Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
8 godzin temu, musichunter1x napisał(a):

Skoro rąbiesz przeciwników kilkadziesiąt poziomów nad tobą przez 30 minut, to może jeszcze nie popchnąłeś fabuły.
Przepraszam za zgrywy, ale nie mogłem się powstrzymać:E 

Ogólnie jest to wplecione kolanem do świata, jak postać siada i mówi że jest niebinarna matce. 
Pompki po złym zaimku i pouczanie o przeprosinach.
I te dziwne lustereczko.
Ale tonie to w masie głupich dialogów, więc zapewne to tak nie boli.

Ale dam sobie już spokój z tym na razie. Choć paliwa dolało mi przypomnienie o tym co się dzieje w "szpitalach i terapiach" z nieletnimi w USA i nie tylko, po przesłuchaniu podcastu z przedstawicielem "
Do No Harm" - Dr. Jared Ross , gdzie wcześniej widziałem materiał z Chloe Cole.
Tutaj przynajmniej można się pośmiać..., ale "dark fatansy" to już mamy w rzeczywistości.  Oby to "woke" zdechło w najbliższych latach.

Tu jest tak że robisz fabułę i gdy masz około 10 poziomu otwierają się zadania poboczne i tam nagle przeciwnicy są +10 poziomów od nas:/

Opublikowano (edytowane)
15 minut temu, Element Wojny napisał(a):

Jak różne wrażenia ludzie potrafią mieć w tym samym temacie... ja z kolei wyłączyłem wczoraj po godzinie, bo przysypiałem. Tematy z PPC były ciekawsze.


no widzisz . Tak się kręci świat

 

widzę że jesteś młodą osobą i graczem ,  skoro to dla ciebie jest zaskoczeniem.  
 

Podpowiem : żadna produkcja nie zadowoli wszyskich.  

Edytowane przez CavieZ
  • Haha 1
Opublikowano

Wczoraj stanąłem przed dylematem czy zrobić po prologu uninstall czy jednak pograć trochę i zobaczyć co będzie dalej bo nie powiem - fabuła mnie trochę zaciekawiła.

No i jak włączyłem jakoś koło 23 (że niby na chwilkę) to mnie wessało do 2 w nocy :P 

Przyszedł taki moment, że trzeba było rozstawić w swojej komnacie jakieś 4 pamiątki, w tym lusterko. No i tutaj wchodzi na pełnej kurtyzanie Dragon Pejcz Waligard: Rainbow Story :E 

Na szczęście dokonałem słusznego wyboru bo nie zdzierżyłbym w dalszej części jakiś onu/jenu, które widziałem w kreatorze postaci, gdzie wybrałem gotowca a konkretnie niby jakąś w miarę wg mnie babeczkę a jak się wczoraj jej dłużej przyjrzałem to serio zaczęła przypominać mi jakiegoś transa xD

 

 Dragon-Age-The-Veilguard-2024-11-05-01-5

 

pride-rainbow.gif

Opublikowano (edytowane)
26 minut temu, lamparcicho napisał(a):

Wczoraj stanąłem przed dylematem czy zrobić po prologu uninstall czy jednak pograć trochę i zobaczyć co będzie dalej bo nie powiem - fabuła mnie trochę zaciekawiła.

 

No i jak włączyłem jakoś koło 23 (że niby na chwilkę) to mnie wessało do 2 w nocy :P 

 

 

 


Jak widać nie jestem sam :). U mnie identyczna sytuacja. 

Już chyba powoli Faszyści i Szkodnicy uspokoili się z krytykowaniem gry pod kątem woke , lgbt. Oni to wszędzie potrafią się doczepić :). Pamietam jak przyczepili się do Silent Hill 2 Remake - ale szybko ich uciszono :)

Edytowane przez CavieZ
  • Upvote 1
Opublikowano
27 minut temu, lamparcicho napisał(a):

Wczoraj stanąłem przed dylematem czy zrobić po prologu uninstall czy jednak pograć trochę i zobaczyć co będzie dalej bo nie powiem - fabuła mnie trochę zaciekawiła.

No i jak włączyłem jakoś koło 23 (że niby na chwilkę) to mnie wessało do 2 w nocy :P 

Przyszedł taki moment, że trzeba było rozstawić w swojej komnacie jakieś 4 pamiątki, w tym lusterko. No i tutaj wchodzi na pełnej kurtyzanie Dragon Pejcz Waligard: Rainbow Story :E 

Na szczęście dokonałem słusznego wyboru bo nie zdzierżyłbym w dalszej części jakiś onu/jenu, które widziałem w kreatorze postaci, gdzie wybrałem gotowca a konkretnie niby jakąś w miarę wg mnie babeczkę a jak się wczoraj jej dłużej przyjrzałem to serio zaczęła przypominać mi jakiegoś transa xD

 

Te dialogi są takie na wzór Fallouta 4 i ja nie mam pewności co się kryje za każdym wyborem, przed lusterkiem to będę wiedzieć, żeby kilkukrotnie na innym miejscu zapisać grę, bo jeszcze źle wybiorę i będzie lipa :rotfl:

2 minuty temu, slafec napisał(a):

Czemu gracie babeczkami. Przecież później jak romansujecie to dobrowolnie wkraczacie na terytorium woke :E

Na lesbijki miło popatrzeć, tu nic złego nie widzę, same plusy:toast:

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
3 minuty temu, slafec napisał(a):

Czemu gracie babeczkami. Przecież później jak romansujecie to dobrowolnie wkraczacie na terytorium woke :E

Bo ciezko tu o mesko wygladajacego faceta :D 

Ja w sumie zaluje ze babke wzialem bo same kobiety mam prawie w druzynie, ale juz mi sie nie chcialo zmieniac po 2h gry i tak zostalo.

 

2 minuty temu, Reddzik napisał(a):

Te dialogi są takie na wzór Fallouta 4 i ja nie mam pewności co się kryje za każdym wyborem, przed lusterkiem to będę wiedzieć, żeby kilkukrotnie na innym miejscu zapisać grę, bo jeszcze źle wybiorę i będzie lipa :rotfl:

To jest najglupsza rzecz jaka moga w grach rpg robic, a w tej grze szczegolnie czesto mam wrazenie ze ten skrotowiec absolutnie nie pokrywa sie z faktyczna wypowiedzia ktora dostajemy.

W F4 przynajmniej jest na to mod, tutaj tez by sie bardzo przydal.

 

Edytowane przez Sheenek
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
7 minut temu, slafec napisał(a):

Czemu gracie babeczkami. Przecież później jak romansujecie to dobrowolnie wkraczacie na terytorium woke :E

Dobrze pokazane terytorium woke jest spoko. Gram zawsze babeczką. Lubię patrzeć na ładne istoty.

Zresztą, w CP2077 40% graczy jest fanami Judy. Czyli prawie połowa ogółu nie ma nic przeciwko fajnie pokazanym osobom homo.

Edytowane przez tgolik
  • Like 2
Opublikowano
25 minut temu, tgolik napisał(a):

Dobrze pokazane terytorium woke jest spoko. Gram zawsze babeczką. Lubię patrzeć na ładne istoty.

Zresztą, w CP2077 40% graczy jest fanami Judy. Czyli prawie połowa ogółu nie ma nic przeciwko fajnie pokazanym osobom homo.

Judy jest po prostu mega zajebiscie napisana, ona zyje w tej grze, czuc emocje z nia zwiazane, a romans z nia jest po po prostu topowy i bardzo romantyczny. CP2077 warto przejsc dwa razy, zarowno dla Judy jak i Panam. 

  • Upvote 3
Opublikowano
27 minut temu, mag_zbc napisał(a):

Nie chcesz infantylnych dialogów i nachalnej propagandy? Literalnie faszyzm!

Nawet chciałem się spytać co ma na myśli, ale darowałem sobie. W pracy jestem, powinienem się zająć pracą. :E

Opublikowano

Oj strasznie odrzucają te gameplaye.

 

Jedyne co mnie zastanawia to fakt, że przecież EA takie głupie nie jest.

 

Już pełno było wtop gier nastawionych na Woke'izm. Co chwilę klapa.

 

A Oni i tak w to brnęli.

 

 

Opublikowano (edytowane)
11 godzin temu, TmK napisał(a):

Dokładnie, Judy ❤️ problemem nie są homogenizowani sami w sobie, problemem jest to jak w 99% są przedstawiani. To serio aż tak proste. 

Dokładnie, problemem jest jak są przedstawiani co wiaże się z jakością dialogów w grze. 

Jak wyglądają dialogi w CP2077 napisane przez CDPR a jakby to wyglądało napisane przez obecne Bioware:

Podchodzimy do Judy chcemy się czegoś spytac a ona totalnie z czapy' 

 

- Jestem lesbijką 

-słucham 

-nie jesteś w moim typie

 

Dialog całkowicie oderwany od wątku gry, ale tak mogło by to wyglądać, niestety obecnie w Bioware mają taką odklejke że nie zauważają ile sztuczności jest w ich dialogach. A jak to wygląda napisane przez CDPR, dowiadujemy się tego z czasem i możemy  się tego domyśleć patrząc ile dla niej znaczy Eveline i że to może być więcej niż przyjaźń. Tak pisze się dobre relacje, dialogi i mi to wcale nie przeszkadza bo wszystko ma wydżwięk naturalny i rozwój relacji płynie swoim tempem.

 

 

Edytowane przez Frog67
  • Like 2

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Aż z ciekawości odpaliłem sobie Andromedę, bo nigdy nie udało mi się jej skończyć. Już po paru godzinach widać dlaczego Andromeda nie dorasta do pięt poprzednim ME: - wide as an ocean, deep as a puddle - tysiąc "systemów" i punktów które możesz zbierać, a, żadne z nich nie jest głębokie lub znaczące. Zbieraj surowce, punkty viability planety, punkty andromeda viability, punkty research, punkty development. Punkty badań - osobno drogi mlecznej, heleus, remant. Pieniądze - osobno kredyty, fundusze misji, minerały, bio meteriały, tech materiały. Każdy wykorzystywany żeby zbadać "coś" dające +5% do jakiegoś statu, a każde z badań oczywiście dostępne ze "stacji badawczej" znajdującej się gdzie indziej. Nudne, irytujące, niewnoszące nic. - dialogi są często mocno krindżowe, gdzie każda postać ma tę samą osobowość i wszystkie uprawiają ten debilny "banter" znany z sitcomów, który dodatkowo jest sztuczny i po prostu słabo napisany - słaby world building, który zabija imersję. Przelecieliśmy 2 miliony lat świetlnych do Andromedy i na pierwszej planecie z brzegu spotykamy kosmitów, którzy wyglądają identycznie jak Collectorzy z ME2, oraz zupełnie przypadkiem reprezentują identyczny poziom rozwoju technologicznego co my. Są również ruiny starożytnej cywilizacji, które są w 100% odpowiednikiem ruin Protean z oryginalnej trylogii, które nota bene wystarczy "aktywować" przyłożeniem dłoni do konsoli - wszystkie rasy kosmitów są identyczne, czyli wyglądają jak ludzie z głową o dziwnym kształcie, troszeczkę innymi nogami (wydłużone kości goleni i śródstopia) oraz mniejszą ilością palców u dłoni - ogólny vibe że galaktyka nie jest brutalna i niebezpieczna, tylko pełna nadziei i nowych początków, a my wszyscy złapmy się za ręce i zatańczmy w kółeczku   Brak kreatywności, leniwe pisanie, podążanie za trendami i "inkluzywna galaktyka" - przez to wszystko Andromeda nie miała startu do poprzednich części. Gdyby te wszystkie aspekty były dobre, to pierdoły w postaci problemów technicznych czy nietrafionego pomysłu z otwartymi lokacjami nie miałyby żadnego znaczenia.
    • Może w stosunku do tego co dostajesz bez modów - czysta vanilla od twórców. Ale z powyższymi modami + dlss i PT tak jak sam porównywałem to wygląda lepiej niz DLAA + PT na defie. Oczywiście mowa o CP 2077.
    • Wyższy da większy budżet na analizę/myślenie, zazwyczaj da lepsze efekty (chyba że zadanie trywialne to może się zdarzyć że przepali tokeny bez sensu).   Medium będzie zauważalnie słabszy w większych zadaniach. Max może być nawet przesadą (znacznie zwiększa zużycie) ale jak masz taki zapas limitu to czemu nie, ew. ustaw xhigh i zapomnij.    
    • Warto czasem sobie spojrzeć na czysty render+DLAA aby zobaczyć jak gra może faktycznie wyglądać.  Tak jak sam w sumie jestem zadowolony z tego jak działa DLSS to nadal sporo tracimy w detalach w niektórych grach gdy go używamy w porównaniu do natywnego renderu. Szkoda że mocy brak i nie zanosi się aby się to zmieniło w najbliższym czasie. Nawet z Rubinem. 
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}