Skocz do zawartości

RTX 50x0 (Blackwell) - wątek zbiorczy


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
27 minut temu, Alonzo napisał(a):

Panowie napotkałem takie kwiatki w swoim mocno testowanym RTX 5080 ostatnio. Nie bardzo wiem czy to wina gry, sterowników a może samej karty. Gdzie indziej  w testowanych grach czy benchmarkach nie spotkałem problemów.  Nadmienię ,że karta niepodkręcona na sterownikach nVidi jedynych jakie wyszły do tej pory a gra z innymi kartami nie sprawiała również problemów wcześniej.

 

 

 

Jaki to model? Niestety ale to chyba wadliwa karta :/

Opublikowano (edytowane)

Może by ktoś z 5080 albo 5090 na pokładzie puścił na nim Uncharted 4 i sprawdził czy przy zbieraniu skarbów artefaktów nie ma :D

To bym bardziej wiedział na czym stoję ( patrz temat kilka postów wyżej)

Edytowane przez Alonzo
Opublikowano
Teraz, Kadajo napisał(a):

@Alonzona jakim PCie działasz ? 5 czy 4 ?

Domyślnie na PCIe 5

Teraz, SebastianFM napisał(a):

@Alonzo, nie sugeruj się tymi opiniami, że karta do wymiany. Sprawdź ją w innych grach.

No właśnie testuje jeszcze bo naprawdę szkoda by mi jej było się pozbywać bo podkręca się      dobrze i z cewkami jest  całkiem znośnie jak na Asusa

Opublikowano (edytowane)
7 minut temu, DżonyBi napisał(a):

Za 12K

Ta za 12k w 4k. Tylko przed chwilą wyłączył RT i ma kapkę więcej fps. Można sobie przewinąć wcześniej.

 

 

Ta gra dalej działa jak gówno :E

Edytowane przez lukadd
  • Upvote 2
Opublikowano (edytowane)

3090 FTW3 Ultra vs 5080 Astral.

Wielkie, ciężkie i bardzo dobrze wykonane GPU.

IMG_20250205_185010.thumb.jpg.9f89b229312079201c0caec5b442af54.jpg

 

Znajomego Astral a jeszcze będzie porównanie do 5080 suprim liquid.

 

Edytowane przez ket_rab
  • Like 5
  • Thanks 1
Opublikowano
5 minut temu, Alonzo napisał(a):

Domyślnie na PCIe 5

Spróbuj w bios wymusić Gen 4 i zobacz czy coś się zmieniło.

5 minut temu, Alonzo napisał(a):

... bo podkręca się ...

 

Mogłeś ja przekręcić. Wróć na stock i zobacz czy tez wali artami.

 

Żeby się nie okazało ze Nvidia nie bez powodu dala takie niskie taktowania. Ale to tylko moje gdybanie.

Opublikowano (edytowane)
8 minut temu, Kadajo napisał(a):

Spróbuj w bios wymusić Gen 4 i zobacz czy coś się zmieniło.

 

Mogłeś ja przekręcić. Wróć na stock i zobacz czy tez wali artami.

 

Żeby się nie okazało ze Nvidia nie bez powodu dala takie niskie taktowania. Ale to tylko moje gdybanie.

Ten efekt zauważyłem  jeszcze na stockowych ustawieniach  zanim zacząłem testować OC także nie ma związku.Próbowałem jeszcze dla sprawdzenia obniżać takty GPU i VRAM  ale bez efektu poprawy.

Zauważyłem też ,że w grze jak wejdę w menu ze skarbami to wszystkie tak się tak wyświetlają a reszta gry jest ok także może software`wy problem .

Jeszcze PCIE muszę sprawdzić.

 

Edytowane przez Alonzo
Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, Alonzo napisał(a):

Panowie napotkałem takie kwiatki w swoim mocno testowanym RTX 5080 ostatnio. Nie bardzo wiem czy to wina gry, sterowników a może samej karty. Gdzie indziej  w testowanych grach czy benchmarkach nie spotkałem problemów.  Nadmienię ,że karta niepodkręcona na sterownikach nVidi jedynych jakie wyszły do tej pory a gra z innymi kartami nie sprawiała również problemów wcześniej.

 

 

 

Wg mnie te artefakty, trójkąty itp to uwalony/przegrzewający się vram. Jakie tempy masz?

Edytowane przez Smalec

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • To co widać na filmie powyżej czyli wkładanie do środka butelek bez kaucji co powoduje zablokowanie automatu to norma. U mnie tak samo to wygląda. 
    • W dwójce masz auto praktycznie od samego początku.
    • Wali już ponad 24h. Zaspy po kolana albo i większe
    • No tak bo jak ktoś będzie chciał coś kombinować z torami to to zrobi na dworcu gdzie pełno ludzi a nie w polu gdzie nie ma nikogo...
    • To nic nie znaczy, bo to nie o rozwiązania chodzi, a niską chińską jakość, jakość części silnika/skrzyni wynika: - odpowiedni skład metalu/stopu - odpowiednie hartowanie często kilku etapowe - utwardzanie, często azotowanie na odpowiednią głębokość - powtarzalność wymiarów/tolerancje - powłoki ceramiczne liczone w mikronach    Silniki są dosyć skomplikowane i jednak generują dużo mocy, działają w nich różne siły w tym skręcające. Nawet jeśli większość będzie "solidna" to jest wiele newralgicznych miejsc, na których europejskie marki zęby zjadły przez dekady, starając się uzyskać stosunek jakość/cena i wpadki były właśnie materiałowe.  Kiedyś pracowałem w ASO Japońskim, gdzie niektóre modele skuterów 125 były produkowane w chinach, silniki i napęd były zaprojektowane w Japonii, miały kontrole jakości "Japońską" były dobre i wytrzymałe, to lakier odpadał płatami po kilku latach, opony też nadawały się na śmieci. Osobiście miałem taki skuter kupiony nowy z salonu za pół ceny, bo nikt wtedy tego nie kupował, zrobiłem nim 60 000 km. ale co z tego jak musiałem cały lakierować i założyć europejskie opony.    Przez lata prowadziłem własny warsztat motocyklowy, zasadniczo chińczyków nie robiliśmy, ale zawsze jednak jak nie kolega, sąsiad, czy pobliska pizzeria, to coś chińskiego mi wcisnęli do naprawy. Skuter, motocykl, quad czy mikrocar, nigdzie tam nie widziałem jakości w materiałach silnikowych czy mechanicznych. Naprawiałem jedno, za chwilę wysiadało następne i tak w kółko, te chińskie cuda techniki zawsze kończyły gdzieś po ścianą czy w krzakach, i to dosłownie po kilku latach i małym przebiegu. Mój brat ma warsztat samochodowy, te same doświadczenia. Nie spotkałem nikogo kto potwierdza że widział chińską jakość, czy to w maszynach, ciągnikach, mini koparkach.    O ile w chińskich elektrykach jest zdecydowanie lepiej, startowali w tym samym czasie co reszta świata, oraz prostota silnika elektrycznego, to też mam obawy. Dodatkowo do tanich elektryków wkładają tanie baterie LFP, bardzo wrażliwe na niskie i ujemne temperatury, jakiekolwiek błędy z ogrzewaniem/sterowaniem ładowania tych baterii zimą w naszym klimacie, będzie skutkować ogromną degradacją.    Dodam że chińskie fabryki samochodów też korzystają z podwykonawców, pewnie tych samych co produkują tanie zamienniki do samochodów europejskich/Japońskich. Ich trwałość jest powszechnie znana. "Zamontuj chińczyka dwa lata powinno wytrzymać"     
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...