Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
1 minutę temu, Suchy211 napisał(a):

@TheMr. Ile było manipulacji w tych anulowanych wyborach tyle było. Ale ile faktycznie ludzi popiera tego Georgestu tyle popiera. Pytanie co jest motywem tego poparcia.

To jedna rzecz. Druga  to to, że kto się będzie płaszczył przed rosją ten będzie miał tani gaz. Szantaże i ceny z anusa wzięły się dopiero przed wojną jak trzeba było środki na wojnę zabezpieczyć. Zauważ że przyjazne Niemcy miały lepsze ceny gazu niż my. Przypadek? Inna sprawa, że do pewnego stopnia jako również potencjalnie kraje frontowe jestem wstanie zrozumieć Węgrów i Rumunów. Przecież oni mają granicę z rosją. Przez morze bo przez morze, ale mają.

Węgry maja węgierski rząd który dba o Węgrów , rząd w Polsce dba o wszystkich tylko nie o Polaków

Opublikowano (edytowane)
2 minuty temu, GordonLameman napisał(a):

@voltq

Wyjaśnij proszę co cię rozbawiło - chętnie zapoznam się z innymi argumentami.

jak do tej pory nie załapałeś, to już nie dasz rady raczej

Edytowane przez ibizpl
Opublikowano (edytowane)
1 minutę temu, ibizpl napisał(a):

Wiem, może nie jarzysz z powodu warunków atmosferycznych, albo chorób? Idź do lekarza lepiej.

Skoro włączasz się do dyskusji to proszę wskaż jakie są powody wysokiej ceny masła i jednocześnie wyjaśnij dlaczego uważasz że nie ma korelacji z szalejącymi cenami masła na giełdzie EEX oraz w całej UE. Jestem ciekaw - bo nie wiem. 
 

Ale widocznie ja słabo jarze, a Ty wydajesz się mieć te wszystkie odpowiedzi.

slucham zatem :)

Edytowane przez GordonLameman
Opublikowano
5 minut temu, voltq napisał(a):

Węgry maja węgierski rząd który dba o Węgrów

To dbanie polega na tym, że zrobił z Węgier najbiedniejszy kraj w Unii?

Czy może wielkim sukcesem jest brak paliw na stacjach (w Republice tego nie powiedzieli? Na Węgrzech bywam częściej niż Mentzenowi zdarza się prawdę powiedzieć) - co z tego, że taniej skoro rano godzinę w kolejce z nadzieją, że nie braknie?

A może w diabły wysokie ceny żywności w HU są sukcesem?

Opublikowano

Tutaj pierwsze skrzypce rozgrywa rynek. Państwo ma bardzo mało do powiedzenia w temacie masła, niż tylko zaakceptować jego cenę. Ale ludzie lubią wyznaczać winowajcę - najszybciej na rząd, bo tak jest najłatwiej. Problem polega na tym, że PiS lubił walić populistyczne hasełka, obwiniać gnojowicą EU za to co się dzieje na rynku, wypinać dupę a później nic nie robić w tym temacie mimo hucznych zapowiedzi. KO po prostu cicho akceptuje realia, i nie walczy z wiatrakami. Ot, różnica. Typowy wyborca pomyśli, że rząd nic nie robi :E 

 

 

Opublikowano (edytowane)
17 minut temu, ibizpl napisał(a):

Global trade - masło

 

Producenci biznes robią i nawijają makaron na uszy, a nie warunki i choroby.

A skąd to posiadasz taką wiedzę o tym co producenci robią?

 

No i patrz tu:

image.thumb.png.34681e347672c2331f021c303d9e2f6d.png

image.thumb.png.8dc10a13b7c03faff19839886ced8b3e.png

17 minut temu, Klakier1984 napisał(a):

Widziałem, idioci :E 

 

 

@TheMr. @Suchy211
Też się spodziewam, że to niezależne od rządów. Tzn. mogłoby być tańsze, gdybysmy mieli niższe ceny energii. Ale te ostatnie wzrosty wynikają z innych przyczyn.

 

 

 

 

@voltq @ibizpl
A potem zapada taka niezręczna cisza :)

Edytowane przez GordonLameman
Opublikowano (edytowane)
6 minut temu, Camis napisał(a):

I cyk Węgry kupią TVN.

 

W Pompie to mam. TVP info,TVNy to i tak oglądają już tylko emeryci. Nie mogę sie tylko doczekać, aż Kraśki i różne inne presstytutki będą teraz mówiły "Dzień dobry kierowniku złoty" do tych samych osób, które jeszcze niedawno gnoiły na antenie:E

Edytowane przez Michaelred
Opublikowano
1 godzinę temu, GordonLameman napisał(a):

@ibizpl
A potem zapada taka niezręczna cisza :)

@GordonLameman Mam inne preferencje spędzania popołudnia niż wieczne śledzenie twoich postów.

Jakbyś uważniej przeanalizował link który podesłałem wcześniej, zauważył byś że globalnie ceny tego słynnego ostatnio masła wcale nie zwyżkują, poniżej tam są też wykresy z EU i co ważniejsze kontraktowe, po których mniej więcej widać co się dzieje i że rynek EU reguluje sobie podaż przed świętami żeby zarobić i tyle, żadna filozofia. A kto nie zdążył się zatowarować to teraz ma przechlapane bo popyt do końca roku będzie rósł mocno a dystrybutorzy się nie certolą z cenami i też dowalają swoje.

 

Dajmy se już spokój z tym tłuszczem, ok?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • ^ dolicz jeszcze z pół roku i przejdziemy przez podobny scenariusz
    • Hmm... https://store.steampowered.com/app/553850/HELLDIVERS_2/ Albo GOG, albo Steam. Innych kont nie używam  Podoba mi się gra, w tygodniu podejmę decyzję.
    • AAA to jeden z największych ścieków jeśli chodzi o używane auta. Nic nowego.
    • Spodziewałem się w miarę inteligentnej komedii nawiązującej do oryginału, widać że Jack Black stracił to coś. Przez cały seans nie zaśmiałem się ani razu. Reszta aktorów też słabo wypadła. I jeszcze te wstawki z Ice Cube i J.Lo są tanie. Nic nie wnieśli to tego marnego pokazu.
    • Wczoraj byłem świeżo po przejściu gry, więc nie chciałem dłużej się rozpisywać, ale dzisiaj napiszę konkretnie co uważam za dobre, a co za złe w tej grze. Wymienię tylko zalety i wady w myślnikach żeby wszystko było przejrzyste. Oczywiście pod spodem same SPOILERY więc jak nie graliście to w żadnym razie nie czytajcie.   Zalety:   - długość gry to dla mnie pewna zaleta, bo na poziomie trudności NORMALNY (3 stopień trudności) maksymalnie dokładne ukończenie gry zajęło mi ponad 70 godzin. Znalazłem ponad 90-95 procent wszystkich ukrytych rzeczy, które można było znaleźć (kartki z bohaterami, monety, listy, zasoby), bo to było również moim celem. Gra o 70 procent dłuższa od pierwszej części - grafika to arcydzieło na najwyższych ustawieniach jakości (mam monitor 32 calowy o rozdzielczości 2560x1440), czyli albo to najlepsza wizualnie (najbardziej realistyczna) gra na świecie, albo ścisła czołówka takich gier. Świat jak prawdziwy, a jedynie chwilami dało się zauważyć pewne wady wizualne czy animacji które nie pasują do prawdziwego świata - prawie doskonała pierwsza połowa gry, bardzo wciągająca pod każdym względem, prawie nic mnie nie denerwowało do połowy gry (pomijam pomysł fabularny odnośnie Joela) - oczywiście postać Ellie była zapewne nie tylko dla mnie ale dla 90 procent graczy główną motywacją do tej gry (skoro już nie mogłeś grać Joelem) - szczęśliwe zakończenie z Diną to zmyłka dla gracza, bo we wszystkich innych grach takie byłoby zakończenie, ale tutaj zrobili kolejny rozdział który miał wszystko niestety rozwalić, ale tego co najważniejsze nie zmienił   Wady:   - gra wybitnie na jeden raz i do wyrzucenia (wcześniej grając mówiłem sobie że przejdę ją jeszcze w kolejności chronologicznej po ukończeniu, ale obecnie po przejściu tak gównianej fabuły i rozwaleniu postaci Ellie mi się odechciało) - cała główna fabuła to motyw idiotycznej zemsty zamiast skupić się najważniejszym problemie świata gry, czyli szukaniu lekarstwa na epidemię (mogliby na przykład wymyślić sposób żeby Ellie nie musiała umrzeć w celu zrobienia szczepionki) - idiota od fabuły wymyślił sobie, że Joel ratuje Abby od zarażonych żeby ta kilka minut później go w nagrodę torturowała i zabiła (w dodatku Joel nie torturował jej ojca lekarza, a po prostu go szybko zabił żeby zabrać Ellie na co w ogóle palant od fabuły nie zwrócił uwagi jakby to było bez znaczenia). Już nie mówiąc o tym że ten ojciec Abby wcale nie był dobry, bo z zimną krwią chciał poświęcić życie Ellie nie pytając się ją o zdanie. Mimo że z gry wynikało że Ellie by się zgodziła to jednak dobra osoba by się spytała) - irytujące blokowanie terenu w grze polegającej na szukaniu wielu ukrytych rzeczy (wystarczy że skoczysz za płot, przejdziesz przez drzwi i już ci gra blokuje możliwość powrotu, na całą grę około 3-4 razy bardzo mnie to wnerwiło bo chciałem się cofnąć a nie mogłem) - brak wielu automatycznych zapisów nie pozwala ci się cofnąć gdy coś ominiesz i chcesz wrócić tylko trochę wcześniej (gra ci jedynie robiła jeden zapis najnowszy). Były zapisy ręczne ale było trzeba ciągle o nich pamiętać, a do tego były durnowate bo nie pamiętały na przykład zabranych zasobów, czyli to nie były dokładne zapisy konkretnego stanu i miejsca. - Manny zabiera list od Abby żeby nie mogła go przeczytać (kretyn który to wymyślił zapewne pomyślał sobie, że to będzie zabawne, ale nie, to nie było zabawne) - idiota od fabuły w II połowie gry zmusił gracza żeby kierował znienawidzoną postacią Abby przez pół gry bo uważał że dzięki temu gracze ją polubią i zaakceptują jej motywację. W rzeczywistości prawie każdy miał ją gdzieś i te Blizny (Serafitów) przez całą grę i oczekiwał takiego zakończenia jak z Norą w szpitalu czyli żeby Ellie ją maksymalnie brutalnie zajebała (tak w ogóle to była najlepsza scena z udziałem Ellie) - idiota od fabuły na końcu II połowy gry wymyślił sobie że zrobi z Ellie złego bossa i gracz kierując Abby będzie musiał z nią walczyć i pokonać (zapewne ten imbecyl pomyślał sobie, że to będzie niezła beka z graczy robiąc im coś takiego czyli ich maksymalnie denerwując) - prawie nieśmiertelne główne postacie po obu stronach, gdyż po ciosach które otrzymały, od walenia głową o podłogę czy postrzałów, przebicia strzałami, pocięcia nożami, to powinny zdechnąć kilka razy, a nie żyć praktycznie bez uszczerbku na zdrowiu (Tommy, Dina, Abby, Ellie) - ta tępa kreatura od fabuły (mająca w dupie zarówno graczy jak i logikę) stwierdziła że Ellie która ponownie przemierzyła cały kraj żeby zabić morderczynię Joela, to na końcu ją uratuje, żeby trochę z nią powalczyć i dać sobie odgryźć palce, po czym ją puści wolno, a sama wróci do domu bez kilku palców. I należy dodać że Ellie ledwo żyła, była poważnie ranna, a potem jak gdyby nic po puszczeniu Abby wolno, ponownie przemierzyła pół kraju wracając w dobrej formie do domu (podróże leczą według idioty odpowiedzialnego za fabułę) - dlatego nie wiem dlaczego nikt nie powstrzymał tego kretyna od fabuły. Przecież taką grę tworzy mnóstwo osób, a fabuła powinna być konsultowana z wieloma osobami biorąc pod uwagę zarówno logikę postaci jak i to żeby graczom się podobało (zabicie Abby nic by nie zmieniło dla Ellie, nie stałaby się przez to ani gorsza ani lepsza, a po prostu zadanie zostałoby wykonane i oczywiście miałaby wielką wdzięczność brata Joela) - nie wiem dlaczego tak doskonale przyjęta przez graczy pierwsza gra musiała być zryta fabularnie i pod względem postaci w kontynuacji - i jeszcze na końcu dodam coś co może być dla niektórych zabawne, ale również mi wyglądało na celowe zagranie debili odpowiedzialnych za tą grę żeby tylko wkurzyć graczy i mam tu na myśli sceny erotyczne. Nikt oczywiście po tej grze tego nie oczekiwał, ale jeśli już zrobili takie sceny to dlaczego pokazują ohydną wizualnie postać nago, czyli Abby (dosłownie jej brzydkie cycki pokazali bez cenzury), a już nie chcieli pokazać żadnej konkretnej nagości z ładną Elli mimo że też były z nią sceny erotyczne i w tej grze była dorosła. Kolejne irracjonalne posunięcie twórców pokazując ich skrajny imbecylizm i złośliwość zarazem. Pokażmy nagość tej którą każdy ma gdzieś, ale nie pokazujmy nagości tej którą polubiło 90 procent graczy   Grafika 10/10 Muzyka 8/10 Postacie 6/10 Fabuła 3/10
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...