Skocz do zawartości

BF6  

142 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Czy planujesz kupić grę?

    • Tak - Preorder
    • Tak - kupuję na premierę
    • Tak - kupuję po premierze
    • Nie - A komu to potrzebne


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Wyobraźcie sobie metro tylko cala mapa jest jednym wielkim clusterfuckiem.

Rez, biegniesz, zabijasz gniesz, rez, gniesz, rez, gniesz przejmujesz punkt giniesz, rozbrajasz ładunek giniesz, wszytko wokoło wybucha nie ma szans nic zrobić.

To nie jest Battlefiled, to jest COD na 16/24 graczy.

  • Upvote 1
Opublikowano
18 minut temu, Kadajo napisał(a):

Wyobraźcie sobie metro tylko cala mapa jest jednym wielkim clusterfuckiem.

Rez, biegniesz, zabijasz gniesz, rez, gniesz, rez, gniesz przejmujesz punkt giniesz, rozbrajasz ładunek giniesz, wszytko wokoło wybucha nie ma szans nic zrobić.

To nie jest Battlefiled, to jest COD na 16/24 graczy.

hej, co to clusterfuck? 

  • Haha 1
Opublikowano
56 minut temu, Fenrir_14 napisał(a):

Nie no Szturm na 24 graczy to niepoważne zagranie lol 

Na tak małych mapach? Mnie o dziwo zaczyna się dobrze grać co jest podejrzane samo w sobie. Jakby coś zmienili w TTK czy recoilu broni, nie umiem tego wytłumaczyć ale zdecydowanie idzie mi lepiej co nie zmienia faktu, że nadal śmierdzi CoD.

 

I teraz tak - obiecują te duże mapy ale dziwnym zbiegiem okoliczności żadnej nie mogli dać graczom w becie. OK - pierwszy tydzień to można było kisić się na małych mapach piechotą ale ten tydzień moim zdaniem powinni przeznaczyć na pokazanie tych zapowiadanych większych map pod pojazdy bo to co się obecnie dzieje to się nie klei logiki - po co znowu więcej tego samego?

Opublikowano (edytowane)

Dla mnie BF to tylko podbój/conquest, innych trybów nawet nie tykam. Rush chyba próbowałem w bf3 jak wychodził jako nowość, ale szybko podziękowałem, tak samo przełamanie. 

 

No i mogliby dać chociaż tą mapkę z bfa3 z tych większych, choćby na jeden dzień w niedzielę.

Edytowane przez babayaga
  • Like 1
Opublikowano
3 godziny temu, Strilok napisał(a):

Tym trzeba umieć się poruszać i odpowiednio wiedzieć jak uniknąć zagrożenia. Ale jak widzę typa co bierze czołg i ładuję na środek punktu C w kairze i za chwilkę ginie to nie mam pytań. 

No ale jak zaczynasz grać, to pierwsze co powinieneś robić to nauczyć się grać pojazdami.

3 godziny temu, Strilok napisał(a):

Ostatnio też miałem sytuację że jakiś random wlazł mi do czołgu na strzelca. Dostałem kilka strzałów od wroga z rpg to się wycofałem i zacząłem naprawiać czołg. Po czym strzelec przesiadł się na stanowisko kierującego i odjechał, ginąć 3 sekundy później. Debili jak widać nie brakuje

hehehe, klasyyka :lol2:

Takie coś jest wbudowane w Batla. Przynajmniej raz na 1-5 godzin grania się zdarzy wkurzyć taką sytuacją. Było, jest i będzie.

A może być jeszcze gorzej, o:

Spoiler



 

 

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

Oczywiście, że caspian był w becie. Nie od razu ale był. Pamiętam, że sporo bugów było na początku.

 

edit: nie pamiętam nawet że to zamknięta beta była. Sporo godzin przegrałem, a w metro nie grywałem bo mi się totalnie nie podobało. Gorsza mapa niż te obecne w becie bf6 imo.

Edytowane przez babayaga
Opublikowano

No to nowe 3 wyzwania zrobione. Jeśli chodzi o mnie to szturm gra mi się ok, po stronie atakujących oczywiście. Ogólne moje wrażenia są lepsze niż tydzień temu, nie wiem czy coś grzebali w balansach czy nie ale zdecydowanie teraz można powalczyć - przecież przez tydzień nie grając nagle mi się skill nie polepszył magicznie, coś musieli po cichu zmienić. :E

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Tylko z powodu słabej dostępności, to z regularną ceną nie miało nic wspólnego i nie jest żadnym wyznacznikiem w tej sytuacji. 
    • powiem wam że te antywirusy i cleanery to jest jakaś kaszana    https://github.com/KPRCB/XboxGameBarExample   to już w ogóle totalnie jakaś głupota, bo to mój kod c++ x D      logi z eseta to też jest kaszana   żadnych prawdziwych wirusów nie znalazł   Potrzebujemy jakiegoś poważniejszego toola!
    • Zgadzam się... Większość ludzi tak robi ze strachu ale to nie oznacza, że bandyci mogą robić co chcą! Wiem, że Polska to kraj z kartonu, ale nie wiedziałem, że dodatkowo dziki zachód...  A lata 90te dawno już się skończyły... Ja też w takiej sytuacji najpewniej nawet bym nie zwrócił uwagi w sklepie widząc (prawdopodobnie podpitych) kolesi tego pokroju. Natomiast reakcja dziewczyny jak i to co było potem było normalne...   To mi się przypomina ta sprawa ze Szwecji gdzie młody imigrant pozaeuropejskiego pochodzenia zabił Polaka z powodu zwróconej uwagi...
    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...