Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
4 minuty temu, Badalamann napisał(a):

Teraz jest tego tyle, że młodzież czyta najwyżej streszczenie i opracowanie.

Nawet jak będzie 1 lektura na całą szkołę podstawową to i tak kto ma przeczytać streszczenie to przeczyta. Różnica jest taka, że obecne czasy i technologia pozwala iśćjeszcze bardziej na skróty niż kiedyś. Ludzie pod tym względem się aż tak nie zmienili - to narzędzia jakie mają, dają nowe możliwości osiągnięcia tego samego.

 

Za 200 lat może i dziecko jedynie po co pojdzie do szkoły to po nową aktualizację mózgu

Edytowane przez Fatality
Opublikowano (edytowane)
7 minut temu, Badalamann napisał(a):

No i warto wykorzystać czas kampanii do przeorania pisowców i konfederuskich xD

 

Co jak co, PiS-owiec obojętnie który ma pewne 40% w II turze pomimo tego, jak bardzo zostanie przeorany. Resztę brakujących % to musi wywalczyć sam, Duda to jednak potrafił, Nawrocki coraz bardziej widać, że nie podoła jak z ostatnią kiepską akcją kupienia naiwnych ludzi tym, że pomaga powodzianom wnosząc pralkę podczas, gdy Trzaskowski ogłaszał swój program. PiS-ior nic nie pomógł, to była tylko i wyłącznie marnej jakości pokazówka.

 

Te % to akurat wliczam wraz z głosami od Konfiarzy.

Edytowane przez Spl97
Opublikowano (edytowane)

@Klakier1984 leżą wartości i nawyki wynoszone z domu. 

@Fatality Tam nie rozchodzi się wyłącznie o program, a o to, co ludzie robią z dziećmi w domu. Co z tego że zadasz pracę domową, której albo dziecko nie odrobi, albo przepisze, albo zrobi to za niego internet. Tak się nie nauczy. Chodzi o to, że ludzie nie czytają dzieciom, potem dzieci same nie czytają, nie rozmawia się z dziećmi w wielu domach, bo albo rodziców nie ma cały dzień, albo też mają wywalone i dziecko zajmuje się same sobą, więc się nie mobilizuje do pewnych aktywności. Ewentualnie dzieci mogą mieć wypchany dzień dodatkowymi zajęciami, w postaci korepetycji, bo nie nadążają za tym co jest w szkole a rodzice im nie pomogą, albo mają inne aktywności niekoniecznie związane z rozwojem językowym. 

Dzieciaki jeżeli nie chodzą na korepetycje to w ramach dodatkowych zajęć w większości chodzą na zajęcia ruchowo-siłowe, związane z językami obcymi lub informatyczne. Mało które uczęszcza do jakiejś grupy literackiej, teatralnej czy innej o podobnym profilu, który rozwijałby je pod względem języka polskiego.

Edytowane przez LeBomB
Opublikowano

@Fatality Nieprawda. Pisałem o ludziach czytających. Lektury było od dawna za dużo, w tym "nudziarstwo". Powinny być wskazane np ważne fragmenty + streszczenie.

Nawet klasy "humanistyczne" nie czytają a co dopiero np "matematyczne".

 

 

Nie da się wprowadzić zakazu mediów społecznościowych wg wieku. Tzn da! Jak dostępu do treści pornograficznych; tylko zamiast pytania czy użytkownik ma 18 lat będzie czy ma 16 ;)

 

 

@Spl97 60% dla Trzaskowskiego w II turze to byłby rewelacyjny wynik. Taka totalna dominacja nad konserwami.

Choć przy tym gangsterskim kandydacie pisowców wszystko możliwe.

Opublikowano (edytowane)
5 minut temu, Badalamann napisał(a):

Nie da się wprowadzić zakazu mediów społecznościowych wg wieku. Tzn da! Jak dostępu do treści pornograficznych; tylko zamiast pytania czy użytkownik ma 18 lat będzie czy ma 16 ;)

dowód osobisty obowiązkowy od 16 roku życia i weryfikacja konta poprzez skan

Edytowane przez Fatality
Opublikowano
3 minuty temu, Badalamann napisał(a):

Nie da się wprowadzić zakazu mediów społecznościowych wg wieku. Tzn da! Jak dostępu do treści pornograficznych; tylko zamiast pytania czy użytkownik ma 18 lat będzie czy ma 16 ;)

Da się to rozwiązać technicznie. Jak? Każda sieć musiałaby mieć domyślnie blokadę serwisów określonych jako dostępnych powyżej określonego wieku. Podpisujesz umowę i dostajesz kartę dostępową, która takie treści odblokowuje. Karta obowiązkowo bezpłatna, wydawana na życzenie abonenta. Taką kartę wkładasz do rutera (wtedy na poziomie rutera przypisujesz, które urządzenia podłączone do sieci mogą uzyskać dostęp), albo wkładasz kartę do odpowiedniego czytnika podłączanego do kompa (coś jak klucz USB). To odblokowuje tego typu treści.

 

Jest też inna opcja, ale tu zaraz będzie krzyk, że ACTA 3, że "podsłuchujo!", "kontrolujo!" itd. (pisownia celowa), czyli rozwiązanie podobne, ale z wykorzystaniem dowodu osobistego. 

 

No i jeżeli wyszłoby, że ktoś z dorosłych dał dziecku w którymś z tych systemów dostęp do nieodpowiednich treści, to ponosi konsekwencje finansowe i prawne. 

Tylko są to rozwiązania mocno kontrowersyjne i ciężko byłoby je wprowadzić. 

Opublikowano
1 minutę temu, LeBomB napisał(a):

Da się to rozwiązać technicznie. Jak? Każda sieć musiałaby mieć domyślnie blokadę serwisów określonych jako dostępnych powyżej określonego wieku. Podpisujesz umowę i dostajesz kartę dostępową, która takie treści odblokowuje. Karta obowiązkowo bezpłatna, wydawana na życzenie abonenta. Taką kartę wkładasz do rutera (wtedy na poziomie rutera przypisujesz, które urządzenia podłączone do sieci mogą uzyskać dostęp), albo wkładasz kartę do odpowiedniego czytnika podłączanego do kompa (coś jak klucz USB). To odblokowuje tego typu treści.

 

A co z domami mającymi Mesh?

 

włożysz kartę do routera - całe wifi działa.  Bez sensu.

 

Indywidualny dostęp dla każdego urządzenia jes bez sensu, bo będzie uciążliwy. I jak to zrealizować z poziomu telefonu?

Opublikowano (edytowane)
20 minut temu, Badalamann napisał(a):

@Fatality

Nie da się wprowadzić zakazu mediów społecznościowych wg wieku. Tzn da! Jak dostępu do treści pornograficznych; tylko zamiast pytania czy użytkownik ma 18 lat będzie czy ma 16 ;)

 

 

@Spl97

Chyba jednak się da, zresztą było już tu linkowane. Jak to będzie egzekwowane to inna sprawa. Wyobraź sobie, że lewacki kraj to wprowadza ;)

https://obserwatorgospodarczy.pl/2024/12/08/zakaz-mediow-spolecznosciowych-do-16-roku-zycia-australia-bierze-zly-przyklad-z-chin/

3 minuty temu, Camis napisał(a):

Ale to można obejść zwykłą zmiana DNS albo przez VPN. 

To przerośnie 99% zainteresowanych użytkowników :)

Edytowane przez Klakier1984
Opublikowano

@Klakier1984 Oczywiście że się da uchwalić zakaz! Przecież u nas masz taki co do treści pornograficznych. Przed ukończeniem 18 roku życia nie wolno oglądać! xD

 

@Fatality czyli dodatkowy dokument tożsamości i jakieś słanie skanów w necie? Gdzieś takie coś widział funkcjonujące?

 

@LeBomB No tu już w ogóle jakiś kosmos, zmiany w sprzęcie. A co z telefonami?

 

@Camis Dokładnie. Można założyć konto przez vpn jako z innego kraju.

 

 

Tak kojarzę że WB próbowało ograniczyć dostęp do porno w necie i coś mocniej nawet kombinowali. Nie wyszło.

 

Dodatkowo starzy ludzie mocno krytykują krótkie materiały. Ale przecież te są już niezwykle popularne także na youtube.

 

 

P.S. Moim zdaniem to walka z wiatrakami.

Opublikowano (edytowane)
3 godziny temu, Camis napisał(a):

I jak zwykły "Kowalski" ma się czuć w tym państwie?, przy takich zarzutach już dawno by siedział w areszcie. 

A tutaj grube ryby po roku czasu hasają i ciągle są problemy z ich zatrzymaniem.

W tym czy ogólnie? Trump został prezydentem mimo toczących się postępowań, ba, sąd zawiesił postępowanie z powodu wyborów xD

3 godziny temu, Camis napisał(a):

 W takim tempie to do 2027 się nie wyrobią, a masa ludzi którzy na nich głosowali już się zniechęciła i sporo z nich nie pójdzie na wybory w przyszłym roku. 

Leszek Miller prognozował, że przy takiej skali może to potrwać nawet 10 lat. Tempo prac jest, jakie jest.

Zresztą też dziwi mnie zaskoczenie. Chyba nie myśleliście, że PiS po to demolował wymiar sprawiedliwości, żeby dało ich się teraz ekspresowo rozliczyć?

 

Fajnie, że ktoś się obudził w ostatniej chwili, ale to w żaden sposób nie przekreśla ośmiu ostatnich lat. Poza tym powstał też paskudny trend zadłużania się bez opamiętania, byleby nie spadło te kilka % poparcia. Polityków faktycznie troszczących się o przyszłość już nie ma. Zostali skutecznie wyeliminowani przez populistów.

 

Dlaczego jednak populiści wygrywają? Na to pytanie proponuję odpowiedzieć sobie każdy samemu.

Edytowane przez Kamiyanx
Opublikowano (edytowane)
28 minut temu, Badalamann napisał(a):

czyli dodatkowy dokument tożsamości i jakieś słanie skanów w necie? Gdzieś takie coś widział funkcjonujące?

W niektórych krajach tak jest. Typowa weryfikacja tożsamości. Może nie skany - idźmy w coś prostszego: albo skan albo zdjęcie i to z poziomu apki.

48 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Czyli koniec wolności w internecie. Tego chcesz?

ale wiesz że taki facebook może to wprowadzić od ręki i nie masz nic do gadania? Nikt nie każe korzystać z prywatnych aplikacji. I tak podpisujesz się w mediach społecznościowych imieniem i nazwiskiem więc nadal masz taką samą odpowiedzialność za słowa. Więc gdzie ten koniec wolności w internecie?

 

Po drugie można wprowadzić weryfikacje poprzez zero-knowledge proof i nikt nieupoważniony (ani upoważniony) nie bedzie mial dostepu do danych - a będą one tylko na potrzeby weryfikacji danych i wieku.

Edytowane przez Fatality
Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, Fatality napisał(a):

Nawet jak będzie 1 lektura na całą szkołę podstawową to i tak kto ma przeczytać streszczenie to przeczyta. Różnica jest taka, że obecne czasy i technologia pozwala iśćjeszcze bardziej na skróty niż kiedyś. Ludzie pod tym względem się aż tak nie zmienili - to narzędzia jakie mają, dają nowe możliwości osiągnięcia tego samego.

 

Za 200 lat może i dziecko jedynie po co pojdzie do szkoły to po nową aktualizację mózgu

Ksiązki jako takie są mocno przereklamowane. Większa skutecznośc osiągnie się przez czytanie interesujących treści. Jeśli będzie to książka to super. Jeśli czasopismo o interesującej treści czy to w wersji papierowej czy ebook (bez znaczenia), to też dobrze.

Lektury obecnie tylko szkolą do nie czytania książek. Tyle ile ja się wynudziłem czytając je (lektury), to nie jestem sobie wstanie wyobrazić już nawet wyobrazić. Dla mnie proza, czy poezja to flaki z olejem. Wolę przeczytać reportaż czy felieton o autentycznych wydarzeniach. W porównaniu do książki krótko, zwięźle i na temat. A język często nie gorszy. Szkoła w obecnej formie tylko zniechęca do czytania książek. A zajęcie popołudnia zadaniami domowymi tej sytuacji nie poprawia. A te wszystkie media, to tylko wymówka do nierobienia czegoś, co jest tylko trochę ciekawsze od gapienia się w ścianę.

Edytowane przez Suchy211
Opublikowano
6 minut temu, Fatality napisał(a):

ale wiesz że taki facebook może to wprowadzić od ręki i nie masz nic do gadania?

Nie do końca - musi mieć podstawy prawne dot. przetwarzania takich danych.

 

6 minut temu, Fatality napisał(a):

 

Nikt nie każe korzystać z prywatnych aplikacji. I tak podpisujesz się w mediach społecznościowych imieniem i nazwiskiem więc nadal masz taką samą odpowiedzialność za słowa. Więc gdzie ten koniec wolności w internecie?

Powiedz to tym, dla których ACTA była końcem wolności.

 

W internecie rozniosą to na strzępy i będą gderac o zabieraniu im wolnego internetu.

 

Co więcej - nie musisz w mediach społecznościowych używać imienia i nazwiska. Ja nie używam. Jak zainstalowałem TikToka żeby zoabcyzć co to to skorzystałem Apple Privacy Relay. 

 

Twój pomysł jest bardzo, bardzo kiepski.

Opublikowano

Książki są fajne, jak są fabularne. Ja np. sporo czytam wschodniej twórczości. Ale nasze polskie typu Wiedźmin też spoko (nawet ostatnio nowa książka wyszła).

Z lektur szkolnych (rocznik 93) przeczytałem tylko Quo Vadis w liceum, bo mnie zaciekawiło nawet. Reszta była tak nudna, że nie próbowałem nawet tego czytać.

Opublikowano
11 minut temu, Fatality napisał(a):

Po drugie można wprowadzić weryfikacje poprzez zero-knowledge proof i nikt nieupoważniony (ani upoważniony) nie bedzie mial dostepu do danych - a będą one tylko na potrzeby weryfikacji danych i wieku.

Hahaha.

 

Nie, nie da się. To wymagałoby albo zmiany systemu prawnego, albo zmiany w dokumentach ID (dodanie ich do blockchaina), albo głębokich zmian w tym jak używamy internetu. 
I nadal - mógłby yo być pierwszy krok do pełnej inwigilacji w necie.

Opublikowano (edytowane)

Przypomniało mi się, że przeczytałem jeszcze w podstawówce Hobbita i jeszcze jakąś jedną książkę, co tam Szatan był z ktorejś tam klasy xD

Ogólnie czytało się tylko te książki, które nie były nudne jak flaki z olejem. Prawie wszystkie były.

Edytowane przez Kamiyanx
Opublikowano
1 minutę temu, Kamiyanx napisał(a):

Przypomniało mi się, że przeczytałem jeszcze w podstawówce Hobbita i jeszcze jakąś jedną książkę, co tam Szatan był z ktorejś tam klasy xD

Ogólnie czytało się tylko te książki, które nie były nudne jak flaki z olejem. Prawie wszystkie były.

Dziwni ludzie jesteście. Ja w podstawówce przeczytałem wszystko. Później już nie, ale to dlatego że lektury skzolne były okropne. Czytałem po prostu inne książki. :)

Opublikowano
14 minut temu, Fatality napisał(a):

W niektórych krajach tak jest. Typowa weryfikacja tożsamości. Może nie skany - idźmy w coś prostszego: albo skan albo zdjęcie i to z poziomu apki.

Ale skan i zdjęcie czego miałby słać nastolatek? I komu? Kto miałby odpowiadać za weryfikację?

Do tego dziś, gdy generowanie AI pozwoliłoby to obejść od razu.

 

Masa trudnych do wdrożenia zmian, do tego kontrowersyjnych, by i tak były masowo obchodzone.

 

A co do obchodzenia to i tak przy założeniu publikowania swoich treści. Bo przeglądać można na koncie kogoś innego.

 

I to co już pisałem, stary dobry youtube też ma już ogrom shortów.

Zresztą nawet za czasów długich materiałów to tam były pranki i inne głupoty zamieszczane.

Opublikowano (edytowane)
29 minut temu, Kamiyanx napisał(a):

Przypomniało mi się, że przeczytałem jeszcze w podstawówce Hobbita i jeszcze jakąś jedną książkę, co tam Szatan był z ktorejś tam klasy xD

Ogólnie czytało się tylko te książki, które nie były nudne jak flaki z olejem. Prawie wszystkie były.

Ja przeczytałem jakieś 70% lektur. W skrajnych przypadkach czytając nie pamiętałem co było 3 strony wcześniej. Takie były fascynujące. Ale że byłem grzecznym chłopcem to czytałem, bo tak przecież trzeba.

Z lektur podobały mi się Dżuma, Folwark zwierzęcy, Robinson, Zbrodnia i Kara i może że 2 o których zapomniałem. I wiesz co? W dwóch z tych przypadków potrafię podać nazwisko głównego bohatera, a ich fabułę mogę powiedzieć jedno, dwa zdania. Tyle było to warte.

28 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Dziwni ludzie jesteście. Ja w podstawówce przeczytałem wszystko. Później już nie, ale to dlatego że lektury skzolne były okropne. Czytałem po prostu inne książki. :)

To, to, i jeszcze raz to. Bardzo skuteczny zniechęcacz do czytania treści w formie książki.

 

A stosując to co proponuje Fatality mielibyśmy rzeszę ludzi nie współczesnych i odklejonych od rzeczywistości, którzy stanowili by karmę dla ludzi wiedzących jak współczesny świat działa.

Edytowane przez Suchy211

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Tak - moja pomyłka. Sieci handlowe nie są już zwolnione z podatków. Kiedyś były...   Natomiast unikanie opodatkowania przez zagraniczne korpo i płacenie za to ogromnych pieniędzy specjalistom to chleb powszedni:   https://www.forbes.pl/opodatkuj-mnie-jak-mnie-zlapiesz-miedzynarodowe-korporacje-od-lat-unikaja-podatkow-w/r8s3hqd   https://www.money.pl/gospodarka/podatki-gigantow-w-polsce-fiskus-przechodzi-do-ofensywy-7190944462035552a.html     A tu jest clue tego co miałem na myśli pisząc o tym żeby pomagać mikro przedsiębiorcom i że państwo służy korporacjom:   Co łączy DHL, Facebooka, Googla i Amazona? Traktują Polskę, jak bananową republikę, gdzie nie trzeba płacić podatków. Od dekad działają tu, zarabiają miliardy, a państwo polskie widzi z tego grosze. Zamiast uczciwie dzielić się zyskami – uciekają z pieniędzmi do Holandii, Luksemburga czy Irlandii. A polski rząd? Udaje, że nie widzi, bo „nie chce straszyć inwestorów”. W tym samym czasie mały przedsiębiorca z Białegostoku dostaje kontrolę skarbówki za jedną fakturę.   https://strefabiznesu.pl/to-nie-rynek-to-uklad-polskie-panstwo-na-kolanach-przed-wielkim-kapitalem/ar/c3p2-27800737   Facebook Poland, który zanotował w ubiegłym roku ponad 1,8 miliarda złotych przychodów, zapłacił jedynie 9,6 miliona złotych CIT.   To nawet mniej procentowo niż ja płacę na tym swoim ryczałcie....      Wszystkie te firmy powinny być poddane silnej, społecznej presji, a wszystkie marki które tak robią powinny być napiętnowane i społecznie ujawnione w kampaniach informacyjnych żeby każdy wiedział gdzie pracuje i od kogo kupuje. Bo zostaliśmy sprowadzeni do roli niewolników, a do tego jeszcze nawet budżet państwa nic z tego nie ma. Więc nie dość, że harujemy na panów z wysp to jeszcze ci panowie nie są nawet Polakami  A jak ja piszę o pomocy dla polskich mikro przedsiębiorców to osoba, której mam już nie wywoływać uważa, że nie mam prawa narzekać. No tak - bo lepiej być niewolnikiem dla obcego kapitału za miskę ryżu niż budować własne życie i szczęście dla siebie...
    • Nie wiem czy to już było mówione, ale niemal zawsze jak składam kompa to coś mi nie startuje i niemal zawsze a to zapomnę o podpięciu dodatkowego zasilania na płycie, a najczęściej wtyczka jest źle założona na płytę. Kiedyś dosłownie z 10 razy wkładałem i wyjmowałem wtyczkę do dodatkowego zasilania płyty głównej zanim zaskoczyło. Więc może nie była kwestia nvidii tylko właśnie docisku jakiegoś zasilania czy na płycie czy na GPU czy zasilaczu. A ponieważ jeszcze raz wszystko montowałeś to zbieg okoliczności?
    • Prawie się udało   Pamięci nie chcą iść dalej. Może posprawdzam sterowniki inne w weekend.   
    • Korpo ani sieci handlowe nie są zwolnione z podatków - poza SSE i indywidualnymi przypadkami wynikającymi z dużych inwestycji.     To co piszesz to powtarzanie starego dawno obalonego urban myth. Wlansie taka jest twoja wiedza w temacie: mity, niedopowiedzenia i niepotwierdzone teorie.       Serio, nie pisz po prostu do mnie ani o mnie. To chyba nie za wielka prośba, co? Chyba potrafisz o mnie nie myśleć, co?  
    • No to panowie teraz się uśmiejecie, bo komedia trwała dalej. Dzisiaj wjechała nowa płyta główna, a stara pojechała na zwrot (W kartonie po nowej, lol). Obsługa w x-kom wzorowa, chwali się.   No więc wjechał montaż od nowa, wszystko w niemal laboratoryjnych warunkach. Wszystkie wtyczki 3 razy sprawdzone, wszystkie śrubki wkręcone - no książkowa robota. I co? I wujów sto   Ta sama historia, czyli nie bootuje. No to poszedłeem w opór i zrobiłem aktualizację BIOSu. Niby wystartował, ale brak obrazu choć mobo pokazuje normalnie temperaturę procka. Restart i znów kod 00 z zieloną diodą. Trafił mnie szlag, podmieniłem znów na swój RAM, reset CMOS i dupa blada. Nie powiem, że już zaczęło mną telepać, ale stwierdziłem, że raz kozie śmierć. Wygrzebałem kabel HDMI, podłączyłem pod płytę główną (chwała za iGPU!) i odłączyłem wtyczkę 12V od grafiki. I cyk, obraz jest. Jaja jak berety, ale mówię "Sprawdzam!" i wrzucam Patrioty, bo może to jednak RAM. No nie, startuje normalnie, więc poszedłem za ciosem i odpiąłem kabel 12V HPWR który był z zasilaczem i zamiast niego wpiąłem 2x8-pin plus przelotka od Zotaca. I co? I jajco! Gra i buczy. Poleciała instalacja windy, bazowe sterowniki, jakiś konfig (wiadomo, EXPO, PBO i krzywe wentylatorów).   Przy okazji skapnąłem się, że ten hub wentylatorów wbudowany w LianLi 217 to jeszcze ma 2 wentyle do podłączenia i prąd do dostarczenia Więc jak już podpiąłem kabelek SATA i wpiąłem wtyczkę huba w mobo, wszystko zaczęło ładnie fruwać     Jaki z tego morał? Jebać Nvidię i 12V HPWR!
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...