Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
45 minut temu, Kyle napisał(a):

Przy używce przede wszystkim nie wiesz jak kto "dbał". Jak oglądałem przed zakupem ~4 letnie używki, to były miejscami w gorszym stanie, niż mój stary kilkunasto-letni samochód x-P Nie wiem, co ludzie w tych autach robią. W jednym, to podłokietnik drzwi, przy kierowcy, był po prostu przetarty (rozmawiamy o autach z przebiegiem kilkanaście-kilkadziesiąt tys. kilometrów). W innym jakieś wytarte pokrętła od klimy, czy tam radia (przypominam: auta z niskim przebiegiem !!!). Jeszcze inny w różnych miejscach kabiny zarysowania. ... a jeszcze nie dotarliśmy do analizy części technicznej.

Te byłem dzisiaj oglądać. Jest zadbane, do tego wnęki klamek, progi, próg bagażnika, elementy piano black wewnątrz i na zewnątrz oklejone folią. Więc samochód dobrze zabezpieczony w tych newralgicznych miejscach. Dostaje też w cenie GAP na 5 lat (utrzymanie wartości fakturowej na 227k zł) oraz zimowe Continentale. 

Wstępnie je zaklepałem. Pasuje mi też podatkowo ta forma cesji, bo jest duże odstępne i sobie wrzucę wszystko naraz w firmę :) Tak, że chyba nie będzie nówki :D Chłodna kalkulacja wygrywa.

Opublikowano
Godzinę temu, bleidd napisał(a):

To 7 lat to takie z gwiazdką bo co roku z puli elementów objętych gwarancja odpadają kolejne elmemety i niektóre rzeczy podlegają 2 lub 3 lat gwarancji.

Dokładnie, 7 lat jest chyba na blachę :E A tak to znacznie krócej lub limit kilometrów, no i trzeba robić serwis na czas, bo się spóźnisz 1 dzień i nie ma. 

Opublikowano (edytowane)

nie, kia ma 7 lat gwarancji podstawowej, cos co u vaga bedzie mialo ze 2 lata

 

blacha to ma jeszcze dluzsza gwarancje, 12 lat i wcale sie nie reklamuja gwarancja 12 letnia tylko wlasnie 7, podstawowa

 

skrocona jest na akumulator (2 lata), system audio (3 lata), lakier (5 lat),  nie wiem czy ktos ma lepsza gwarancje

Edytowane przez kubikolos
Opublikowano
2 godziny temu, galakty napisał(a):

Dokładnie, 7 lat jest chyba na blachę :E A tak to znacznie krócej lub limit kilometrów, no i trzeba robić serwis na czas, bo się spóźnisz 1 dzień i nie ma. 

A nie wiem nawet, ale wywalone w tą gwarancję. Z tego co czytałem raczej nie ma co się tam psuć :D Wyjdzie w praniu. W każdym razie pojeżdżę z 5 lat i opchnę. Kolejny będzie już pełny elektryk. 

Opublikowano
2 godziny temu, kubikolos napisał(a):

nie, kia ma 7 lat gwarancji podstawowej, cos co u vaga bedzie mialo ze 2 lata

A widziałeś książkę serwisową? :E 

 

5 minut temu, LYCONE napisał(a):

A nie wiem nawet, ale wywalone w tą gwarancję. Z tego co czytałem raczej nie ma co się tam psuć :D Wyjdzie w praniu. W każdym razie pojeżdżę z 5 lat i opchnę. Kolejny będzie już pełny elektryk. 

Oj psuć się to jest trochę, także spokojnie. 

Opublikowano
3 godziny temu, freshcie napisał(a):

Ja chyba koniec końców będę celować tak jak @bleidd w Q5. Kusi mnie, że niewiele dopłacając można wyrwać BMW X3 40d z trzylitrowym Dieslem ale te plastikowe wnętrze chyba nie przeboleję :/ 

diesel w 2026 roku?
czy ktoś z rodziny jeździ ciężarówką? :E

Opublikowano

co nie zmienia faktu że stopień spi... upośledzenia ekologii w dieslu skutecznie by mnie zniechęcił, nowoczesne benzyny palą na tyle mało że nie widze sensu chyba że auto tylko na trase

Opublikowano
Teraz, kubon napisał(a):

co nie zmienia faktu że stopień spi... upośledzenia ekologii w dieslu skutecznie by mnie zniechęcił, nowoczesne benzyny palą na tyle mało że nie widze sensu chyba że auto tylko na trase

Miałeś okazję jeździć którymkolwiek z tych które wymieniłem? 3.0 BMW lub 3.3 Mazdy? Można się zakochać ponownie w motoryzacji...

Opublikowano (edytowane)

ale o czym teraz mówisz?
kultura pracy, dźwięk, osiągi?
benzynowy odpowiednik tego 3.0  ma wszystko lepsze oprócz spalania gdzie i tak przepaści nie ma

Edytowane przez kubon
  • Haha 1
Opublikowano
10 minut temu, LYCONE napisał(a):

Coś więcej? 

Nowoczesna benzyna, ma się co psuć, poczytaj. I nie mówię że to złe auto czy silnik, ale czasy "o panie tu się nic nie psuje" się skończyły i Toyoty też trafiają do warsztatów :E 

 

Na pewno trzeba uważać na poziom benzyny w oleju, ale to jak każdy benzyniak z wtryskiem bezpośrednim (krótkie odcinki to powodują). Warto po 100k sprawdzić pompę wysokiego ciśnienia bo lubi puszczać paliwo. GPF w mieście jak jest zamulany też może się przytkać (ale wtedy wystarczy wyjechać za miasto). Nie wiem czy planujesz automat ale DCT nie daje rady w mieście (chyba że hybryda to tam jest hydrokinetyk). No i nagar ale to też jak w każdym benzyniaku. Ze "specjalnych" awarii to właśnie pompa paliwa lubi puszczać paliwo i rozrzedzać olej, a tak to raczej spokój.

 

11 godzin temu, kubikolos napisał(a):

ale co mam tam ogladac? no na przeglady trzeba jezdzic jak chcesz utrzymac gwarancje

Bo gadasz głupoty? 7 lat albo 150k i nie na wszystko, tylko wady fabryczne i montażowe silnika/skrzyni. Układ kierowniczy już masz 3 lata i też z limitem kilometrów.

 

8 godzin temu, freshcie napisał(a):

kultura pracy, dźwięk (...) są lepsze niż 2 litrowego benzyniaka

Skisłem :E 

  • Like 1
Opublikowano
1 godzinę temu, galakty napisał(a):

Nowoczesna benzyna, ma się co psuć, poczytaj. I nie mówię że to złe auto czy silnik, ale czasy "o panie tu się nic nie psuje" się skończyły i Toyoty też trafiają do warsztatów :E 

 

Na pewno trzeba uważać na poziom benzyny w oleju, ale to jak każdy benzyniak z wtryskiem bezpośrednim (krótkie odcinki to powodują). Warto po 100k sprawdzić pompę wysokiego ciśnienia bo lubi puszczać paliwo. GPF w mieście jak jest zamulany też może się przytkać (ale wtedy wystarczy wyjechać za miasto). Nie wiem czy planujesz automat ale DCT nie daje rady w mieście (chyba że hybryda to tam jest hydrokinetyk). No i nagar ale to też jak w każdym benzyniaku. Ze "specjalnych" awarii to właśnie pompa paliwa lubi puszczać paliwo i rozrzedzać olej, a tak to raczej spokój.

 

Bo gadasz głupoty? 7 lat albo 150k i nie na wszystko, tylko wady fabryczne i montażowe silnika/skrzyni. Układ kierowniczy już masz 3 lata i też z limitem kilometrów.

 

Skisłem :E 

Czytałem, że w hybrydzie nie ma już problemów z nagarem, skrzynia to pancerny hydrokinetyk. Ogólnie jestem dobrej myśli, że te 5 lat wytrzyma :E

  • Zhao zmienił(a) tytuł na Poszukujemy następcy Skody Karoq
Opublikowano
3 godziny temu, LYCONE napisał(a):

Czytałem, że w hybrydzie nie ma już problemów z nagarem, skrzynia to pancerny hydrokinetyk. Ogólnie jestem dobrej myśli, że te 5 lat wytrzyma :E

A czemu nie miałoby być problemu? Znaczy może pojawić się później z racji że spalinówka jest rzadziej używana, ale jak nie dodali wtrysku pośredniego to hybryda niewiele zmienia.

 

Skrzynia spoko. Ja mam Ceeda który teraz ma 7 lat i 87k przebiegu i w sumie poza akumulatorem, świecami i cewką i to nic grzebane nie było ;) 

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
5 godzin temu, galakty napisał(a):

Bo gadasz głupoty? 7 lat albo 150k i nie na wszystko, tylko wady fabryczne i montażowe silnika/skrzyni. Układ kierowniczy już masz 3 lata i też z limitem kilometrów.

z tego co widze to ty gadasz glupoty, jak interesuje cie jakakolwiek maksymalna wartosc to powinienes pisac 12 lat bez limitu kilometrow ;)

 

a reszta jest podzielona tak jak pisalem wczesniej:

https://www.kia.com/content/dam/kwcms/kme/pl/pl/assets/contents/gwarancja/Kia-KSIAZKA-GWARANCYJNA-CYWILNA-KWIECIEN-druk-z-poprawiona-nazwa-KIA.PDF

 

nawet sa 3 lata gwarancji bez limitu kilometrow na elementy eksploatacyjne, totalny sztos

 

u niektorych marek szybciej potrafi sie skonczyc jakakolwiek gwarancja

 

 

jak ktos zna marke z lepsza gwarancja to niech da znac

 

  

4 godziny temu, freshcie napisał(a):

Jestem w lekkim szoku, że obiektywnie ktoś uważa 2.0 R4 benzynę za silnik o lepszej kulturze niż 3.0 R6 diesel :woot:

ja tez bym wolal benzynke (najlepiej cos z elektrycznym dopalaczem) niz klekota, fuuj

Edytowane przez kubikolos
Opublikowano
17 minut temu, LYCONE napisał(a):

Kia Sportage 239KM HEV

Nagar bierze się głównie z technologii wtrysku bezpośredniego (dolot nie jest "obmywany" paliwem jak przy wtrysku pośrednim), a turbo chyba nawet potrafi przyśpieszyć ten proces, także w jakimś tempie ten nagar będzie się tworzył. Przy hybrydzie z drugiej strony możesz jechać większość czasu po mieście na prądzie (=nagar nie będzie w czasie jazdy na prądzie i wyłączonym spalinowcu powstawał), ale z trzeciej strony hybrydy często jeżdżą na nie do końca dogrzanym silniku (tutaj to może przyśpieszać tworzenie tego nagaru). Na końcu-końców ten nagar obstawiam, że będzie powstawał (przy wtrysku bezpośrednim + turbo), ale nie wiem jak szybko (czy wolniej od zwykłego spalinowca z bezpośrednim wtryskiem, a może szybciej, ewentualnie tak samo szybko).

  • Upvote 1
Opublikowano
1 godzinę temu, kubikolos napisał(a):

nawet sa 3 lata gwarancji bez limitu kilometrow na elementy eksploatacyjne, totalny sztos

Ale nie 7 lat na wszystko, ludzie się podniecają że 7 lat, a potem mało kto z tego korzysta bo albo przegapił serwis albo się okazuje że akurat na to nie ma już gwarancji. 

 

1 godzinę temu, Kyle napisał(a):

czy wolniej od zwykłego spalinowca z bezpośrednim wtryskiem, a może szybciej, ewentualnie tak samo szybko

No właśnie to jest dobre pytanie, bo niby rzadziej będzie odpalany silnik, a z drugiej ciągle będzie mniej wygrzany, a to wtedy nagar się głównie produkuje. 

 

Turbo podnosi ciśnienie i temperaturę, więc raczej pomaga niż szkodzi, ale wpływ pewnie i tak jest marginalny.

  • Upvote 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...