Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Tylko że COVID w żadnym wypadku nie był kryzysem koniunkturalnym. Słowacja miała dobry start, i nadal ma wysoki poziom HDI, warunki gospodarcze i gdyby nie Euro to byliby w ciemnej dupce. Własna waluta jest fajna dla Francji, USA, Chin bądź potęg gospodarczych które mogą pożyczać a ich waluta jest “warta” na rynku trochę więcej. W ramach kryzysu - wybuch wojny (patrz kurs USD, EUR) nasza waluta jest pośmiewiskiem, jak również kryzysy gospodarcze, pęknięcie bańki itd. Za Euro stoi skupisko wielu gospodarek które na świecie i na rynkach znaczą o wiele więcej niż złotówki, pesos, czy inne waluty z 5 ligi. 
Fajnie że możemy sobie sterować walutą, ale jak masz Euro po 6 zł to nieważne jak bardzo sobie waluta posterujesz, towar sprowadzany z zachodu bedziesz miał w bardzo fajnych cenach. Już nie będę się zagłębiał w większe transakcje, finansowe sprawy i bankowe jakie to jest ułatwienie dla biznesu. 
 

Przy naszym PKB powinniśmy powolutku już przymierzać się do Euro, bo koniec końców będzie u nas wprowadzone. 

Opublikowano

@TheMr.

Nie czas i miejsce na rozmowy o Euro. Jesteśmy w permanentnym kryzysie. Większym lub mniejszym. Obecny kryzys związany z wojną odbija się mocno na naszym deficycie. Musimy się zbroić na potęgę. Dobrze ale w innej sytuacji można by część środków przeznaczyć na inne także ważne sprawy np. lecznictwo. Patrząc jak UE zareagowała na wojnę z wrogiem przy naszych granicach to śmiem wątpić czy centralne zarządzanie EBC było by lepsze od naszego. Jest wiele przykładów gdzie Unia bardzo niechętnie/opornie lub nawet wcale nie chce lub nie chciała nam pomóc w obronie wspólnej granic UE. Od zapory na granicy z Białorusią zaczynając na przyjętych Ukraińcach kończąc. W najbliższej perspektywie nadal uważam, że lepiej zapanujemy nad gospodarką mając złotego. W przyszłości kto wie ? Może będzie warto wejść w Euro tylko pytania w jakim miejscu będzie UE ?

A taką wisienką na torcie jest ostatnia fajna wypowiedź niemieckiej onucy Merkel. Tak mnie zastanawia ilu polityków kształcących wspólną politykę UE ma podobne zdanie ? W XX w była prowokacja gliwicka a obecnie mamy prowokację krajów bałtyckich z Polską na czele. Niemcy chciały się dogadać z kacapami z pominięciem sojuszników. Deja vu.

I 1, 2, 3 ....

Opublikowano (edytowane)

Można różnie to interpretować

Ale nie wszyscy to poparli. Przede wszystkim państwa bałtyckie i Polska były przeciwne, bo obawiały się, że nie ma wspólnej polityki wobec Rosji. Moim zdaniem powinniśmy właśnie nad taką wspólną polityką pracować.

No Polska nie miała wspólnej polityki z Rosją jak Niemcy. To fakt :)

Edit.

Czekaj Gordon bo muszę to wstawić

18579892_605.jpg

Edytowane przez skypan
Opublikowano
Godzinę temu, skypan napisał(a):

@TheMr.

Nie czas i miejsce na rozmowy o Euro. Jesteśmy w permanentnym kryzysie. Większym lub mniejszym. Obecny kryzys związany z wojną odbija się mocno na naszym deficycie. Musimy się zbroić na potęgę. Dobrze ale w innej sytuacji można by część środków przeznaczyć na inne także ważne sprawy np. lecznictwo. Patrząc jak UE zareagowała na wojnę z wrogiem przy naszych granicach to śmiem wątpić czy centralne zarządzanie EBC było by lepsze od naszego. Jest wiele przykładów gdzie Unia bardzo niechętnie/opornie lub nawet wcale nie chce lub nie chciała nam pomóc w obronie wspólnej granic UE. Od zapory na granicy z Białorusią zaczynając na przyjętych Ukraińcach kończąc. W najbliższej perspektywie nadal uważam, że lepiej zapanujemy nad gospodarką mając złotego. W przyszłości kto wie ? Może będzie warto wejść w Euro tylko pytania w jakim miejscu będzie UE ?

A taką wisienką na torcie jest ostatnia fajna wypowiedź niemieckiej onucy Merkel. Tak mnie zastanawia ilu polityków kształcących wspólną politykę UE ma podobne zdanie ? W XX w była prowokacja gliwicka a obecnie mamy prowokację krajów bałtyckich z Polską na czele. Niemcy chciały się dogadać z kacapami z pominięciem sojuszników. Deja vu.

I 1, 2, 3 ....

Ale co tutaj mieszasz wszystko ze wszystkim :E EBC to jest kwestia regulacji i zmian strukturalnych. Permanentny kryzys kiedy od 2015 do 2019 była najlepsza koniunktura od lat? Spłacamy kryzys z COVID a nie z wojną, na wojnę te 5% to jest nic. EBC szybciej poradziło sobie z inflacją, nasze państwo miało 3-4 miesiące opóźnienia :) Przyjęcie Ukraińców wyszło nam na ogromy in-plus. Bez centralizacji to przyszłość EU jest słaba, tylko konfederacja państw może wywrzeć gospodarcze, polityczne naciski na Chiny, Indie, USA i zmierzyć się z wyzwaniem globalnym. Dobrze by było gdyby Europa powróciła do industrializacji. Merkel już nie rządzi, więc zostawmy ją już w zakładzie tam gdzie jej miejsce.

 

 

Opublikowano
57 minut temu, TheMr. napisał(a):

Przyjęcie Ukraińców wyszło nam na ogromy in-plus.

Zgadza się. Jednak jako kraj też ponieśliśmy koszty którymi nie obdzieliliśmy inne kraje. Dobrze nam z nimi.

Godzinę temu, TheMr. napisał(a):

Merkel już nie rządzi, więc zostawmy ją już w zakładzie tam gdzie jej miejsce.

Trudno zostawić tą onucę jak smród związany z niekontrolowaną inwazją inżynierów ściśle związany jest z jej osobą i cały czas odczuwamy tego skutki.

No i w skutek cudzych błędów solidarnie mamy ponieś koszty utrzymania tychże inżynierów byśmy nie mieli za dobrze. 

Godzinę temu, TheMr. napisał(a):

Dobrze by było gdyby Europa powróciła do industrializacji.

Mój piec jest na to przygotowany.

Opublikowano
1 godzinę temu, galakty napisał(a):

Dobrze to by było jakby nie było głodu na świecie.

 

Zejdźmy na ziemię, pomarzyć fajnie ale trochę powagi :E 

Kasa jest, po rozwiązaniu problemu energetycznego jest spora szansa. Brak ropy oraz gazu spoza Europy to pierwszy krok do zmian. Powrót Europy do bycia liderem jest bardziej prawdopodobny i realny niż rozwiązanie problemu głodu na świecie. 

 

31 minut temu, skypan napisał(a):

Trudno zostawić tą onucę jak smród związany z niekontrolowaną inwazją inżynierów ściśle związany jest z jej osobą i cały czas odczuwamy tego skutki.

No i w skutek cudzych błędów solidarnie mamy ponieś koszty utrzymania tychże inżynierów byśmy nie mieli za dobrze. 

Odczuwamy skutki czego? Tego że bez pierwszej fali Turków w Niemczech Europa byłaby już głęboko w dupie 10-15 lat temu? Tego, że karmisz się złymi statystykami? FT zrobił fajny materiał na temat. 

https://policinginsight.com/feature/analysis/most-crime-has-fallen-by-90-in-30-years-so-why-does-the-public-think-its-increased/

Convo-crime-stats-2.jpg

Fajny skok z okazji Brexitu, nieprawdaż? ;) A pamiętajmy, że ilość "inżynierów" zwiększa się niesamowicie. Tymczasem statystyki mówią dokładnie wszystko na odwrót :E 

 

Europa podjęła dosyć sporo kroków na przestrzeni ostatnich lat by "załatać" problem imigrantów, i zmierzamy do sprawnego systemu który będzie procentował. Problem w tym, że ja patrzę na sprawy globalnie i mnie państwo mało obchodzi, patrzę na całość EU. 

 

https://frasernelson.substack.com/p/is-crime-surging-in-britain-a-look - Garść statów. Przypominam że "rape" statystyki zwiększają się przez zwiększenie znaczenia kobiet i ich coming outów. Publika już nie bije batem jeśli kobieta przyzna się do tego, tylko dostanie pomoc, ponieważ zgodnie z logiką - zwiększona ilość imigrantów powinna zwiększyć ilość morderstw, napaści, i innych dupereli, ale tak się nie dzieje. 

 

 

Opublikowano
23 minuty temu, TheMr. napisał(a):

Kasa jest, po rozwiązaniu problemu energetycznego jest spora szansa.

No nie po to rezygnowali z atomu i węgla i wypychali produkcję na wschód żeby teraz do tego wracać :E A jeśli tak zrobią to tylko utwierdzą w przekonaniu prawicę że mieli rację.

 

Ja bym wolał żeby się za zbrojenia wzięli, bo to żart jest. 

Opublikowano
45 minut temu, TheMr. napisał(a):

Kasa jest, po rozwiązaniu problemu energetycznego jest spora szansa. Brak ropy oraz gazu spoza Europy to pierwszy krok do zmian. Powrót Europy do bycia liderem jest bardziej prawdopodobny i realny niż rozwiązanie problemu głodu na świecie. 

No nie bardzo. Jedzenia aktualnie tyle marnujemy, że jakby je umiejętnie dystrybuować to ten problem można by rozwiązać. Kasa jest ?? Okej...  Generalnie trzeba chwalić optymistyczne nastawienie dla swojego zdrowia lepiej widzieć szklankę do połowy pełną. Ja bym powiedział, że powrót Europy do bycia liderem jest tak samo prawdopodobny jak to, że ruskie przegrają wojnę i zwrócą ziemię Ukrainie. 

Opublikowano

A kto nie wypychał produkcji do Chin? Francja zrezygnowała z atomu? 

 

https://smoglab.pl/w-ciagu-dekady-wlochy-chca-wrocic-do-energetyki-jadrowej/#:~:text=Obecnie we Włoszech nie ma,MW%2C 1963 -1987).

 

energetyka-jadrowa-UE-eurostat.webp

 

Czyli w Europie mamy więcej państw z atomem niż bez :E Włochy zrezygnowały przez Czarnobyl, tak samo jak państwa bałtyckie na życzenie swoich obywateli, jakoś nikt nie robi im rabanu o to ;) 

 

Z węgla rezygnujemy bo to ślepa uliczka. Nie utwierdzą prawicy w racji w żadnym wypadku, bo prawica chce powrotu węgla, a Europa musi produkować energię z atomówek/OZE głównie jeśli chcemy oddychać powietrzem a nie smogiem. 

 

Za zbrojenia to się wzięliśmy już od 3 lat (jako Europa), także tutaj bym się nie bał. 

Opublikowano
Godzinę temu, TheMr. napisał(a):

Tego że bez pierwszej fali Turków w Niemczech Europa byłaby już głęboko w dupie 10-15 lat temu?

Cieszę się, że cieszysz się szczęściem Niemiec :) Musimy podporządkować się niemiaszkom bo bez nich nie było i nie ma Europy a bez wejścia Polski do Euro nie ma Polski pod butem Niemiec :) Danke Deutschland :E

Opublikowano
13 godzin temu, KiloKush napisał(a):

 

W Dallas zginęły 2 osoby.

https://www.google.com/amp/s/abcnews.go.com/amp/US/dallas-ice-sniper-suspect/story%3fid=125909069

 

Mówisz o incydencie w Nowym Jorku. Super, tylko, że tam nikogo nie aresztowało ICE tylko NYPD. 

Chciałem tylko zapytać czy znalazłeś już filmik o tej strzelaninie w szkole czy mam ci podrzucić? 

Opublikowano
4 godziny temu, Klakier1984 napisał(a):

UE powracająca do industrializacji - pomarzyć dobra rzecz. Na razie to przemysł się zwija i światełka w tunelu raczej nie widać. Zresztą rolnictwo też chcemy zaorać. Wszytko z importu będzie :heu: 

Nie mogę się doczekać, aż się dowiem jak UE chce na te importowane dobra zarobić. Ale tak realnie, nie pobożnieżyczeniowo. 

Opublikowano
2 godziny temu, TheMr. napisał(a):

Kasa jest, po rozwiązaniu problemu energetycznego jest spora szansa. Brak ropy oraz gazu spoza Europy to pierwszy krok do zmian. Powrót Europy do bycia liderem jest bardziej prawdopodobny i realny niż rozwiązanie problemu głodu na świecie. 

 

Takie szanse 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik


  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • @LeBomB tylko że w polskiej ustawie utwór to przejaw działalności twórczej o indywidualnym charakterze i od zawsze chodzi o człowieka, więc samo wpisanie promptu raczej nie wystarczy. Twój przykład ze składaniem warstw to jest właśnie ten twórczy wkład, ale ochrona obejmie wtedy wybór i układ, a nie każdą wygenerowaną ścieżkę z osobna. Czesi mieli już taką sprawę w sądzie w Pradze i obrazek z samego promptu nie dostał ochrony. Ciekawe, kiedy u nas ktoś pierwszy pójdzie z tym do sądu.
    • Powiedz proszę, czy odróżniasz określenie "może mieć i 15% (albo i więcej)" od kategorycznego określenia "jakbym tego nie liczył to mniej niż 10% jest"? Dodatkowo: po raz kolejny odpowiadasz wybiórczo. Bo to, że na siłę próbujesz pokazać, że się mylę to oczywiste, ale pokazać, bo nie udowodnić, bo żadnych dowodów nie przedstawiasz. A w żaden sposób nie przeszkadza Ci określenie Pawła "hybrydy w milfie [...] ich ogólny udział w europejskim rynku jest bardzo, ale to bardzo niewielki [...] jakbym tego nie policzył udział całego diesla nie przekracza 9%". Wg Eurostatu 2025 diesle zelektryfikowane to 25% w dieslu*. Jeśli 25% nic nie zmienia, to trudno mi dalej znaleźć argumenty. Nie wiem który już raz powtarzam, że te swoje "15%" biorę stąd, że w Polsce diesli MHEV w 2025 roku było blisko połowę wszystkich diesli. Jeśli masz potwierdzone info, że w Europie udział diesli MHEV w dieslach jest mniejszy, to je proszę przedstaw. Dostarcz też proszę potwierdzone info, że udział diesli MHEV w dieslach spada na przestrzeni czasu (w sensie: w 2026 był on mniejszy niż w 2025). Ja nie mam problemu, by przyznać się, że to co wydaje mi się logiczne (1. że w Polsce udział diesli MHEV w dieslach jest raczej mniejszy niż w Europie oraz że 2. udział diesli MHEV w dieslach w 2026 jest większy niż w 2025) mija się jednak z prawdą, ale chciałbym uzyskać TWARDE dane na potwierdzenie tego. Póki co nie przedstawił ich Paweł, Ty też nie.   Nie wiem tego, Ty też tego nie wiesz, Paweł też tego nie wie. Dane ACEA nic nie mówią o tym. Nie da się tych informacji wyciągnąć = komentowanie tego nie powinno mieć miejsca w ogóle. Jednocześnie: wkładasz mi w usta non-stop stwierdzenie, że "udział diesla jako takiego nie spada" kiedy ja tego nie powiedziałem. Mówię tylko cały czas, że z danych ACEA nie można wniosku takiego, ani też odwrotnego, wyciągnąć.   No i zasadnym byłoby nie tyle zamknąć ten temat, co go w ogóle nie ruszać jeśli nie wiemy ile diesli MHEV jest "schowanych" w hybrydach. To co napisałem w jego komentarzach wynika stąd, że Pawłowi już kilka miesięcy temu mówiłem, że dane ACEA nie są dobrym źródłem informacji dla prowadzenia narracji (jakiejkolwiek) na temat diesli. Zignorował to, jego sprawa. Nie próbuję wróżyć jaki będzie udział na koniec roku. Równie dobrze mogłem powiedzieć, że "może mieć i 20% (albo i więcej)" bo... argumenty podałem wyżej.   *I jeszcze raz powtarzam: wygląda na to, że linia rozgraniczenia co jest "zelektryfikowanym dieslem" a co nie jest jest inna w przypadku Eurostatu niż w przypadku SAMAR-u. Wygląda na to, że SAMAR uznaje za MHEV coś, czego Eurostat nie uznaje. Nie mam siły, by tego dociekać, bo możliwe że nawet bym nie dotarł do szczegółowych informacji. A piszę o tym dlatego, bo wiem że dane SAMAR-u za 2025 mijają się z danymi Eurostatu też za 2025 w odniesieniu do Polski właśnie w udziale wersji zelektryfikowanych względem tych bez elektryfikacji (też benzyn).
    • Charakteru im odmówić nie można  
    • Takie uroki wolnossaków. Konkurencja już wtedy miała dużo mocniejsze doładowane silniki, mimo wszystko dłubnięta Honda na 270KM w n/a powodowała przy vtecu drżenie ziemi i szybsze bicie serca xd
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}