Skocz do zawartości

RTX 50x0 (Blackwell) - wątek zbiorczy


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
23 minuty temu, wamak napisał(a):

Może i obciąża mocno kartę, ale mi ten Solar Bay Extreme przechodzi na niestabilnych w grach nastawach.

Nie ma i nie bedzie smarka idealnego bo kazdy obciaza w specyficzny sposob karte i czesto nie ma to nic wspolnego ze stabilnoscia w grach ale od czegos mozna zaczac ;) Mi po OC speedway pzeszedl, a w cyberku mialem artefakty i szybka zwieche. 

  • Upvote 1
Opublikowano

@lukadd

Liczysz, że dostaniesz od niego jakikolwiek poważny test stabilności na takich zegarach? 

Świrować o 3200-3255 w grach może każdy, czy on to udowodni? 

:hihot:

solar bay bierze dużo watów bo fps jest w uj, ale tensory i jednostki rt leżą odłogiem i nic  ten test nie  powie o stabilności.

Na zegary najbardziej wrażliwy jest port royal , time spy extreme i speedway

 

  • Like 2
Opublikowano
Godzinę temu, Tornado3 napisał(a):

4K te same nastawy na 5070ti

PortRoyal - 244W

SolarBay Extreme - 282W

 

W tej chwili to najbardziej obciążający test z 3Dmark

 

Zapuść loopa w custom 4k na jednym i drugim benchu i sprawdź na nastawach OC w którym benchu wcześniej wywali crasha.

Opublikowano (edytowane)
2 minuty temu, lukadd napisał(a):

Zapuść loopa w custom 4k na jednym i drugim benchu i sprawdź na nastawach OC w którym benchu wcześniej wywali crasha.

Inaczej, niech sprawdzi, w którym teście uzyska maksymalny zegar, zanim się test wysypie 

Edytowane przez SylwesterI.
  • Upvote 1
Opublikowano
57 minut temu, lukadd napisał(a):

Zapuść loopa w custom 4k na jednym i drugim benchu i sprawdź na nastawach OC w którym benchu wcześniej wywali crasha.

to są "bezpieczne" nastawy 0.875v więc tu się nic nie wysypie aczkolwiek PortRoyal kiedyś mi się szybciej wywalił od SteelNomad pomimo niższego poboru

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • To co widać na filmie powyżej czyli wkładanie do środka butelek bez kaucji co powoduje zablokowanie automatu to norma. U mnie tak samo to wygląda. 
    • W dwójce masz auto praktycznie od samego początku.
    • Wali już ponad 24h. Zaspy po kolana albo i większe
    • No tak bo jak ktoś będzie chciał coś kombinować z torami to to zrobi na dworcu gdzie pełno ludzi a nie w polu gdzie nie ma nikogo...
    • To nic nie znaczy, bo to nie o rozwiązania chodzi, a niską chińską jakość, jakość części silnika/skrzyni wynika: - odpowiedni skład metalu/stopu - odpowiednie hartowanie często kilku etapowe - utwardzanie, często azotowanie na odpowiednią głębokość - powtarzalność wymiarów/tolerancje - powłoki ceramiczne liczone w mikronach    Silniki są dosyć skomplikowane i jednak generują dużo mocy, działają w nich różne siły w tym skręcające. Nawet jeśli większość będzie "solidna" to jest wiele newralgicznych miejsc, na których europejskie marki zęby zjadły przez dekady, starając się uzyskać stosunek jakość/cena i wpadki były właśnie materiałowe.  Kiedyś pracowałem w ASO Japońskim, gdzie niektóre modele skuterów 125 były produkowane w chinach, silniki i napęd były zaprojektowane w Japonii, miały kontrole jakości "Japońską" były dobre i wytrzymałe, to lakier odpadał płatami po kilku latach, opony też nadawały się na śmieci. Osobiście miałem taki skuter kupiony nowy z salonu za pół ceny, bo nikt wtedy tego nie kupował, zrobiłem nim 60 000 km. ale co z tego jak musiałem cały lakierować i założyć europejskie opony.    Przez lata prowadziłem własny warsztat motocyklowy, zasadniczo chińczyków nie robiliśmy, ale zawsze jednak jak nie kolega, sąsiad, czy pobliska pizzeria, to coś chińskiego mi wcisnęli do naprawy. Skuter, motocykl, quad czy mikrocar, nigdzie tam nie widziałem jakości w materiałach silnikowych czy mechanicznych. Naprawiałem jedno, za chwilę wysiadało następne i tak w kółko, te chińskie cuda techniki zawsze kończyły gdzieś po ścianą czy w krzakach, i to dosłownie po kilku latach i małym przebiegu. Mój brat ma warsztat samochodowy, te same doświadczenia. Nie spotkałem nikogo kto potwierdza że widział chińską jakość, czy to w maszynach, ciągnikach, mini koparkach.    O ile w chińskich elektrykach jest zdecydowanie lepiej, startowali w tym samym czasie co reszta świata, oraz prostota silnika elektrycznego, to też mam obawy. Dodatkowo do tanich elektryków wkładają tanie baterie LFP, bardzo wrażliwe na niskie i ujemne temperatury, jakiekolwiek błędy z ogrzewaniem/sterowaniem ładowania tych baterii zimą w naszym klimacie, będzie skutkować ogromną degradacją.    Dodam że chińskie fabryki samochodów też korzystają z podwykonawców, pewnie tych samych co produkują tanie zamienniki do samochodów europejskich/Japońskich. Ich trwałość jest powszechnie znana. "Zamontuj chińczyka dwa lata powinno wytrzymać"     
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...