Skocz do zawartości

BF6  

142 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Czy planujesz kupić grę?

    • Tak - Preorder
    • Tak - kupuję na premierę
    • Tak - kupuję po premierze
    • Nie - A komu to potrzebne


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Co do znajomego co mu padł Gigabyte przez włączenie secure boota, pisałem o tym, to dostał moją starą płytę b450 msi gaming x z walniętymi portami usb 3.1 i pograł w BF6, tam normalnie wszystko działa jak należy. 

 

Ja jeszcze nie grałem, zaraz odpalę dla testu, ale nie mam za bardzo czasu, od rana montowałem szafkę, bo wczoraj po 2tyg męki w końcu przyjechali i zamontowali kuchenkę. W końcu więcej miejsca:E

Zobaczymy jak teraz działa ta beta, zapewne bez zmian.

Opublikowano
4 minuty temu, skypan napisał(a):

A macie coś takiego

Niezły bug :D

 

btw. ktoś tu pisał że beta jest idealna i nie ma bugów i błędów. hmmm

20 minut temu, krukkpl napisał(a):

K/D stało się dla wielu jedynym celem gry, mimo że jest w praktyce loterią zależną od tego, na kogo akurat trafisz.

Dokładnie tak, loteria ogromna. Oflankują cię kilka razy i masz w dupie dobre staty. Jeśli chodzi o staty to dla mnie zawsze liczyła się ilość wygranych meczy i przejętych celów.

  • Haha 1
Opublikowano
14 minut temu, VRman napisał(a):

Czołgi, wozy opancerzone, a nawet helikopter - stały przez większość czasu meczu. 

Tym trzeba umieć się poruszać i odpowiednio wiedzieć jak uniknąć zagrożenia. Ale jak widzę typa co bierze czołg i ładuję na środek punktu C w kairze i za chwilkę ginie to nie mam pytań. 

Ostatnio też miałem sytuację że jakiś random wlazł mi do czołgu na strzelca. Dostałem kilka strzałów od wroga z rpg to się wycofałem i zacząłem naprawiać czołg. Po czym strzelec przesiadł się na stanowisko kierującego i odjechał, ginąć 3 sekundy później. Debili jak widać nie brakuje.

3 minuty temu, AndrzejTrg napisał(a):

Jak myślę o tym samym użytkowaniu, to jak się ogląda to błędów w ogóle nie ma

Masz rację Edriu wiemy o kogo chodzi :D

  • Upvote 1
Opublikowano
4 minuty temu, Strilok napisał(a):

Tym trzeba umieć się poruszać i odpowiednio wiedzieć jak uniknąć zagrożenia. Ale jak widzę typa co bierze czołg i ładuję na środek punktu C w kairze i za chwilkę ginie to nie mam pytań. 

Ostatnio też miałem sytuację że jakiś random wlazł mi do czołgu na strzelca. Dostałem kilka strzałów od wroga z rpg to się wycofałem i zacząłem naprawiać czołg. Po czym strzelec przesiadł się na stanowisko kierującego i odjechał, ginąć 3 sekundy później. Debili jak widać nie brakuje.

w tej becie to juz jest ciezka wylęgarnia idiotów którzy nawet czytać nie potrafia :E 

Opublikowano (edytowane)

Dopiero kompa odpaliłem. Jak czasem oglądam streama, czy filmiki na YT z BF i chłop gada, że słyszy jak ktoś idzie to od razu ma ułatwienie, w moim przypadku ja czasem dosłyszę jakiś dźwięk ale nie wiem skąd i jak daleko, rozglądam się dookoła, bo mam problemy z lokalizacją przez moje problemy ze słuchem. To też potrafi mnie denerwować, bo nie mogę usłyszeć albo zlokalizować przeciwnika, czasem cud, że coś się ugra. Mimo tych wszystkich trudności jakoś gram, trzeba przymknąć oko i lecieć dalej.

Jakim cudem mam niby te ratio K/D jak twierdzą, że mam taką kiepską celność?

 

obraz.png

Edytowane przez Reddzik
  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

Battlefield zawsze był jedną, wielką loterią, nie ma w tym nic odkrywczego. Począwszy od tego jakie osoby masz w drużynie, przez osoby w squadzie, po ich nastrój w dany dzień (czy walimy na punkty, czy sobie pokampimy przez cały mecz). No i to nadal są strzelaniny, gdzie generalnie się... strzela. K/D? Nie czarujmy się też, każdy wolałby mieć wyższe niż niższe. To jest część gry i płynącej z niej satysfakcji. Nie jest niczym dziwnym, że ludzie zwracają na to uwagę.

 

Kiedyś stwierdziłem, przy okazji którejś części, że dla mnie ta statystyka mogłaby zostać mocno ukryta albo zwyczajnie wywalona - ludzie ma nie w zasadzie wyśmiali. No i mieli rację, każdy powinien grać tak jak lubi. To nie jest CS tylko popularna, 64-osobowa, radosna strzelanka.

 

To co pisałem wyżej, takie granie drużynowe na pałę, ciśnięcie na zdobywanie celów za wszelką cenę, też jest zwyczajnie głupie. Próba reanimacji na środku placu, gdzie z balkonu strzela 3 typa i nie ma nawet rzuconego smoke'a. Wbijanie na pałę tankiem lub transporterem w sam środek punktu żeby "zrobić hałas". Praktycznie brak ochrony zdobytego punktu, bo trzeba zapierd... dalej, trzeba być w ruchu. Tego się nie da wyeliminować. 

Edytowane przez Vulc
Opublikowano

W becie czy nawet jak odpaliłem BF2042 starałem się grać w drużynie, ganiać za nimi, jak medyk to podnosić, ale jak widzę, że każdy leci osobno to olałem staranie się z graniem w drużynie, jak każdy sobie(...).

Nigdy nie grałem ze znajomymi w BF, jedynie w coda ale wtedy żeby słyszeć znajomego to muszę ściszać grę, a co za tym idzie mogę nie dosłyszeć przeciwnika. 

  • Like 1
Opublikowano
9 minut temu, Reddzik napisał(a):

Jakim cudem mam niby te ratio K/D jak twierdzą, że mam taką kiepską celność?

Ja mam 13 % :bandyta: Ale dużo walę z biodra full auto :)

5 minut temu, Reddzik napisał(a):

Nigdy nie grałem ze znajomymi w BF

Zupełnie zmienia perspektywę gry a co najważniejsze TP. Z resztą nawet największe guano gra się lepiej ze znajomymi.

  • Like 1
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
21 minut temu, Reddzik napisał(a):

Dopiero kompa odpaliłem. Jak czasem oglądam streama, czy filmiki na YT z BF i chłop gada, że słyszy jak ktoś idzie to od razu ma ułatwienie, w moim przypadku ja czasem dosłyszę jakiś dźwięk ale nie wiem skąd i jak daleko, rozglądam się dookoła, bo mam problemy z lokalizacją przez moje problemy ze słuchem. To też potrafi mnie denerwować, bo nie mogę usłyszeć albo zlokalizować przeciwnika, czasem cud, że coś się ugra. Mimo tych wszystkich trudności jakoś gram, trzeba przymknąć oko i lecieć dalej.

Jakim cudem mam niby te ratio K/D jak twierdzą, że mam taką kiepską celność?

To akurat spore utrudnienie, bo w nieco spokojniejszych fragmentach bez trudu można usłyszeć przeciwnika. Pozycjonowanie dźwięku w serii było z reguły dość dobre. Tym bardziej nie powinieneś się przejmować.

 

To jest normalna celność, jeśli nie grasz wyłącznie reconem. Ja mam wyższe k/d, a celność niższą od Ciebie (14%). W Batlefieldzie kluczową rolę odgrywają odpowiednie poruszanie się po mapie, jej znajomość, trzymanie się zespołu. Praktycznie nic nie zrobisz jak Ci ktoś wyskoczy za plecami, ale możesz minimalizować szansę wystąpienia takiej sytuacji.

Edytowane przez Vulc
Opublikowano (edytowane)

Przez moją wadę słuchu tj 60% utraty słuchu, czasem taki problem z brakiem możliwości zlokalizowania wroga jest upierdliwy, w realu mam takie problemy(oczywiście nie chodzi o wrogów :P ) to co dopiero w gierce. Aparat aparatem ale nie zawsze jest wstanie "naprawić" moje braki w słyszeniu. Dlatego wiem, że nie przeskoczę pewnych ograniczeń ale cieszę się z gierki na tyle ile mogę. Pogram od święta, tak jak teraz nabrałem ochoty na BF.

Wlazłem na streamka, a tu chłop się bawi- niestety szybko znika.
obraz.thumb.png.5bd56d778ef0e7047ed4b93b9519082d.png

Edytowane przez Reddzik
Opublikowano

na PC przy wylaczanym crrossplay czekam 2min na wyszukanie meczu a wn im tylko 2 os i musze jeszzce czekac i czekac

 

przy wlaczamy crossplayu czekam pare sekund i mam full lobby

 

eh szkoda ze nie da sie pograc na PCtowców tylko na aimassystowych ziomkow

niby nie jest tak zle w bf bo to nie COD ale i tak

  • Upvote 1
Opublikowano
26 minut temu, Kadajo napisał(a):

Wyłączałem po 3 rundach, nawet nowej mapy już mi się nie chce sprawdzać :boink:

A ja wręcz odwrotnie, mam jakieś przebudzenie mocy. Nie wiem czy oni coś zmieniali w balansie ale G36 gra się bardzo dobrze.

Opublikowano

Odpaliłem dwa razy, dwa razy crash w trakcie gry :( 576.88. Już się wcześniej pytałem, ale gram full screen exclusive i gra chodzi tak jakby wymuszała mniejszą ilość hz niż mam wskazane zarówno w grze i configu :hmm:

Opublikowano

@funk

A może jak zmienimy w PROFSAVE_profile z 60Hz na natywne odświeżenie szkiełka ??

 

obraz.png.45a6a49e1f61257cfb25bcc647d44750.png

 

Zerknij ustawienia w samej grze, bo w opcji monitora bez ramki wbija 60Hz, a dopiero po przestawieniu Fullscreen wchodzi natywne odświeżanie ( u mnie 240Hz)

  • Like 1
Opublikowano

Pograłem na szturmie, nawet spoko, choć nie lubię takiego adhd i "spoconego" grania. Chyba coś pozmieniali w recoilu, bo jakoś dziwnie mi się grało i nie ma już laserowej dzidy :sciana: A było tak przyjemnie, po co komu to zmieniać? Tak to nub miał zabawę.:hihot:

Opublikowano
2 godziny temu, VRman napisał(a):

BF to nie jest strzelanka typu "idziesz i se strzelasz, czasem leżysz i kampisz". 

Nie była* ;)

 

2 godziny temu, krukkpl napisał(a):

Niestety, większość graczy w masówkach typu BF/CoD to dziś małpy na wiecznym dopaminowym głodzie - jeśli przez 15 sekund nic się nie dzieje, to już „za długo”.

Dobrze powiedziane, mnie beta1 od razu odrzuciła przez to. Jestem w szoku oglądając wasze liczby rund jak wy możecie tyle w to grać  :D

 

Jest już jakaś duża mapa na ten weekend czy nadal małe?

Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, funk napisał(a):

Odpaliłem dwa razy, dwa razy crash w trakcie gry :( 576.88. Już się wcześniej pytałem, ale gram full screen exclusive i gra chodzi tak jakby wymuszała mniejszą ilość hz niż mam wskazane zarówno w grze i configu :hmm:

Niestabilny komputer? Mi wywalało grę i raz zwiesiło komputer, aż zrobiłem wielkie oczy. Metodą eliminacji znalazłem przyczynę ( niestabilne ustawienie RAMu). Battlefield gniecie procka i podsystem pamięci. 

Edytowane przez SmogSmok

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Tylko z powodu słabej dostępności, to z regularną ceną nie miało nic wspólnego i nie jest żadnym wyznacznikiem w tej sytuacji. 
    • powiem wam że te antywirusy i cleanery to jest jakaś kaszana    https://github.com/KPRCB/XboxGameBarExample   to już w ogóle totalnie jakaś głupota, bo to mój kod c++ x D      logi z eseta to też jest kaszana   żadnych prawdziwych wirusów nie znalazł   Potrzebujemy jakiegoś poważniejszego toola!
    • Zgadzam się... Większość ludzi tak robi ze strachu ale to nie oznacza, że bandyci mogą robić co chcą! Wiem, że Polska to kraj z kartonu, ale nie wiedziałem, że dodatkowo dziki zachód...  A lata 90te dawno już się skończyły... Ja też w takiej sytuacji najpewniej nawet bym nie zwrócił uwagi w sklepie widząc (prawdopodobnie podpitych) kolesi tego pokroju. Natomiast reakcja dziewczyny jak i to co było potem było normalne...   To mi się przypomina ta sprawa ze Szwecji gdzie młody imigrant pozaeuropejskiego pochodzenia zabił Polaka z powodu zwróconej uwagi...
    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...