Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
53 minuty temu, Michaelred napisał(a):

https://wybory2023.money.pl/licznik-obietnic-wyborczych Już był ten temat wałkowany. na Twitterzy ich za to jechali też. Nie pamiętam wszystkich zarzutów, ale jak przy Pisie odejmowałem z obietnic wydatki na zbrojenia to wychodziło, że jest to partia najmniej socjalna i obietnice były najniższe. Liczenie skończyli też kiedy im pasowało:E

Liczenie skończyli 26 września 2023 roku i to masz wyraźnie napisane, tak samo jak masz napisane w oparciu o jakie programy zostało to policzone:

Cytat

Szacunkowa suma kosztów wszystkich obietnic wyborczych, złożonych przez komitety wyborcze w okresie trwania kampanii wyborczej.
Lewica, Konfederacja, PiS i Bezpartyjni Samorządowcy przedstawiły swój program wyborczy
Trzecia Droga przedstawiła większą część programu wyborczego
KO przedstawiła "100 konkretów" na pierwszych 100 dni rządów.

Wyliczenia bazują na zamieszczonych do tej pory bądź znanych w przestrzeni publicznej fragmentach programu i deklaracjach obietnic wyborczych. Wszystkie wyliczenia będą na bieżąco aktualizowane. Data aktualizacji: 26.09.2023r

Zatem niedoszacowanie na dzień aktualizacji mogło nastąpić głównie przy Trzeciej Drodze, bo ta nie przedstawiła całego programu. Reszta wyliczeń opiera się na pełnym programie wymienionych partii startujących wtedy w wyborach. 

 

53 minuty temu, Michaelred napisał(a):

Prawacy przede wszystkim nie starają się wyodrębniać grup społecznych i wszystkich starają się traktować sprawiedliwie.

I dlatego ich rozwiązania według linka, który sam dałeś, miałyby kosztować podatników jeszcze więcej? Dlatego chcą zlikwidować tak zwaną klasę średnią poprzez wybicie jednych do ludzi bardzo bogatych na wzór wschodnich oligarchów, a zepchnięcie drugich do zarabiających najmniej? Chyba musisz sobie przypomnieć, że często powołują się na Piłsudskiego i czasy międzywojenne, szczególnie lata 20. XX wieku. Zobacz sobie jaki był wtedy przekrój społeczny wśród ludzi. 

 

@voltq a teraz doczytaj dokładniej ten artykuł. Gdzie masz o przymusowym małżeństwie? Tam mowa wyłącznie o zstępnych, a zstępnymi są potomkowie nie tylko z małżeństwa. Także normalnie ktoś tam proponuje złoty system :E Najpierw idzie się do jakiejkolwiek pracy na kilka lat. Potem robi się dzieci z różnymi kobietami, ale nie zawiera się związku. Każda chce alimentów, ale się ich nie płaci. Alimenty płaci fundusz alimentacyjny, jako osoba nie płacąca alimentów idzie się do paki, fundusz alimentacyjny tworzy roszczenie regresowe. Po wyjściu z więzienia idzie się robić na czarno, nie się ma dochodu, więc fundusz alimentacyjny przez komornika nie ma co zająć i tak się człowiek buja do emerytury. Mając dużą ilość zstępnych dostaje się emeryturę znacznie większą niż ktoś kto pracował całe życie ale nie miał dzieci i sobie roszczenie regresowe (o ile się nie przedawni) jest spłacane z emeryturki :E 

Edytowane przez LeBomB
Opublikowano (edytowane)
10 minut temu, LeBomB napisał(a):

Dlatego chcą zlikwidować tak zwaną klasę średnią poprzez wybicie jednych do ludzi bardzo bogatych na wzór wschodnich oligarchów, a zepchnięcie drugich do zarabiających najmniej? Chyba musisz sobie przypomnieć, że często powołują się na Piłsudskiego i czasy międzywojenne, szczególnie lata 20. XX wieku. Zobacz sobie jaki był wtedy przekrój społeczny wśród ludzi. 

Te wnioski wynikają chyba wyłącznie z tego jak ty definiujesz klase średnią. Parę złotych na koncie więcej osoby ze średnimi zarobkami nie sprawi, że będzie aspirowała do klasy średniej.

Edytowane przez Michaelred
Opublikowano
9 minut temu, Michaelred napisał(a):

Te wnioski wynikają chyba wyłącznie z tego jak ty definiujesz klase średnią. Parę złotych na koncie więcej osoby ze średnimi zarobkami nie sprawi, że będzie aspirowała do klasy średniej.

Jak jest definiowana u nas klasa średnia masz w tej samej odpowiedzi. Równanie zarobków do najniższych poprzez podnoszenie najniższej krajowej, tak by doganiała zarobki osób mających nieco więcej, to jest właśnie zapoczątkowanie likwidacji klasy średniej i sprowadzenie większości obywateli do klasy najniższej. O tym pisałem wczoraj przytaczając dane o tym że ilość ludzi zarabiających najniższą krajową w ciągu ostatnich kilku lat zwiększyła się ponad dwukrotnie. 

Opublikowano (edytowane)
11 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Ja zawsze odnoszę się do każdego fragmentu.

Co z tego jak interpretijesz je jak ci sie podoba

 

11 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Czy oni się nazywają bezstronnymi obserwatorami? Ot, kibicują mi bo im nie pasujesz z jakichś powodów, zapewne poglądów. 

Tak jeden tak wczesniej napisal. Jezeli masz przyjemnosc z tego, ze twoimi kibicami sa zwykli mali zawistni ludzie, patologiczni donosiciele to ok. Ja takich fanow nie potrzebuje

11 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Nie, bo to co napisałeś jest skrajnie głupie. Krytykowanie Konfederacji to raczej racjonalna kwestia. Wiele partii krytykuję. Natomiast trzymanie screenów na ludzi to po prostu jakaś obsesja. 

Nie wiem jakie masz skille informatyczne, ale skopiowanie obrazka to naprawde nie jest bardzo duzy wysilek. To trwa sekunde, zajmuje malo miejsca. Jak mnie cos interesuje albo smieszy w necie to sobie to zapisze na dysku. Memy tez zbieram. Niesamowita sprawa co nie?

P.s zdziwilbys sie jakie obsesje maja twoi fani. A wytykanie hipokryzji tych ludzi to nie tylko obowiązek, ale też przyjemność.

Edytowane przez Michaelred
Opublikowano
2 minuty temu, Michaelred napisał(a):

Co z tego jak interpretijesz je jak ci sie podoba

Interpretuję je zgodnie z zakresem znaczeniowym użytych przez Ciebie pojęć oraz moim doświadczeniem życiowym. W którym miejscu masz zastrzeżenia co do mojej interpretacji tego co napisałeś?

 

2 minuty temu, Michaelred napisał(a):

 

Tak jeden tak wczesniej napisal. Jezeli masz przyjemnosc z tego, ze twoimi kibicami sa zwykli mali zawistni ludzie, patologiczni donosiciele to ok. Ja takich fanow nie potrzebuje

Zawistni? Nie sądzę. Oni po prostu wyśmiewają Ciebie i Twoje próby "orania". Idzie Ci to faktycznie ciężko. Jesteś aż cały jeden duży post do tyłu ;)

 

 

2 minuty temu, Michaelred napisał(a):

Nie wiem jakie masz skille informatyczne, ale skopiowanie obrazka to naprawde nie jest bardzo duzy wysilek. To trwa sekunde, zajmuje malo miejsca. Jak mnie cos interesuje albo smieszy w necie to sobie to zapisze na dysku. Memy tez zbieram. Niesamowita sprawa co nie?

P.s zdziwilbys sie jakie obsesje maja twoi fani.

To nie kwestia umiejętności informatycznych, a tego że zaśmiecasz sobie głowę i komputer obrazkami jakichś obcych ludzi do użycia w przyszłości :)

Trochę tak desperacko.

Opublikowano (edytowane)
3 minuty temu, GordonLameman napisał(a):

Interpretuję je zgodnie z zakresem znaczeniowym użytych przez Ciebie pojęć oraz moim doświadczeniem życiowym. W którym miejscu masz zastrzeżenia co do mojej interpretacji tego co napisałeś?

Już pisalem. Wciskales mi jakies szkoly chicagowskie teraz. Inne zarzuty tez juz byly i ja ci to pisalem. Tylko ty kolejny raz udajesz, że nie widzisz.

 

3 minuty temu, GordonLameman napisał(a):

Trochę tak desperacko.

Raczej sprytnie. Desperacko to dla nich:E Bo pokazuje co to za ludzie sa.

 

To napisz jeszcze jakas ciekawa historyjke, komentarzo-zaczepke na koniec i masz fajrant.

Edytowane przez Michaelred
Opublikowano (edytowane)
3 minuty temu, Michaelred napisał(a):

Już pisalem. Wciskales mi jakies szkoly chicagowskie teraz. Inne zarzuty tez juz byly i ja ci to pisalem.

Nigdzie nie pisałem, że Ty odnosisz się wprost do szkoły chicagowskiej, ale wszelkie neoliberalne teorie ekonomiczne wywodzą się właśnie z niej. Może inaczej: zapoznaj się z tym czym szkoła chicagowska jest. Wtedy powinieneś bardziej zrozumieć co miałem na myśli.

 

Założyłem - być może błędnie - że twój podatkowy liberalizm wywodzi się właśnie z tej szkoły. Jeśli nie, to wskaż proszę jaka jest teoretyczna inspiracja twoich oczekiwań w zakresie roli państwa oraz wysokości opodatkowania. Może będzie nam łatwiej znaleźć nić porozumienia.

 

3 minuty temu, Michaelred napisał(a):

 

Raczej sprytnie. Desperacko to dla nich:E Bo pokazuje co to za ludzie sa.

Raczej desperacko. 

 

 

 

Edytowane przez GordonLameman
Opublikowano (edytowane)

 

16 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Założyłem - być może błędnie - że twój podatkowy liberalizm wywodzi się właśnie z tej szkoły

Wywodzić się wywodzi. Co nie znaczy, że pisałem o tym w kontekście Szwecji i jak potoczyły się jej późniejsze losy. Korwinowskiego raju tam nie było, ale podatki w relacji do PKB mieli niższe niż w USA i Europie przez długi czas. To później im odwaliło na tym punkcie i dokręcili śrubę. Czy udało się tam skutecznie opodatkować tych bogaczy? Czego dalej nie rozumiesz?

16 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Raczej desperacko. 

 

Desperackie to są twoje próby dowartościowania się na każdym kroku i zarzucanie innym, że czegoś nie wiedzą. Tak jak tutaj poniżej :)

16 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Może inaczej: zapoznaj się z tym czym szkoła chicagowska jest. Wtedy powinieneś bardziej zrozumieć co miałem na myśli.

 

Edytowane przez Michaelred
Opublikowano
26 minut temu, Michaelred napisał(a):

 

Wywodzić się wywodzi. Co nie znaczy, że pisałem o tym w kontekście Szwecji i jak potoczyły się jej późniejsze losy. Korwinowskiego raju tam nie było, ale podatki w relacji do PKB mieli niższe niż w USA i Europie przez długi czas. To później im odwaliło na tym punkcie i dokręcili śrubę. Czy udało się tam skutecznie opodatkować tych bogaczy? Czego dalej nie rozumiesz?

Desperackie to są twoje próby dowartościowania się na każdym kroku i zarzucanie innym, że czegoś nie wiedzą. Tak jak tutaj poniżej :)

 

Relacja wpływów podatkowych do PKB, czy relacją wysokości opodatkowania do PKB? Bo to są dwie różne informacje :)

 

Podatkowy klin w Szwecji zmienił się w latach 80, a później po 90 roku - wbrew Twojej tezie nie mieli niskich podatków w latach kiedy ich wielkie biznesy się zbudowaly.

 

Dlatego Szwecja nie może być przykładem kraju w którym niskie podatki zbudowały biznes i pozycję kraju. Biznes został zbudowany rządowymi subwencjami :)

Twoja początkowa teza jest po prostu nietrafna.

 

 

Wybacz, że jestem protekcjonalny, ale używasz bardzo płytkich argumentów, które wskazują że nigdy nie czytałeś niczego ze szkoły chicagowskiej i opierasz się raczej na źródłach z trzeciej ręki. :)

Opublikowano
4 godziny temu, GordonLameman napisał(a):

A Wy postąpiliście niczym Ci z jej posta.

No nie bo nie wysyłałem jej żadnej wiadomości.

 

A zdania nie zmieniłem i dalej uważam to za marnotrawstwo czasu i przede wszystkim pieniędzy publicznych.

Opublikowano
15 minut temu, bergercs napisał(a):

Ty wrzucasz linki pokazujące, że jesteś trollem??

Nie wrzucam takie pokazujace, ze jestes konfitura.

 

16 minut temu, bergercs napisał(a):

Ktoś wrzucił przerobione video, znaleziono właściwe i je pokazano, wrzucający przyznał się do błędu - ale ty mimo tego dalej rozpowszechniałeś fałszywe.

Kazdy dzban wiedzial, ze to przerobka. Ty nie i musiales bronic honoru Tuska:E

Opublikowano

Kanał Zero zatrudnił kolejnego twórcę propagandy z TVPis:

 

Cytat

W Kanale Zero kolejna osoba z „Wiadomości” TVP Współpracę z Kanałem Zero zaczął Waldemar Stankiewicz, w ostatnich latach reporter „Wiadomości” TVP. W zespole kanału są już Tomasz Wolny, Arleta Bojke i Maria Stepan, którzy tak jak Stankiewicz współtworzyli poprzednio informacje w Telewizji Polskiej.

https://www.wirtualnemedia.pl/artykul/kanal-zero-youtube-dziennikarz-waldemar-stankiewicz-wiadomosci-tvp

 

 

K0EkP7R.png

https://wykop.pl/link/7599259/w-kanale-zero-kolejna-osoba-z-wiadomosci-tvp/komentarz/127993125/sorry-ale-tego-nie-da-sie-obronic-w-zaden-sposob-to-jest-czlowiek-ktory-wspoltworzyl-najbardziej-obrzydliwy-ociekajacy-propaganda-program-w-historii-i

 

A jak tam kiedy ZERO zrobi materiał o Nawrockim i na temat dokumentów które PIS zamówił na niego?. Coś siedzą cicho od kilku dni, jak chodziłoby o Trzaskowskiego to po 5 minutach już z Mazurkiem by nadawali jaka to afera. 

Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, Kris194 napisał(a):

I znowu "prawi" wyją, tym razem dlatego, że nie będzie można bezkarnie szczuć na innych.

Bardzo się z tego powodu cieszę. Jak widać po mojej aktywności na tym forum można krytycznie wyrażać się o imigrantach bez szerzenia mowy nienawiści. Tak samo można krytykować zachowania osób LGBT bez używania mowy nienawiści. Absolutnie nic nie mam do środowisk LGBT, ale np. nie podoba mi się, że na ich marszach jest kpienie nie z kościoła katolickiego bo to instytucja, ale z samej wiary, z symboli religijnych bo jak oni chcą szacunku, żeby nie uderzać w nich mową nienawiści sami tego nie powinni robić. Tym nie mniej bardzo się cieszę, że powstały takie zapisy w KK.

 

Jest to też przestroga dla wszystkich moderatorów i adminów na forach czy w mediach społecznościowych aby nie tolerować mowy nienawiści. Przy czym jakby wgryźć się w literalne brzmienie przepisu z art 217 KK to nowela nie podnosi sankcji tylko poszerza katalog penalizowanych zachowań. Oberwać można nawet za mowę nienawiści z powodu wieku więc muszę się mieć na baczności bo zdarzało mi się pojechać po "dzieciach" z zetki :) Może to nie była mowa nienawiści z mojej strony, ale duża krytyka :) Oczywiście głównie przepis ma chronić mniejszości seksualne.

 

A konfa to niech lepiej zamilknie bo oni pierwsi lecą do sądu jak jest przedstawienie teatralne, które uważają za godzące w symbole religijne albo nawet piosenka. Więc państwo hipokryci - tam już nie cenzura a tu tak? :)

Edytowane przez hubio
Opublikowano (edytowane)

"Wuc" kazał to barany pojechały nawet nie wiedząc po co. Coraz bliżej tego dowcipu...

 

"– Dlaczego u was nie ma strajków? – pyta Nixon Breżniewa.
– Nasz naród zawsze popiera wszystkie uchwały partii i rządu! Jutro będzie mityng, zapraszam.
Na wiecu w obecności Nixona czytają nowe uchwały.
– Od jutra wszystkie zarobki będą obniżone o dziesięć procent!
Burzliwe oklaski.
– Co dziesiąty obywatel wyjeżdża jutro na budowę magistrali kolejowych na Dalekim Wschodzie.
Owacja.
– Jutro co dziesiąty obywatel zostanie powieszony!
Cisza. Nixon zatarł ręce z zadowolenia.
– No i co panie Breżniew?
Breżniew nie zdążył odpowiedzieć. Ktoś z tłumu zapytał:
– Sznurek swój przynieść, czy związek zawodowy zapewni?"

Edytowane przez Kris194
Opublikowano
19 minut temu, hubio napisał(a):

Bardzo się z tego powodu cieszę. Jak widać po mojej aktywności na tym forum można krytycznie wyrażać się o imigrantach bez szerzenia mowy nienawiści. Tak samo można krytykować zachowania osób LGBT bez używania mowy nienawiści. Absolutnie nic nie mam do środowisk LGBT

Niesamowicie sztuczne i performatywne. Do tego przezabawnie naiwne.

 

Jak napiszę "nie lubię gejów" to poczujesz się lepiej niż gdybym napisał "nie lubię pedałów"? Wstaw tu obelgę w stosunku do czegokolwiek "kontrowersyjnego" - imigrantów, wierzących, wegan, konserwatystów, grubych, etc.

 

Znaczy ja wiem, że to jest z obu stron przesiąknięte hipokryzją. I tak taki @Kamiyanx robi pod siebie jak jadę po "dobrej stronie" w jego mniemaniu, a nawet się nie zająknął jak latami używałem tak samo chamskiego języka w stosunku do tej złej.

 

I tak @GordonLameman może powielać i cieszyć się z paszkwila bez dowodów na temat homoseksualizmu prawaka, ale jakbym ja powielił paszkwila np. o Biedroniu molestującym dzieci to oburzeniu nie byłoby końca.

 

Bo nie ma złych taktyk, są tylko złe cele. I potem taka banda hipokrytów chce robić za policję moralną.

 

 

I mam nadzieję, że wy sobie zdajecie sprawę, że nawet jeśli nie napiszę "bydło", to i tak o nich tak dalej myślę? To jest takie dziecinne "lalala, nie chcę widzieć, nie chcę słyszeć! 😫". 

 

Opublikowano (edytowane)
5 minut temu, crush napisał(a):

Jak napiszę "nie lubię gejów" to poczujesz się lepiej niż gdybym napisał "nie lubię pedałów"?

ZDECYDOWANIE TAK.

 

Nawet chyba sobie nie zdajesz sprawy jak ważne są słowa i jak to samo można przekazać żeby komuś dowalić lub po prostu wyrazić konstruktywną krytykę. To dotyczy nie tylko omawianej kwestii, ale też stosunków międzyludzkich w pracy czy rodzinie. Jak się z kimś ktoś chce pokłócić to tak powie, że kłótnia gotowa, a jak nie chce powie inaczej i osiągnie często lepszy efekt.

Edytowane przez hubio
Opublikowano
18 minut temu, crush napisał(a):

A sensownie by było jakby nie było obu.

 

Propaganda czy to z ust czarnego, czy człończa jest irytująca.

Człończa? yyy?

 

 

Mogłoby nie być, ale skoro konserwatyści chcą karać za obrazę uczuć religijnych to powinniśmy też karać za obrazę uczuć seksualnych :E

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Tylko z powodu słabej dostępności, to z regularną ceną nie miało nic wspólnego i nie jest żadnym wyznacznikiem w tej sytuacji. 
    • powiem wam że te antywirusy i cleanery to jest jakaś kaszana    https://github.com/KPRCB/XboxGameBarExample   to już w ogóle totalnie jakaś głupota, bo to mój kod c++ x D      logi z eseta to też jest kaszana   żadnych prawdziwych wirusów nie znalazł   Potrzebujemy jakiegoś poważniejszego toola!
    • Zgadzam się... Większość ludzi tak robi ze strachu ale to nie oznacza, że bandyci mogą robić co chcą! Wiem, że Polska to kraj z kartonu, ale nie wiedziałem, że dodatkowo dziki zachód...  A lata 90te dawno już się skończyły... Ja też w takiej sytuacji najpewniej nawet bym nie zwrócił uwagi w sklepie widząc (prawdopodobnie podpitych) kolesi tego pokroju. Natomiast reakcja dziewczyny jak i to co było potem było normalne...   To mi się przypomina ta sprawa ze Szwecji gdzie młody imigrant pozaeuropejskiego pochodzenia zabił Polaka z powodu zwróconej uwagi...
    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...