Skocz do zawartości

BF6  

140 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Czy planujesz kupić grę?

    • Tak - Preorder
    • Tak - kupuję na premierę
    • Tak - kupuję po premierze
    • Nie - A komu to potrzebne


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Jakoś specjalnie szybko nie leciał. No ale ferra z włókna i lekkich stopów, silnik z tyłu, z przodu pusto to przy strzale w betonową konstrukcje przeorało furkę na pół. Szkoda chłopa mimo wszystko. 

Edytowane przez Fenrir_14
Opublikowano (edytowane)

Przeciez ten film lata na twitter juz od "dawna" ;) Chyba nie myslicie ze on tam pokaz fury robil i ludzie stali i czekali z telefonem...

Chyba ze ja go widzialem w dniu wypadku ale nie wiedziwlem ze to ten wypadek :D 

Nie zgadza mi sie kilka rzeczy jak chociazby to ze oni tam czekali i krecili ten wyjazd.

Edytowane przez Phoenix.
Opublikowano

Nie kupuje się Ferrari aby jeździć przepisowo. Zawsze mnie zastanawiało, co ja bym robił, będąc milionerem. Czy korzystałbym z życia na maksa (szybkie samochody, sporty ekstremalne, używki), czy może unikałbym ryzykownych sytuacji.

  • Haha 2
Opublikowano

Tak ten filmik  jednak z wypadku  chociaż mam wrażenie ze już kiedyś  go widziałem ,ale  obecnie to już wszystkie serwisy  dziennikarskie  go pokazują  także   chyba prawdziwy .

 

Czy ja wiem czy szybko nie jechał  ,   tak na oko to   ok 150km.h miał ....  słychać ze już w tunelu stracił kontrolę nad autem  które wpadło w poślizg  .kto wie może tam jakiś olej był  na drodze  ,opona pękła , lub zablokowało koła . Trzeba czekać  na info od policji 

Opublikowano

Ten koleś co go ludzie odciągnęli z warku to chyba sam właściciel auta, który dał się "przejechać" niedoświadczonemu kierowcy tak wymagającą maszyną jak Ferrari :heu: może systemy trakcji zostały wyłączone... przy tak potężnej mocy wystarczy ułamek sekundy opóźnienia i po zawodach. Fury za ponad półtorej miliona Euro nie sprzedają ludziom z przypadku ;) nieznajomość trasy też pewnie przyczyniła się do nieszczęścia :kwasny:

 

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

Zaraz odpalam pierwszy raz od 8 dni. Ciekawe czy trafię na kolejkę sugerującą, że ludzi tłum i gra ma się dobrze :banana:

 

Co to ma być? Tarcza w pionie i nie rejestruje trafień :E Na końcu 5 nabojów w taśmie i w celu a wyłapało tylko 2 :boink:

 

 

 

Edytowane przez Pentium D
Opublikowano (edytowane)

@Funky Koval czyli nie tylko ja z tym miałem problem ostatnio %-)

Wróciłem do gry po kilku dniach i przy każdym odpaleniu miałem domyślne ustawienia, bo nic się nie zapisywało. 

Z dupy defender zaczął blokować odczyt pliku konfiguracyjnego. 

Już nie pamiętam, ale dałem chyba folder z tym plikiem do wyjątków i wróciły mi te pierwsze ustawienia. 

Edytowane przez Kanzu
  • Upvote 1
Opublikowano
2 godziny temu, Psiak napisał(a):

Jeśli chodzi ci o sprawdź spójność plików gry to zawsze steam coś wypluwa, 2-3 pliki naprawione. Od lat tak mam w cs2. Ja bym nie zwracał na to uwagi

Tak, u mnie tez zawsze 2 pliki uszkodzone. Ale co olal? Krasze?

  • Upvote 1
Opublikowano

Ten filmik z wypadku to chyba w tym sławnym kanionie w Kalifornii. Tam każdy kto ma mocne auto i mocne moto lata do granic możliwości. Można powiedzieć że taka mekka szybkiej jazdy. Niestety jak to w życiu zdarzają się błędy i wypadki.

Szkoda faceta bardzo szkoda. Ale jadąc sportowym Ferrari na tego typu drodze musiał liczyć się z tym. Sam latam motocyklami które mają 200 KM i litr pojemności. Miałem ostatnio wypadek, szczęście w nieszczęściu złamałem tylko kość udowa. Ale z tyłu głowy zawsze mam że coś może się stać. Z drugiej strony dziwie się facetowi że nie poleciał tym ferrari na tor, tam są naprawdę najlepsze warunki na taką jazdę. Sam latam po torach np. Poznań czy Brno i lepszych warunków na szybką jazdę z zakrętami nie ma.

  • Upvote 1
Opublikowano
2 godziny temu, caleb59 napisał(a):

Nie, tak po prostu jest. To samo było w BF 2042 i zawsze zasysa 50MB "czegoś".

To rozumiem, ze zawsze jakies pliki sa raportowane jako "szkodzone". Mi chodzi o te losowe restarty kompa..BF byl zawsze tski niestabilny?

Opublikowano
1 godzinę temu, Funky Koval napisał(a):

To rozumiem, ze zawsze jakies pliki sa raportowane jako "szkodzone". Mi chodzi o te losowe restarty kompa..BF byl zawsze tski niestabilny?

No to coś u Ciebie z kompem, u mnie ani razu nie wyrzuciło do pulpitu od czasu bety (327h + beta 32h) Jedyny problem to był po tym patchu zimowym, stuttering naprawiłem metodą wylogowania ze steama.

 

 

15663972878694.jpg

  • Upvote 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Jesteś pewien tego pogrubionego? Bardzo trudno jest to wyłapać i w zasadzie można to tylko usłyszeć. Dawno nie jechałem elektrycznym Mercedesem, więc teraz nie będę mówił na pewniaka, ale Tesla nie używa rekuperacji do końca (nikt tego nie robi, bo się nie da). Zatrzymywanie odbywa się na innej zasadzie.
    • @nozownikzberlina, powiem Ci tak. W dużej firmie technologicznej, gdzie robię za tech leada, mamy do dyspozycji tuzin narzędzi AI. Różne IDE, mnogie agenty, w tym te CLI, tryby YOLO itd., itp. Kod od AI jest tak dobry jak dobry jest prompt. Do tego każdy model ma swoje wady i zalety, jak wszystko. Przykładowo, jednego używasz do wygenerowania opisu systemu na podstawie dokumentacji. Drugiego zaś do wygenerowania prompta dla modelu trzeciego, który ma kontekst całego projektu wraz z readme typowo pod AI, w którym jest opis, jak ma robić, na czym się skupiać i dlaczego. Taki jeden wygenerowany prompt, poza tymi readme, to jest często kilka albo i kilkanaście stron A4 tekstu. Tam nie jest opisane, co chcesz zrobić, tylko jak i dlaczego. Wraz z wyszczególnieniem architektury, podziału modułów, klas, podejściem do problemów współbieżności, wymaganiami pod kątem wzorców projektowych, SOLID i wszystkim innym, o czym myślałby dobry programista. W ten sposób można mieć bardzo dobre wyniki. AI stworzy cały feature i 90% takiego kodu jest dobre. Trochę szlifów, poprawek i jest. Da się dostać bardzo dużo. Problem korzystania z AI często znajduje się między kresłem a monitorem. Czyli nadal potrzeba programisty, który ma wiedzę. Po prostu nie musi on już tego wszystkiego od zera klepać. Koszty takiego jednego prompta? Czasem roczny zapas tokenów z jakiegoś taniego planu.  W przypadku planów enterprise, które mamy, i tak czasem słyszę od backendowca, który akurat robi front, że dzisiaj bierze się za coś innego, bo skończyły mu się tokeny.  I ten front potem i tak wymaga review kogoś, kto faktycznie się na nim zna. Tak więc @Wu70 ma rację w tym, co pisze. AI to nie jest "zrób za mnie, bo ja nie umiem". To jest "zrób za mnie, bo mi się nie chce klikać po klawiaturze, ale powiem ci, jak i dlaczego".   W ten sposób praca w IT się zmienia. Już od dawna dobry programista nie jest tylko od klepania kodu, ale także od wielu innych rzeczy. Zaoszczędzony czas można spędzić na ogarnianiu wymagań biznesowych, optymalizacji, infra as a code, CI/CD, komunikacji sieciowej, observability i wielu innych. Czyli zamiast pięciu ról coraz popularniejsza robi się ta pod tytułem software engineer. Natomiast nie jest to spowodowane bezpośrednio rozwojem AI. Big techy już od dawna do tego tak podchodzą. Teraz się to po prostu popularyzuje w mniejszych firmach. Czy ta praca dzięki temu staje się łatwiejsza? Nie, wręcz przeciwnie. Żeby te rzeczy dobrze robić z pomocą AI, trzeba je znać i rozumieć, tak samo jak opisałem to z programowaniem jako takim. Trzeba wiedzieć jeszcze więcej o wszystkim wokół. Czy AI zastąpi programistów? Bezpośrednio pewnie nie, ale ci z szeroką wiedzą o całym ekosystemie IT, korzystający z AI, zastąpią tych, co stoją w miejscu i dalej chcą po prostu pisać kod. Potrafię sobie wyobrazić mniejszy zespół ogarniaczy z narzędziami AI w miejscu większego zespołu średniaków. Czy jest marchewka dla tych ogarniaczy? Chyba jest... Revolut dla seniora daje jakieś 600k netto rocznie dla seniora na B2B zdalnie, Netflix w Wawie 1M rocznie brutto na UoP, a Elastic 380k USD netto rocznie na B2B zdalnie. Do  tego budżety na obiadki, szkolenia, prywatną opiekę medyczną, plany emerytalne i pakiet akcji. Jasne, to są topowe oferty, nie dla każdego, ale na takiego staffa za te 40-50k netto miesięcznie da się załapać w niejednym miejscu, jak ktoś ma już dobrego expa i skilla.   Zahaczając jeszcze o Vibe-Coding, owszem, da się wygenerować różne programy, nie będąc programistą, ale to po prostu będzie jakoś tam działać i tyle. Nie powstanie w ten sposób kod, który w prawdziwym systemie mógłby pójść na produkcję z powodu lipnego security, problemów ze skalowalnością, braku testów, braku sensownej architektury i wielu innych.   Czy za dekadę albo dwie AI faktycznie sama będzie umieć postawić cały system wraz z infrastrukturą i otoczką? Ja wątpię, ale jedyna słuszna obecnie odpowiedź to IMHO "uj wi".  Na razie te firmy od AI nie są nawet rentowne. Równie dobrze może się to skończyć jakimś kryzysem i ostudzeniem podniety na kolejne dekady. Wszak algorytmy AI istniały już w latach sześćdziesiątych ubiegłego wieku, a ich popularyzacja nastąpiła dzięki rosnącej mocy obliczeniowej sprzętu. A tego obecnie brakuje, podobnie jak energii.
    • No i git trzeba sprzedawać bo zaraz będą się kłócić .😊 A może dadzą 3 koła nie wiadomo?
    • W Golfie 3 był na środku "tyłu", pod obciążeniem się włączał. 
    • Idealny temat do poruszenia w mediach przez "rzetelnych i niezależnych" dziennikarzy jakich mamy w tym kraju .
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...