Skocz do zawartości

Monitory OLED - temat zbiorczy


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
@wrobel_krk Bias lighting to po prostu delikatne podświetlenie ściany ZA monitorem (np. listwa LED za krawędzią), tak żeby światło nie świeciło w ekran, tylko robiło „poświatę” dookoła.

Po co to w ogóle jest?
- Nie „podnosi” kontrastu matrycy, tylko zmienia adaptację oka w ciemnym pokoju → mniej męczy wzrok i subiektywnie obraz jest przyjemniejszy.

LCD:
- W ciemności czernie i tak są szare, a oczy masz „rozkręcone” na max. Bias light często subiektywnie pogłębia czerń (mniej widać IPS glow/BLB) i poprawia komfort.

OLED (WOLED/QD‑OLED):
- Kontrastu panelu nie poprawisz, bo już jest „∞”, ale bias light dalej ma sens: mniej męczy oczy, łatwiej oglądać/gryźć HDR/SDR w nocy, a czasem pozwala zjechać z jasnością (bonus: mniej katowania panelu).

Jak zrobić „po bożemu” (minimum dram):
- neutralna biel D65 ~6500K, wysoki CRI,
- jasność bias light ~5–10% jasności ekranu (żeby nie zabić kontrastu/HDR),
- żadnych RGB „ambientów” jeśli zależy Ci na wierności kolorów (do grania – hulaj dusza).

Jak masz konkret: OLED glossy vs mat, odległość od ściany i czy grasz w ciemności/HDR – dopasuję „ile i jakie LEDy”, żeby to nie było kolejnym gadżetem do kurzenia się.

gpt-5.2-2025-12-11

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
7 godzin temu, oldfashioned napisał(a):

Backlight to podstawa, zdecydowanie pozytywnie wpływa na komfort oczu, ja od dawna nie korzystam z kompa bez światełek.

 

 

20251115_151757.jpg

To jest ciekawe. Przecież te światełka to LEDy, ponoć najbardziej niezdrowe światło dla oczu.

 

Ile takie coś kosztuje, żeby oświetliło ładnie 2x1.5m ściany za monitorem (tak akurat mam ustawione, że musiałoby oświetlić aż tyle)? Nie interesuje mnie wygląd ani światełek, ani wygląd samego światła. Czysto z praktycznego punktu widzenia. Jak niedużo to może sobie też takie coś bym zamontował...

Żeby mnie nie zassało w wir waszej nawalanki - mi chodzi tylko o zdrowie oczu.

 

 

PS. Joystick fajnie wygląda na zdjęciu, ale realnie to ja w myszce nie dałem rady tego mieć włączonego, czasami tak to wali po gałach, że musiałem wyłączyć, więc w takim też bym pewnie wyłączył :E Ale na zdjęciu wygląda zajebiście. Futurystycznie :)

Edytowane przez VRman
Opublikowano
1 godzinę temu, Kadajo napisał(a):

Ale o czym ty chcesz dyskutować?

Pisze się do was a wy NIE BO JA TAK ROBIĘ I JEST DOBRZE BO W INTERNECIE TAK NAPISALI. :rotfl2:

Piszemy do ciebie, a ty nie, bo ty tak robisz i tak w sieci pisali xddd

Opublikowano

Wracając do tematu podświetlenia za monitorem/tv, przy moim 34" UW na VA mam podświetlenie z tyłu żeby zniwelować efekt słabej czerni zaś przy oledzie 65" nigdy w życiu żadnego światła z tyłu.

  • Upvote 1
Opublikowano
2 godziny temu, JacekRTX napisał(a):

Pany a co sądzicie o MSI MAG 273QP QD-OLED X24? Warto? Ma całkiem dobre opinie :)

Jest ok panel 3gen  jak masz ochote popatrzec  to masz LG Oled Ultragear 27GX704A i ASUS ROG Strix XG27AQDMG Gen 2  nie lepiej ci wybrac moze GIGABYTE

MO27Q28G? Tandem Oled Gen 4 jak ma naprzykład  @Lameismyname

Opublikowano

Podsumowując temat światła za monitorem. Jak ktoś używa to jest niegodny oleda, bo nie wykorzystuje jego potencjału. 

 

Można się rozejść :hihot:

19 godzin temu, VRman napisał(a):

Czysta pe el enów? 

To chyba zostanie żarowa 25tka w żyrandolu skierowania kij razy oko jako tako. I tak ostatnio na PC gram średnio 10h na rok :E

Taniej można to ogarnąć składając samemu cały zestaw, tym bardziej jak nie potrzebujesz kolorowych wodotrysków. 

 

Od lat mam wpuszczoną taśme led RGB+CCT 2x1.5m w krawędź biurka z tyłu i pod blatem. Tej drugiej nie używam, bo na tyle mocną kupiłem, że przy dwóch mam jasno prawie w całym pokoju. Zmiana jasności, zmiana barwy od ciepłej do zimnej, RGB, sterownik połączony z WiFi do włączania i ustawiania zdalnie z aplikacji. 

Nie wyobrażam sobie używać przy monitorze sufitowej lampy a w całkowitej ciemności szybko oczy mi się męczą. 

Wystarczy lekki blask na ścianę i jest sztos.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik


  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Dokładnie...u ciebie widać syf na dole budy, u mnie nie...bo jest biała     Dlatego wolę jasne kolory
    • Witam, Jak w temacie, chciałbym się dowiedzieć czy wśród aktualnych modeli znajdę jakąś perełkę która spełni moje oczekiwania i nie przetrzepie przesadnie kieszeni. Żeby było prościej może opisze w skrócie co mi się podoba w sprzęcie z którym mam styczność:   Eizo CG277 od niedawna w robocie - praca w coreldraw oraz adobe photoshop, grafika głównie pod druk - wysoki komfort pracy, świetne kolorki(pełne 10bit), teksty i krzywe wyraziste jak nigdy, no i tam chyba odświeżanie monitora jest prądem stałym a nie zmiennym jak w typowych monitorach - nie męczy nawet po kilku godzinach siedzenia, ale do grania się nie nadaje, za wolny - bo to nie jego przeznaczenie, wiadome   TV sony 65XF9005 - matryca LCD (PFS LED – “TRILUMINOS”) typ. VA, Direct LED(Full Array Local Dimming) - z tego co wyczytałem to taka technologia analogiczna do QLED (kropka kwantowa) czy LCD LG (NanoCell), zapewnia wysokie pokrycie barw i wszystko wygląda bardzo naturalnie, atrakcyjnie cieszy oko ale nie jest przesadnie przejaskrawione, maksymalna jasność po kalibracji 600cd/m2 (pełny ekran klasyczna treść SDR), 1 100 cd/m2 (HDR, skrawek ekranu), kontrast statyczny 6000:1, kontrast ANSI 3500:1, świetne kąty, czarny bardzo dobry - przy zgaszonym świetle w pokoju i czarnej planszy z białymi napisami końcowymi w filmie, widzisz wyraźnie tylko białe napisy, ostre i wyraźne, dla porównania u kumpla to samo oglądałem na OLED to czerń spoko ale napisy i jasne elementy dużo słabiej wypadały, za mocno świeciły i stawały się przez to mało wyraźne, jak dla mnie przegrywa z oledem jedynie płynnością ruchu, mimo że matryca jak na swój rodzaj do wolnych nie należy.   iiyama G2770HS 180Hz FastIPS, 0,2ms - monitor kupiony okazyjnie bardzo tanio jako tymczasowy, szybka matryca, ale max 1080p w 27" i praca z tekstem to słabe połączenie, używam go na zmianę z Dell 2713hm   Dell 2713hm - chyba najdłużej na nim siedziałem i w pracy w domu głownie do pracy z grafiką zanim pojawił się Eizo, do pracy ok, ale w grach za wolny   Lenovo R27q-30 - kupiony dla syna do grania, jakoś nie mogłem znaleźć sensownych ustawień dla niego, obraz wydawał mi się za ciemny, albo za jasny, coś w nim nie pasowało, mimo że na papierze wydawał się spoko wyborem   No i teraz pytanko czy jest coś na rynku co mogłoby spełnić moje oczekiwania? przeznaczenie to głównie granie 75%, czytanie 20%, grafika 5%, praca z grafiką na nim to raczej sporadycznie raz na jakiś czas, ale wtedy mocno i intensywnie -  mam też taki zamysł że może zamiast skupiać się przy monitorze na tym aspekcie - olać to i po prostu brać monitor z roboty na czas prac i tyle, a docelowy mieć tylko pod rozrywkę, chociaż zapewne jak dobry monitor by sie trafił to jak sRGB będzie niezłe bo to się głównie w grach liczy to i Adobe RGB też będzie nienajgorsze:) Idąć dalej... dużo czytam i przetwarzam danych tekstowych, więc komfort pracy z tekstami, czcionkami itd. tu bardzo się liczy i gdyby nie to pewnie celowałbym w OLEDY, ale tam teksty to słaby temat, tak więc... co by tu wziść na celownik? jeżeli chodzi o budżet to sam niewiem ile trzeba by wydać? 1400-2200zł to jakieś sensowne pieniądze? czy za mały budżet na takie potrzeby?
    • Oj za małe mam doświadczenie, ale np. Lies of P w ogóle mi nie przypadł do gustu. Jakiś taki koślawy i mało soczysty. Dziwny, krótki unik. Przeciwnicy to paralitycy, nie czułem "ciężaru" starć, a jednak LoP ma lepsze przyjęcie niż Khazan, gdzie już walka ze śnieżną bestią w demku dała mi tego pierwotnego kopa z DS1 (w Demona nie grałem).
    • Nie no, Breath of the Wild mnie zabije ta gierka. Z moim stylem gry zaglądania w każdy metr kwadratowy to będzie bite 300h i ja nienawidzę sandboxów. Jednak tutaj włączam i sobie biegam, chociaż świat momentami pustawy a questy mocno sztampowe i bez wyborów jakichkolwiek. Taka w sumie "crap" gierka a jednak włączam, chociaż nienawidzę sandboxów. Nie wiem, deszcz zaczyna padać, ja stoję pod skałką z rozpalonym ogniskiem i jeszcze wjedzie w tle pianino, to chyba ta mityczna magia Nintendo na 10/10 ; ) I jeszcze ta plastyczna grafa, detale i grube zależności rządzące tym światem. Jak oni to zrobili na taki słabiutki tablecik SW1 to ja nawet nie wiem, w sumie na WiiU pierwotnie. A na SW2 to chodzi fenomenalnie, żelazne 60 klatek, chyba nie dostrzegłem ani jednego dipa. Czasem tylko za duży pop up trawki, postaci no i otoczenia daleko w tle dramatycznie traci poligony, wchodzi w uproszczone formy. Zapomniałem profesjonalną ang nazwę tego.
    • @Tankietka jakbyś określił top5 soulslików nie od FS to jaka by ona była?  
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...