jarux 108 Opublikowano 6 Lutego Opublikowano 6 Lutego Hej. Temat do wrzucania ciekawostek na jakie natkneliście się dłubiąc przy swoich autach ale i waszych wyczynów, projektów około motoryzacyjnych, itp. Zacznę ja. W ramach walki o zdrowie psychiczne ( :E) zakupiłem jakiś czas temu silnik 125 od chińskiego skutera do którego koszt części można bez problemu przeliczać na pojedyńcze kebaby. Przeszedł przeszczep plug and play głowicy oraz cylindra z wersji 150 (stare nie nadawały się do niczego, nawet krzywki były zdarte o jakiś 1mm z wysokości). Aktualnie stoi na wyspawanej ramie, ze zrobioną częścią wydechu z miejscem na sondę lambda oraz wstępnie spięty z alternatorem z pajero 3.2. Teraz została mi do sklecenia część elektroniczna czyli własny sterownik silnika(zapłon plus wtrysk), sterownik wzbudzenia alternatora (by więcej z niego wycisnąć), falownik. Po co to? Dla frajdy, nauki oraz by wyrwać się raz na jakiś czas z domu Ps. Tak wiem, że spawy wołają o pomstę do nieba ale trzymają i na tym dopiero uczę się spawać. 20260205_180034.mp4
huudyy Opublikowano 6 Lutego Opublikowano 6 Lutego 41 minut temu, jarux napisał(a): Hej. Temat do wrzucania ciekawostek na jakie natkneliście się dłubiąc przy swoich autach ale i waszych wyczynów, projektów około motoryzacyjnych, itp. Zacznę ja. W ramach walki o zdrowie psychiczne ( :E) zakupiłem jakiś czas temu silnik 125 od chińskiego skutera do którego koszt części można bez problemu przeliczać na pojedyńcze kebaby. Przeszedł przeszczep plug and play głowicy oraz cylindra z wersji 150 (stare nie nadawały się do niczego, nawet krzywki były zdarte o jakiś 1mm z wysokości). Aktualnie stoi na wyspawanej ramie, ze zrobioną częścią wydechu z miejscem na sondę lambda oraz wstępnie spięty z alternatorem z pajero 3.2. Teraz została mi do sklecenia część elektroniczna czyli własny sterownik silnika(zapłon plus wtrysk), sterownik wzbudzenia alternatora (by więcej z niego wycisnąć), falownik. Po co to? Dla frajdy, nauki oraz by wyrwać się raz na jakiś czas z domu Ps. Tak wiem, że spawy wołają o pomstę do nieba ale trzymają i na tym dopiero uczę się spawać. 20260205_180034.mp4 pora ogarnąć ramę do gokarta
jarux Opublikowano 7 Lutego Autor Opublikowano 7 Lutego 18 godzin temu, huudyy napisał(a): pora ogarnąć ramę do gokarta Może kiedyś jak skończęto co mam zaplanowane I tak nie miałbym gdzie jeździć nim.
Gang Opublikowano Piątek o 04:20 Opublikowano Piątek o 04:20 Zawsze można pojechać do Imielina na grila!
Katystopej Opublikowano Piątek o 05:27 Opublikowano Piątek o 05:27 Godzinę temu, Gang napisał(a): Zawsze można pojechać do Imielina na grila! To jest plan! Wiem gdzie tam poszaleć nim!
Klima Opublikowano 12 godzin temu Opublikowano 12 godzin temu Jakiś czas temu popełniłem mini szlifierkę z starego blendera. Założyłem regulowaną głowicę, którą wcześniej rozwierciłem, żeby pasowała na trzpień, wszystko super działa... tylko... blender kręci się w lewo Czy można coś zrobić żeby zmienić kierunek obrotów? Dodam, że na elektryce się nie znam. Max moich umiejętności to podłączenie łącznika krzyżowego bez schematu, tylko metodą prób i błędów
marko Opublikowano 11 godzin temu Opublikowano 11 godzin temu A czy ten blender to trójfazowy? Da się zmienić obroty. Poczytaj sobie jak w silniku komutatorowym zamienić przewody.
jarux Opublikowano 1 godzinę temu Autor Opublikowano 1 godzinę temu Najprościej mówiąc trzeba zamienić miejscami zasilanie szczotek. Ps. Pamiętaj zeby tego silnika nie włączać bez obciążenia. Może się rozlecieć od zbyt wysokich obrotów.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się