Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, Winter napisał(a):

Fajni ci Ukraińcy, tacy naziolscy.

Bo tak twierdzą onuce?

Nie pomagajmy im, łatwiej będzie Putinowi podbić,  a nam łatwiej będzie kolejne km granicy z ruskimi bronić w razie W

Generalnie sam powielasz teraz śpiewkę Putina,  przecież on "wyzwala" Ukrainę od faszystów :smiech:

Edytowane przez SylwesterI.
Opublikowano
7 godzin temu, Klakier1984 napisał(a):

Jak to nie przejdzie?? Nie słyszałeś o tym, że jak tylko wygra kandydat KO to od strzała masz pewną aborcję na życzenie, eutanazję, legalizację związkowy międzygatunkowych... To wszystko już dawno byśmy mieli tylko cham Duda blokuje - tak tutejsi fachowcy piszooo :)

Oj przesadzasz. Którzy konkretnie fachowcy?

A to że kontrowersyjne ustawy będą, no to oczywiście, że będą.

Opublikowano

Co do niezależności to przecież Hołownia jest liderem swojej partii i ma jej poparcie.

Podbuduje swoją i partii rozpoznawalność. Zakładam że zbierze głosy centro-konserwatystów i w II turze postara się je przekazać Trzaskowskiemu.

 

Liczę że podobnie zrobi kandydatka Lewicy, niezależnie czy będzie to Biejat czy Dziemianowicz-Bąk, tyle że z głosami silnie lewicowego elektoratu.

 

To co widać i co naprawdę bardzo cieszy, to że Koalicja 15X niezwykle poważnie podchodzi do wyborów prezydenckich. Co ważne nie ma podejścia, o którym też tu prześmiewczo pisano, "że Trzaskowski nie ma z kim przegrać, tak jak kiedyś Komorowski".

Przeciwnie. Pełna mobilizacja, żadnego odpuszczania.

 

Także jest dobrze :) Oby tak dalej przez całą kampanię, tak do I jak potem do II tury.

Opublikowano
Cytat

Tulsi Gabbard jest chyba najbardziej znanym rosyjskim assetem w USA (a konkurencja jest spora). Już w pierwszych dniach wojny stanęła po stronie Putina, ściśle trzyma linię rosyjskiej propagandy. Poza tym miłośniczka Assada. Już przez Clintom oskarżana o pracę na rzecz Rosji. Wychowanka jakiejś dziwnej sekty. W rosyjskiej telewizji nazywana od lat przyjaciółką i prawie wprost - rosyjskim zasobem w USA. Teraz będzie szefem amerykańskiego wywiadu, co prawdopodobnie oznacza:

1. spalenie amerykańskich agentów w Rosji, zapewne też na Bliskim Wschodzie i w innych częściach świata
2. odcięcie się od USA wywiadów tych państw Zachodu, które jeszcze pozostały.

Zgodnie z moimi przewidywaniami. Rosyjska uczta na amerykańskim wywiadzie.

 

1731539585786-jpeg.8242586

https://www.skyscrapercity.com/threads/stany-zjednoczone-polityka-ekonomia-i-stosunki-polsko-amerykańskie.1476941/post-190792421

 

 

Cytat

Trump przyznał to jawnie i oficjalnie że chce mianować CAŁY swój gabinet bez zgody Senatu, omijając w ten sposób Konstytucję.

 

 

 

b8UWaZC.png

 

Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, Maciek. napisał(a):

W sumie jak już samo opanuje z książek i kursów na youtubie materiał w szkole podstawowej, to w sumie nic nie stoi na przeszkodzie, żeby się samo uczyło na poziomie szkoły średniej. Tym sposobem dochodzimy do jedynego sensownego wniosku, że możemy szkoły w sumie pozamykać, bo skoro dziecko ma się uczyć samo a rodzic z batem ma tego pilnować, to jaki jest cel wydawania miliardów na utrzymywanie szkół i nauczycieli.

 

Jestem podobnego zdania. Od zawsze uważałem, że siedzenie w szkole to marnowanie czasu. Wszystkiego praktycznie zawsze uczyłem się samemu. Na lekcjach siedziałem na zasadzie żeby tylko przetrwać, odliczałem minuty do końca. Zajmowałem się czymkolwiek żeby tylko czas jakoś zleciał. Raczej mało uważałem na lekcjach bo z tego powodu dostawałem często uwagi :E a mimo tego świadectwo zawsze miałem z paskiem.
Moje pierwsze i jedyne korki w życiu to była chyba "analiza matematyczna" na studiach. Jak zobaczyłem co tam wykładowca smaruje na tablicy, a do tego mówi, że to powinniśmy już umieć bo trudne rzeczy dopiero będą to stwierdziłem, że nie ogarniam w ogóle co to jest:E Ten przedmiot odsiał jakoś 1/3 mojej grupy nawet tych, którzy mieli matmę rozszerzoną na maturze. Tutaj bez korków sam nie dał bym na bank rady, a tak to pykło całkiem spoko.

Edytowane przez Michaelred
Opublikowano
2 godziny temu, SylwesterI. napisał(a):

Bo tak twierdzą onuce?

Nie pomagajmy im, łatwiej będzie Putinowi podbić,  a nam łatwiej będzie kolejne km granicy z ruskimi bronić w razie W

Generalnie sam powielasz teraz śpiewkę Putina,  przecież on "wyzwala" Ukrainę od faszystów :smiech:

Nie zrozumiałeś. Trzeba pomagać, ale też wymagać. Pozwoliłbyś, żeby Niemcy pomniki Hitlerowi stawiali?

Poza tym jest też inna kwestia. Zachód finansuje utrzymanie Ukrainy, a oni zamiast wydawać na potrzebne rzeczy to wydają na pomniki mordercy. Nie widzisz tu problemu?

Opublikowano (edytowane)

Przecież tam korupcja śmiga jak w każdym kraju byłego Związku Radzieckiego... Dajemy im kasę, paliwo, sprzęt a potem komik obraża Polaków.

 

Jakbyśmy mieli jajca to by jakiś remont na lotnisku by się znalazł, albo wzmożone kontrole na granicy. Ale nie, nie wymagajmy niczego, bo walczą za nas, trzeba być frajerem ponad wszystko. O ekshumacjach nie wspominam bo to już nigdy nie nastąpi, a własnie teraz jak USA chce wycofać pomoc to mamy idealną dźwignię....

 

Socjal im rozdajemy, a potem wyjeżdżają na zachód albo wracają na Ukrainę bo na większości terytorium nie ma wojny. Ale tak, pracują na nasze PKB i emerytury, jasne. 

Edytowane przez galakty
Opublikowano
4 godziny temu, Winter napisał(a):

 Bzdury opowiadasz. Mam w pracy wielu Ukraińców i nie idzie się z nimi dogadać, jeśli nie mówią po polsku.

Wytykam tylko hipokryzję Ukraińców, którym się wydaje, że jeśli mają wojnę to im wszystko wolno. Polskich dzieci w Londynie nikt nie pyta, czy będą się uczyć angielskiego tylko MUSZĄ się nauczyć i basta. Jak komuś nie pasuje to drzwi są otwarte i wracać do siebie.

Albo gorzej.  Np. w szpitalach i tam np. sytuacje są o tyle nieciekawe, że np. na niektórzych oddziałach są same pielęgniarki ukrainki i wrzucenie tam kogoś nowego (czytaj Polki) prowadzi to tego, że jest dosłownie terroryzowana psychicznie i musi prosić o przeniesienie albo odejście. Info z pierwszej ręki.

 

 

2 godziny temu, SylwesterI. napisał(a):

Nie pomagajmy im, łatwiej będzie Putinowi podbić,  a nam łatwiej będzie kolejne km granicy z ruskimi bronić w razie W

Generalnie sam powielasz teraz śpiewkę Putina,  przecież on "wyzwala" Ukrainę od faszystów :smiech:

To tak samo jakby w 39. Polska weszłaby w sojusz i przyjaźń polsko-niemiecką bo za wschodnią granicą byli czerwoni. To też popierasz jak rozumiem? Bo to jest sytuacja bardzo podobna.

 

Można pomagać jeśli ma się wspólnego wroga, ale pomoc powinna nieść korzyści dla obu stron. Teraz jest tak, że za darmo oddaliśmy masę sprzętu i kasy a w zamian dostaliśmy nic. A ten kto napisze, że jeśli nie to, to w 2023r Rosja by zaatakowała Warszawę to niech sobie strzeli w łeb za taką durną proukraińską propagandę

Opublikowano
4 minuty temu, galakty napisał(a):

Przecież tam korupcja śmiga jak w każdym kraju byłego Związku Radzieckiego... Dajemy im kasę, paliwo, sprzęt a potem komik obraża Polaków.

Co Ty?! Przecież wg kilku "ekspertów" tutaj, korupcja na Ukrainie jest najmniejsza od lat :E

Opublikowano

Grubo się bawili pisowscy złodzieje.

 

Prawaki już krzyczą że te taśmy są wygenerowane przez AI :rotfl:

 

 

Cytat

Oficerowie ABW i nielegalna inwigilacja za rządów PiS. Mamy kluczowe nagrania


Stenogramy rozmów prezydenta Lubina miały posłużyć agentom ABW do wyciągania pieniędzy od przedsiębiorców z branży śmieciowej. Tak wynika z najnowszych ustaleń Onetu i Superwizjera TVN24. Dotarliśmy do nagrań, które wskazują, że akcją kierował kpt. Marcin P. z wrocławskiej delegatury ABW. Gdy zaczęliśmy dopytywać w agencji o jego zaangażowanie, został zmuszony do odejścia.

Cytat

— Akcją wymierzoną we wpływowego prezydenta Lubina Roberta Raczyńskiego oraz w przedsiębiorców z branży odpadowej osobiście dowodził kapitan Marcin P. z ABW. Jestem pewien, że wiedzieli o niej także inni funkcjonariusze. Mam nagrania, które pokazują, jak było naprawdę — mówi Łukasz Bugajski

Na nagraniach, które najpierw wysłał do najważniejszych osób w państwie, a które potem przekazał naszym redakcjom, słychać, jak odbiera instrukcje od oficera ABW. W ich rozmowach pojawia się wiele bulwersujących wątków

Sprawę inwigilacji na Dolnym Śląsku oraz rolę funkcjonariuszy ABW wyjaśniają prokuratury we Wrocławiu i Legnicy

Cytat

Ze stenogramów wynikało, że Raczyński oraz czołowi politycy PiS z otoczenia samego premiera Mateusza Morawieckiego mają sporo grzechów na sumieniu. Mieliby czerpać zyski z zatruwania środowiska i zakopywania śmieci na Dolnym Śląsku. W obszernych rozmowach Raczyńskiego i jego współpracownika Andrzeja Pudełki miały pojawiać się także dotyczące ich wątki obyczajowe, czyli potencjalny materiał do ich szantażowania.


Bulwersujące treści z domniemanych rozmów Raczyńskiego i Pudełki przez kilkanaście miesięcy nie trafiały do żadnej prokuratury. Jak przekonywały nasze źródła, pracownikom służb miało chodzić nie o sprawiedliwość, lecz o zdobycie kompromitujących materiałów na polityków i biznesmenów z Dolnego Śląska. Po to, by móc ich szantażować, wpływać na ich decyzje oraz czerpać zyski z nielegalnej akcji.

https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/operacja-lizbona-i-nielegalna-inwigilacja-za-rzadow-pis-mamy-nagrania/glj32bx,79cfc278

 

 

GcUq4Q5XkAAmPTy?format=jpg&name=small

 

 

Opublikowano (edytowane)
4 godziny temu, kanon7 napisał(a):

Zgadzam się w 100%, ale… zapominasz o jednej kwestii ważnej. 
Rok 2024, dwie osoby pracujące na minimalnej, to podatek jaki odprowadzą to 1308 zł x 2 = 2616 zł podatku, odliczając z podatku 800+ wystarczyło by im na 3.2 miesiąca świadczenia rocznie ;)  a nie daj Boże mają dwójkę dzieci :E 

 

Niekoniecznie. Ulgą na dziecko zdaje się można przebić podłogę i uzyskać zwrot podatku większy niż z się go realnie odprowadziło. Więc albo 800+ mogłoby działać tak samo, albo w ogóle do likwidacji a zamiast tego odpowiedni wzrost ulgi na dziecko. To by rozwiązywało wiele problemów, na przykład z niepracującymi migrantami. Tylko, hmm w takim przypadku wystarczyłoby złożyc choćby PIT z samymi zerami, a zwrot i tak by przysługiwał. Musiałoby to być powiązane na przykład z wykazaniem dochodu na poziomie minimalnej krajowej w PIT. A gdyby był mniejszy, to nadprogramowy zwrot z tytułu posiadania dziecka też proporcjonalnie mniejszy.

Edytowane przez Suchy211
Opublikowano (edytowane)
18 minut temu, Camis napisał(a):

Grubo się bawili pisowscy złodzieje.

Przecież to jest nic.

 

Przekręty z respiratorami, maseczkami, wyprowadzaniem setek milionów zł  do firmy brata Szumowskiego, która powstała miesiąc przed otrzymaniem kasy w ramach przetargów/dotacji. A to tylko jeden z wielu przypadków wyprowadznia z budzetu państwa. I w tej sprawie po prawie roku rządów cisza. Mechanizm złodziejstwa i mycia rąk działa w najlepsze.

 

Pewnie kogoś ukarają za zakopywanie śmieci, ale za ogromne sumy na setki mlionów to już nie. Państwo z dykty POPISu ciąg dalszy. TFU

Edytowane przez Fatality
Opublikowano
28 minut temu, Fatality napisał(a):

Albo gorzej.  Np. w szpitalach i tam np. sytuacje są o tyle nieciekawe, że np. na niektórzych oddziałach są same pielęgniarki ukrainki i wrzucenie tam kogoś nowego (czytaj Polki) prowadzi to tego, że jest dosłownie terroryzowana psychicznie i musi prosić o przeniesienie albo odejście. Info z pierwszej ręki.

 

 

To tak samo jakby w 39. Polska weszłaby w sojusz i przyjaźń polsko-niemiecką bo za wschodnią granicą byli czerwoni. To też popierasz jak rozumiem? Bo to jest sytuacja bardzo podobna.

 

Można pomagać jeśli ma się wspólnego wroga, ale pomoc powinna nieść korzyści dla obu stron. Teraz jest tak, że za darmo oddaliśmy masę sprzętu i kasy a w zamian dostaliśmy nic. A ten kto napisze, że jeśli nie to, to w 2023r Rosja by zaatakowała Warszawę to niech sobie strzeli w łeb za taką durną proukraińską propagandę

To nie jest analogiczna sytuacja, bo jedna i druga strona chciała nas napaść, a my byliśmy w środku, tu pompujemy kasę i pomoc Ukrainie po to żebyśmy zdobyli czas na przygotowania i to ONI zamiast naszych wykrwawiali się dając nam ten czas, Putin się cieszy im więcej namiesza w głowach i więcej będzie sprzeciwu na pomoc, odnośnie pomników, dla nich Bandera był bohaterem bo włączył też z ruskimi, a to co się działo na Wołyniu nie było też z nikąd, jakoś tak jest że tam gdzie rozpanoszyli się Polacy, czyli Litwa, Ukraina nie byliśmy kochani, generalnie jakoś z wszystkimi sąsiadami mamy nie po drodze i pomocy szukamy daleko.

Może warto się pierw w pierś uderzyć, swojej historii pouczyć, jak to powstania na Ukrainie tlumilismy

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Punty reputacji   Za to emotki z uśmiechem są przydatną funkcjonalnością forum.     Jak się da to najlepiej połączyć opcję reakcji, choć nei wiem czy to technicznie wykonalne, ale najlepiej jeśli już ten bezużyteczny ranking miałby zostać, to może osobno - przycisk "pomógł w wątku komputerowym", np. ikonka klucza i śrubokręta.  - osobny przycisk do reakcji, nie liczących nic nigdzie do niczego. Jak ktoś wrzuca śmieszny filmik, to przy scrollowaniu całych podstron, warto się zatrzymać jak się zobaczy kilka reakcji z "".   Punkty reputacji są bez sensu po części dlatego, że często ludzie faktycznie pomocni bywają mocno toksyczni, więc "reputacja" to złe słowo.    Jak bardzo ktoś jest pomocny. To tak.  Ale najlepiej to w cholerę to wywalić. Przecież tu są stare dziady, których nic nie obchodzą takie pierdoły jak "poziom reputacji".
    • A tej jedynej strony tematu nie przeczytałeś. 😀  
    • "Miał życzenie od Shenrona" - właśnie Piccolo albo się z kimś scala, albo życzeniami sobie podnosi lvl  Nie jak pozostali, trening trening trening  
    • @TheMr. Toż to inny monitor niż Paladyn wrzucił    Ale tak, jak to u nas, podatek od nowości. Głównie za sprawą małej dostępności, bo pierwsze batche lecą głównie na zachód.
    • Gordon no nic bot nie zaorał  Dobrze pamiętałem, że ok 10% przedsiębiorców chce iść na etat. Jest 12% i osób, które są niby na własnym ale tak naprawdę mają jednego klienta (coś jak ty  ) 26% co mnie nie dziwi. Co do 2 kwestii o marzeniach przejścia na "swoje" napisałem, że z d. no i były z d. ale jeszcze podrążę...   I kolejny raz proszę o mniej agresji w dyskusji i eliminowanie słów typu "kocopoły", "brednie" itp. Myślę, że stać cię na bardziej kulturalną rozmowę  A czasami mam wręcz wrażenie, że strasznie emocjonalnie to traktujesz.    @ITHardwareGPT dziękuję za te dane. Ale czy możesz poszperać bardziej i sprawdzić czy w badaniach psychologicznych z Europy lub USA padło pytanie czy osoby na etacie marzą o czymś swoim typu własny biznes? Restauracja, usługi? Bo stwierdzenie, że ktoś będąc na etacie nie chce być samo zatrudniony sugeruje raczej wyłącznie kwestie podatkowe, a nie zmianę stylu życia i całego życia. I nie to miałem na myśli pisząc o marzeniach, że ktoś obecnie pracuje na etacie, a niby marzy mu się zmiana formy na działalność, wykonując wciąż tą samą pracę. Wiem, że filmy to słabe źródło, ale w co 2 amerykańskim filmie bohater docelowo chce założyć własny biznes. Chyba, że tu są jeszcze różnice z Europą.   @GordonLameman tak uważam, że powinna być pomoc państwa dla najmniejszych przedsiębiorców. I nie tylko pomoc ale wspieranie i zachęcanie i to już zachęcanie od poziomu szkolnego. Uważam, że własna działalność, co wiele razy pisałem powoduje bycie szczęśliwszym, wydajniejszym niż praca gdzieś. W całym wątku jaki założyłem dowodziłem, że brak narzucenia 3 zmianowego, szkodliwego dla zdrowia systemu pracy, brak przymusu pracy w określonych godzinach daje znacznie większą wydajność. Ok. były osoby które de facto mają to samo na etacie i przyjmuję te argumenty. Ale i one wciąż są zależne od tego czy nie zmieni się np. zarząd firmy dla której pracują albo wytyczne i to wszystko im zniknie jednym smsem. Jak było z pracą zdalną na Allegro. Ludzi powinno się zachęcać wszystkimi możliwymi sposobami żeby rozwijali siebie, budowali własne firmy, a nie służyli komuś. Takie jest moje zdanie.   Podzielę się osobistą refleksją, że gdyby nie życie i de facto coś co mnie do tego zmusiło nie założyłbym własnej DG te 21 lat temu  Wydawało mi się będąc na etacie, że wszystko jest dobrze. Zanim nie miałem własnej DG po prostu nawet nie miałem pojęcia "jak to jest", a szczególnie, że mocno straszono i wciąż się straszy ludzi. Nie miałem też nigdy w rodzinie nikogo kto miał coś swojego. Wszyscy zawsze na etacie i to jeszcze w budżetówce. Tata nauczyciel. Mama spółki skarbu państwa (ale nisko  ) i też nauczycielka. Dalsza rodzina nauczyciele. Jedynie wujek po podstawówce miał własną firmę, ale we Francji i to założył w czasach u nas PRLu więc to dla mnie była zupełna abstrakcja. Reasumując nie miałem absolutnie żadnych wzorów. Wszystko zrobiłem sam
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...