Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Hej, temat ciągnie się za mną od kilku lat, opór przed zmianą starej platformy z i5 2500k na nowoczesną, powód prostu :D sentyment do Xonara ST, który był na PCI.

W końcu uległem, wczoraj kupiłem fajny sprzęt (używka ale zadbana) i ku mojemu zdziwieniu w obudowie znalazłem idealne miejsce na xonara, jedyne co mi brakuje to pomysł

jak go wpiąć do mobasa, kiedyś ktoś dał tipa aby szukać adaptera na mostku ASMEDIA 1083, co zapewni najlepszą kompatybilność, przydałaby mi się wasza pomoc jak to bezpiecznie i dobrze ogarnąć. Pamiętajcie że Xonar wymaga także MOLEXA.

Płyta główna to MSI B650M Mortar Wifi, buda Corsair 4000D Airflow.

W załączeniu zdjęcia wstępnej koncepcji, dobrze to wygląda:)

 

EDIT: w temacie i pierwszym poście literówka, płyta to B650M Mortar Wifi, a nie B650 - poprawione.

 

1765823653477.jpg

1765823653432.jpg

1765823653448.jpg

1765823653462.jpg

Edytowane przez Tafari
Opublikowano (edytowane)

Adaptery z PCI na PCI-E x1 istnieją ale ty potrzebujesz takiej "przejściówki" na taśmie coś ala Riser, nie dość że jest to nieopłacalne to jeszcze nie dostaniesz czegoś takiego w białym czy czarnym kolorze aby to wyglądało, to miejsce w którym umieściłeś xonara jest przeznaczone do montażu karty graficznej wertykalni podłączonej przez riser ;) 

 

Potrzebował byś czegoś takiego - Riser Delock 41856

 

jedyne 309zł :E https://www.conrad.pl/pl/p/karta-riser-delock-41856-41856-2901158.html + paskudne wizualnie.

Edytowane przez Send1N
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

Jak to zadziała to jeszcze ma sens :P nie widziałem takiego wynalazku, nawet lepiej się prezentuje a kabelek usb zawsze możesz podmienić we własnym zakresie w innym kolorze i długości ;) 

Edytowane przez Send1N
Opublikowano (edytowane)

z tego co czytałem to nie są standardowe kable USB tylko modyfikowane, co do wyglądu to jeszcze do przełknięcia:) jak wypali Xonar wynagrodzi :)

 

edit: alternatywa to porzucić sentymenty, sprzedać xonara za 350zł pewnie max, ale znaleźć coś na jego poziomie to pewnie z tysiaka szykować:) bo ten realtec ALC4080 na płycie to jakas tragedia, nie umiem Ż bez czegoś poniżej poziomu xonara ST :(

Edytowane przez Tafari
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

Borze sosnowy, kup jakiegoś przyzwoitego DAC-a na USB za 300-500 zł... Sam nie chciałem wyrzucać Xonara (fakt, znacznie słabszego), ale ile można się męczyć? Jeszcze ten dyndający molex/kable z fikuśnego adaptera PCI do schowania... :E 

 

Po tylu latach nadal nieosiągalna jest jakość ST mniejszym kosztem? Przecież tych chińskich DAC-ów jest zatrzęsienie.

 

Zresztą, nawet jeśli nie, to zakup na lata, bezproblemowy, bezobsługowy, wpinasz w USB i gra.

Edytowane przez Zas
  • Upvote 2
Opublikowano

nie kupi takiego

 

STX nie ma wymiennych op-ampów, inny dzwiek, tu autorowi ewidentnie zalezy na czystości stereo..

 

inna sprawa że jedno i drugie to już relikty, pewnie sprzedający imprezę zrobił że udało mu się to sprzedać... ale nie o tym

 

swego czasu był temat o tych riserach ale na pclabie chyba, mieli ludzie stare sound blastery na tym

 

stare tematy :

 

https://www.overclock.net/threads/running-the-xonar-essence-st-on-pci-e-board.1254890/

 

https://www.soarland.com/Bracket_PCI_To_PCI-E_1x_Riser_Card_Extender-product-257.html

 

na ali jest sporo tego, przy ich cenach można zaryzykować.

 

na pclab był "audiofanatyk" 

 

https://www.soarland.com/Bracket_PCI_To_PCI-E_1x_Riser_Card_Extender-product-257.html

 

evilkaruna ? on by ci poleciła lepsze alternatywy/rozwiązania

 

 

 

Opublikowano
16 minut temu, Kadajo napisał(a):

@Tafari ugotujesz tego Xonara w takiej pozycji jak tylko odpalisz jakąś bardziej wymagającą grę.

Działa? Działa!
Jest chłodno? Działa!

:E 

Swoja droga, tez poelcalbym wymiane na cos na PCIe albo DACa. Wiem, ze sentyment, ze ta karta ma swoje zalety ale jesli chcesz miec ładnie i ... chlodno - przejsciowka PCIe > PCI nie jest dobrym pomyslem. Montaz takiej karty w ten sposb tez nie jest dobrym pomyslem

Sam uzywalem SB dlugi czas (jakis X-FI Extreme czy Fatality to byl, nie pamietam) i tez w koncu trzeba bylo dac odejsc karcie do szuflady

Opublikowano

Co do riserów, to jedynie takie wchodzą w grę co by karta graficzna została na swoim miejscu, jakbym musiał przekładać ją na dolny slot to dostanie mocno po dupie od zasilcza i będzię się dusić przy tak małej przestrzeni względem zasilacza, zatem ten adapter na kablu USB wychodzi najsensowniej.

Kadajo zauważył także istotny problem temperatur, ale to myślę że ogarnąłbym wentylem Airpenetrator + demontaż kratki przy xonarze, w starym kompie odwalał świetną robotę, na podświetleniu wentyli mi nie zależy, ja z gatunku praktyków i świecidełka mi nie potrzebne.

Z drugiej strony jakbym miał odpuszczać ST to nie szedłbym na siłę w STX, tylko szukał czegoś innego... i tu zapewne coś zewnętrznego najlepiej by się sprawdziło, może np. Topping DX3 Pro+ albo coś tego pokroju.

Opublikowano
32 minuty temu, miro napisał(a):

STX nie ma wymiennych op-ampów, inny dzwiek, tu autorowi ewidentnie zalezy na czystości stereo..

Stx ma wymienne opki. Ma też ten sam stock op-amp i wzmak słuchawkowy na tpa co ST. Jak dla mnie brzmią dość podobnie, porównywałem 1:1 jeszcze z aimem 808, ale daaaawno to było.

 

@Tafari ja porzuciłem aim808 na rzecz Daca USB i byłem zadowolony. Teraz siedzę na interfejsie audio i też jestem. Nawet pomijając dźwięk, miło mieć fizyczny potencjometr regulacji głośności. :)

  • Like 1
Opublikowano
1 minutę temu, fuzz napisał(a):

Stx ma wymienne opki. Ma też ten sam stock op-amp i wzmak słuchawkowy na tpa co ST.

aa, to zmienia postać rzeczy

to faktycznei dziwię się zakupowi ST w dzisiejszych czasach, chyba że autor po prostu wie że najbardziej odpowiada mu ten analogowy dźwięk, żaden inny

Opublikowano (edytowane)

jadąc ponad 10 lat na xonarze ST i tych samych słuchawkach, człowiek po prostu mocno się przyzwyczaił do pewnego rodzaju brzmienia i tyle :)
ostatecznie mogę próbowac sprzedać xonara raczej ze starym kompem i5 2500k+SCYTHE MUGEN + MSI GTX 1070 gaming X + 2x8GB g.skill 2133 (najszybsze możliwe jakie płyta może ogarnąć) + dobra jakościowa obudowa, bardzo cichy i stabilny sprzęt.Przy szybujących cenach pamięci taki zestaw z xonarem może się sprzedać za więcej niż jest wart, nawet pomimo tego że to DDR3 :)

Jedyne pytanie jakie się rodzi, to ile trzeba wydać, aby poczuć nie gorszą a lepszą jakość niż Xonar ST, głownie w grach - precyzja to to co było atutem tej karty, wg wielu opinnii chirurgiczna wzgledem STX

Edytowane przez Tafari
Opublikowano

@Tafari Jestem pod wrażeniem, że przez 10 lat Twoje hp1000 się nie rozpadły, z moimi było gorzej, mimo, że byłem delikatny.

 

Jak głównie do gier, to potrzebujesz dobrego pozycjonowania. Mi się nigdy te virtual surround itd w grach nie podobały, a bardzo dużo czasu spędziłem w FPS, głównie ut2004. (Btw jakby ktoś był chętny na partyjkę to zapraszam na priv, są jeszcze serwery. 😁) Może jest już taki postęp w tych wirtualnych efektach, że w grach robi jednak pozytywną różnice, ja już odpuściłem temat i nie pomogę. Osobiście celował bym w stereo z dobrym pozycjonowaniem, bo i muzyczka dobrze brzmi. 500-1000 PLN w polskiej dystrybucji powinno wystarczyć, a na AliExpress to hulaj dusza za 1/2 tego i trzymać kciuki, że będzie w niczym nie wadliwa sztuka. ST/STX na premierę z 15+ lat temu kosztował chyba lekko poniżej 1k. Do hp1000 nie potrzebujesz mocnego wzmaka słuchawkowego, co upraszcza sprawę. 

 

Zobacz polecajki audiofanatyka (EvilKillaruna), weź coś na testy i przekonaj się, czy przez 15+ lat jest postęp w umiarkowanie tanim audio. 😎 Zawsze jest 14 dni na zwrot.

 

https://audiofanatyk.pl/polecane-dac-i-wzmacniacze-sluchawkowe/

  • Like 1
  • Tafari zmienił(a) tytuł na Asus Xonar ST (PCI) do MSI B650M Mortar - koncepcja
Opublikowano (edytowane)
38 minut temu, fuzz napisał(a):

@Tafari Jestem pod wrażeniem, że przez 10 lat Twoje hp1000 się nie rozpadły, z moimi było gorzej, mimo, że byłem delikatny.

 

Jak głównie do gier, to potrzebujesz dobrego pozycjonowania. Mi się nigdy te virtual surround itd w grach nie podobały, a bardzo dużo czasu spędziłem w FPS, głównie ut2004. (Btw jakby ktoś był chętny na partyjkę to zapraszam na priv, są jeszcze serwery. 😁) Może jest już taki postęp w tych wirtualnych efektach, że w grach robi jednak pozytywną różnice, ja już odpuściłem temat i nie pomogę. Osobiście celował bym w stereo z dobrym pozycjonowaniem, bo i muzyczka dobrze brzmi. 500-1000 PLN w polskiej dystrybucji powinno wystarczyć, a na AliExpress to hulaj dusza za 1/2 tego i trzymać kciuki, że będzie w niczym nie wadliwa sztuka. ST/STX na premierę z 15+ lat temu kosztował chyba lekko poniżej 1k. Do hp1000 nie potrzebujesz mocnego wzmaka słuchawkowego, co upraszcza sprawę. 

 

Zobacz polecajki audiofanatyka (EvilKillaruna), weź coś na testy i przekonaj się, czy przez 15+ lat jest postęp w umiarkowanie tanim audio. 😎 Zawsze jest 14 dni na zwrot.

 

https://audiofanatyk.pl/polecane-dac-i-wzmacniacze-sluchawkowe/

Siema, smakosz (sm4kk) z tej strony, pamiętam cię z UT2004 :)

Philipsy jeszcze dają radę, pałąk na trytytkach z jednej strony i czasem kabelek trzeba docisnąć, ale w grach, filmach, muzyce nadal zadziwiają, przede wszystkim nie są męczące, kupiłem je jako używki za 250zł (nowych już nie było za bardzo gdzie kupić, ale chodziły po 600zł), mam je na pewno ponad 10-12lat albo i więcej, jak się dba to się ma :) teraz pewnie coś na ich poziomie to zapewne tysiaka trzeba szykować..

 

 

 

Edytowane przez Tafari
  • Haha 2
Opublikowano
3 godziny temu, miro napisał(a):

evilkaruna ? on by ci poleciła lepsze alternatywy/rozwiązania

Nie dość że człowieka wyganiają z forum bo działa na jego szkodę, to po roku z niego babę już robią i jeszcze nick przekręcą. Złośliwość nie zna granic. :cool:

 

W każdym razie, skoro już wyszedłem spod kamienia:

 

1. wymiana opampów
Kompletna strata pieniędzy. Pomiarowo udowodnione brak zmian w dźwięku. Niestety nie mogę zalinkować artykułu ze względu na zapisy o zwalczaniu konkurencji.

 

2. riser do ST
Testowałem takie rozwiązania - sporo problemów (latencja i śmieci na magistrali). Karty dźwiękowe są niestety bardzo na to wyczulone. Nie testowałem konwerterów PCI-PCIe. Niemniej każde wydłużenie ścieżki sygnałowej jest tu potencjalnie problematyczne. Odpuściłbym sobie ten temat.

 

3. sens
Obecnie nawet dongle na USB-C jest w stanie osiągnąć pułap jakościowy lepszy niż ST/STX i to przy minimalnej impedancji wyjściowej, a nie 10 Ohm. Niestety nie mogę zalinkować ze względu na zapisy o zwalczaniu konkurencji. Linkowano za to już tu do zestawienia u mnie, więc dopowiem, że wcale nie musi to być minimum "1000 zł". Można oczywiście wydać więcej, ale to już muszą zdecydować określone potrzeby. Spokojnie jednak wystarczy mniej.

 

4. praktyczność
Obecnie do słuchawek dołącza się coraz częściej kabelki od razu na USB-C. W przypadku słuchawek z odpinanym kablem, taka konfekcja, jeśli na dobrym układzie, załatwia temat źródła pod słuchawki na amen. Sam dla siebie bez problemu przygotowywałem takie kable/dongle na własny użytek, jak również paru discordowiczom. Korzystają z nich do dziś.

 

5. integra na płycie
Problemem nie jest sam chip per se. Specyfikacja jest na papierze nie najgorsza:
https://www.igorslab.de/en/the-old-alc4080-on-the-new-intel-boards-demystified-and-the-differences-from-alc1220-insider/
Problemem jest implementacja, którą traktuje się po macoszemu. Jest to poziom gorszy niż dawniej na płytach nawet pod Haswella, mimo że często nadal są to te same układy. Tak więc problem leży w tym jak bardzo producent przyłoży się do poprawnej implementacji. Również pisałem o tym u siebie na Discordzie wielokrotnie.

 

To tyle, odmeldowuję się i wracam pod swój kamień. Wesołych Świąt. :czapeczka:

  • Like 1
  • Haha 3
  • Upvote 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Jesteś pewien tego pogrubionego? Bardzo trudno jest to wyłapać i w zasadzie można to tylko usłyszeć. Dawno nie jechałem elektrycznym Mercedesem, więc teraz nie będę mówił na pewniaka, ale Tesla nie używa rekuperacji do końca (nikt tego nie robi, bo się nie da). Zatrzymywanie odbywa się na innej zasadzie.
    • @nozownikzberlina, powiem Ci tak. W dużej firmie technologicznej, gdzie robię za tech leada, mamy do dyspozycji tuzin narzędzi AI. Różne IDE, mnogie agenty, w tym te CLI, tryby YOLO itd., itp. Kod od AI jest tak dobry jak dobry jest prompt. Do tego każdy model ma swoje wady i zalety, jak wszystko. Przykładowo, jednego używasz do wygenerowania opisu systemu na podstawie dokumentacji. Drugiego zaś do wygenerowania prompta dla modelu trzeciego, który ma kontekst całego projektu wraz z readme typowo pod AI, w którym jest opis, jak ma robić, na czym się skupiać i dlaczego. Taki jeden wygenerowany prompt, poza tymi readme, to jest często kilka albo i kilkanaście stron A4 tekstu. Tam nie jest opisane, co chcesz zrobić, tylko jak i dlaczego. Wraz z wyszczególnieniem architektury, podziału modułów, klas, podejściem do problemów współbieżności, wymaganiami pod kątem wzorców projektowych, SOLID i wszystkim innym, o czym myślałby dobry programista. W ten sposób można mieć bardzo dobre wyniki. AI stworzy cały feature i 90% takiego kodu jest dobre. Trochę szlifów, poprawek i jest. Da się dostać bardzo dużo. Problem korzystania z AI często znajduje się między kresłem a monitorem. Czyli nadal potrzeba programisty, który ma wiedzę. Po prostu nie musi on już tego wszystkiego od zera klepać. Koszty takiego jednego prompta? Czasem roczny zapas tokenów z jakiegoś taniego planu.  W przypadku planów enterprise, które mamy, i tak czasem słyszę od backendowca, który akurat robi front, że dzisiaj bierze się za coś innego, bo skończyły mu się tokeny.  I ten front potem i tak wymaga review kogoś, kto faktycznie się na nim zna. Tak więc @Wu70 ma rację w tym, co pisze. AI to nie jest "zrób za mnie, bo ja nie umiem". To jest "zrób za mnie, bo mi się nie chce klikać po klawiaturze, ale powiem ci, jak i dlaczego".   W ten sposób praca w IT się zmienia. Już od dawna dobry programista nie jest tylko od klepania kodu, ale także od wielu innych rzeczy. Zaoszczędzony czas można spędzić na ogarnianiu wymagań biznesowych, optymalizacji, infra as a code, CI/CD, komunikacji sieciowej, observability i wielu innych. Czyli zamiast pięciu ról coraz popularniejsza robi się ta pod tytułem software engineer. Natomiast nie jest to spowodowane bezpośrednio rozwojem AI. Big techy już od dawna do tego tak podchodzą. Teraz się to po prostu popularyzuje w mniejszych firmach. Czy ta praca dzięki temu staje się łatwiejsza? Nie, wręcz przeciwnie. Żeby te rzeczy dobrze robić z pomocą AI, trzeba je znać i rozumieć, tak samo jak opisałem to z programowaniem jako takim. Trzeba wiedzieć jeszcze więcej o wszystkim wokół. Czy AI zastąpi programistów? Bezpośrednio pewnie nie, ale ci z szeroką wiedzą o całym ekosystemie IT, korzystający z AI, zastąpią tych, co stoją w miejscu i dalej chcą po prostu pisać kod. Potrafię sobie wyobrazić mniejszy zespół ogarniaczy z narzędziami AI w miejscu większego zespołu średniaków. Czy jest marchewka dla tych ogarniaczy? Chyba jest... Revolut dla seniora daje jakieś 600k netto rocznie dla seniora na B2B zdalnie, Netflix w Wawie 1M rocznie brutto na UoP, a Elastic 380k USD netto rocznie na B2B zdalnie. Do  tego budżety na obiadki, szkolenia, prywatną opiekę medyczną, plany emerytalne i pakiet akcji. Jasne, to są topowe oferty, nie dla każdego, ale na takiego staffa za te 40-50k netto miesięcznie da się załapać w niejednym miejscu, jak ktoś ma już dobrego expa i skilla.   Zahaczając jeszcze o Vibe-Coding, owszem, da się wygenerować różne programy, nie będąc programistą, ale to po prostu będzie jakoś tam działać i tyle. Nie powstanie w ten sposób kod, który w prawdziwym systemie mógłby pójść na produkcję z powodu lipnego security, problemów ze skalowalnością, braku testów, braku sensownej architektury i wielu innych.   Czy za dekadę albo dwie AI faktycznie sama będzie umieć postawić cały system wraz z infrastrukturą i otoczką? Ja wątpię, ale jedyna słuszna obecnie odpowiedź to IMHO "uj wi".  Na razie te firmy od AI nie są nawet rentowne. Równie dobrze może się to skończyć jakimś kryzysem i ostudzeniem podniety na kolejne dekady. Wszak algorytmy AI istniały już w latach sześćdziesiątych ubiegłego wieku, a ich popularyzacja nastąpiła dzięki rosnącej mocy obliczeniowej sprzętu. A tego obecnie brakuje, podobnie jak energii.
    • No i git trzeba sprzedawać bo zaraz będą się kłócić .😊 A może dadzą 3 koła nie wiadomo?
    • W Golfie 3 był na środku "tyłu", pod obciążeniem się włączał. 
    • Idealny temat do poruszenia w mediach przez "rzetelnych i niezależnych" dziennikarzy jakich mamy w tym kraju .
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...