Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Słyszałem o nim, po prostu Empress zawsze i wszędzie będzie kojarzyć się z Denuvo :) Pamiętam też jej/jego/ich dramy na forach xD 

 

Popatrz, 2 lata ciszy, pisali że Denuvo już nie do złamania, że zatoka umiera bo jej czas się kończy, a tu nagle pojawia się jeden gość i CYK, wszystko co warte spiracenia już spiracone. Na miejscu twórców odpuściłbym sobie ładowanie tego gówna w najbliższych miesiącach do gier. 

Opublikowano
10 godzin temu, dawidoxx napisał(a):

Ty to tam najwięcej wiesz :E gość został zbanowany na labie za szukanie piratów i patchów do nich, ba nawet jeszcze w bezczelny sposób potrafił narzekać na kiepską wydajność kiedy wszystkim ten sam tytuł działał dobrze..  później jak wrzucił screeny z benchamarka  okazało się  ze grał w bete z torrentów z przed kilku miesięcy, ale potrafił jechać po grze przez kilka stron. 

 

 

 

Miałem wziać ale jednak też odpuszczam ;) 

...generalnie to widzę, ze normalnie mam psychofana :skacze:- bo sam takich detali nie pamiętam... 

2 godziny temu, Element Wojny napisał(a):

Słyszałem o nim, po prostu Empress zawsze i wszędzie będzie kojarzyć się z Denuvo :) Pamiętam też jej/jego/ich dramy na forach xD 

 

Popatrz, 2 lata ciszy, pisali że Denuvo już nie do złamania, że zatoka umiera bo jej czas się kończy, a tu nagle pojawia się jeden gość i CYK, wszystko co warte spiracenia już spiracone. Na miejscu twórców odpuściłbym sobie ładowanie tego gówna w najbliższych miesiącach do gier. 

o kim mowa?

dobra, mam

 

Opublikowano

Takie sobie to... Przynajmniej początek bardzo sterylne wszystko i te animacje (szczególnie biegania) ehh. Po Crimsonie poprzeczka bardzo wysoko postawiona. Walka głównie na bloku się opiera i do Soulsów temu daleko. Może na zapchaj dziurę będzie.

Wszystko na Full\4K i 120FPS (FG nie ma) no i widoczki ładne.

 

Beast of Reincarnation 04.08.2026 19_56_52.png

Opublikowano (edytowane)
3 godziny temu, Element Wojny napisał(a):

 

 

Popatrz, 2 lata ciszy, pisali że Denuvo już nie do złamania, że zatoka umiera bo jej czas się kończy, a tu nagle pojawia się jeden gość i CYK, wszystko co warte spiracenia już spiracone. Na miejscu twórców odpuściłbym sobie ładowanie tego gówna w najbliższych miesiącach do gier. 

To nie jest robota jednego człowieka Za obecnym przełomem stoi min. DenuvOwO i ich rewolucyjne rozwiązanie oparte na Hypervisorze. To całkowicie nowa technologia, która rozniosła zabezpieczenia w pył.
Zero zagrożenia. Do dzisiaj nie ma ANI JEDNEGO potwierdzonego przypadku, żeby komukolwiek coś zniknęło z komputera albo z konta przez używanie Hypervisora.
Cały ten internetowy dramat, straszenie wirusami i rzekomym niebezpieczeństwem to była czysta propaganda. Masowo siały ją boty opłacone przez Irdeto, którzy desperacko próbowali ratować wizerunek i topniejące miliony.

Efekt? Wydawcy płacą gigantyczne pieniądze za licencje, legalni gracze wkurzają się na spadki wydajności i DRM, a zabezpieczenie i tak pada w moment.

Wyrzucanie kasy w błoto. 

Wydawcy gier w najbliższych miesiącach powinni głęboko się zastanowić, bo ładowanie tego zabezpieczenia do nowych tytułów po tylu latach pierwszy raz stało się całkowicie bezsensowne i zupełnie bezcelowe.

Edytowane przez X360
  • Thanks 1
  • Haha 1
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

Wpływ na wydajność jest marginalny, ale na pewno podnosi końcową cenę gry ;)

Najwyraźniej developerzy żyją w bańce i nie wiedzą, ze Denuvo jest martwe :hihot:

Poza tym stricte Denuvo nigdy nie zostało złamane przez Hypervisor i czy przez klasyczną "crack".

Edytowane przez sideband
Opublikowano
9 minut temu, X360 napisał(a):

To nie jest robota jednego człowieka Za obecnym przełomem stoi min. DenuvOwO i ich rewolucyjne rozwiązanie oparte na Hypervisorze. To całkowicie nowa technologia, która rozniosła zabezpieczenia w pył.
Zero zagrożenia. Do dzisiaj nie ma ANI JEDNEGO potwierdzonego przypadku, żeby komukolwiek coś zniknęło z komputera albo z konta przez używanie Hypervisora.
Cały ten internetowy dramat, straszenie wirusami i rzekomym niebezpieczeństwem to była czysta propaganda. Masowo siały ją boty opłacone przez Irdeto, którzy desperacko próbowali ratować wizerunek i topniejące miliony.

Czyli można powiedzieć, że obecnie są w stanie złamać dosłownie w moment każdą grę, którą zabezpiecza Denuvo?

Opublikowano

Bo tak robią obejście jest uniwersalne właściwie dla każdej gry to jest obejście na poziomie systemu operacyjnego.

Samo Denuvo jest nietknięte jak pisałem. Oni już o tym wiedzą dlatego na pewno pracują nad nowym zabezpieczeniem MS specjalnie dla nich nie poprawi systemu ;)

 

Opublikowano
11 godzin temu, j4z napisał(a):

Jestem piratem i nie szukam uzasadnienia. Nie lubię hipokryzji. Z mojej strony temat uważam za zamknięty, bo chyba się nie zrozumiemy, a ja nie jestem typem człowieka, który za wszelką cenę chce zmienić zdanie innych. 

 

Co do gry, na każdym gameplayu na YT widzę spadki. Osobiście poczekam, może poprawią. 

A życzę ci kiedyś porażki zawodowej. Nie wstydź ci przyznawać się do kradzieży ?  Mam nadzieje że kiedyś ktoś ukradnie twój projekt i go wykorzysta w swoim zakresie..

Opublikowano
31 minut temu, X360 napisał(a):

To nie jest robota jednego człowieka Za obecnym przełomem stoi min. DenuvOwO i ich rewolucyjne rozwiązanie oparte na Hypervisorze. To całkowicie nowa technologia, która rozniosła zabezpieczenia w pył.
Zero zagrożenia. Do dzisiaj nie ma ANI JEDNEGO potwierdzonego przypadku, żeby komukolwiek coś zniknęło z komputera albo z konta przez używanie Hypervisora.
Cały ten internetowy dramat, straszenie wirusami i rzekomym niebezpieczeństwem to była czysta propaganda. Masowo siały ją boty opłacone przez Irdeto, którzy desperacko próbowali ratować wizerunek i topniejące miliony.

Efekt? Wydawcy płacą gigantyczne pieniądze za licencje, legalni gracze wkurzają się na spadki wydajności i DRM, a zabezpieczenie i tak pada w moment.

Wyrzucanie kasy w błoto. 

Wydawcy gier w najbliższych miesiącach powinni głęboko się zastanowić, bo ładowanie tego zabezpieczenia do nowych tytułów po tylu latach pierwszy raz stało się całkowicie bezsensowne i zupełnie bezcelowe.

To "oprogramowanie" działające jako hypervisor ma bardzo wysokie uprawnienia. Nawet jeśli nie ma potwierdzonych przypadków kradzieży danych, nie wynika z tego, że ryzyko jest zerowe. Brak dowodów szkody nie jest dowodem braku ryzyka. Boty opłacone przez Irdeto?  masz dowody czy zwykła teoria spiskowa jak chemtrialsy?. 

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, CavieZ napisał(a):

Nie wstydź ci przyznawać się do kradzieży ?

Szczerze? Trochę wstyd, ale przynajmniej się nie wybielam. 

Godzinę temu, CavieZ napisał(a):

Mam nadzieje że kiedyś ktoś

Cały czas chcę nas ktoś okraść.

 

Po prostu nie rozumiem, dlaczego jeden rodzaj kradzieży jest tutaj piętnowany, a inne są propsowane.

Edytowane przez j4z
Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, Element Wojny napisał(a):

Czyli można powiedzieć, że obecnie są w stanie złamać dosłownie w moment każdą grę, którą zabezpiecza Denuvo?

Dzięki Hypervisorowi działające obejścia pojawiają się Day One, czyli w dniu premiery gry. Co więcej, zdarzają się już akcje, gdzie gra jest rozpracowana dzień lub dwa PRZED oficjalnym debiutem na rynku. Denuvo nie gwarantuje już wydawcom nawet 24 godzin ochrony. Totalna kapitulacja Irdeto

48 minut temu, bourne2008 napisał(a):

 Boty opłacone przez Irdeto?  masz dowody czy zwykła teoria spiskowa jak chemtrialsy?. 

https://torrentfreak.com/game-pirates-beat-denuvo-with-hypervisor-bypasses-irdeto-promises-countermeasure/

5 miesięcy i Irdeto jest nadal w ciemnej...

Kampania straszenia rzekomym znikaniem danych z kont i wirusami ruszyła masowo na forach  dokładnie wtedy, gdy metoda DenuvOwO zaczęła dzień po dniu rozbijać najnowsze gry w pył, niszcząc monopol Irdeto. Trzeba być omnibusem żeby zaskoczyć o co chodzi?

Oficjalnych dokumentów finansowych z dopiskiem „na boty do zwalczania piratów” nikt na Reddicie nie opublikuje, ale w branży technologicznej zjawisko astroturfingu to chleb powszedni.

Irdeto wie że to już jest koniec,ale wykonuje jeszcze ostatnie podrygi konającej ostrygi.

Edytowane przez X360
Opublikowano
6 minut temu, X360 napisał(a):

Denuvo nie gwarantuje już wydawcom nawet 24 godzin ochrony. Totalna kapitulacja Irdeto

Spoko, ale pamiętam że kilka lat temu Denuvo też kapitulowało, kiedy przez kilka miesięcy ciągiem łamano wszystko co wychodziło, a potem wyszła nowa wersja i eldorado momentalnie się skończyło. Obstawiam że do zimy wyjdzie nowa wersja, której tak łatwo nie obejdą. 

Opublikowano
3 minuty temu, Element Wojny napisał(a):

Spoko, ale pamiętam że kilka lat temu Denuvo też kapitulowało, kiedy przez kilka miesięcy ciągiem łamano wszystko co wychodziło, a potem wyszła nowa wersja i eldorado momentalnie się skończyło. Obstawiam że do zimy wyjdzie nowa wersja, której tak łatwo nie obejdą. 

007 First Light,Crimson Desert,Resident Evil Requiem itd. Wszystko pierwszego dnia padło. Pamietasz coś takiego w historii gier z Denuvo? No właśnie.

 

Opublikowano
Teraz, X360 napisał(a):

007 First Light,Crimson Desert,Resident Evil Requiem itd. Wszystko pierwszego dnia padło. Pamietasz coś takiego w historii gier z Denuvo? No właśnie.

 

Nie no spoko, tutaj pełna zgoda, obecne obejście działa i w zasadzie każda gra może paść/pada w day 1. 

Pytanie jednak, jak długo to potrwa. Nie wierzę że Irdeto rozłoży ręce w geście kapitulacji - tylko przywali jeszcze mocniejszym, jeszcze bardziej ingerującym w system i jeszcze bardziej wkurwiającym graczy nowym denuvo - to tylko kwestia czasu. 

 

Zabawa w kotka i myszkę będzie trwać, a tak długo jak wydawcy będą ten badziew aplikować w nowe gry, ucierpi tylko jedna grupa - graczy kupujący legalne gry. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Revolvera jakoś nie kojarzę ale patrząc po dacie to chyba był ich ostatni dobry film. 
    • Ja się nie denerwuję  tylko uważam tego gościa za kogoś pokroju że u siebie nic złego nie widzi. Taki "kolega" z osiedla co chodzi po kolegach patrzy kto ma nielegalnego winodwsa i donosi do prokuratury... po prostu karaluch       
    • @Paarthurnax nie bardzo wiem o czym teraz piszesz ani co to ma do wczorajszej i dzisiejszej operacji sil specjlanych. Nie wiem skąd wziołeś pomysł starcia całego, ale samego GROMU z kilkunastokrotnie liczniejszymi siłami przeciwnika. Nikt niczego podobnego nie rozważa. W razie wtargnięcia tak duzej liczby sił wroga w użycie z naszej strony będzie lotnictwo i zmech oraz więcej jednostek doborowych, głównie desantowo-szturmowych.   Natomiast nasi komandosi wojskowi oraz antyterroysci policyjni wykonali już swoje zadania. Okaże się czy jeszcze jakieś kacapy odważą się w najbliższym czasie przenikać granicę, czy dostatecznie mocno oberwali by jakiś czas nie było chętnych na kolejne misje samobójcze.   Zwalczanie pododziałów dywersyjnych i rozpoznawczo-dywersyjnych to właśnie zadanie dla europejskich sił specjalnych, w uproszczeniu "komandosów". U nas tak dla topki jak FORMOZA i GROM ale też Lublińca oraz innych formacji "spadochroniarzy". W tym rozpoznanie terenu i przygotowanie zasadzki. Nie tylko na własnym, ale też na obcym i wrogim terenie. Takie zadania skutecznie realizowali gdzie przeciwnikami byli fanatycy z org terrorystycznych.   Nikt nie zdradzi jak jest dokładnie, ale opinie są takie że właśnie specjlasi najlepiej z naszych wojsk wdrożyli drony do wsparcia rozpoznania, może też uderzeń w walce na krótkim dystansie. Tak samo jak systemy zakłócania łączności, ale to przecież od dawna a nie od "epoki dronów". Wiadomo tyle że "zwykłe" wojska mają pretensje, bo budowali swoje dronowe i liczyli na to że "specjalsi" się podzielą wiedzą i technologią. W tym tym co podobno już przetestowali na Ukrainie. Było to niezwykle naiwne, bo przecież znali ego specjasów  Pod tym względem ci z najlepszych formacji mogą smiało konkurować z pilotami wojskowymi     Nie jest trudno zastąpić kilkunastu operatorów. Mają masę chętnych. Wielu kończących testy podczas selekcji nie dostaje się tylko dlatego że nie ma więcej miejsc a nie dlatego że nie dali rady. Można w danym roku przyjąć więcej a w razie naprawdę dużych strat zrobić dodatkową selekcję lub powołać z powrotem najświeższe roczniki emerytów. Nie ma ciężaru politycznego bo te jednostki nie ujawniają strat poniesionych w walce. Nie bedzie żadnej żałoby narodowej ani nic z tych rzeczy, z tego samego względu. Nikt poza ich wąskim środowiskiem/otoczeniem się nie dowie.   P.S. Specjalsi z GROMU nie muszą też działać sami, tylko w ramach szerszego odziału np jako elitarna i dowodząca część kompanii realizacji wojskowych operacji specjalnych czy innego pododziału przeznaczonego do realizacji tego typu zadań. Poza nimi w pododziale będą też operatorzy JWK, Agat i Nil. Do współpracy z specjalsami są też szkoleni doborowi żołnierze odziałów powietrznodesantowych oraz zmechanizowanych; ale to na pewno nie była tak duża operacja. Natomiast jakby wtargneło kilka batalionów zielonych ludzików, to owszem tego typu siły też byłyby zaangażowane.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}