Skocz do zawartości

BF6  

144 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Czy planujesz kupić grę?

    • Tak - Preorder
    • Tak - kupuję na premierę
    • Tak - kupuję po premierze
    • Nie - A komu to potrzebne


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zawsze jak jest duża aktualizacja to mam zawalony dzień robotą. Ale jutro będzie grane. Mi tam gra się podoba, nic lepszego i tak, jak dla mnie, w tym gatunku nie ma. Level 170-parę wbity, gram i zamierzam grać regularnie dalej. A i przepustkę się kupi sezonową 😜

Opublikowano

Sporo ma racji. PM-y nadal rządzą. Tryb Eskalacja, który wcześniej zagrałem parę razy na Linii Kolejowej jest fajny i faktycznie lepszy od podboju. Tylko generalnie nadal to jest ten sam BF6. Tępa napierdzielanka. W tej kwestii nic się nie zmieniło a jedna mapa tego nie zmieni. Mam nawet wrażenie, że z rozgrywką jest gorzej niż było. Znaczy spora cześć graczy ma jeszcze większą wyjebkę na PTFO niż wcześniej. Może przypadek ale sporo ostatnich rozgrywek po mojej stronie kończyła się totalną dominacją przeciwnika. Dosłownie nas zerowali. Więc nadal to ten sam BF6. KD najważniejsze a kto wygrał nie ma znaczenia :)

Pewnie z parę dni sobie jeszcze pogram ale na dłuższą metę szkoda na to czasu. W czerwcu ma być bazar. No brawo. Więcej miejskich map poproszę ;)

  • Upvote 3
Opublikowano

Czy tylko ja mam wrażenie ze czołgi obecnie są turbo  wytrzymałe ? 

Dzisiaj pograłem trochę i serio 3 techników ładuje w  czołg i  rozwalamy go dopiero po 6  -7  rakiecie   i to nie był jeden przypadek  ....

Grając snajperem podkładałem C4  pod czołg   4sztuki na dupę /bok i  nie   niszczyłem go :E   

Opublikowano
2 godziny temu, skypan napisał(a):

Sporo ma racji. PM-y nadal rządzą. Tryb Eskalacja, który wcześniej zagrałem parę razy na Linii Kolejowej jest fajny i faktycznie lepszy od podboju. Tylko generalnie nadal to jest ten sam BF6. Tępa napierdzielanka. W tej kwestii nic się nie zmieniło a jedna mapa tego nie zmieni. Mam nawet wrażenie, że z rozgrywką jest gorzej niż było. Znaczy spora cześć graczy ma jeszcze większą wyjebkę na PTFO niż wcześniej. Może przypadek ale sporo ostatnich rozgrywek po mojej stronie kończyła się totalną dominacją przeciwnika. Dosłownie nas zerowali. Więc nadal to ten sam BF6. KD najważniejsze a kto wygrał nie ma znaczenia :)

Pewnie z parę dni sobie jeszcze pogram ale na dłuższą metę szkoda na to czasu. W czerwcu ma być bazar. No brawo. Więcej miejskich map poproszę ;)

Chcialem sciagnac i odpalic, no ale coz... pol roku bez i nie ma sensu tego zmieniac ;)

Opublikowano
4 godziny temu, raiders napisał(a):

Czy tylko ja mam wrażenie ze czołgi obecnie są turbo  wytrzymałe ? 

Dzisiaj pograłem trochę i serio 3 techników ładuje w  czołg i  rozwalamy go dopiero po 6  -7  rakiecie   i to nie był jeden przypadek  ....

Grając snajperem podkładałem C4  pod czołg   4sztuki na dupę /bok i  nie   niszczyłem go :E   

Turbo to nie, ale podniesli im HP. Do tego pozmieniali obrazenia w zaleznosci punktu trafienia. 

 

Mi siadla ta nowa mapa, praktycznie tylko w nia gralem przez ostatnie 5h.

 

6 godzin temu, skypan napisał(a):

Mam nawet wrażenie, że z rozgrywką jest gorzej niż było. Znaczy spora cześć graczy ma jeszcze większą wyjebkę na PTFO niż wcześniej. Może przypadek ale sporo ostatnich rozgrywek po mojej stronie kończyła się totalną dominacją przeciwnika. Dosłownie nas zerowali. Więc nadal to ten sam BF6. KD najważniejsze a kto wygrał nie ma znaczenia :)

 

To chyba kwestia jak trafisz, napewno jest masa oszolomow, ale to normalne wraz z popularnoscia produktu, to juz nie ta niszowka dla grupy grajacych w teamie.

Ja mialem sporo meczy wczoraj gdzie mozna bylo pograc sensownie, tak samo ogarnieci piloci i czolgisci. A byly tez i takie ze tylko jak piszesz, samotni zdobywcy KD.

Opublikowano (edytowane)

Kromeczaka dobrze mówi: Rikojl poprawili, żeby bronie nie były laserowymi dzidami na dużym dystansie, a optymalizacje popsuli: ścinki, dropy fps oraz z netcodem też tak średnio nadal giniesz za ścianą.

 

Edytowane przez Pawcio
Opublikowano

Dzisiaj z takim  jego  jegomościem grałem .... LVL2108 :D   ...  gość tak dziwnie gał że nie wiem co  o tym myśleć HS  pakował w absurdalnych  sytuacjach . 

 LVL 120  na M16A4 ...

BF6.jpg

BF6_1.jpg

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Narazie dupa tylko poprawki dla konsoli nic dla pc.
    • Kurde też miałem parę V6 i ostatni przykład Saab rozrząd 1100 zł OEM z USA poczta lotniczą z Amazona. Robocizna+ uszczelka pokrywy rozrządu łącznie coś około 2400 zł. Ale chyba jeszcze świece czy olej od razu robiłem. Tak czy inaczej w V6 od VAG za tyle to się możesz nawet za samą robociznę nie zmieścić bo kumpel w A6 coś mi mówił, że zderzak ściągali żeby to zrobić. Są drogie i tanie silniki w serwisie, częściach i robociźnie. W jednych masz rozrząd na wierzchu w innych schowany, że bez wyciągania silnika albo zderzakacl nic nie zrobisz. Do Vipera sprzęgło masz za 500 USD, a według Twojej teorii powinno być drogo bo V10.
    • Wiadomo, japońskie v6/v8 na głowę biją vagowskie wynalazki. 20-letnia v'ka z japońca będzie nadal przystępniejsza w serwisowaniu niż jakiś tfsi, który zas*a się nagarem i będzie wciągał oleju 3l/1000km.
    • Wcale nie jechał szybko. Takich zwyroli jest na pęczki.   Tutaj szeroka ulica i zaledwie 120. U mnie na kiedyś 8 m 150 km/h 1-2 razy na godzinę (przy ograniczeniu 50). Czy też typowe gwałtowne hamowanie niemal za każdym razem by mnie przepuścić na pasach (wolno 40 km/h jadą 60-80 bo "wolno" 89, kiedyś 100-120).   Zgadza się: -powinien iść stopkami mając łbem jak szalony z 50 razy (czyli jak ja na Trakcie Brzeskim przed tunelem) -wtedy kierowcy się przyczepią, że idzie za wolno.   Ja zawsze zakładam, że w samochodzie siedzi Doamador, Suchy czy wręcz Katystopej. Ogólnie taki, który chce mnie zabić. Oczywiście w dużej większości to pomyłka, ale pomaga uniknąć 10-20% najgroźniejszych bandytów (generalnie są to ci którzy mają problem z nowymi przepisami o przepuszczaniu pieszych, tym samym czerwone zapala się "znienacka", mijanie rowerzystów na 1 m oznacza 20-30 cm i 120 km/h, chodnik służy do parkowania i pieszy musi się rozglądać a rowerzysta zejść bo bandyta nie patrzy na mnie - patrzy tylko na samochody na ulicy i rusza i potrąca, itd).
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...