Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
5 minut temu, Galonzo napisał(a):

Siemka, wie ktoś może czy są jakieś programy do ściągnięcia troche treści z pclaba? jakbym tak chciał ręcznie wszystkie strony pobrać to mi zajmie to cały dzień i noc.

 

 

 

av-124319.jpg

Opublikowano
11 godzin temu, Galonzo napisał(a):

Siemka, wie ktoś może czy są jakieś programy do ściągnięcia troche treści z pclaba? jakbym tak chciał ręcznie wszystkie strony pobrać to mi zajmie to cały dzień i noc.

Póki co to niedziałający lab uniemożliwia mi pobranie i dostęp do treści, o czym napisałem już skargę do IOD czy jak on się nazywa w Axel Springer, ale sądzę, że ona już leży obok @AtomowaSprawiedliwosc. Wyszukiwarka dla odmiany nie działa, nie napisałem nic w latach 2003-2015.

Opublikowano (edytowane)

Nie było tragedii, najwięcej ostrzeń dostałem od Bono, ale nie mam mu nic absolutnie za złe bo wszystkie były zasłużone.

Od Blinda dostałem tylko jedno, z resztą 90% tych ostrzeżeń to za bluzgi. 

Jak na prawie 20 lat na forum to za dużo nie uzbierałem (chyba) :E

 

SUF8WDf.png

Edytowane przez Camis
Opublikowano (edytowane)

Ludki, a Laba już całkiem wywala? Chciałem wejść w swój najstarszy content i ni wuja (przez duże CH). Dawno dawno temu miałem temat na "Zasilaczach". Ciągle pamiętam nazwę: Elektronik amator czyli DoItYourself %-) Z czasów gdy diody były tylko białe a kontroler obrotów kosztował pół pensji...ech, wspomnienia. Wstawiałem schematy na LM-ach - pamiętam! - 5-6 potencjometrów każdy do 3A, na upartego jednym można było całą budą kręcić ;) , własne podświetlenie biurka, lampki które sam lutowałem...żal wspomnień :(

Kalkulatory rezystancji, opis okablowania dla laików...potem nawet jakieś schematy dotykowe się pojawiły - chyba z ekranu oporowego zrobione... co za czasy

Edytowane przez RayvenPL
Opublikowano
4 minuty temu, Camis napisał(a):

Gordon ze swoimi 2137 ostrzeżeniami :E

Ej, ale zsumuj to ze wszystkich zapasów :E

Teraz, RayvenPL napisał(a):

Ludki, a Laba już całkiem wywala? Chciałem wejść w swój najstarszy content i ni wuja (przez duże CH). Dawno dawno temu miałem temat na "Zasilaczach". Ciągle pamiętam nazwę: Elektronik amator czyli DoItYourself %-) Z czasów gdy diody były tylko białe a kontroler obrotów kosztował pół pensji...ech, wspomnienia. Wstawiałem schematy na LM-ach - pamiętam! - 5-6 potencjometrów każdy do 3A, na upartego jednym można było całą budą kręcić ;) , własne podświetlenie biurka, lampki które sam lutowałem...żal wspomnień :(

Mnie to się wydaje, że takie przeszukiwanie, to już kilka lat nie działa :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik


  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Tylko z powodu słabej dostępności, to z regularną ceną nie miało nic wspólnego i nie jest żadnym wyznacznikiem w tej sytuacji. 
    • powiem wam że te antywirusy i cleanery to jest jakaś kaszana    https://github.com/KPRCB/XboxGameBarExample   to już w ogóle totalnie jakaś głupota, bo to mój kod c++ x D      logi z eseta to też jest kaszana   żadnych prawdziwych wirusów nie znalazł   Potrzebujemy jakiegoś poważniejszego toola!
    • Zgadzam się... Większość ludzi tak robi ze strachu ale to nie oznacza, że bandyci mogą robić co chcą! Wiem, że Polska to kraj z kartonu, ale nie wiedziałem, że dodatkowo dziki zachód...  A lata 90te dawno już się skończyły... Ja też w takiej sytuacji najpewniej nawet bym nie zwrócił uwagi w sklepie widząc (prawdopodobnie podpitych) kolesi tego pokroju. Natomiast reakcja dziewczyny jak i to co było potem było normalne...   To mi się przypomina ta sprawa ze Szwecji gdzie młody imigrant pozaeuropejskiego pochodzenia zabił Polaka z powodu zwróconej uwagi...
    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...