j4z 1 071 Opublikowano 11 Grudnia 2025 Opublikowano 11 Grudnia 2025 (edytowane) lol, jestem ogromnym fanem twórczości tej kapeli (do pewnego momentu w ich karierze), a nigdy nie słyszałem o tym albumie. 😀 Czy był aż tak zły? Jutro lub jeszcze dzisiaj zabieram się za słuchanie. A no właśnie, bo to było już po Death Magnetic, kiedy to całkowicie straciłem zainteresowanie tym, co oni robią. Edytowane 11 Grudnia 2025 przez j4z 1
ghostdog 1 006 Opublikowano 11 Grudnia 2025 Opublikowano 11 Grudnia 2025 To był bardzo nieudany eksperyment z Lou Reedem. Chyba nawet nie przesłuchałem całości, tylko 2-3 kawałki. Choć nie jest to tak słaba produkcja jak St. Anger - nie znoszę tego brzmienia (szczególnie perkusji). 1
j4z 1 071 Opublikowano 11 Grudnia 2025 Opublikowano 11 Grudnia 2025 (edytowane) Z St. Anger podoba mi się tylko jeden kawałek, choć muszę przyznać, że nigdy nie udało mi się przesłuchać albumu do końca. Death Magnetic ponoć podobał się fanom, a ja właśnie w tym momencie stwierdziłem, że jest to koniec Metallici i zostały tylko pieniądze. Do tego momentu każdy ich album był inny, były pomysły. Każdy oprócz St.A. doceniłem i pokochałem, choć Load-y po czasie. W Magnetic usłyszałem już samo odcinanie kuponów. Edytowane 11 Grudnia 2025 przez j4z
PepePanDziobak 124 Opublikowano 12 Grudnia 2025 Opublikowano 12 Grudnia 2025 epka , remaster z przed 20 lat
ghostdog 1 006 Opublikowano 13 Grudnia 2025 Opublikowano 13 Grudnia 2025 W dniu 11.12.2025 o 21:09, j4z napisał(a): Z St. Anger podoba mi się tylko jeden kawałek, choć muszę przyznać, że nigdy nie udało mi się przesłuchać albumu do końca. Death Magnetic ponoć podobał się fanom, a ja właśnie w tym momencie stwierdziłem, że jest to koniec Metallici i zostały tylko pieniądze. Do tego momentu każdy ich album był inny, były pomysły. Każdy oprócz St.A. doceniłem i pokochałem, choć Load-y po czasie. W Magnetic usłyszałem już samo odcinanie kuponów. Na Death Magnetic popisywali się umiejętnościami, a same kawałki nie miały "duszy". Podobne Hardwired...To Self-Destruct. To nie są złe albumy ale nie mają tej magii co pierwsze dokonania Jamesa i spółki. Też wolę od nich Load i ReLoad. Jako dzieciak miałem taką koszulkę z tym "diabłem". Oprócz niej oczywiście Masters of Puppets i Ride the Lightning. 1 1
PepePanDziobak 124 Opublikowano 13 Grudnia 2025 Opublikowano 13 Grudnia 2025 (edytowane) Za dzieciaka to sie słuchało starej sepultury Edytowane 13 Grudnia 2025 przez PepePanDziobak 2
j4z 1 071 Opublikowano 13 Grudnia 2025 Opublikowano 13 Grudnia 2025 Sepultury, Metallici, Pantery, Obituary, Napalm Death, Kata, Acid Drinkers i wielu, wielu innych 😀 O Vaderze nie można zapomnieć!
j4z 1 071 Opublikowano 15 Grudnia 2025 Opublikowano 15 Grudnia 2025 (edytowane) Ostatnio powspominałem sobie Kosheen. Dzisiaj wleciał cały album na odsłuch. Zaj***sta muza, pewnie polecę z dyskografią. 17 godzin temu, PepePanDziobak napisał(a): High Contrast? Nie słyszałem ich od wieków. Edytowane 15 Grudnia 2025 przez j4z
j4z 1 071 Opublikowano 15 Grudnia 2025 Opublikowano 15 Grudnia 2025 Dwa kolejne albumy za mną. Nadal kozak
musichunter1x 1 409 Opublikowano 16 Grudnia 2025 Opublikowano 16 Grudnia 2025 (edytowane) Z raczkującym AI, korpozapędach odbierających nam ostatni ram, chyba nie ma lepszego momentu na adaptację opery rockowej - The Protomen... Jakim cudem wieloletni fani jeszcze nic nie zrobili w pełnej formie... Sam dopiero po latach odsłuchałem całość albumów od dechy do dechy i w końcu zajrzałem do "teledysków". Edytowane 16 Grudnia 2025 przez musichunter1x
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się