Skocz do zawartości

The Blood of Dawnwalker  

35 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Jak daleko jesteś w grze?

    • Ukończyłem grę
    • Jestem w drugiej połowie
    • Jestem w pierwszej połowie
    • Jestem w prologu/dopiero zacząłem
    • Porzuciłem grę
    • Nie grałem
  2. 2. Czy system presji czasu się sprawdził?

    • Zdecydowanie tak
    • Raczej tak
    • Mam mieszane odczucia
    • Raczej nie
    • Zdecydowanie nie
    • Za wcześnie, żeby ocenić
    • Nie dotyczy - nie grałem
  3. 3. Jak oceniasz system walki?

    • Zdecydowanie na plus
    • Raczej na plus
    • Neutralnie
    • Raczej na minus
    • Zdecydowanie na minus
    • Nie dotyczy - nie grałem


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Godzinę temu, DITMD napisał(a):

Ja tego skilla nie używam. Jak chcę uzupełnić zdrowie, to podczas walki po prostu kogoś zagryzę. 

Nie wszystkich przeciwników możesz dziabnąć. A ten skill kradnie życie po ataku i po perfect bloku. 

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

xLetalis bierze się za świtołaza. Ciekawe czy inne questy też są na tyle rozbudowane, bo odniosłem wrażenie, że nad prologiem pracowali najwięcej, a potem poziom spada.

 

 

Edytowane przez barteke
  • Like 1
Opublikowano

Mam ją od wczoraj i gram bez żadnych poradników - po prostu eksploruję. :E

 

Fajna, ale level scaling zabija tę grę. Nieważne, co podniosę, i tak nie czuję dużej progresji, skoro zdrowie przeciwników także rośnie - z tymi samymi wilkami z początku gry tłukę tak samo szybko jak w późniejszych etapach.  

Opublikowano

Zbroja Arbitra, to najlepsza zbroja w grze, a przynajmniej dla mojego buildu. Wymaga trochę zachodu, bo ogarnięcie jej jest rozłożone na parę pobocznych questów. 

 

@JaycobJa tam czuję progresję, większość przeciwników mam na strzała, gdy na początku musiałem się z nimi męczyć.

Opublikowano

Ja niezbyt. Coś tam się zmienia, ale nie czuje się koksem. 


Mam 33 lvl, lepszy sprzęt i większe cyferki, ale na części przeciwników z początku gry progres jest ledwo odczuwalny. Scaling faktycznie istnieje, tylko najwyraźniej nie działa wszędzie tak samo. :E U Ciebie może być po prostu większa różnica między poziomem Coena a poziomem przeciwników.

Przeszukałem neta i
z Reddit kilka cytatów:

"Actually absurd how overly confident some of these wrong answers are. Yes, there is health scaling with your level as WELL AS zones where there is a sort of minimum level of the enemies in that region. All you need to do is play the home sweet home quest and you'll see the issue with it."
Health Scaling

"I'm still killing wolves in about 5-6 hits”

"Yes there is scaling. F king wolves are a prime example. I started the game needing 5-7 hits on a single wolf. Found a sword, that came down to 3-4 hits. Now im fully decked out in legendaries, came back to the first zone, need ~7 hits for a single wolf, all while having saint mihais sword thats roughly 500% better than the early ones.

If thats not scaling, i dont know what is"

"Yeah. I don't really feel like I progress in this game."
Do normal enemies get easier to kill later on

Dokładnie o tym pisałem wcześniej. :D Podnosisz legendarny mieczyk/zbroję po 40 godzinach, a potem nadal "męczysz się" z wilkami. 
 

Opublikowano

No ale Ty masz 10 lv więcej, grasz pod krytyki i nie wiadomo jeszcze, na jakim poziomie trudności. Do tego grałeś z modem usuwającym segmenty czasu za naukę umiejętności, więc miałeś większą swobodę w rozwijaniu postaci. Ciężko to porównywać do mojego. Ja opisuję swoje odczucia na 33 lvl i u mnie scaling jest mocno odczuwalny.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...