Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@Dimazz @huudyy Nie ma planów przywrócenia dawnej służby zasadniczej.

Natomiast wojsko domaga się wprowadzenia jakiejś formy poważnych szkoleń wojskowych, by uzuepłniać "starą" rezerwę. Póki co sa różne programy ok 1 miesięczne, jak "wakacje z wojskiem".

Ale tu sami wojskowi mówią ze to za krótkie szkolenie i efektem są takie nasze rezerwowe "mobilki" a nie pełnowartościowi żołnierze.

 

Mówi się że optymalnie byłoby wprowadzić 3-4 miesięczne szkolenie.

 

Dla gospodarki, nawet gdy bezrobocie było niższe, nie byłby to żaden problem. Mowa o 30 może maksymalnie 50 tysiącach ludzi równocześnie.

A przy obecnym bezrobociu byłoby to już zupelnie niezauważlane. A wiele wskazuje że jeszcze sporo ludzi straci prace w najbliższych kilku latach.

 

W razie ogłoszenia stanu wojennego, np gdyby zaczęły się walki na terenie państw bałtyckich(mimo że tam poślemy tylko zawodowych, przynajmniej początkowo), od razu będzie mobilizacja 200 a może i 300 tys rezerwistów i gospodarka będzie musiała sobie poradzić.

 

 

Problem z dłuższymi szkoleniami jest taki, że są niepopularne dla sporej części elektoratu obecnej koalicji. Więc nie liczyłbym na nic więcej niż promowanie tych obecnie dostępnych dobrowolnych. Może wzrosną stawki. Może samo bezrobocie napędzi chętnych. 

 

Na dziś MON/rząd chce mieć mozliwość natychmiastowego zwiększenia armii do 500 000 żołnierzy. W tym obecni zawodowi, WOT oraz czynna rezerwa przygotowana do błyskawicznej(kilkugodzinnej) mobilizacji.

Taki jest nasz krajowy plan na wypadek wybuchu wojny.

 

Z pkt widzenia poparcia ma to sens, bo nie będzie żadnych przymusowych szkoleń w czasie pokoju. Tzn dla nie będących jeszcze w rezerwie. Więc nie obniży notować koalicji 15X ani wyniku wyborczego w 2027.

 

W razie wojny ta armia ma wystarczyć na pierwszy okres konfliktu. W tym czasie będzie uzupełniana resztą obecnych rezerwistów. Równocześnie ruszy mobilizacja i szkolenia nowych żołnierzy, po kwartale powinni zacząć wchodzić do służby w ilości nawet 20-30 tys miesięcznie. 

 

Aczkolwiek to wszystko zadziała przy scenariuszu optymistycznym, zakłądającym maks 1000-1200 naszych strat dziennie na cały front. Licząc zabitych, ciężko rannych oraz średnio i lekko, którzy po pewnym czasie wróca do służby.

Jest to możliwe przy założeniu że sojusznicy wyślą nam nie tylko broń i amunicję, ale także żołnierzy do walk na pierwszą linię. A to bardzo optymistyczne i raczej naiwne założenia. Bo przyjadą zawodowi, a tych zwyczajnie szkoda pchac do "maszynki do mięsa". Nawet nasza armia zakłada że rzuci tam zmobilziowane rezerwy a nie wyszkolonych zawodowych. Wątpie by inne armie NATO zdecydowały sie postąpic inaczej.

Opublikowano (edytowane)
4 godziny temu, Dimazz napisał(a):

Powrót zasadniczej blokuje gospodarka. Wyciągnij z rynku tyle ludzi i utrzymaj szkolenia.

No to już jest problemem przy wezwaniach do WOT, a co dopiero jakieś większe mobilizacje. 

 

Dzisiaj słuchałem fajnej audycji na ten temat i dawano jako przykład jedną z ostatnich wielkich mobilizacji w celu ćwiczeń przeprowadzonych w okolicach Wałcza (lata 90).

Zebrano tam 5 tysięcy żołnierzy, a poskutkowało to paraliżem miasta. Nie było transportu, bo kierowcy z MPK na ćwiczeniach, nie było w piekarniach chleba, bo chłopaki na ćwiczeniach itp. 

 

Rzekomo w ogóle dopiero w 2020 roku w końcu prawnie zatwierdzono, że ratownicy medyczni w czasie wojny będą zwolnieni z obowiązkowej służby wojskowej. Do tamtego czasu Mon się boksował z ministerstwem zdrowia.

Ot taki absurd w naszym stylu 😉

 

Edytowane przez zdunzdun
Opublikowano

Ekonomicznie to będzie trudne takie wyciąganie z firm jeszcze przy tej demografii. Zanim powstanie pierwsza elektrownia atomowa to będziemy mieć wielki kryzys demograficzny albo cos sie wydarzy wcześniej.

Trzeba też trochę brać pod uwagę populizm bo skutki ekonomiczne swoje a słupki poparcia swoje. Skoro większość wyborców pisu i konf chce powrotu zasadniczej i amerykanie będą naciskać bo mogą olać ekonomię a co będzie później. I tak nikt nie patrzy dalej niż za 5 lat.

Ten kraj to jedzie na ścianę podobnie jak inne ale inny starają się hamować i łagodzić skutki zderzenia a Polska dodaje gazu.

Opublikowano
Cytat

Macron: jeśli nic nie zrobimy, za pięć lat Europa zostanie zmieciona


W wywiadzie dla "Süddeutsche Zeitung" prezydent Francji wzywa Europę do "przebudzenia się" w obliczu niestabilnej polityki USA i konfliktów handlowych z Chinami. "Jesteśmy obecnie w fazie, którą nazwałbym momentem Grenlandii" — powiedział Emmanuel Macron w wywiadzie opublikowanym we wtorek, 10 lutego, dla kilku europejskich gazet, w tym dla niemieckiej "Süddeutsche Zeitung". Ten moment "niewątpliwie uświadomił Europejczykom, że są zagrożeni".

https://www.onet.pl/informacje/deutsche-welle/macron-jesli-nic-nie-zrobimy-za-piec-lat-europa-zostanie-zmieciona/g045ggq,0666d3f1

 

 

 

 

Wróciła normalność

 

:dj:

 

HAyv-3cXYAAt8My?format=jpg&name=small

 

 

 

"Modelki" na wybieg dotarły:

 

HAzfsy9aAAE_v98?format=jpg&name=small

 

 

 

 

:dj:

 

Opublikowano (edytowane)

Wolski z kanału WoW i cyklu na KZ pt. "Militarne Zero" chyba pierdolety puścił na temat swojego odejścia, bo się zorientował, że widzowie jego filmików nie bardzo lubią ruską propagandę i obecność Wolskiego w tubie propagandowej rusków :E

No po prostu chce się skupić na swoim kanale. 

Bo jak szedł do KZ to nie chciał :E

 

 

Poza tym jeszcze ci:

 

https://wykop.pl/link/7886317/pracownicy-stano-maja-dosc-odejscia-z-kanalu-zero-po-prorosyjskim-reportazu

 

Ja się tylko pytam - a gdzie mieli rozum, gdy KZ robił laskę ruskiej propagandzie? Przecież to było widać nie raz w przeszłości. Czemu dopiero teraz? Mam rozumieć, że to jest ich sumienie, a wcale nie kalkulacja i troska o swoją popularność w przyszłości? :E

 

Ale i tak plus, że przynajmniej mieli odwagę powiedzieć wprost, a nie jak Wolski wypierdzieć starą, ograną PRową regułkę i nara.

Edytowane przez VRman
Opublikowano

taki @Camis się śmieje z hamerykańców a że na Polskim "podwórku" dzieją się takie rzeczy to nikt nie piśnie x D nie ma sprawy

i rząd Tuska, obrońcy uciśnionych, w juesej x D 

 

przecież są do rozwiązania przynajmniej dwie afery seksualne w Polsce (dwie jakkolwiek ujrzały światło dzienne) gdzie elity polityki i showbiznesu gwałciły dzieci, jeden z procederów trwał kilkanaście lat

 

1. Zatoka Sztuki

2. Afera Podkarpacka

 

Cytat

Donald Tusk w ostatni wtorek poinformował o utworzeniu specjalnego zespołu analitycznego dotyczącego tzw. sprawy Epsteina. Chodzi o skandal związany z pedofilią w Stanach Zjednoczonych.

 

teatrzyk dla camisa i jemu podobnych 

Opublikowano

Ale u pisiorów trzaska  :dj:

 

MEMcen zjechany z góry na dół że broni Czarzastego :rotfl2:

 

 

Cytat

Mentzen jasno o sprawie Czarzastego. "Amerykanie nie będą nam mówić"

Posłowie wybrali postkomunistę, to jedno, ale to jest nasz postkomunista - uznał Sławomir Mentzen, komentując spór wokół Włodzimierza Czarzastego. Lider Konfederacji skrytykował też zachowanie ambasadora USA, który zerwał kontakty z marszałkiem Sejmu i podkreślił, że "Amerykanie nie będą nam mówić, kto ma być marszałkiem". Ponadto stwierdził, że sprawa kontaktów Czarzastego jest przesadzona.

 

W Radiu Zet lider Konfederacji przekonywał, że sprawa kontaktów marszałka Sejmu jest "przesadzona", a cała awantura bardziej służy politycznym rozgrywkom niż bezpieczeństwu państwa.

 

Według niego Tom Rose powinien zostać wezwany do MSZ, bo "nie powinien interesować się naszymi wewnętrznymi sprawami". Akcentował przy tym, że Polska musi liczyć się z USA, lecz powinna robić to "poważnie". - Amerykanie nie będą traktowali poważnie kogoś, kto daje sobie wejść na głowę i ingerować w swoje wewnętrzne sprawy - mówił.

https://wydarzenia.interia.pl/kraj/news-mentzen-jasno-o-sprawie-czarzastego-amerykanie-nie-beda-nam,nId,22598656

 

 

 

 

 

Opublikowano
Cytat

Skandal, o którym Trump wolałby zapomnieć, powraca. Były oficer KGB ujawnia nowe fakty. "Putin aktywnie wpływał na rozwój tej sytuacji"

Kompromitujące materiały w polityce to waluta o potężnej sile rażenia — często skuteczniejsza niż dyplomacja. Od lat wokół Donalda Trumpa krążą oskarżenia o nadzwyczajną pobłażliwość wobec Kremla i Władimira Putina. W 2017 r. sprawa nabrała rozpędu z powodu doniesień o istnieniu kompromitujących amerykańskiego prezydenta nagrań z hotelu Ritz w Moskwie. Choć Trump i jego otoczenie konsekwentnie twierdzą, że to "rosyjska mistyfikacja", temat nigdy całkiem nie zniknął z politycznej agendy. Teraz do sprawy wraca były szef kazachskich służb specjalnych. I twierdzi, że Kreml nie jest jedynym graczem, który trzyma w ręku karty.

https://wiadomosci.onet.pl/swiat/skandal-o-ktorym-trump-wolalby-zapomniec-powraca-byly-oficer-kgb-ujawnia-nowe-fakty/8ck2l85

 

 

 

Imba sie znów zaczyna, czekam na fikołki konforuskich :rotfl2:

 

 

 

?auto=webp&fit=bounds&format=pjgp&height

:dj:

 

15 minut temu, Kris194 napisał(a):

Czekaj, czyli przepisy ma podstawie, których nielegalnie obsadzili TK mają być teraz niekonstytucyjne?

No ale rząd podobno ma z nich skorzystać jak kibol zawetuje, a przez lata twierdzili że są niekonstytucyjne. 

Opublikowano
45 minut temu, ghostdog napisał(a):

Hołownia to śliski karierowicz, udało mu się tylko raz ponieważ skorzystał na tym, że sporo wyborców było przeciw PiS, a jakoś nie po drodze im z Tuskiem.

Nie zgadzam się z tą opinią. Akurat karierowiczów w polityce jest bardzo dużo, ale nie on. Z powodzeniem i za 10x większe pieniądze i 10x mniejszy hejt i 10x mniejszy stres mógł robić karierę dalej w show biznesie albo w ogóle biznesie. Uważam, że rzeczywiście mu zależało. Natomiast duopol za wszelką cenę nie chce oddać władzy dlatego robi wszystko aby nie dopuścić innych do stołu :) Np KO torpedowała wszystkie pomysły Polski 2050 odnośnie pomocy małym przedsiębiorcom np. składki zdrowotnej. To co sam Tusk obiecał czyli wakacje od ZUS dowieźli. To co obiecał Hołownia czyli likwidację polskiego ładu już nie. No i kwestia jeszcze taka, że mamy tak mocno hejterski i spolaryzowany Naród, że najlepiej sprzedaje się nienawiść. Wszystkie odcienie centrum i prób dogadania się jak robił Gowin z tamtej strony, a z tej Hołownia (np spotkanie z Kaczyńskim) i generalnie bycie Marszałkiem sejmu dla wszystkich, a nie swoich nie podoba się podzielonej Polsce. Niestety to też kwestia tego, że nowe pokolenia urodzone pod koniec XXw i w XXIw nie pamiętające czołgów na ulicach (najpierw radzieckich, a potem jaruzelskich) nie ma kompletnie świadomości czym jest wojna domowa i w jaką stronę zmierza polska polityka. Oni myślą, że to fajna zabawa. Bo w d. im się poprzewracało z tego dobrobytu i traktują wybory jak zabawę. Tak samo poglądy. No i elementarny brak rozumienia przełożenia swojej sytuacji osobistej na wybór polityczny co dotyczy najbardziej wyborców konfy, ale też wielu innych. Polityka to spektakl, ale też wartości. Politycy KO i Lewicy sugerowali np. żeby nie odbierał przysięgi od Nawrockiego. Oj jak by to się spodobało wyborcom KO jakby 25mln wyborców PIS i konfy wyszło na ulice, a policja by ich rozpędziła? Prawda?

 

Wszyscy mamy jakieś uwagi do partii czy polityków różnych opcji, ale tak naprawdę sami ich stworzyliśmy :) Bez nas ich by nie było. To my sami chcemy się taplać w tym g. co i widać w tym wątku. Ale i całym necie. W zależności od forum i przewagi jednej ze stron albo "prawacy" jadą po "lewakach" albo na odwrót jak tutaj :)  

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik


×
×
  • Dodaj nową pozycję...