Skocz do zawartości

Czy doświadczyłeś większego spalania na trasie auta hybrydowego?  

3 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Czy auto hybrydowe pali więcej od wersji spalinowej w trasie?

    • Tak, moim zdaniem spala więcej
    • Nie, nie pali więcej
      0
    • Nie wiem, ale chętnie się dowiem


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Jakie jest Wasze zdanie na temat spalania hybryd w trasie? Czy Waszym zdaniem na autostradzie auta hybrydowe palą więcej? Mieliście okazję sprawdzić zużycie paliwa w różnych autach właśnie w trasie?

Np. mieliście auto spalinowe, przesiedliście się na podobne auto hybrydowe i macie swoje wyniki zużycia paliwa.

Edytowane przez Tomasz Niechaj
Opublikowano (edytowane)

Tylko tu jest za dużo zmiennych, chyba że znajdziesz jakiś przykład to śmiało.

 

Weźmy hybrydę Toyoty, z czym to porównać niby? 1.8HSD do? wolnossącego 1.6? Inna waga, inne moce, inne skrzynie, to bez sensu porównanie.

 

1.8HSD do np. 1.5 TSI EVO2? Stawiam że TSI spali mniej przy 140 km/h bo Toyota już woła o pomoc. 

Edytowane przez galakty
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

Jedyne sensowne pytanie, to o ile więcej  spala hybryda zimą (jeśli pali więcej). Bo raczej nikt jednocześnie nie jeździ dwoma autami na raz  (czym się różni wróbel od zwłaszczy - wróbel ma dwie nogi a zwłaszcza lewą....).

 

Bo 

 

Edytowane przez bergercs
Opublikowano (edytowane)

Ciekawym przykładem są chińskie samochody czysto spalinowe, które słynęły wręcz, z wysokiego spalania, a hybrydy chińskie, nawet na autostradzie, palą mniej.

Moim zdaniem generalnie hybrydy z małym/lekkim akumulatorem spalą na trasie nie więcej niż auta czysto spalinowe, natomiast hybrydy plugin (PHEV) z powodu masy akumulatora, już mogą spalić więcej (przypadek rozładowanego aku, który wystarcza w takim PHEV na np. 100km jazdy po naładowaniu z gniazdka by jechać w tym super paliwo-oszczędnym trybie, a po tym dystansie już będzie piło zdecydowanie więcej paliwa).

Edytowane przez Kyle
Opublikowano
2 minuty temu, bergercs napisał(a):

Jedyne sensowne pytanie, to o ile więcej  spala hybryda zimą (jeśli pali więcej). Bo raczej nikt jednocześnie nie jeździ dwoma autami na raz  (czym się różni wróbel od zwłaszczy - wróbel ma dwie nogi a zwłaszcza lewą....).

 

Bo 

 

Jeśli dobrze rozumiem, to Twoim zastanawiasz się o ile więcej auta hybrydowe palą zimą względem lata, bo Twoim zdaniem auta spalinowe palą tyle samo, tak?

2 minuty temu, Kyle napisał(a):

Ciekawym przykładem są chińskie samochody czysto spalinowe, które słynęły wręcz, z wysokiego spalania, a hybrydy chińskie, nawet na autostradzie, palą mniej.

Moim zdaniem generalnie hybrydy z małym/lekkim akumulatorem spalą na trasie nie więcej niż auta czysto spalinowe, natomiast hybrydy plugin (PHEV) z powodu masy akumulatora, już mogą spalić więcej.

OK, zapisane, dzięki za info.

Opublikowano

Śmieszne do bólu jest to, że cała masa ludzi myśli, iż hybryda (nie PHEV) bierze prąd z kosmosu. Jak wiadomo, proces ładowania takiej hybrydy polega na pracy silnika spalinowego i jakiejś formy generatora prądu, a taka opcja zawsze będzie zużywać więcej energii niż bezpośrednie przeniesienie napędu z silnika na koła. Jeśli ktoś tego nie rozumie, to naprawdę mi przykro – takie osoby, mimo że czasem posiadają wyższe wykształcenie, można śmiało nazwać  ''technologicznymi ignorantami'' . Jedyna słuszna hybryda to PHEV, gdzie rzeczywiście możemy osiągnąć duże oszczędności, ładując auto np. w taniej taryfie nocnej lub – co jest najlepszym rozwiązaniem – za dnia z paneli fotowoltaicznych

  • Haha 2
Opublikowano
4 minuty temu, Kyle napisał(a):

Moim zdaniem generalnie hybrydy z małym/lekkim akumulatorem spalą na trasie nie więcej niż auta czysto spalinowe, natomiast hybrydy plugin (PHEV) z powodu masy akumulatora, już mogą spalić więcej (przypadek rozładowanego aku, który wystarcza w takim PHEV na np. 100km jazdy po naładowaniu z gniazdka by jechać w tym super paliwo-oszczędnym trybie, a po tym dystansie już będzie piło zdecydowanie więcej paliwa).

Zapominasz że PHEV odzyskuje energię, a nikt nie jeździ 100% po autostradzie, zawsze dojeżdżasz do niej po mieście i krajowymi. Dodatkowo często wytracasz prędkość bo ktoś blokuje pas/TIR, a to też obniża spalanie.

Jak dla mnie PHEV spali co najwyżej tyle samo, ale nie więcej. 

2 minuty temu, BEM.22 napisał(a):

Śmieszne do bólu jest to, że cała masa ludzi myśli, iż hybryda (nie PHEV) bierze prąd z kosmosu. Jak wiadomo, proces ładowania takiej hybrydy polega na pracy silnika spalinowego i jakiejś formy generatora prądu, a taka opcja zawsze będzie zużywać więcej energii niż bezpośrednie przeniesienie napędu z silnika na koła.

Dlatego hybrydy Toyoty palą mniej od nie-hybryd po mieście, brawo logika xD 

To ma sens gdybyś tyrał 140 km/h non stop a i tak spalanie wynika wtedy z e-CVT, a nie tego że to HEV. 

Opublikowano
1 minutę temu, BEM.22 napisał(a):

Śmieszne do bólu jest to, że cała masa ludzi myśli, iż hybryda (nie PHEV) bierze prąd z kosmosu. Jak wiadomo, proces ładowania takiej hybrydy polega na pracy silnika spalinowego i jakiejś formy generatora prądu, a taka opcja zawsze będzie zużywać więcej energii niż bezpośrednie przeniesienie napędu z silnika na koła. Jeśli ktoś tego nie rozumie, to naprawdę mi przykro – takie osoby, mimo że czasem posiadają wyższe wykształcenie, można śmiało nazwać  ''technologicznymi ignorantami'' . Jedyna słuszna hybryda to PHEV, gdzie rzeczywiście możemy osiągnąć duże oszczędności, ładując auto np. w taniej taryfie nocnej lub – co jest najlepszym rozwiązaniem – za dnia z paneli fotowoltaicznych

Tyle w kwestii uproszczonej teorii, ale zapominasz o przeniesieniu napędu, stratach na skrzyni i optymalnym zakresie obrotów silnika spalinowego, a tutaj napęd hybrydowy pozwala wiele skompensować w praktyce, czego dowodem jest różnica w spalaniu między tymi wspomnianymi chińskimi benzynowymi a chińskimi HEV.

 

PHEV dla mnie jest bez sensu.

Opublikowano
4 minuty temu, Tomasz Niechaj napisał(a):

Jeśli dobrze rozumiem, to Twoim zastanawiasz się o ile więcej auta hybrydowe palą zimą względem lata, bo Twoim zdaniem auta spalinowe palą tyle samo, tak?

 

Źle rozumiesz. Zresztą to samo co ja napisano ci wcześniej., tylko innymi słowami.

Coś czuję, że zaraz się dowiemy czegoś nowego o traktorach.

 

  • Upvote 1
Opublikowano
1 minutę temu, galakty napisał(a):

Zapominasz że PHEV odzyskuje energię, a nikt nie jeździ 100% po autostradzie, zawsze dojeżdżasz do niej po mieście i krajowymi. Dodatkowo często wytracasz prędkość bo ktoś blokuje pas/TIR, a to też obniża spalanie.

Jak dla mnie PHEV spali co najwyżej tyle samo, ale nie więcej. 

W przypadku HEV tak, natomiast w przypadku PHEV, to już zapytaj co się dzieje ich użytkowników, jak aku się opróżni przy długiej trasie (dłuższej niż dystans gdzie wystarcza akumulator trakcyjny doładowany z gniazdka).

Opublikowano (edytowane)
12 minut temu, bergercs napisał(a):

Źle rozumiesz. Zresztą to samo co ja napisano ci wcześniej., tylko innymi słowami.

Coś czuję, że zaraz się dowiemy czegoś nowego o traktorach.

 

To napisz jasno, co masz na myśli. Wyjaśnij dlaczego hybryda ma palić więcej zimą.

Ale najwyraźniej masz zwidy, bo nikt na temat zimowego spalania nie pisał mi "wcześniej". No ale cieszę się, że mogłem poszerzyć Twoją wiedzę na temat traktorów :)

Edytowane przez Tomasz Niechaj
Opublikowano
3 minuty temu, Kyle napisał(a):

W przypadku HEV tak, natomiast w przypadku PHEV, to już zapytaj co się dzieje ich użytkowników, jak aku się opróżni przy długiej trasie (dłuższej niż dystans gdzie wystarcza akumulator trakcyjny doładowany z gniazdka).

No tak, tylko PHEV służy głównie do jazdy wokół komina na prądzie z domu i pozwala jednocześnie zrobić trasę. Wtedy jest korzystnie.

Jak ktoś tego nie ładuje i robi trasy to zawsze miał łeb do interesów że tak powiem :E 

  • Upvote 1
Opublikowano
8 minut temu, Kyle napisał(a):

W przypadku HEV tak, natomiast w przypadku PHEV, to już zapytaj co się dzieje ich użytkowników, jak aku się opróżni przy długiej trasie (dłuższej niż dystans gdzie wystarcza akumulator trakcyjny doładowany z gniazdka).

A to ja się chętnie dowiem: co takiego dzieje się w PHEV gdy akumulator jest już wyczerpany?

Opublikowano (edytowane)

No pisali, że spalanie im mocno rośnie - ale o szczegóły, to już bez podtekstów odsyłam do ich użytkowników, bo nie wgłębiałem się w PHEV mocno, bo nie byłem zainteresowany zakupem PHEV (duża cena na dzień-dobry, wypada to doładowywać z gniazdka, drogi bo duży akumulator trakcyjny - wolę HEV, bo nie doładowuje się z gniazdka, są tańsze i mają mniejszy akumulator, który w razie czego nie będzie kosztował majątku).

Edytowane przez Kyle
Opublikowano (edytowane)

Mam kuge 2,5 fhev polift, miałem przed nią 1,5EB 150KM. I jak mam to porównać niezależnie od mocy i pojemności? :hmm:

 

Nad morze z południa Polski 1,5EB wciągał powyżej 130kmh ponad 10l, im szybciej tym więcej. To samo widzę przy niższych prędkościach. Spalanie z trasy mam praktycznie takie samo. Przy prędkościach do 103kmh (tyle zaobserwowałem) potrafi żeglować na prądzie kilka km.

W ankiecie źle kliknąłem zaznaczając, że więcej. Bo...

Mając same 2,5 bez prądu auto spaliło by więcej niż ze wsparciem układu elektrycznego. Odciąża silnik ICE wspomagając go. 

Należy porównywać te same silniki ze wsparciem elektro i bez. Baterie też swoje ważą.

 

Edit

Aha, to co teoretycznie więcej spłalisz na trasie odrobisz w mieście ;)

Edytowane przez Petru23
  • Thanks 1
Opublikowano
2 minuty temu, Petru23 napisał(a):

Mam kuge 2,5 fhev polift, miałem przed nią 1,5EB 150KM. I jak mam to porównać niezależnie od mocy i pojemności? :hmm:

 

Nad morze z południa Polski 1,5EB wciągał powyżej 130kmh ponad 10l, im szybciej tym więcej. To samo widzę przy niższych prędkościach. 

W ankiecie źle kliknąłem zaznaczając, że więcej. Bo...

Mając same 2,5 bez prądu auto spaliło by więcej niż ze wsparciem układu elektrycznego. Odciąża silnik ICE wspomagając go.

Często nie ma innego wyjścia niż zignorować pojemność silnika. To dziś zresztą w dużej mierze rzecz wtórna (nie mówię, że bez znaczenia, ale niekoniecznie mniejszy silnik jest oszczędniejszy).

Co do ostatniego: mowa tutaj o sytuacji - w przypadku PHEV - gdy akumulator i tak jest już rozładowany. Wiadomo, że jeśli zużyłeś prąd z akumulatora (wcześniej ładowanego), to spalanie samego paliwa będzie niższe.

Opublikowano
9 minut temu, Kyle napisał(a):

No pisali, że spalanie im mocno rośnie - ale o szczegóły, to już bez podtekstów odsyłam do ich użytkowników, bo nie wgłębiałem się w PHEV mocno, bo nie byłem zainteresowany zakupem PHEV (duża cena na dzień-dobry, wypada to doładowywać z gniazdka, drogi bo duży akumulator trakcyjny - wolę HEV, bo nie doładowuje się z gniazdka, są tańsze i mają mniejszy akumulator, który w razie czego nie będzie kosztował majątku).

Ale w porównaniu do spalania w mieście chyba. I ten cały "problem" polega z braku zrozumienia działania hybrydy. W mieście pali im po 4-5l, wyjadą na autostradę i 130-140kmh a później szok że powyżej 5 a nawet i 8-9 z odcinka 8:E

Aż przypomniał mi się post, gdzie koleś kupił kuge 2,5fhev i wielki raban, bo na odcinkach 500-1000m pali mu nawet 15-17l. A przecież miał spalać kilka l/100km. :boink:

 

Hybryda zawsze będzie paliła mniej, ale... Zależy jaka ;)

Bo jeśli weźmiemy np hybrydę szeregową to wtedy tak - ma trasie może spalać więcej w zależności co robi za agregat (pojemność, moc itp).

5 minut temu, Tomasz Niechaj napisał(a):

Często nie ma innego wyjścia niż zignorować pojemność silnika. To dziś zresztą w dużej mierze rzecz wtórna (nie mówię, że bez znaczenia, ale niekoniecznie mniejszy silnik jest oszczędniejszy).

Co do ostatniego: mowa tutaj o sytuacji - w przypadku PHEV - gdy akumulator i tak jest już rozładowany. Wiadomo, że jeśli zużyłeś prąd z akumulatora (wcześniej ładowanego), to spalanie samego paliwa będzie niższe.

No właśnie nie ignorować. Bo takie 1.2 + hev na autostradzie będzie się zarzynać w porównaniu do np 2,5 atkinsona z toyoty czy forda.

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
39 minut temu, Kyle napisał(a):

Tyle w kwestii uproszczonej teorii, ale zapominasz o przeniesieniu napędu, stratach na skrzyni i optymalnym zakresie obrotów silnika spalinowego, a tutaj napęd hybrydowy pozwala wiele skompensować w praktyce, czego dowodem jest różnica w spalaniu między tymi wspomnianymi chińskimi benzynowymi a chińskimi HEV.

 

PHEV dla mnie jest bez sensu.

Nie można wrzucać wszystkich chińskich aut do jednego worka, tak samo jak wszystkich "zachodnich" układów napędowych, ale zobacz jak ze spalaniem jest w przypadku BYD-a PHEV względem innych PHEV. Zaznaczyłem najbardziej interesujące porównania.

 

byd_phev.jpg

11 minut temu, Petru23 napisał(a):

No właśnie nie ignorować. Bo takie 1.2 + hev na autostradzie będzie się zarzynać w porównaniu do np 2,5 atkinsona z toyoty czy forda.

Pozostajesz przy swoim zdaniu wyżej zaznaczonym? :)

citroen_1.2_hev.jpg

Niestety, praktycznie nie ma sytuacji, że ten sam silnik z tą samą skrzynią biegów jest w wersji spalinowej i hybrydowej. Tylko w przypadku PHEV kontra spalinowe takie sytuacje są możliwe, choć i tam często realistycznie silnik nie jest ten sam (Volvo).

Edytowane przez Tomasz Niechaj
  • Thanks 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...