Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
3 godziny temu, Suchy211 napisał(a):

Jak to w czym? Mają TK, mają prezydenta, jeszcze bo jeszcze, ale mają, mają izbę SN tak upiętą, że mimo iż nie jest sądem w ujęciu konstytucyjnym przynajmniej do pewnego stopnia trzeba jej wyroki respektować, bo przyjęli jej zatwierdzanie wyborów.

No właśnie nie jak się okazuje

 

Polecam posłuchać

 

 

Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, Kris194 napisał(a):

Mocna teza, chętnie posłucham jakichś argumentów bo kompletnie się z tym nie zgadzam.

@Suchy211 Przyłączam się do pytania.

1 godzinę temu, Camis napisał(a):

No i była to pomyłka kosztująca podatnika dodatkowe miliardy, ale dowieźli. 

No i mnie to najbardziej śmieszy w tym wszystkim. To jest taka "skuteczność", że jak dziadek sobie coś chlapnie, to muszą wykonać nawet najgłupszą możliwą rzecz XDD

A że skutki takich działań widać dopiero po 3-4 latach...

Edytowane przez Kamiyanx
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
8 godzin temu, Suchy211 napisał(a):

Jak to w czym? Mają TK, mają prezydenta, jeszcze bo jeszcze, ale mają, mają izbę SN tak upiętą, że mimo iż nie jest sądem w ujęciu konstytucyjnym przynajmniej do pewnego stopnia trzeba jej wyroki respektować, bo przyjęli jej zatwierdzanie wyborów. Dolicz to tego że mają dość ZJEDNOCZONY elektorat (sama prawica generalnie jest bardziej zjednoczona). Do tego zabetonowany, który płynnie dostosowują poglądy do poglądów pisu. Potrafią spełniać obietnice. Nieważne jakiej są jakości, ważne że przez to są postrzegani jako skuteczni. Potrafią z jakiegoś powodu lepiej istnieć w internecie niż KO. Dlaczego? Nie wiem, jako konserwatyści powinni być w tym bardziej zacofani niż KO, ale nie są. No i jeszcze pewnie parę innych rzeczy, które akurat teraz nie przychodzą mi do głowy.

No właśnie dlaczego mają TK?
Czemu obecnie rządzący pozwolili wybrać na prezesa TK osobę powiązaną z poprzednią władzą.
Dlaczego poprzedni prezes TK był nim o 2 lata za długo, miała według mediów kiepską opinię co do kompetencji a teraz ma 26k zł emerytury.

Edytowane przez Dimazz
Opublikowano
12 minut temu, Dimazz napisał(a):

No właśnie dlaczego mają TK?
Czemu obecnie rządzący pozwolili wybrać na prezesa TK osobę powiązaną z poprzednią władzą.
Dlaczego poprzedni prezes TK był nim o 2 lata za długo, miała według mediów kiepską opinię co do kompetencji a teraz ma 26k zł emerytury.

A co mogą zrobić? 
znasz procedury? Wiesz jak się wybiera prezesa TK?

 

Czy wiesz co Koalicja zrobiła ostatnio z TK?

Opublikowano (edytowane)
14 godzin temu, Kris194 napisał(a):

Mocna teza, chętnie posłucham jakichś argumentów bo kompletnie się z tym nie zgadzam.

@Kamiyanx

Bo źle szukacie. Pisowiec będzie stawiał na konserwatywne rozwiązania społeczne i gospodarcze. KOwiec będzie chciał rozwiązań liberalnych. Nikt natomiast nie będzie wstanie na dłuższą metę akceptować braku skuteczności. Znam dużo pisowców, bo pracuję w firmie w której jest dużo pisowców(nawet nie prawicowców, konkretnie pisowców). Dokąd dyskusje rozmowy i ustalenia nie zejdą na tematy polityczne wszyscy są generalnie zgodni.

Edytowane przez Suchy211
  • Upvote 1
Opublikowano

Jak wyżej. Akceptacja braku skuteczności zawsze jest błędem i zawsze będzie prowadziła do porażek. Bez względu na to w jaką to będzie poubierane ideologię. Lepiej już decydować się na dowolną alternatywę. Tak powinni myśleć wyborcy.

Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, Suchy211 napisał(a):

Nikt natomiast nie będzie wstanie na dłuższą metę akceptować braku skuteczności.

Ale ja tu nie widzę wspólnego mianownika zbytnio. Mógłbyś to odnieść do każdej dziedziny życia i ci wyjdzie, że wszyscy są tacy sami.

50 minut temu, adashi napisał(a):

Jak wyżej. Akceptacja braku skuteczności zawsze jest błędem i zawsze będzie prowadziła do porażek.

Tylko co to znaczy "skuteczność" tutaj? PiS był tak skuteczny, że rozwalił cały wymiar sprawiedliwości, położył całą energetykę i do reszty położył demografię.

 

Jednocześnie czytam o "spełnianiu obietnic", choć tak naprawdę nie pykło im nic oprócz 500+. Tyle że tutaj mamy już do czynienia z jawną bandyterką, bo wydrenowali ten budżet bez patrzenia na jakiekolwiek dalekosiężne konsekwencje. Co niestety zachęciło też opozycję do podejścia "hulaj dusza, piekła nie ma" w temacie danin społecznych.

Najśmieszniejsza kwestia to ta aborcja, bo wydaje mi się, że była ona bardziej pod dyktat episkopatu niż samych wyborców.

 

Chyba że tu chodzi o jakąś skuteczność medialną? Bo raczej chwalenie się rozpieprzeniem Sądu Najwyższego nie powinno być powodem do dumy... Żyjemy w społeczeństwie.

2 godziny temu, Suchy211 napisał(a):

Bo źle szukacie.

Ale tak wracając, to dla mnie głupoty opowiadasz. To są diametralnie różne elektoraty. Przede wszystkim wyborcy koalicji wcale nie są do niej uwiązani. W tym ja. Naprawdę wszystko jedno, czy to będzie Tusk, Petru czy Hołownia, byleby wózek był ciągnięty zgodnie z moimi oczekiwaniami.

 

Tymczasem po drugiej stronie mamy żelazne 25%, które nie spadnie nawet chyba po przejechaniu zakonnicy na pasach przez kota prezesa. To jest realny problem.

Edytowane przez Kamiyanx
  • Upvote 2
Opublikowano
9 minut temu, Kamiyanx napisał(a):

Tylko co to znaczy "skuteczność" tutaj? PiS był tak skuteczny, że rozwalił cały wymiar sprawiedliwości, położył całą energetykę i do reszty położył demografię.

PiS był skuteczny w dawaniu pieniędzy do ręki i propagandzie.

  • Upvote 3
Opublikowano
15 minut temu, kalderon napisał(a):

i propagandzie.

I nadal jest, a ciemniaki z KO nadal są głupi tak samo jak byli przed 2015. Gdzie rzecznik rządu prostujący te brednie w ciągu kilku godzin?, teraz robią to zwykli ludzie na X. 

Nic się nie nauczyli więc znowu dostaną lanie a więcej szans już nie będzie.

 

Onuca Miller dała głos:

 

 

 

  • Upvote 2
Opublikowano
Godzinę temu, Camis napisał(a):

I nadal jest, a ciemniaki z KO nadal są głupi tak samo jak byli przed 2015. Gdzie rzecznik rządu prostujący te brednie w ciągu kilku godzin?

To tak nie działa niestety. Ogólnie demokracja słabo działa w dobie social mediów.

W sensie nawet jak to zdementują, to i tak się niesie po wszystkich farmach trolli.

Sztandarowy przykład masz w Rumunii, gdzie się da wygrać wybory przez 2-tygodniową ofensywę na TikToku.

 

Mnie się wydaje, że Polska i UE potrzebuje jakichś odgórnych regulacji i filtrowania treści w Internecie.

I tu nie chodzi o jakąś cenzurę, tylko ucinanie zasięgom tym wszystkim fejkom i reptiliańskim teoriom.

 

Zasadniczo ja mam teraz rozkminę, czy wojnę płci w Polsce tak naprawdę nie nakręciła wschodnia agentura.

Nie kojarzę, abyśmy jeszcze kilka lat temu mieli tak negatywny/mizoginistyczny stosunek do kobiet.

  • Like 1
  • Upvote 2
Opublikowano (edytowane)
W dniu 7.03.2025 o 17:29, LeBomB napisał(a):

Zatem nie chodzi o zasadniczą służbę wojskową. Najbardziej prawdopodobny jest póki co model szwajcarski.

 

W dniu 7.03.2025 o 17:42, Kris194 napisał(a):

Nie wraca żaden pobór, mówi się o ochotniczych szkoleniach na dużą skalę.

Nawet taki "cywilizowany" model szkoleń wojskowych jak model szwajcarski zasadniczej służby wojskowej to nadal jest pewnego rodzaju pobór. Teraz po tym co Tusk powiedział w Sejmie, wielu młodych to chwyciło i teraz, którzy byli niemal zdecydowani na oddanie głosu w wyborach prezydenckich na Trzaska, już tacy chętni nie są i skłaniają się ku opcjom pt. Mentzen czy nawet Nawrocki, gdyż od nich nie usłyszą, że wróci pobór, a z kolei nie wiedzą, że Mentzen i Konfederacja mają odnośnie tego jeszcze bardziej wyraziste poglądy i są ogólnie za przywróceniem zasadniczej służby wojskowej w tym kraju. Po raz kolejny dają sobie sabotować kampanię i może z tego wyjść przepis na katastrofę, a przypomnę, że nas absolutnie nie stać po 10 letniej prezydentury Dudy, żeby następny w pałacu był kolejny PiS-owiec lub Mentzen z Konfy.

 

Co nieco przeczytałem o służbie wojskowej obowiązującej w Szwajcarii i tam jest tak, że w teorii każdy mężczyzna jest zobowiązany do służby wojskowej 4 miesięcznej, a następnie corocznie 3 tygodnie od 18 do 50/55 lat bodajże, ale nie trzeba na to iść. Jeśli się nie chce na to iść, to płaci się wyższe podatki i tyle. U nas po prostu przy takim modelu, jeśli zostałby w Polsce od przyszłego roku wprowadzony, to z wysokim prawdopodobieństwem wielu wybierze płacenie wyższych podatków, gdyż wojsko i potencjalne późniejsze umieranie za kraj w trakcie wojny, a nie daj boże rządzący uciekną z kraju pogrążonego w wojnie to u sporej części ludzi ostatnie, którzy pomyślą.

 

W dniu 7.03.2025 o 17:42, Kris194 napisał(a):

Jak spojrzysz na sondaże (pis + konfa ~50%) to zrozumiesz, że tu nawet wojna nic nie zmieni chyba, że wyślemy na nią pisowski beton i tych chłopaczków od "to nie nasza wojna". Jak się społeczeństwo nie ogarnie to wezmą nas bez wystrzału tak jak USA.

Bardzo chętnie chciałbym zobaczyć tych Konfiarzy, głosujących na Konfederację w okopach wgniatając Putina w ziemię, kiedy ruscy powiedzą "sprawdzam" i na Polskę najadą. Jestem bardzo ciekawy co oni zrobią.

W dniu 8.03.2025 o 13:07, Henryk Nowak napisał(a):

Ochłoń synu, wojny u nas nie będzie. Jak wierzyłem, że po Ukrainie będą kraje bałtyckie tak teraz nawet w to nie wierzę. Zniszczona Europa to upadek Chin i bieda w USA, zmieni się władza za oceanem i nas grzecznie przeproszą za Trumpa. 

Nie byłbym taki pewny odnośnie ew. naszej wojny z Rosją. Pewnego dnia Ruscy mogą powiedzieć "sprawdzam" NATO, jeśli zostanie osłabione, a gwarancje bezpieczeństwa staną pod znakiem zapytania lub przestaną obowiązywać, co się już dzieje przez ostatnie decyzje Trumpa, chcącego resetu z Rosją, stąd naciski z jego strony na pokój, nieważne czy tego chce Rosja i Ukraina, czy tego nie chcą.

Edytowane przez Spl97
  • Upvote 1
Opublikowano
15 minut temu, Spl97 napisał(a):

 

Nawet taki "cywilizowany" model szkoleń wojskowych jak model szwajcarski zasadniczej służby wojskowej to nadal jest pewnego rodzaju pobór. Teraz po tym co Tusk powiedział w Sejmie, wielu młodych to chwyciło i teraz, którzy byli niemal zdecydowani na oddanie głosu w wyborach prezydenckich na Trzaska, już tacy chętni nie są i skłaniają się ku opcjom pt. Mentzen czy nawet Nawrocki, gdyż od nich nie usłyszą, że wróci pobór, a z kolei nie wiedzą, że Mentzen i Konfederacja mają odnośnie tego jeszcze bardziej wyraziste poglądy i są ogólnie za przywróceniem zasadniczej służby wojskowej w tym kraju.

Ale to akurat jest definicja głupoty. 

 

Widziałem tutaj już posty kogoś kto myślał, że Konfa jest przeciwna słuzbie zasadniczej, ale też Konfa to nieźle ukrywa - w programie tego nei zobaczysz wprost. 

Opublikowano
21 godzin temu, Camis napisał(a):

Problem to jest taki że w 2027 albo wcześniej na 90% PIS wraca w połączeniu z konforuskimi. 

Wtedy już tak się zabetonują że koalicja dopiero zobaczy co to reżim.

A wtedy przy tym scenariuszu totalny rozpierdziel kraju. To jeszcze jest do odkręcenia, ale warunek jest jeden i tylko jeden - wygrana Trzaskowskiego w wyborach, a potem od pierwszego dnia prezydentury sprawcze odkręcenie wszystkiego co PiS narozrabiał przez całą koalicję rządzącą, inaczej tak jak piszesz, PiS przy pomocy Konfy na białym koniu wraca.

19 godzin temu, Kamiyanx napisał(a):

W koalicji jest, w PSL nie ma. Pewnie byłoby dużo lepiej, gdyby P2050 wystartowała sama. Ja nie wiem, czy ludowcy w ogóle nie powiążą się teraz z PiS albo Konfederosją.

Wystarczyło, że w najważniejszych dla wyborców sprawach PSL postawiło weto i pies pogrzebany.

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

Się zmienia.

 

Cytat

Google usunął ze strony internetowej zespołu odpowiadającego za AI wszelkie wzmianki o różnorodności i równości. Zmiana ta jest częścią szerszej strategii firmy, która obejmuje wycofanie się z inicjatyw na rzecz różnorodności, równości (DEI) oraz rezygnację z wcześniejszego zobowiązania do niestosowania technologii sztucznej inteligencji w celach militarnych i nadzorczych.

 

https://ithardware.pl/aktualnosci/google_dei_sztuczna_inteligencja-39649.html

Edytowane przez sabaru128
  • Haha 1
  • Upvote 1
Opublikowano
1 minutę temu, GordonLameman napisał(a):

Widziałem tutaj już posty kogoś kto myślał, że Konfa jest przeciwna słuzbie zasadniczej, ale też Konfa to nieźle ukrywa - w programie tego nei zobaczysz wprost. 

Dokładnie, żeby to widzieć, trzeba spojrzeć głębiej, a wielu ludzi nie potrafi myśleć i kończy czytanie na nagłówkach.

Opublikowano
1 godzinę temu, Kamiyanx napisał(a):

Mnie się wydaje, że Polska i UE potrzebuje jakichś odgórnych regulacji i filtrowania treści w Internecie.

I tu nie chodzi o jakąś cenzurę, tylko ucinanie zasięgom tym wszystkim fejkom i reptiliańskim teoriom.

Kto będzie decydował co jest teorią fejkową i reptiliańską? Czy co? Dochodzimy jednak do wniosku że stworzenie "Wielkiego Brata" ma rację bytu? Jakoś nie wierzę, że taki system będzie kosił tylko teorie szurskie i propagandowe. Prędzej uwierzę,  że będzie kosił treści niepasujące do mainstreamu lub wręcz nurtu sztucznie tworzonego przez ludzi u władzy.

Opublikowano
Godzinę temu, sabaru128 napisał(a):

Ten fragment o stosowaniu teraz AI w militariach brzmi niepokojąco...

37 minut temu, Suchy211 napisał(a):

Kto będzie decydował co jest teorią fejkową i reptiliańską?

Tego jeszcze nie wiem. Ale tak zasadniczo to nawet samo AI mogłoby to weryfikować. Przecież 90% tych fejków brzmi skrajnie nieprawdopodobnie.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik


  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Szczerze mówiąc, zazwyczaj omijam szerokim łukiem liniowe produkcje nastawione mocno na fabułę. Jako fan strategii wolę, kiedy to moje planowanie i zarządzanie ekonomią mają największy wpływ na rozgrywkę, a nie scenariusz napisany od A do Z przez twórców. Ale muszę przyznać, że od dwóch tygodni całkowicie wsiąkłem w Death Stranding. Trzeba Kojimie oddać, że jego gry mają w sobie coś niesamowicie magnetycznego. Niby to tylko 'symulator kuriera', a jednak klimat, muzyka i ten specyficzny, dziwny świat sprawiają, że ciężko się oderwać od ekranu. Chyba po prostu potrzebowałem czegoś o tak innym tempie niż moje standardowe tytuły.
    • dziwne, że przy PT i DLAA u Ciebie to tak wygląda, może faktycznie te biblioteki 4.0 coś zmienią, warto pokombinować, bo Ray Reconstruction potrafi czasem nieźle namieszać w teksturach.
    • W VR i tak trzeba trzymać framerate wysoko. Do tego były headsety z "rolling scan" ale to też powoduje problemy jakich nie doświadczasz w zwykłych grach. Gdyby youtube nie kasował wystąpień Johna Carmacka i Abrasha z lat 2015-2018 to bym nawet wkleił, ale pokasowali.   Musiałbyś też dodać trochę cięższą baterię i chłodzić ten chipek Mediateka.   Do tego korpo-debile praktycznie zakopały już VR i przysypały ziemią, a to co jeszcze dostaje jakiekolwiek inwestycje, jest na OLEDach (MicroLED) lub na local dimming właśnie (i tu też ten local dimming tak pasuje do VRu jak pięść do nosa, z ruchem i tak jest problem, przynajmniej w pierwszych kilku headsetach, potem przestały się pojawiać jakiekolwiek informacje, pewnie z powodu wytycznych od producenta, że mają się zachwycać czernią i HDRem, a o tym ćśśśśś) CRT Beam Simulator w OLEDach będzie mieć sens, ale nawet w przypadku Micro-OLEDów i OLEDów w VR jest problem z jasnością, choć w przypadku tych pierwszych były już dość dawno temu buńczuczne zapowiedzi o superjasnych ekranikach. Czy coś z tego realnie wyjdzie -  pożyjemy zobaczymy.   Na LCD wychodzi w tym roku nie-VRowy headset z VRem dodanym na odwal się, czyli Valve Frame. Pomijając mój sceptycyzm czy to odegra jakąś wielką rolę w VR, jakoś nie widzę, żeby Valve chciało (w następcy, bo wiadomo że projekt Frame'a już jest zamknięty i nie da się wprowadzić zmian) ograniczać bazę potencjalnych nabywców do tylko posiadaczy kart Nvidii. Może i Radków dużo ludzi nie ma, ale z ogromnej liczby nawet te 10% to istotna grupa.   Poza tym tutaj chwalą ten Pulsar za second strobe. To w VR nie przejdzie, bo jakakolwiek strata w jakości obrazu w ruchu i jakikolwiek problem (drugi strobe to nie jest coś, co chcesz widzieć podczas grania) będzie negatywnie wpływał na odbiór VRu. Niektórym będzie dodawał do nudności a innym, wrażliwym na rozmycie, będzie powodował ból głowy. Może dałoby się to jakoś wykorzystać sensownie, ale znowu jeśli - to wtedy leniwi developerzy by pewnie robili gry ze spadkami - koniec końców wyszłoby to na złe graczom. No i ta chwalona jasność - niestety kosztem jakośći obrazu. Jakby obraz w ruchu w VR się nie liczył to Questy nie zeszłyby z frame persistence poniżej 1ms. Tymczasem póki co Pulsar to 2ms. To nadal całkiem spoko obraz w ruchu, ale nawet na TNce bywają gry, gdzie godzę się na naprawdę gównianą jasność (ciemno jak cholera) ale wolę przestawić na 1ms z 2ms. Różnica w VR będzie dużo bardziej widoczna niż przy graniu na monitorze.   Na koniec kwestia kosztów.   
    • @samsung701440p @Fenrir_14na wszystkich screenach mam zainstalowanego HD texture packa   Pełny reinstall w toku tak jak CDPR przykazał z usunięciem paru pochowanych folderów które pominąłem w poprzedniej próbie, mam wrażenie że coś mi mieszało po prostu w plikach konfiguracyjnych, zobaczymy
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...