ledwo 60 i tamten z 200fps bedzie mial przewage. nawet jesli masz ten  sam zakres wizualny to fpsy beda wieksza przewaga.

To nie jest to samo co obniżenie grafiki do poziomu gdzie znacznie ułatwia dostrzeżenie przeciwnika.

 

Opublikowano (edytowane)

U mnie finalnie wyglada to tak:

Textury Wysokie 

Filtrowanie Ultra

Siatka Ultra 

Oostatnia na samym dole opcja "Obiektry wysokiej jakosci" na Ultra

Cala reszta na LOW.

I 250fps kula bez problemu :D

30 minut temu, Kadajo napisał(a):

No dali dupy jeśli na LOW jest przewaga.

Już zauważyłem ze streamrzy niektórzy tak grają, bo od razu widać, że z grafiki zostaje pasztet, ale przeciwnika widać bardzo wyraźnie :D

Ale szczerze to nie ustawiam tego żeby mieć przewagę, mi się po prostu taki obraz nie podoba. Przewaga to ost rzecz dla której to ustawiam. 

Edytowane przez Phoenix.
Opublikowano

Ten Squad DM naprawde sie dobrze gra, pomijajac fakt ze ciagle ktos jest na plecach, ale nie czuc tego scisku.

A wracajac jeszcze do tego czy rzeczywiscie na low o wiele lepiej widac, nie widzialem gdzies zadnego porownania zeby powiedziec ze przegwaga znaczna jest.

Opublikowano (edytowane)

Na prawdę zastanawia mnie co siedziało w tych tępych łbach EA ustawiając takie obrażenia w strzelbach. Pytam się także tych zje@#$*&% genetycznych co brali udział w zamkniętych testach i nie zwrócili na to uwagi.

 

Edytowane przez skypan
Opublikowano
4 minuty temu, Dominix napisał(a):

A wracajac jeszcze do tego czy rzeczywiscie na low o wiele lepiej widac, nie widzialem gdzies zadnego porownania zeby powiedziec ze przegwaga znaczna jest.

Wczoraj sobie oglądałem stream Doc'a i u niego gra wygląda naprawdę dziwnie, chyba ze grzebał nie tylko w ustawieniach detali.

 

 

Opublikowano
11 minut temu, skypan napisał(a):

Na prawdę zastanawia mnie co siedziało w tych tępych łbach EA ustawiając takie obrażenia w strzelbach. Pytam się także tych zje@#$*&% genetycznych co brali udział w zamkniętych testach i nie zwrócili na to uwagi.

 

Jeśli to sług to ile powinno zabierać obrażeń po trafieniu w głowę? 5?

Opublikowano (edytowane)
56 minut temu, Dominix napisał(a):

w fps-ach a tym bardziej na multi zawsze sie daje low=wiecej fps i czysciej na ekranie.

Tu na jakich grasz nastawach? 

5 minut temu, Kadajo napisał(a):

@Phoenix.

 

f3f51935e3fb1f808c49b7cb296336ef.thumb.jpg.77f81b1217d38a0666c5ab214ff9ee3c.jpg

 

Możesz wybrać co chcesz grac i na jakiej mapie :)

Danke 🤣 Jeszcze nie grzebałem w menu poza grafiką ale dobrze wiedzieć. 

5 minut temu, Reddzik napisał(a):

 

Ciekawy dobór cpu do testu ale taki przyziemny wybór :) 

Edytowane przez Phoenix.
Opublikowano
4 minuty temu, Phoenix. napisał(a):

Tu na jakich grasz nastawach? 

 

Na tych z lewej, później sprawdzę te z prawej.

Teraz przy dlss na balance trzyma mi średnio te 140.

Wyszukiwarka jest słaba. Wczoraj dałem tylko dominację to po 2 rundach miałem KotH...

Screenshot_20250815-123404.png

  • Like 1
Opublikowano

Wrócę z treningu to jeszcze obadam DLAA Transformer jak wygląda bo zapas fps mam :D I będziemy katowac dziś do wieczora.

 

7 minut temu, Dominix napisał(a):

Na tych z lewej,

Siatka na medium jest wystarczająca dla obiektów z oddali ? Ta ost opcje protestuje też na medium bo ona cpu mocno obciąża ponoć. 

Opublikowano
38 minut temu, Dominix napisał(a):

eśli to sług to ile powinno zabierać obrażeń po trafieniu w głowę? 5?

Zwróć uwagę na odległość. A moje pestki to co mu zrobiły ? Zresztą o czym tu pisać jak strzał w głowę zabiera ok 30 HP z karabinu szturmowego.

 

A tu na obrazku mega "skilowiec". Im bardziej popir....a nazwa gracza tym większy skil ;) Na prawdę nie widzę sensu tyk całych zabezpieczeń bo zawsze śmierdziele były, są i będą. Zawsze wracają niezależnie od zabezpieczonych jąder.

bf6event.exe Screenshot 2025.08.15 - 13.55.57.79.png

Opublikowano

Odpaliłem dzisiaj jeden raz, zagrałem jeden podbój i tyle. :E Chyba się nacieszyłem, dalej nie mam jakoś ochoty brać tego na premierę. Wrażenia lepsze niż w pierwszym tygodniu ale jest za dużo niewiadomych (rozwój gry, duże mapy) i cały czas za bardzo śmierdzi klonem CoD.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Po pracy?   Ja w dni bez żadnej pracy jestem zbyt zmęczony na 3-4 godziny grania     Moja definicja szczęścia: brak problemów ze zdrowiem, możliwość widzenia i slyszenia, brak problemu z dachem nad głową i brak problemu z kasą na jedzenie. Jak to jest, to wystarczy jakiekolwiek hobby dające radość i to uznam za szczęście. No może jeszcze szacunek do samego siebie w kwestii moralności, bo ja bym szczęśliwy być nie potrafił widząc w lustrze złodzieja, oszusta albo wręcz polityka   Do długoterminowego to przydałąby się odłożona kasa na wypadek nieszczęścia itp.    A superkrótkoterminowo? Wyspać się dobrze 2 dni z rzędu i pograć sobie w VR albo posłuchać muzy (to może być w VR).
    • https://lowcygier.pl/aktualnosci/data-premiery-forza-horizon-6-wyciekla-przez-wpadke-tworcow-zagramy-na-wiosne/  
    • Pracuję 8 godzin, śpię 7-8 godzin, resztę doby mam do swojej dyspozycji- wychodzi na to, że jestem bardzo szczęśliwy
    • No też spoko, właśnie widzę też jonsbo z20 z rączką. Początkowo chciałem sprzedać 5080, ale moja sztuka w ogóle nie piszczy i jakoś chyba nie mam serca jej sprzedać. Natomiast zastanawia mnie czy jednak nie wrzucę jakiejś używki 7800xt albo 9060xt, bo 5080 trochę kosztuje, a gdyby odwiedzili mnie mili Czarni panowie pod moją nieobecność to szkoda sprzętu. Laptopy to w ogóle jakieś porażki. Kosztują tyle co kilo złota a wydajność leży... 
    • Zakładam taki temat bo jestem ciekawy jak definiujecie szczęśliwe życie i w ogóle szczęście. Raczej nie chodzi mi o wymiar typowo emocjonalny czyli ważne chwile w naszym życiu jak pierwsza miłość, narodziny dziecka, awans czy egzotyczne wakacje, a CODZIENNE MOZOLNE ŻYCIE.   Moja definicja jest taka - jeśli po pracy, czy to na etacie czy na własnej działalności jesteś w stanie wrócić do domu i nie jesteś na tyle zmęczony aby pograć przez parę godzin, obejrzeć film lub w inny sposób się zrelaksować co najmniej na 3-4 godziny to można powiedzieć, że jesteś szczęśliwy. Od ponad 20 lat ja tak mam i bardzo się z tego cieszę  Jak pracowałem na etacie, który zresztą nie był jakoś super wyczerpujący. Bywały dni, że pracowałem dosłownie 2 godziny dziennie (oczywiście płacone za 8h - praca w kontroli państwowej) to i tak często bywało, że wieczorem nie miałem już na nic siły, a byłem dużo młodszy. Wpływ na to miało wstawanie rano do pracy czego nienawidzę i źle funkcjonuję, dojazdy do pracy i z powrotem, które też zabierają czas i energie życiową. Brak wolności w nakładaniu sobie obowiązków.    Pomijam oczywiście kwestie zdrowia. Bo jak wiadomo ono ma ogromny wpływ na to co piszę. Jak się jest chorym czy z ukrytą chorobą ciężko mówić o relaksie.   To wszystko co piszę wcale też nie koreluje sticte z poziomem płacy i zamożnością. Bo ktoś może zarabiać bardzo dużo, na kilku etatach, ale poziom stresu i wyczerpania jest tak ogromny, że nie tylko nie ma mowy o relaksie bo jedyne co może to spać, ale też może wpływać na zdrowie czy życie seksualne. A może być ktoś kto zarabia bardzo mało, ale ma niewiele pracy. To wszystko prowadzi też do bardzo smutnej konstatacji, że bardzo wiele osób jest tak bardzo zmęczona, że jedynie je może odprężyć etanol. Szczególnie po pracy fizycznej w systemie 3 zmianowym. Zasłyszałem niedawno prawdziwą historię. Podchodzi do pracownicy biedronki klient i składa jej życzenia świąteczne. A ona jedyne życzenie jakie ma to żeby pracować na jedną zmianę...   Następna smutna konstatacja jest taka, że na etatach kompletnie nikogo nie obchodzi czy jesteśmy typem sowy czy słowika. Czy mamy lepszy czy gorszy dzień itp. Wiem, że kolega Gordon przebywa właśnie w Bieszczadach gdzie odpoczywa sobie  , ale napisał niedawno, że przeceniam pracę na własnej działalności. Więc otóż NIE. Nie chodzi wcale o pieniądze. Chodzi właśnie o tą wolność. Mam czasami tak, że mam bardzo słaby dzień. Na etacie tak czy inaczej musiałbym pracować z zaniżoną wydajnością co implikuje potem problemy ze zdrowiem, samopoczuciem itp. U siebie mogę sobie cały dzień przespać albo zrelaksować. A są też takie sytuacje, że mamy ogromny power i wszystko robimy szybko i sprawnie i nie męczymy się. Na etacie może akurat nie być w tym czasie za dużo pracy. U siebie możemy odrobić wszystkie niechciane zaległości. Mam czasami tak, że po prostu praca mi nie idzie. Widzę jak mam słabą wydajność. To przestaję. A mam czasami tak, że pracuję 12h i wciąż mi mało. I siłą się odrywam, żeby nie było 14h. I nie czuję żadnego zmęczenia... Na to wszystko mają wpływ oczywiście procesy biochemiczne zachodzące w naszym organizmie, poziom ciśnienia, pogoda czyli zarówno czynniki zewnętrzne jak i wewnętrzne. Ale na etacie nikogo to kompletnie nie interesuje, a u siebie możemy sami to dostosowywać.   Więc - TAK - to są powody dla których własna działalność, nawet JDG jest o wiele lepsza niż etat. Mogę zarabiać i minimalną, ale NA WŁASNYCH ZASADACH... Niestety korporacje wraz z rządami stają na głowie, żebyśmy byli niewolnikami Panów z wysp. Rzucą nam owocowe czwartki albo jakąś przemowę a robią wszystko aby 5% ludzi miało kapitał, a 95% było na ich usługach. I w taki świat wkraczają nowe pokolenia. Całkowita zależność czy to w formie pracy czy jako podwykonawca. I stąd smutny wniosek, że ludzie będą coraz mniej szczęśliwi.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...