Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ta. Może gdzieś indziej na jakiegoś idiotę te tłumaczenie się zadziała, ala ja go nie kupię, więc nawet nie próbuj, bo stracisz czas.

 

Krytykować banderowców to jedno, ale widzę co piszesz na tym forum od miesięcy i jakie wklejasz posty. Tylko kilka kont się wyróżnia i wszystkie w ten sam sposób. Przypadek oczywiście. Jak serio to efekt tylko zaczadzenia cejrowskimi, Maciakami, Braunami czy kogo tam słuchasz/czytasz to mogę tylko (szczerze) współczuć. 

 

 

Jak przykleiłem tym czterem?

Użyłem tego kleju:

https://sjp.pwn.pl/slowniki/analogia.html

 

i dokleiłem do tego co napisałeś.

Opublikowano

Państwo z dykty, a tak się chwalili że to będzie dobrze działać. 

 

Cytat

Nawet połowa danych na stronie NFZ o wolnych terminach może być nieprawidłowa

Data pierwszej możliwej wizyty u lekarza specjalisty w wyszukiwarce NFZ często nie pokrywa się z jej rzeczywistą dostępnością. Jak przyznaje sam resort zdrowia, nawet połowa tam zawartych informacji może nie być prawidłowa. Dlatego ministerstwo proponuje zmiany. Teraz w wyszukiwarce nie znajdziemy już informacji o pierwszym wolnym terminie, a o prognozowanym czasie oczekiwania na wizytę specjalisty.

https://www.prawo.pl/zdrowie/informator-o-terminach-leczenia-nfz-problemy,535122.html

Opublikowano
19 minut temu, VRman napisał(a):

Ta. Może gdzieś indziej na jakiegoś idiotę te tłumaczenie się zadziała, ala ja go nie kupię, więc nawet nie próbuj, bo stracisz czas.

Ale ja się nie tłumaczę, tylko Ci napisałem jak jest, bo ciągle tkwisz w jakichś swoich fantazjach.

 

20 minut temu, VRman napisał(a):

Krytykować banderowców to jedno, ale widzę co piszesz na tym forum od miesięcy i jakie wklejasz posty. Tylko kilka kont się wyróżnia i wszystkie w ten sam sposób.

Gdyby nie tacy jak ja, to byś pewnie nawet nie wiedział, że bandera to zbrodniarz wojenny który mordował Polaków, albo by Cie już kompletnie przekabacili i byś go czcił ze swoimi Nadbraćmi Ukraińcami. 

Znacznie większym problemem jest to, że część Polaków pobłażliwie podchodzi do takich tematów, a najchętniej to by w ogóle nie wspominali, bo to niedobra jest, Nadbracia Ukraińcy się zdenerwują. 

Opublikowano

No lepszy minister (nie)sprawiedliwości który wlazł pod froterkę bo gadał przez telefon, a następnie dorobił do tego martyrologię i próbuje/próbował wyłudzić odszkodowanie.  :D 

Nie wspomnę już o startych przez pisiorów zębach, które też próbuje/próbował sobie na koszt państwa naprawić.

Cała ta "nadzwyczajna kasta" jest do wywalenia, w kraju gdzie faktycznie istnieje jakaś "praworządność" żaden z tych szmaciarzy nie miałby czego szukać w zawodzie zaufania publicznego jakim powinien być sędzia.

Opublikowano (edytowane)

Dlatego pisowce mogą kraść dowolne kwoty, nawet miliardy (jak z Orlenu) bo dla takich symetrystów jak ty to to samo co kolacja z ośmiorniczkami za kilkaset pln. XD 

Edytowane przez Digger
Opublikowano (edytowane)
49 minut temu, Mar_s napisał(a):

No lepszy minister (nie)sprawiedliwości który wlazł pod froterkę bo gadał przez telefon, a następnie dorobił do tego martyrologię i próbuje/próbował wyłudzić odszkodowanie.  :D 

Nie wspomnę już o startych przez pisiorów zębach, które też próbuje/próbował sobie na koszt państwa naprawić.

Cała ta "nadzwyczajna kasta" jest do wywalenia, w kraju gdzie faktycznie istnieje jakaś "praworządność" żaden z tych szmaciarzy nie miałby czego szukać w zawodzie zaufania publicznego jakim powinien być sędzia.

Ale wiesz, że Żurek cofnął swoje pozwy? :) 

 

Czy na symetrysta.pl nie pisali o tym? :) 

Edytowane przez GordonLameman
Opublikowano

Które cofnął? Przecież jak sam bym wlazł pod froterkę (gadając przez telefon i nie patrząc gdzie lezę, pomimo że wychodzę z kibla na korytarz) to wstydziłbym się kogokolwiek za to winić. I tego chyba nie cofnął tylko doprowadził do końca.

A jeżeli inne wycofał to pewnie tylko dlatego że mu Tusk kazał, facet sprawia wrażenie zawziętego jak cholera, i w swym wyobrażeniu nieomylnego.

To ostatnie to zupełnie jak Ty.  ;D 

Opublikowano
7 minut temu, Mar_s napisał(a):

Które cofnął? Przecież jak sam bym wlazł pod froterkę (gadając przez telefon i nie patrząc gdzie lezę, pomimo że wychodzę z kibla na korytarz) to wstydziłbym się kogokolwiek za to winić. I tego chyba nie cofnął tylko doprowadził do końca.

A jeżeli inne wycofał to pewnie tylko dlatego że mu Tusk kazał, facet sprawia wrażenie zawziętego jak cholera, i w swym wyobrażeniu nieomylnego.

To ostatnie to zupełnie jak Ty.  ;D 

Wszystkie pozwy przeciwko SP:

 

https://www.rp.pl/w-sadzie-i-w-urzedzie/art42786181-waldemar-zurek-wycofal-swoje-pozwy-uznalem-ze-to-niezreczna-sytuacja
 

 

Nie wiem czy my ktoś kazał - nie ma co wymyślać. W tej kwestii zachował się przyzwoicie. 
 

Pisowskie knury w takich sytuacjach zawierały ugodę :) 

 

 

P.S. 

Nie o takie wypadku przy pracy się ludzie sądzą.

 

 

P.S. 2 

może i zawzięty jestem, ale przynajmniej mam aktualne informacje :) 

Opublikowano

Przecież to oczywiste że aktualny minister nie może skarżyć państwa, a czy sam to uznał czy uznano za niego to i tak tego nie przyznasz więc szkoda klawiatury  ;) 

W takim razie faktycznie lepiej się stąd ewakuować, bo wy wszystkie swoje (lub jakiegoś uznanego guru) domysły traktujecie jak prawdy objawione.  :P 

 

Ps. i jak zwykle próbujesz manipulować, on nie wycofał pozwu o ten wypadek, a o tym właśnie mówiłem, wycofał te bzdury o odszkodowaniu za "hejt" jakim go rzekomo atakowano. Proces o straszny wypadek z froterką trwał 5 lat, facet przez 5 lat procesował się o to że go lekko stuknęła froterka, niestety film który krąży w sieci już nie pokazuje całości jak pewnie po tym potrąceniu sobie spokojnie poszedł dalej.

Opublikowano
8 minut temu, Mar_s napisał(a):

Przecież to oczywiste że aktualny minister nie może skarżyć państwa, a czy sam to uznał czy uznano za niego to i tak tego nie przyznasz więc szkoda klawiatury  ;) 

W takim razie faktycznie lepiej się stąd ewakuować, bo wy wszystkie swoje (lub jakiegoś uznanego guru) domysły traktujecie jak prawdy objawione.  :P 

 

Może, czemu miałby nie móc? :) 

 

 

Widac u ciebie efekt Krugera Dunninga, Mars. I to ten z początku wykresu :) 

Opublikowano
4 minuty temu, Mar_s napisał(a):

Bo to jest wizerunkowy strzał w kolano, nawet jak prawo tego nie zabrania, no ale w silniczkowym świecie nawet "Kunia" zrobiono bohaterem pomimo zarzutów o wyłudzenie, więc nie ma o czym gadać.

PiS miał takich wizerunkowych strzałów w kolano, mnóstwo.

i co? I nic, bo wpadłeś tu od razu symetryzować :rotfl2:

Opublikowano

A czy ja mówię że nie miał? Pewnie że tak, a Ziobro był do dupy ministrem. I co to zmienia? Ten cały "Żulek" wcale od tego nie robi się lepszy.

Bodnara wypieprzyli bo najwidoczniej miał jeszcze jakieś skrupuły i resztki przyzwoitości, ten już tego nie ma bo potrzebowali tylko zawziętego "antypisiora".

Naprawdę nie ma w Polsce prawnika który jest fachowcem i nie ma plam w życiorysie? Może i jest, nawet na pewno jest, tylko oni takiego nie potrzebują bo jeszcze chciałby przypadkiem postępować zgodnie z prawem.  

Opublikowano

@GordonLameman Ktoś taki jak Pawłowicz nigdy nie powinien tam trafić, to jest prawda. Tylko znowu, czy PO było lepsze? Nie. Pamiętasz ten słynny filmik gdzie "trybunały i sądy najwyższe" wychodzą z siedziby PO? To było chyba w 2016 roku nakręcone, sędzia "Żulek" też tam był. Czy tak  ma wyglądać niezawisłość sądu?

Tutaj nie chodzi o żadne rozliczenia, tylko o wsadzenie swoich ludzi na miejsce pisowskich, tylko tyle i aż tyle. Jak myślisz inaczej to sorry ale...  :E

 

Raz już zresztą wsadzili tych nadmiarowych sędziów, i od tego cyrk się zaczął, teraz też pewnie zdają sobie sprawę że po tym co nawywijali, jeżeli sądów nie przejmą, PiS może polecieć z nimi już na grubo. A to że władzę stracą w 2027 najpóźniej jest raczej pewne, jedynie koalicja z Konfą może ich uratować, ale Mentzen postawi na pewno drakońskie warunki.

Opublikowano
7 minut temu, Mar_s napisał(a):

@GordonLameman Ktoś taki jak Pawłowicz nigdy nie powinien tam trafić, to jest prawda.

 

Piotrowicz (perelowski krzyż zasugi, jako prokurator bronił pedofila z Tylawy), Pawłowicz, Święczkowski, Piskorski - jest długa lista nazwisk, które nie powinny tam trafić. 

7 minut temu, Mar_s napisał(a):

Tylko znowu, czy PO było lepsze? Nie. Pamiętasz ten słynny filmik gdzie "trybunały i sądy najwyższe" wychodzą z siedziby PO? To było chyba w 2016 roku nakręcone, sędzia "Żulek" też tam był. Czy tak  ma wyglądać niezawisłość sądu?

Jaja sobie robisz? 

 

To nei była tajna narada, tylko spotkanie oficjalne przed wysłuchaniem publicznym, które miało być w sejmie, ale pisowski sejm nie pozwalał na takie rzeczy.

 

Cytat

 

"To nie była żadna tajna narada, tylko spotkanie przed wysłuchaniem publicznym, które zorganizowała opozycja" - tłumaczył wówczas sędzia Bartłomiej Przymusiński, rzecznik Stowarzyszenia Sędziów "Iustitia", cytowany przez Wirtualną Polskę. Przypomniał, że marszałek Sejmu odrzucił wniosek opozycyjnych partii o zorganizowanie 17 lipca 2017 roku wysłuchania publicznego w sprawie ustaw reformujących sądownictwo. Przeciwko tym projektom w wielu miastach Polski odbywały się demonstracje. "Wówczas opozycja zorganizowała w Sejmie nieformalne wysłuchanie publiczne. Jedyną możliwością było wejście do Sejmu z posłami, bo cały kompleks był otoczony przez policję" - przypominał w grudniu 2017 roku sędzia Przymusiński

To były publiczne spotkania: 

Cytat

"#FakeNews. 17 lipca zorganizowaliśmy wysłuchanie publiczne z udziałem sędziów. Zaprosiliśmy gości do Czytelnika, bo do ostatniej chwili nie było wiadomo, czy marsz. Kuchciński w ramach 'pakietu demokratycznego' wpuści uczestników do Sejmu" – prostowała informacje PiS na twitterowym koncie PO. Siedziba Rady Krajowej PO mieści się w tym samym budynku , co znane wydawnictwo "Czytelnik" i kawiarnia pod tą samą nazwą.

 

 

Ale nie dziwi mnie, że powtarzasz ten kłamliwy pisowski spin. I nie wspominasz o tym razem naprawdę tajnych naradach Kaczyńskiego z Przyłębską, a później bodajże Wosia z Przyłębską. Do narracji PiSu już nie pasowało.

 

 

 

7 minut temu, Mar_s napisał(a):

Tutaj nie chodzi o żadne rozliczenia, tylko o wsadzenie swoich ludzi na miejsce pisowskich, tylko tyle i aż tyle. Jak myślisz inaczej to sorry ale...  :E

Nie będę brał politycznych portad od kogoś kto nawet nie potrafi partyjnej propagandy przejrzeć i ją bezwiednie (oby bezwiednie!) powtarza :) 

 

7 minut temu, Mar_s napisał(a):

 

Raz już zresztą wsadzili tych nadmiarowych sędziów, i od tego cyrk się zaczął, teraz też pewnie zdają sobie sprawę że po tym co nawywijali, jeżeli sądów nie przejmą, PiS może polecieć z nimi już na grubo. A to że władzę stracą w 2027 najpóźniej jest raczej pewne, jedynie koalicja z Konfą może ich uratować, ale Mentzen postawi na pewno drakońskie warunki.

Ale będzie kwik bo opozycja obsadzi cały TK. 

Wtedy nagle PiS i Konfa będą za likwidacją, a Marsik potulnie będzie kiwał głową i powtarzał :This is the way! :) 

Opublikowano

@VRman Co do pociągów i prędkości jaką mają osiągać, to mowa o tym co będzie za 10-15 lat i później. 150 nie wystarczy. Na trasach długich to i 200 nie wystarczy by były atrakcyjne.

 

Była mowa o 250 i ktoś z polskiej firmy się wypowiadał że to byłoby możliwe. Tyle że to była marketingowa ściema. Niczego takiego nie mają ani w tą stronę nawet nie zmierzają.

To były bajania marketingowo-wizerunkowe bez szans na wdrożęnie.

Na zasadzie, że jakby weszli w partnerstwo z kimś kto to ogarnia, to by była szansa, by taki pociąg zbudować.

 

Ten prototypowy i niesprawdzony, niedopracowany i nigdzie nie wdrożony pociąg musiałby konkurować w przetargu z rozwiązaniami topowych światowych firm z branży. Z pociągami które mają wiele wdrożeń i dopracowań.

Podpowiem, że i tak byłby bez szans. 

Opublikowano
4 minuty temu, GordonLameman napisał(a):

ciach bzdury

Wtedy nagle PiS i Konfa będą za likwidacją, a Marsik potulnie będzie kiwał głową i powtarzał :This is the way! :) 

Szczerze to mam to w dupie  :E 

https://www.national-geographic.pl/nauka/glowna-nagroda-dla-mlodego-polskiego-badacza-18-latek-najlepszym-matematykiem-europy/

To są rzeczy które powinny być na pierwszych stronach, w to się powinno inwestować. Zamiast tego wydajemy miliony na bzdety, a te miliony przeradzają się w miliardy zanim się obejrzysz. Politycy przepalają miliony na samo swoje istnienie, a nie wnoszą kompletnie nic poza sianiem fermentu.

Mamy potencjał, ale zamiast go wykorzystywać to dajemy się wkręcić w teatrzyk przygotowany przez starych dziadów na potrzeby półgłówków, których jedyną umiejętnością jest postawienie krzyżyka w kratce raz na 4 lata.

Hough.  :E 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • ^ dolicz jeszcze z pół roku i przejdziemy przez podobny scenariusz
    • Hmm... https://store.steampowered.com/app/553850/HELLDIVERS_2/ Albo GOG, albo Steam. Innych kont nie używam  Podoba mi się gra, w tygodniu podejmę decyzję.
    • AAA to jeden z największych ścieków jeśli chodzi o używane auta. Nic nowego.
    • Spodziewałem się w miarę inteligentnej komedii nawiązującej do oryginału, widać że Jack Black stracił to coś. Przez cały seans nie zaśmiałem się ani razu. Reszta aktorów też słabo wypadła. I jeszcze te wstawki z Ice Cube i J.Lo są tanie. Nic nie wnieśli to tego marnego pokazu.
    • Wczoraj byłem świeżo po przejściu gry, więc nie chciałem dłużej się rozpisywać, ale dzisiaj napiszę konkretnie co uważam za dobre, a co za złe w tej grze. Wymienię tylko zalety i wady w myślnikach żeby wszystko było przejrzyste. Oczywiście pod spodem same SPOILERY więc jak nie graliście to w żadnym razie nie czytajcie.   Zalety:   - długość gry to dla mnie pewna zaleta, bo na poziomie trudności NORMALNY (3 stopień trudności) maksymalnie dokładne ukończenie gry zajęło mi ponad 70 godzin. Znalazłem ponad 90-95 procent wszystkich ukrytych rzeczy, które można było znaleźć (kartki z bohaterami, monety, listy, zasoby), bo to było również moim celem. Gra o 70 procent dłuższa od pierwszej części - grafika to arcydzieło na najwyższych ustawieniach jakości (mam monitor 32 calowy o rozdzielczości 2560x1440), czyli albo to najlepsza wizualnie (najbardziej realistyczna) gra na świecie, albo ścisła czołówka takich gier. Świat jak prawdziwy, a jedynie chwilami dało się zauważyć pewne wady wizualne czy animacji które nie pasują do prawdziwego świata - prawie doskonała pierwsza połowa gry, bardzo wciągająca pod każdym względem, prawie nic mnie nie denerwowało do połowy gry (pomijam pomysł fabularny odnośnie Joela) - oczywiście postać Ellie była zapewne nie tylko dla mnie ale dla 90 procent graczy główną motywacją do tej gry (skoro już nie mogłeś grać Joelem) - szczęśliwe zakończenie z Diną to zmyłka dla gracza, bo we wszystkich innych grach takie byłoby zakończenie, ale tutaj zrobili kolejny rozdział który miał wszystko niestety rozwalić, ale tego co najważniejsze nie zmienił   Wady:   - gra wybitnie na jeden raz i do wyrzucenia (wcześniej grając mówiłem sobie że przejdę ją jeszcze w kolejności chronologicznej po ukończeniu, ale obecnie po przejściu tak gównianej fabuły i rozwaleniu postaci Ellie mi się odechciało) - cała główna fabuła to motyw idiotycznej zemsty zamiast skupić się najważniejszym problemie świata gry, czyli szukaniu lekarstwa na epidemię (mogliby na przykład wymyślić sposób żeby Ellie nie musiała umrzeć w celu zrobienia szczepionki) - idiota od fabuły wymyślił sobie, że Joel ratuje Abby od zarażonych żeby ta kilka minut później go w nagrodę torturowała i zabiła (w dodatku Joel nie torturował jej ojca lekarza, a po prostu go szybko zabił żeby zabrać Ellie na co w ogóle palant od fabuły nie zwrócił uwagi jakby to było bez znaczenia). Już nie mówiąc o tym że ten ojciec Abby wcale nie był dobry, bo z zimną krwią chciał poświęcić życie Ellie nie pytając się ją o zdanie. Mimo że z gry wynikało że Ellie by się zgodziła to jednak dobra osoba by się spytała) - irytujące blokowanie terenu w grze polegającej na szukaniu wielu ukrytych rzeczy (wystarczy że skoczysz za płot, przejdziesz przez drzwi i już ci gra blokuje możliwość powrotu, na całą grę około 3-4 razy bardzo mnie to wnerwiło bo chciałem się cofnąć a nie mogłem) - brak wielu automatycznych zapisów nie pozwala ci się cofnąć gdy coś ominiesz i chcesz wrócić tylko trochę wcześniej (gra ci jedynie robiła jeden zapis najnowszy). Były zapisy ręczne ale było trzeba ciągle o nich pamiętać, a do tego były durnowate bo nie pamiętały na przykład zabranych zasobów, czyli to nie były dokładne zapisy konkretnego stanu i miejsca. - Manny zabiera list od Abby żeby nie mogła go przeczytać (kretyn który to wymyślił zapewne pomyślał sobie, że to będzie zabawne, ale nie, to nie było zabawne) - idiota od fabuły w II połowie gry zmusił gracza żeby kierował znienawidzoną postacią Abby przez pół gry bo uważał że dzięki temu gracze ją polubią i zaakceptują jej motywację. W rzeczywistości prawie każdy miał ją gdzieś i te Blizny (Serafitów) przez całą grę i oczekiwał takiego zakończenia jak z Norą w szpitalu czyli żeby Ellie ją maksymalnie brutalnie zajebała (tak w ogóle to była najlepsza scena z udziałem Ellie) - idiota od fabuły na końcu II połowy gry wymyślił sobie że zrobi z Ellie złego bossa i gracz kierując Abby będzie musiał z nią walczyć i pokonać (zapewne ten imbecyl pomyślał sobie, że to będzie niezła beka z graczy robiąc im coś takiego czyli ich maksymalnie denerwując) - prawie nieśmiertelne główne postacie po obu stronach, gdyż po ciosach które otrzymały, od walenia głową o podłogę czy postrzałów, przebicia strzałami, pocięcia nożami, to powinny zdechnąć kilka razy, a nie żyć praktycznie bez uszczerbku na zdrowiu (Tommy, Dina, Abby, Ellie) - ta tępa kreatura od fabuły (mająca w dupie zarówno graczy jak i logikę) stwierdziła że Ellie która ponownie przemierzyła cały kraj żeby zabić morderczynię Joela, to na końcu ją uratuje, żeby trochę z nią powalczyć i dać sobie odgryźć palce, po czym ją puści wolno, a sama wróci do domu bez kilku palców. I należy dodać że Ellie ledwo żyła, była poważnie ranna, a potem jak gdyby nic po puszczeniu Abby wolno, ponownie przemierzyła pół kraju wracając w dobrej formie do domu (podróże leczą według idioty odpowiedzialnego za fabułę) - dlatego nie wiem dlaczego nikt nie powstrzymał tego kretyna od fabuły. Przecież taką grę tworzy mnóstwo osób, a fabuła powinna być konsultowana z wieloma osobami biorąc pod uwagę zarówno logikę postaci jak i to żeby graczom się podobało (zabicie Abby nic by nie zmieniło dla Ellie, nie stałaby się przez to ani gorsza ani lepsza, a po prostu zadanie zostałoby wykonane i oczywiście miałaby wielką wdzięczność brata Joela) - nie wiem dlaczego tak doskonale przyjęta przez graczy pierwsza gra musiała być zryta fabularnie i pod względem postaci w kontynuacji - i jeszcze na końcu dodam coś co może być dla niektórych zabawne, ale również mi wyglądało na celowe zagranie debili odpowiedzialnych za tą grę żeby tylko wkurzyć graczy i mam tu na myśli sceny erotyczne. Nikt oczywiście po tej grze tego nie oczekiwał, ale jeśli już zrobili takie sceny to dlaczego pokazują ohydną wizualnie postać nago, czyli Abby (dosłownie jej brzydkie cycki pokazali bez cenzury), a już nie chcieli pokazać żadnej konkretnej nagości z ładną Elli mimo że też były z nią sceny erotyczne i w tej grze była dorosła. Kolejne irracjonalne posunięcie twórców pokazując ich skrajny imbecylizm i złośliwość zarazem. Pokażmy nagość tej którą każdy ma gdzieś, ale nie pokazujmy nagości tej którą polubiło 90 procent graczy   Grafika 10/10 Muzyka 8/10 Postacie 6/10 Fabuła 3/10
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...