Skocz do zawartości

Monitory OLED - temat zbiorczy


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Godzinę temu, galakty napisał(a):

Wieczorami na białym tle to mnie nawet 15% na WOLED razi w oczy, tym bardziej jak się korzysta z ciemnych motywów i nagle biała strona wyskoczy. 

Także jakieś tam oświetlenie wskazane jest. 

Np. w Gigabyte mo27q28g, domyślna jasność trybu sRGB to powinno być 100nitów (a to u mnie ledwie nastawa 27). Minimalna jasność według testów to 35 nitów (szkoda że już nie robi się testów jak mniej więcej przekłada się nastawa jasności na mierzalną jasność). Dla porównania: standardowy obraz w kinie 2D ma około 50 nitów

Opublikowano
19 minut temu, Sirias napisał(a):

Np. w Gigabyte mo27q28g, domyślna jasność trybu sRGB to powinno być 100nitów (a to u mnie ledwie nastawa 27). Minimalna jasność według testów to 35 nitów (szkoda że już nie robi się testów jak mniej więcej przekłada się nastawa jasności na mierzalną jasność). Dla porównania: standardowy obraz w kinie 2D ma około 50 nitów

Ja w MO27Q28G do pracy w trakcie dnia ustawiam sobie jasność na 30, a wieczorem/w nocy palę w pokoju światło na maxa i podbijam jasność do 53 jeżeli gram w coś :).

Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, Raiven napisał(a):

Ja w MO27Q28G do pracy w trakcie dnia ustawiam sobie jasność na 30, a wieczorem/w nocy palę w pokoju światło na maxa i podbijam jasność do 53 jeżeli gram w coś :).

No to ciemno macie ja korzystam z planu standardowego i jasności 85 odpowiada to mniej więcej jasności która mialem na monitorze IPS, standardowy tryb RGB w tym monitorze jest tak ciemny i w zasadzie nie ma go gdzie zastosować, ogólnie się nie przejmuje wypaleniami jak się pojawia to nich firma wymienia panel i tyle w końcu dają na to 3 lata gwarancji

 

Edytowane przez ptys
Opublikowano (edytowane)
12 godzin temu, sideband napisał(a):

Niektórzy są od lat przyzwyczajeni do takich ustawień i 6500k wydaje im się totalnie nienaturalny i mocno żółty.

Nie wiem, jaki to ma wpływ na męczenie oczu, ale u mnie tryb "optymalizacja gry" jest na maksa spieprzony i mega chłodny/niebieski. Trzeba było pobawić się ustawieniami i tak jak mówisz, wydawało się żółto, ale bardzo szybko się przyzwyczaiłem i teraz delektuje się pięknymi, głębokimi, nasyconymi kolorami. 

Edytowane przez j4z

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik


  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Następna kenya i Subaru byłoby pięknie, albo Grecja 
    • Pokój Młodego ma 5,5m długości, więc w sumie odległość mogę mu dopasować. Bardziej mi chodziło o to, żeby monitor można było ustawić dobrze w zakresie jasności czy kontrastu, a także żeby napisy można było ustawić większe niż reszta tła i żeby nie były wtedy zbyt rozmazane.
    • Generalnie czarny ciężko utrzymać w czystości. Pięknie wygląda nawet po 20 latach jak wosk nałożysz i lato jest słoneczne, ale postoi chwilę pod chmurką i rzygać się chce  
    • Przecież już kiedyś jak pierwszy kabel tomcug upalił to pisał  Nawet nie wiem czy to jeszcze na pclabie nie było. Ale on nie używa tych kabli jak przeciętny człek  Ponad 100 podłączeń i wypięć na jednym kablu jak przerzuca GPU do testów. Ja osobiście to raczej tak do 30-40 połączeń i rozłączeń bym używał, zresztą gdzieś nawet takie zalecenia były przynajmniej dla tych pierwszych rewizji     Zresztą dla kabli PCIe 8pin też jak google mówi złącza się potrafią zużywać przy wpięciach rzędu kilkadziesiąt razy czy 100     U siebie tylko 3 kable testowałem jeden przelotka od GPU przez kilka miesięcy i 2 kable od Bequiet od zasilacza, jeden stara rewizja, drugi nowa. Max PL mam 480W, wtyczki są po prostu lekko ciepłe przy długim grzaniu przy takiej mocy.    A ogólnie nie wiem dla czego myślisz, że ktoś by się nie przyznał, że upalił kabel. Niby dla czego, sam upaliłem 9800X3d i to na hejtowanym Asrocku  i nie miałem oporów, aby od razu o tym napisać na forumie   Dziarson upalił na Asusie itd.
    • Nie, piszę o technologi dostępnej, którą można zastosować w nowym automacie właśnie takim do przyjmowania opakowań. Kwestia jest samego oznakowania opakowania i odpowiednich urządzeń skanujących w automacie.  Butelkę czy inne opakowanie taki automat mógłby zeskanować po samym skrawku tworzywa, z którego jest opakowanie zrobione, a nie tylko kodu naniesionego w jednym miejscu. Nawet przy starym systemie wystarczyłoby zwiększyć ilość oznaczeń naniesienie na opakowanie.   Zauważam, że nie patrzycie na praktyczność najlepszego rozwiązania dla konsumenta, który de facto ponosi koszt tego programu tylko zaciekle bronicie tego, co zostało wymuszone, a to że to rozwiązanie nie działa prawidłowo i stanowi jakiś problem dla części społeczeństwa to już dla was nie jest ważne.   Założenie jest dobre ale wykonanie jest fatalne. Wdrażamy w 2026 roku system oparty na technologii dostępnej w latach 70-80, a obecnie dostępna technologia umożliwia rozpoznanie zgniecionych opakowań - ani materiał, ani jego waga się nie zmienia, więc nie ma to żadnego wpływu na rozpoznanie opakowania. To że ktoś ma interes w tym aby trzymać się kurczowo technologi znaku kodowego na etykiecie i skanowaniu kształtu/objętości opakowania świadczy tylko o tym, że jest ukryty cel stosowania właśnie tego rozwiązania.    
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...